marekggg 21.08.26, 01:28 Kamperoza w polsce no coz - zdarza sie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trypel Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 09:16 Ja tam widze jeden pozytyw. Myja sie a mogliby śmierdzieć:) Ale np moja mala dziura ma w pięknym miejscu darmowy parking dla kamperow z wodą i toaletami. Nad rzeką. W gorach. Darmowy. Opłaca go miasto zeby przyciągać ludzi z kamerami maps.app.goo.gl/NteWiR3dvAaVoEBm8?g_st=ac Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 09:59 Ja mam biedakampera ;) Ale tylko na krótkie wypady ;) Ciekawe czy też się liczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 11:11 tiges_wiz napisał: > Ja mam biedakampera ;) Ale tylko na krótkie wypady ;) Ciekawe czy też się liczy > ;) > Położyłeś siedzenia. U mnie też i nawet rower wejdzie bez rozebrania😁 Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 15:16 a normalnie jak wkladasz rower do samochodu to sie rozbierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
donvito52 Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 19:47 Kampery są dla lokalnej gospodarki do ***** Nie sypiają w hotelach. Nie jadają w knajpach. Nie chcą płacić za parking. Chcą wodę za darmo. Srają gdzie stoją ... ups ... spuszczają szarą wodę. Są tylko obciążeniem, nie przynoszą żadnego zysku dla lokalesów. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 20:06 Właśnie mnie ciekawi karawaning w Polsce, która ma dobrze rozwiniętą sieć turystyczną. Ja rozumiem pojechać kamperem gdzieś w kanadyjskie, azjatyckie czy amerykańskie odludzie - to wygoda, w porównaniu z biwakowaniem pod namiotami. Ale w kraju, gdzie niemalże wszędzie da się znaleźć dostępny cenowo nocleg? No i to żarcie w samochodzie. Te kuchenki, te konserwy, to cieszenie się chlebem z trocinami ze Stonki za niecałe 3 ziko. Kurła, ja ostatni raz po studiach gdzieś z konserwami jechałem, ale to dlatego, że jechaliśmy na prawie 3 tygodnie na Mazury, z planem nocowania na łodzi (każdego dnia cumowaliśmy gdzie indziej i to raczej z rzadka - jak się przykładowo piwo zaczynało kończyć w bakistach - bliżej jakiejś cywilizacji). Rozstawić się gdzieś "na dziko", ugotować coś na szybko na kuchence na łajbie i podziwiać rozgwieżdżone nocne niebo to jeszcze ma urok (no chyba, że z racji najwyższych talentów kulinarnych w grupie zrobią ciebie "kukiem" całej wyprawy - mieszał któryś z was kiedyś jajecznicę z 40 jaj? ja tak). Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 20:20 qqbek napisał: > Właśnie mnie ciekawi karawaning w Polsce, która ma dobrze rozwiniętą sieć turys > tyczną. > Ja rozumiem pojechać kamperem gdzieś w kanadyjskie, azjatyckie czy amerykańskie > odludzie - to wygoda, w porównaniu z biwakowaniem pod namiotami. > Ale w kraju, gdzie niemalże wszędzie da się znaleźć dostępny cenowo nocleg? > > No i to żarcie w samochodzie. > Te kuchenki, te konserwy, to cieszenie się chlebem z trocinami ze Stonki za nie > całe 3 ziko. Tu sie akurat w 100% zgadzam ale widac wielu rodakow chce sie czuc i zyc jak amerykanie. Bo Np u nas widac ze wielu Nimcow przyjezdza tu i wypozycza te male/srednie kampery do zwiedzania..Lokalsi to raczej jak juz na to ida to kupuja te dwupokojowe i rozsuwane RV Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 20:23 No i jaj to kiedys dosc dokladnie rozliczylem "oplacalnsc" takiego podrozowania i mi wyszlo ze cenowo to podobnie do jezdy wlasnym SUV i spanie w srednich albo dobrycch hotelach oraz jedzeniem w restauracjach. Jedyna przewaga to to ze sie nie trzeb pakowac i rozpkowywac co dzien czy dwa a cal lista niewygod. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 20:56 Dokladnie tak. U nas to samo. Podróż, wynajem, extra paliwo, to wiecej niz podróż swoim autem i noclegi w hotelach. Ale np kolega ma 2 trudnych dzieci i kamper jest dla niego jedyna opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 21:07 trypel napisał: > Dokladnie tak. U nas to samo. Podróż, wynajem, extra paliwo, to wiecej niz podr > óż swoim autem i noclegi w hotelach. Ale np kolega ma 2 trudnych dzieci i kampe > r jest dla niego jedyna opcja. > Absolutnie zawsze sa przypadki ze to ma sens bo nie tylko koszt jest wazny w preferowanym sposobie spedzania czasu wolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 21:23 Próbuję namówić Zofię zeby kolejnym razem u ciebie wziac kampera. Zeby sie przekonać czy to lubimy, tym bardziej ze u was one maja normalne silniki i jada tak samo jak inne auta a nie zamulają pod kazda górkę jak u nas. Ale jedyny problem to nadwrażliwość zapachowa zofii, jak sobie wyobraże ze dostaniemy kampera w krorym bedzie waliło to pozamiatane. I urlop w 3.14zdu. A ona potrafi wyczuć kazdy smrodek Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 22:34 trypel napisał: > Próbuję namówić Zofię zeby kolejnym razem u ciebie wziac kampera. Zeby sie prze > konać czy to lubimy, tym bardziej ze u was one maja normalne silniki i jada tak > samo jak inne auta a nie zamulają pod kazda górkę jak u nas. Ale jedyny proble > m to nadwrażliwość zapachowa zofii, jak sobie wyobraże ze dostaniemy kampera w > krorym bedzie waliło to pozamiatane. I urlop w 3.14zdu. A ona potrafi wyczuć ka > zdy smrