Dodaj do ulubionych

OT/ Co was martwi?

20.09.24, 21:39
Mnie- wiek, nadwaga, śmierć.
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: OT/ Co was martwi? 20.09.24, 21:51
      Powinnas sie martwic ze na czole wyrosnie ci siusiaczek. Czym jestes starsza i grubsza tym predzej umrzesz i pojdziesz do nieba. Powinnas sie cieszyc.
      • dodekanezowiec Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 00:16
        waga173 napisał:

        > Powinnas sie martwic ze na czole wyrosnie ci siusiaczek.

        To mi przypomina stary do-w-CIP o cudach radzieckiej genetyki:
        - członek ma czele,
        - członek z ramienia.
        • qqbek Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 00:31
          dodekanezowiec napisał:

          > To mi przypomina stary do-w-CIP o cudach radzieckiej genetyki:
          > - członek ma czele,
          > - członek z ramienia.

          To z kolei przypomniało mi kawał o poruczniku Rżewskim:
          Porucznik Rżewski ubierając się na bal wkłada do prawej kieszeni spodni banana.
          - Na co wam banan w spodniach, poruczniku ? - pytają go.
          - Ot, cóż... zatańczę z jakąś damą, ona przylgnie do mnie, poczuje banana i przesunie się tak by przytulić się z drugiej strony.... A tu będziemy już na nią czekali!!!
          • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 04:08
            qqbek napisał:

            > dodekanezowiec napisał:
            >
            > > To mi przypomina stary do-w-CIP o cudach radzieckiej genetyki:
            > > - członek ma czele,
            > > - członek z ramienia.
            >
            > To z kolei przypomniało mi kawał o poruczniku Rżewskim:
            > Porucznik Rżewski ubierając się na bal wkłada do prawej kieszeni spodni banana.
            > - Na co wam banan w spodniach, poruczniku ? - pytają go.
            > - Ot, cóż... zatańczę z jakąś damą, ona przylgnie do mnie, poczuje banana i prz
            > esunie się tak by przytulić się z drugiej strony.... A tu będziemy już na nią c
            > zekali!!!
            >
            O ile sobie przypominam to już przytulałeś się nie do jednej. I było ci wcześniej obojętne, w jakim była wieku dama. To był wtedy biznes czy namiętność?
            • qqbek Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 20:37
              hrasier_2 napisał:

              > O ile sobie przypominam to już przytulałeś się nie do jednej. I było ci wcześn
              > iej obojętne, w jakim była wieku dama. To był wtedy biznes czy namiętność?

              Ale co to ma do rzeczy?
              Zazdrościsz tępy bucu?
              Trzeba mieć prezencję, gadane i maniery.
              Jak żeś na potańcówki łaził w walonkach, grzebał w nosie i stalkował potem dziewczyny tak, jak to robiłeś z kobietami z e-matki, to nic dziwnego, że na starość siedzisz sam.
          • waga173 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 04:10
            A to z kolei przypomnialo mi "fakt autentyczny". Spotykalem sie kiedys z jeszcze "nielegalna" ale jak stala sie legalna to dowiedziala sie ze te cos co bylo u mnie w kieszeni przy pozegnaniach to nie byl pek kluczy:)))
    • qqbek Re: OT/ Co was martwi? 20.09.24, 22:50
      Jaka głęboka (jak kałuża na prostej jezdni) myśl.
      Z trzech wymienionych czynników wpływ bezpośredni masz na jeden (nadwaga), pośredni - ale bardzo nieznaczny - na drugi (śmierć).
      Nie ma co się martwić wiekiem, bo na to wpływu nie mamy.
      Widuję zapasionych jak tuczniki licealistów i facetów starszych ode mnie o dwie dekady, którzy nadal wyglądają nieźle.

      Żreć połowę, nie podżerać po nocy, to i nadwaga zniknie i te kilka lat życia może da się jeszcze "wyrwać".
      A tak stawy polecą i nawet jak "bozia" da długie życie, to i tak będzie gówniane.

      Mam znajomego, ma 50 z drobnym hakiem - 15 lat temu to była tłusta klucha, skazana na hemoroidy i problemy z krążeniem. Zaczął biegać i tak mu to weszło, że ostatnio pobiegł maraton... nie w Pcimiu Dolnym (bo takie biegał już 7-8 lat temu), ale w Nowym Jorku (a tam naprawdę trzeba mieć wyniki, żeby się dostać na listę startową). Też mu od tego latania polecą w końcu stawy... ale 15-20 lat przeżyje na takim poziomie, którego większość nigdy nie osiągnie.
    • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 20.09.24, 23:54
      Nic.
      Zacznij sie modlic.. Np tak:

      "Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie.
      Daj mi siłę, bym zmieniał to, co zmienić mogę.
      I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."

      • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 07:47
        Dziękuję
    • e-zybi Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 07:58
      Głupota innych, choć staram się unikać w swoim otoczeniu takich ludzi, ale zawsze na skomplikowany "intelekt" się trafi.
    • bolo2002 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 08:25
      A mnie jednak ceny w sklepach i na straganach-bo widzę, że wszystko drożeje: masło zdrozało o 42 % / i to w promocji-bez promocji nie kupuję!/, owoce totalnie podrożały, ogórków na zime nie robie w tym roku-na bazarze 10 zeta za kilo, prąd stał sie fetyszem-dzis ludzie wyłaczaja juz prawie wszystko-taki jest drogi.To , co sie dzieje w Polsce z cenami / 3-ci w Europie najwiekszy skok inflacji/- przyniesie inflacje w Polsce na poziomie 10 % juz w tym roku. 1 kWh energii podrożał u mnie od lutego 2024 o ... 62 %. Armagedon. Jak tak dalej pójdzie-to niebawem powrócimy do lampy naftowej naszego Łukasiewicza i to jest bardzo prawdopodobne. Efektem tej sutuacji jest totalne zubożenie społeczeństwa-przybywa ubóstwa i rozwarstwienie społeczne rośnie. Jak podrożeje jeszcze wódka i papierosy- to od 2025 bimberek bedzie jedynym wyjsciem . A smierci sie nie boję- ona jest dla wszystkich. Wiec póki co, aby za bardzo sie tym nie przejmowac- zrobiłem sobie zapasik dobrych trunków na rok-oczywiście własnej produkcji -no i wyszło 4 razy taniej jak w sklepie/ akcyzy podwyższonej darmozjadom zarobić nie dam!!!/. Teraz czekam na chłodne dni i startuje z degustacją.I tyle ewangielii na dzień dzisiejszy .
      • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 09:27
        bolo2002 napisał:

        > A mnie jednak ceny w sklepach i na straganach-bo widzę, że wszystko drożeje: ma
        > sło zdrozało o 42 % / i to w promocji-bez promocji nie kupuję!/, owoce totalnie
        > podrożały, ogórków na zime nie robie w tym roku-na bazarze 10 zeta za kilo, pr
        > ąd stał sie fetyszem-dzis ludzie wyłaczaja juz prawie wszystko-taki jest drogi.
        > To , co sie dzieje w Polsce z cenami / 3-ci w Europie najwiekszy skok inflacji/
        > - przyniesie inflacje w Polsce na poziomie 10 % juz w tym roku. 1 kWh energii p
        > odrożał u mnie od lutego 2024 o ... 62 %. Armagedon. Jak tak dalej pójdzie-to
        > niebawem powrócimy do lampy naftowej naszego Łukasiewicza i to jest bardzo pr
        > awdopodobne. Efektem tej sutuacji jest totalne zubożenie społeczeństwa-przybywa
        > ubóstwa i rozwarstwienie społeczne rośnie. Jak podrożeje jeszcze wódka i papie
        > rosy- to od 2025 bimberek bedzie jedynym wyjsciem . A smierci sie nie boję- ona
        > jest dla wszystkich. Wiec póki co, aby za bardzo sie tym nie przejmowac- zrobi
        > łem sobie zapasik dobrych trunków na rok-oczywiście własnej produkcji -no i wys
        > zło 4 razy taniej jak w sklepie/ akcyzy podwyższonej darmozjadom zarobić nie
        > dam!!!/. Teraz czekam na chłodne dni i startuje z degustacją.I tyle ewangielii
        > na dzień dzisiejszy .
        Najważniejsza wóda i żarcie. Mam takiego kolegę 77 lat i podobne myślenie. Co mnie tam reszta obchodzi, byle mnie było dobrze. Dzwoni do mnie że w Biedronie tani cukier i karkówka po 9,90 zł. Popyskuje trochę na politykę i reszta mu zwisa.
        • wislok1 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 19:11
          Dzisiaj gadalem z szefem w DE i on ma kuzyna w Brnie w Czechach...
          Pracuje tam wydelegowany przez niemiecka firme..
          No i byl zszokowany ostatnia wizyta, bo ceny w Brnie sa jak w DE...

          Nic sie w zasadzie nie oplaca przywozic Niemcowi z Czech

          ( no, pieczywo jest tansze, ale trudno chleb i bulki kupowac na zapas )

          ( no i w knajpach jest taniej )

          Ja to zauwazylem wczesniej co do Austriakow, supermarkety w Mikulovie, kiedys bylo tam pelno Austriakow...
          Teraz w zasadzie nie ma nikogo....

          To samo jest w Znojmie....

          W google pisza, ze sie nie oplaca robic zakupow w Czechach, bo jest drozej niz w Austrii, poza tym pieczywem
          • wislok1 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 19:17
            No, benzyna w Austrii jest czesto tanszá niz w Czechach

            Niemcow sie jeszcze oplaca tankowac w Czechach

            No i papierosy, nie pale, wiec nie wiem, ile jest taniej w CZ
            • wislok1 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 19:48
              Na pograniczu PL i DE tez sie wyrownalo...

              Benzyna, pieczywo i mieso oraz wedliny, to jest tansze w PL
              ( tyle ze w DE o wiele wiekszy wybor wedlin )

              Te tanie sa tak samo niejadalne w PL i w DE, ta sama fatalna jakosc

              Reszta czesto jest taniej w DE; np. chemia

              No i jeszcze w knajpach w PL przewaznie jest taniej, ale nie zawsze

              • wislok1 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 20:00
                No i papierosy.....

                Jescze link

                www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/porownanie-cen-w-polskim-i-niemieckim-lidlu-wszystko-drozsze,258180.html
                • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 06:23
                  Gdzie te czasy gdy nie byliśmy w Unii i jeździło się do Czech na zakupy, a później do Niemiec. Kontrole na granicach, w poszukiwaniu fajek i alkoholu.
        • bolo2002 Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 10:12
          Odpowiadam: to mnie właśnie martwi-bo innych zmartwień nie mam-swoje już w życiu zrobiłem. Kiedy bedziesz na emeryturze-to właśnie ceny bedą Cię martwić. Wspomnisz moje słowa. I tyle . A polskiej wódy z Polmosów nie piję , bo jest kiepsko czyszczona i truje. Za to robię wino domowe i .. sprzedaję , bo ma klasę .
          • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 13:33
            Na emeryturze będę mieć mniejsze wydatki.
            • trypel Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 14:42
              Dlaczego?
              Ja będę miał większe.
              • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 18:16
                W czerwcu byłam 3 dni z rzędu na wycieczkach całodniowych, musiałam sobie kupić kawę, obiad itp. Masz znajomych nauczycieli? Zapytaj, skąd mają papier ksero, pomoce dydaktyczne? Kupuję wyposażenie apteczki np. na Zieloną Szkołę za swoje pieniądze. czajnik muszę kupić, bo kolega się dopomina, wyrzucił ten, który ostatnio przyniosłam, bo się zużył. Na basen kupiłam kilka czepków, bo dzieci nie miały swoich. Pożyczałam im, a jak się basen skończył, to im dałam. Dwie suszarki( swoje) sfajczyłam na basenie, ale trzeba suszyć np. 20 głów. Mam 3 podyplomówki, liczne kursy, szkolenia, to też kosztuje. Można by wymieniać wiele innych rzeczy, ale po co?
                • trypel Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 18:26
                  Ale zamiast pojechać raz na wczasy będziesz jeździła co kwartał.
                  • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 18:30
                    Na pewno nie. Jestem zbyt oszczędnym człowiekiem. W tym roku też nie chciałam jechać.

                    • trypel Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 18:40
                      Oszczędzasz na złota trumnę?
                      • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 18:56
                        Chce być skremowana po śmierci.
                        • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 20:15
                          xstefciax napisała:

                          > Chce być skremowana po śmierci.

                          A jakie to dla Ciebie ma znaczenie?
                          Zreszta jako katoliczka to raczej powinnac chciec byc pochowana w tradycji katolickiej a kremacja to wprawdzie cos co kosciol akceptuje bonie ma wyjscia.
                          Ja tam preferuje aby natura ro wziela w swoje tradycyjne rece i jakos spalenie i zmielenie kosci a potem pogrzeb puszki z popiolem mnie nie podnieca.
                          Pogrzeb z trumna i wykopanym grobem wyglada o wiele powazniej i dostojniej niz puszka z nie wiadomo czyimi prochami.
                          • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 21:10
                            engine8t napisał:

                            > xstefciax napisała:
                            >
                            > > Chce być skremowana po śmierci.
                            >
                            > A jakie to dla Ciebie ma znaczenie?
                            > Zreszta jako katoliczka to raczej powinnac chciec byc pochowana w tradycji kato
                            > lickiej a kremacja to wprawdzie cos co kosciol akceptuje bonie ma wyjscia.
                            > Ja tam preferuje aby natura ro wziela w swoje tradycyjne rece i jakos spalenie
                            > i zmielenie kosci a potem pogrzeb puszki z popiolem mnie nie podnieca.
                            > Pogrzeb z trumna i wykopanym grobem wyglada o wiele powazniej i dostojniej niz
                            > puszka z nie wiadomo czyimi prochami.
                            W grobie rodzinnym nie ma miejsca na tradycyjny pochówek. Ja mam u rodziców miejsce na urny. Dzisiaj nawet byłem na dwóch cmentarzach. Na jednym leżą teściowie. Na drugim rodzice i siostra. Siostra też była skremowana. Zresztą rak ją zjadł. Szczupła zawsze była, ale przed śmiercią to już chudzinka.
                            • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 01:37
                              hrasier_2 napisał:


                              > W grobie rodzinnym nie ma miejsca na tradycyjny pochówek. Ja mam u rodziców mie
                              > jsce na urny. Dzisiaj nawet byłem na dwóch cmentarzach. Na jednym leżą teściowi
                              > e. Na drugim rodzice i siostra. Siostra też była skremowana. Zresztą rak ją zja
                              > dł. Szczupła zawsze była, ale przed śmiercią to już chudzinka.

                              A to juz nowych grobow brakuje i jedyna opcja to grob rodzinny i konieczny jest kompromis przemialu vs pochowku?
                          • vogon.jeltz Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 23:02
                            > Ja tam preferuje aby natura ro wziela w swoje
                            > tradycyjne rece i jakos spalenie i zmielenie
                            > kosci a potem pogrzeb puszki z popiolem
                            > mnie nie podnieca

                            Jest dla mnie nieodmienne dziwne, że forma pochówku jego truchła w ogóle kogokolwiek podnieca. .
                            • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 23:44
                              vogon.jeltz napisał:


                              > Jest dla mnie nieodmienne dziwne, że forma pochówku jego truchła w ogóle kogoko
                              > lwiek podnieca. .

                              Tych co pozostaja?
                              • vogon.jeltz Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 11:32
                                > Tych co pozostaja?

                                No ale mówiłeś o swoim pogrzebie, nie? Zresztą, nawet jeśli chodzi o tych, co pozostają, to w dalszym ciągu jest dla mnie nieodmiennie dziwne, że forma pochówku czyjegoś truchła kogokolwiek podnieca.
                  • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 20:18
                    trypel napisał:

                    > Ale zamiast pojechać raz na wczasy będziesz jeździła co kwartał.
                    >

                    Tak i mnie sie wydawalo na kilka lat prrzed emrytura a zycie pokazuje ze wcale to nie jest regula.
                    Moze dlatego ze my swoje podrozwania i zwiedzanie zalatwilismy kiedy mielismy 40 a nie 70 lat :) bo wtedy i emergii i checie brakuje :)
                    • trypel Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 22:18
                      No ja patrze na swoich tesciow którzy jeżdżą na dłuższe wyjazdy 3-4 x w roku a na przedłużone weekendy min 1x w msc
                      Też tak zamierzamy ( mimo że dla nas będzie to oznaczało wlochy u siebie 10 x w roku )
                • wislok1 Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 19:51
                  Mam zone nauczycielke, wsyzstko sie zgadza
              • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 20:19
                trypel napisał:

                > Dlaczego?
                > Ja będę miał większe.
                >

                A to to dopiero zobaczysz jak przejdziesz na emryture.. LOL
                Moje sie nie zmienily. Jedne wydatki mniejsze a inne wieksze i wydajemy mniej wiecej tyle samo.
                • trypel Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 22:19
                  Skoro teraz nie place za wieje rzeczy za które będę musiał płacić plus wiecej urlopu więc więcej wyjazdów to raczej pewne. Jeśli dozyje
                  • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 01:33
                    trypel napisał:

                    > Skoro teraz nie place za wieje rzeczy za które będę musiał płacić plus wiecej u
                    > rlopu więc więcej wyjazdów to raczej pewne. Jeśli dozyje
                    >

                    Bedziesz wydawal mniej na ciuchy i bedziesz wydawal mniej na wiekszosc rzeczy na co wydajesz teraz poniewaz bedziesz mial czas i wybor kiedy i jak spedzac czas bo podejrzewam ze obecnie wiele z tego jest podyktowane przez pracodawce, klientow, rodzine etc.
                    A byc moze nie bedziesz mial wiecej wyjazdow lecz mniej bo spedzisz wiecej czasu na wyjezdzie jako ze nie bedziesz musial ani wyjezdzac ani wracac "kiedy trzeba" czy kiedy mzna ale kiedy chcesz.
                    Majac wiecej czasu bedziesz mial przyjemnosc gotowania i jedzenia "w domu" oraz wydawania kasy na wyjazdach wtedy kiedy inni juz nie podrozuja bo musza pracowac i wszedzie i taniej i mniej ludzi.
                    • trypel Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 06:26
                      Może i część z tego to prawda. Ale patrząc na tesciow ( w tym roku była holandia, szwajcaria, teraz rejs po Śródziemnym, na święta gdzieś do Afryki to roznie to bywa
                      • vogon.jeltz Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 23:04
                        > w tym roku była holandia, szwajcaria, teraz
                        > rejs po Śródziemnym, na święta gdzieś do
                        > Afryki

                        Weź pod uwagę, że jak ty będziesz na emeryturze, to takie luksusy z najróżniejszych przyczyn mogą nie być już dostępne
                        • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 23:40
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > w tym roku była holandia, szwajcaria, teraz
                          > > rejs po Śródziemnym, na święta gdzieś do
                          > > Afryki
                          >
                          > Weź pod uwagę, że jak ty będziesz na emeryturze, to takie luksusy z najróżniejs
                          > zych przyczyn mogą nie być już dostępne

                          A skad zalozenie ze to luksusy?
                          Luksus to raczej lubic gdzi sie mieszka i wtedy nie ma potrzeby jezdzic i podziwiac jak inni mieszkaja?
                          • trypel Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 06:28
                            Raczej zupełnie się nie zgadzam z taką definicja
                          • vogon.jeltz Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 11:33
                            > A skad zalozenie ze to luksusy?

                            Bo przez całe tysiąclecia, aż do właściwie paru dekad temu, były to rzeczy osiągalne jedynie dla najbogatszych i uprzywilejowanych?
                            • dodekanezowiec Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 11:48
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > A skad zalozenie ze to luksusy?
                              >
                              > Bo przez całe tysiąclecia, aż do właściwie paru dekad temu, były to rzeczy osią
                              > galne jedynie dla najbogatszych i uprzywilejowanych?

                              W Polsce dalej raczej tak jest.

                        • trypel Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 06:27
                          Dlatego wcześniej napisałem że u nas to pewnie będzie 10x do Włoch. Chalupy nam chyba nie zabiorą. A autem jakoś dojadę. Nawet elektrykiem w 2 dni
            • maszkaroni Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 08:22
              Na emeryturze z reguły sporo kasy zostawia się w aptece. I z każdym rokiem więcej. Tak więc zdrówka życzę.
              • engine8t Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 18:14
                maszkaroni napisał:

                > Na emeryturze z reguły sporo kasy zostawia się w aptece. I z każdym rokiem więc
                > ej. Tak więc zdrówka życzę.

                chyba w karajch gdzi jest "darmowa" opieka zdrowotna bo u nas to sie ma leki darmowe albo prawie darmowe przy ubezpieczeniach emertytalnych.
                • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 18:29
                  Za PiSu były czy jeszcze są niektóre. Ale teraz nowa ministra wprowadza ulepszenia i nijak się ma to do rzeczywistości. Jak się czekało do specjalisty to się czeka. Szpitale zadłużone, nawet prywatne na granicy upadłości. W Polsce nie da się nic zmienić w służbie zdrowia.
        • vogon.jeltz Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 23:00
          > Najważniejsza wóda i żarcie. Mam takiego kolegę 77
          > lat i podobne myślenie.

          Po pierwsze: fajnych masz kolegów. Po drugie: o czym taki twój siedemdziesięciosiedmioletni kolega ma myśleć? O karierze zawodowej? O zbawieniu świata?
    • wislok1 Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 19:05
      To jakas ankieta dla policji politycznej ?

      Ja ma stracha, ze kiedys moze byc wypadek i wyladuje w szpitalu w ciezkim stanie albo na cmentarzu...

      Reszte jakos ogarniam
      • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 19:58
        nie
    • trypel Re: OT/ Co was martwi? 21.09.24, 19:20
      Mnie np trochę ( ale nie za duzo) martwi że skazany przestępca jest wciąż na wysokim stanowisku, mówi że nadchodzi kryzys ale jak to wierzyć przestępcy?
      businessinsider.com.pl/gospodarka/szefowa-ebc-ostrzega-przed-globalnym-kryzysem/7ckg2bg
      To się martwię że w całej UE nie ma jednego uczciwego na w sumie ważne stanowisko. O poprzedniku się nie mówi bo chyba był jeszcze gorszym przestępca ale może po prostu wszyscy chcą mieć na takiego haki. I dlatego wsadzają go na szczyt bo zrobi wszystko co mu/jej kaza
      • qqbek Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 20:53
        Ale to przecież była słynna sprawa Bernarda Tapie (sprzedaż Adidasa, gdzie francuski, państwowy bank doprowadził go do bankructwa właściwie), a ona odpowiadała jedynie za to, że za jej urzędowania w ministerstwie sprawę oddano do prywatnego arbitrażu (gdzie Tapie uzyskał odszkodowanie nie warte nawet pięciu procent wartości marki Adidas), a nie do państwowego (w którym pewnie by mu pokazano figę z makiem). Potem i tak przerżnął przed sądem, do którego się odwołała prokuratoria.

        Przy wałach Mateusza na działkach, Richarda na kabriolecie, Giertycha na "willi+", czy Zera na FS to przecież mały pikuś.
        • qqbek Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 20:54
          Giertycha w willę wrobiłem zamiast Czarnka :P
          Lol.
          Żeby nie wyszło, że Giertych jeszcze będzie Czarnka bronił.
          Właśnie gruchnęło, że Dworczyka będzie bronił Kalisz.
          • dodekanezowiec Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 21:06
            qqbek napisał:

            > Giertycha w willę wrobiłem zamiast Czarnka :P
            > Lol.
            > Żeby nie wyszło, że Giertych jeszcze będzie Czarnka bronił.
            > Właśnie gruchnęło, że Dworczyka będzie bronił Kalisz.
            >
            A najśmieszniejsze jednak było jak Kalisz miał bronić Niesiołowskiego w kwestii tych niby ekscesów seksualnych ("jurny Stefan") w kontekście nazwania przez Niesioła (Kwaśniewskiego i właśnie Kalisza) "pornogrubasami" około 2000 roku. Sprawa (ta ok. 2000 roku) dotyczyła jakichś sporów o zwalczanie przez państwo pornografii.
            • qqbek Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 21:40
              Niesioł to dla mnie przede wszystkim dowód na dwie sprawy:
              1. jak ktoś wie wszystko o niczym (życie seksualne muszki owocowej) to właściwie nie ma szansy wiedzieć cokolwiek o wszystkim,
              2. można na starość zmądrzeć.

              A Kalisz jest elastyczny jak gumka od majtek, jeżeli chodzi o praktykę zawodową - nie od wczoraj.
        • trypel Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 22:26
          Francja dzięki niej straciła jakieś 30 sasinow, na odszkodowanie. Mataczyla podczas zeznan. Sąd powiedział że jest winna.
          Drobnostka
          • qqbek Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 22:43
            trypel napisał:

            > Francja dzięki niej straciła jakieś 30 sasinow, na odszkodowanie. Mataczyla pod
            > czas zeznan. Sąd powiedział że jest winna.
            > Drobnostka

            Przecież po apelacji musiał oddać co do eurocenta.
            A prawem oskarżonego jest nie mówić prawdy - to rolą oskarżenia jest udowodnić mu winę, a nie rolą oskarżonego się pognębić. Nie ma czegoś takiego jak "mataczenie podczas zeznań" - świętym prawem oskarżonego jest konfabulować, żeby się wybielić. Matactwem jest nakłanianie świadków do poświadczenia nieprawdy, a nie pierdolenie andronów w śledztwie.
            • trypel Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 06:37
              Dobrs3. Została uznana za winna a teraz rządzi instytucja mająca spory wpływ na całą Europe
              www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/christine-lagarde-gericht-spricht-iwf-chefin-der-fahrlaessigkeit-schuldig-a-1126512.html
    • bywalec.hoteli Re: OT/ Co was martwi? 22.09.24, 22:10
      rudy wilk ;)
    • dziewczynaengina Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 08:39
      martwia mnie zywi. martwi sa spoko.
      martwi mnie na przyklad, ze Kamala wygra wybory i Enginek bedzie plakal... :P
      • jackk3 Re: OT/ Co was martwi? 29.09.24, 08:27
        dziewczynaengina napisała:

        > martwia mnie zywi. martwi sa spoko.
        > martwi mnie na przyklad, ze Kamala wygra wybory i Enginek bedzie plakal... :P
        Jest taka książka ‘Żywi i martwi’ Simonowa. Literatura na poziomie Hemingwaya… warto przeczytać.
        • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 30.09.24, 08:38
          Ale ona nie ma czasu na czytanie książek lub się wyciszyć. Lepiej brać udział w potyczkach forumowych. Nie ma tej książki w księgarniach. To z Wiki- "Kiedy ranny Sincow dostaje się do swojego oddziału, zostaje oskarżony o to, że bojąc się dostać się do niewoli niemieckiej, wyrzucił swoją legitymację partyjną (Niemcy zabijali na miejscu członków partii bolszewickiej). Bohater z trudem unika trybunału wojskowego, ale zostaje zdegradowany do stopnia zwykłego żołnierza i bierze udział m.in. w jesiennej obronie Moskwy. W tym samym czasie jego żona uczy się w akademii wojskowej i ma zostać przerzucona przez linię frontu jako radiotelegrafistka.
          • dziewczynaengina Re: OT/ Co was martwi? 30.09.24, 08:45
            ona przeczytala w zyciu wiecej ksiazek, niz ty uknules forumowych intryg. moze dlatego ona nie pisze jak opozniona umyslowo wtorna analfabetka.... nie zbym pokazywala palcem na ciebie, czy stefe... tak tylko mowie :)
            • dziewczynaengina Re: OT/ Co was martwi? 30.09.24, 08:47
              a za poleceni ksiazki dziekuje, moze siegne po nia
    • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 23.09.24, 21:58
      Martwi mnie to, że mieszczuchy gardzą wsią, dobranoc.
      • e-zybi Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 06:51
        xstefciax napisała:

        > Martwi mnie to, że mieszczuchy gardzą wsią, dobranoc.

        To jest nieprawda!!! Uważam, że największy problem z ludźmi ze wsi mają właśnie ludzie ze wsi. Kto urodził się, wychował i mieszka w mieście nigdy nie gardzi wsią. Docenia ciężką pracę rolnika, jego trud i poświęcenie. To taki "mieszczuch" co wyszedł ze wsi, gardzi swoim środowiskiem bo wstydzi się swojego pochodzenia. Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy, tak to wygląda miła forumowiczko.
        • dziewczynaengina Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 07:56
          oj :D ostatnim zdaniem uniewazniles caly swoj wywod. W dzisiejszych czasach podzial na mieszczuchow i wiesniakow jest juz troche sztuczny. wszystko jedna ludzka chujoza, nie ma co dzielic na klasy
          • e-zybi Re: OT/ Co was martwi? 24.09.24, 11:16
            To nie podział, ale rzeczywistość weryfikuje ;-)
      • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 25.09.24, 09:37
        xstefciax napisała:

        > Martwi mnie to, że mieszczuchy gardzą wsią, dobranoc.
        Na tym forum coraz gorsi ludzi bo i już nie młodzi. Widać pogardę do wszystkiego i do życia także. Każdy jedynie wykrzykuje swoją rację, nie szanując innych. Piszesz tu wystarczająco długo na tym forum i poznałaś wszystkich.
        • vogon.jeltz Re: OT/ Co was martwi? 25.09.24, 10:41
          > Widać pogardę do wszystkiego

          Ty, taniucha, to jeszcze dalece nie wszystko.
    • e-zybi Re: OT/ Co was martwi? 25.09.24, 14:08
      To masz zmartwienie ;-)
    • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 29.09.24, 06:55
      Mnie martwi agresywność na forach i chamstwo. Brak wyrozumiałości dla ludzi. Brak empatii i wszędobylski hejt.
      • xstefciax Re: OT/ Co was martwi? 29.09.24, 08:31
        Mnie martwi tolerancja na tę agresywność, ludziom się to podoba. Popierają to. Miłej niedzieli!
        • e-zybi Re: OT/ Co was martwi? 30.09.24, 10:37
          To jednych martwi innych cieszy, grunt to mieć dobre poczucie humoru. Nie istotne co ktoś myśli o mnie, dla mnie ważne co ja myślę o innych ;-)
          • dodekanezowiec Re: OT/ Co was martwi? 30.09.24, 16:31
            Ano martwi że taka jesien się zrobiła i tak zimno..
            • hrasier_2 Re: OT/ Co was martwi? 30.09.24, 17:12
              Szybko. Koniec października to 8,7 stopni. Dzisiaj w nocy 3 pokazywało. Ale pogoda zmienna jest. Co do ludzi to nie zmieni się. Nie ma przyjaźni, nie ma tolerancji. Szybko zapominają że ktoś im kiedyś podał rękę.
              • e-zybi Re: OT/ Co was martwi? 30.09.24, 18:25
                >Nie ma przyjaźni, nie ma tolerancji. Szybko zapominają że ktoś im kiedyś podał rękę.

                Gdy sięgam pamięcią wstecz, z nią nie mam problemów to nie przypominam sobie byś w stosunku do mnie był życzliwy. Od samego początku chojrakowałeś, nie wspomnę już o straszeniu i udawaniu wielkiego cwaniaka, a tu co? Biednym rencistą się jawisz...na dorobku u niemieszki, bez kobiety...wpuszczony w maliny przez jedną ;-) Z wybujałą wyobraźnią, marzeniami o przyjaźniach itd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka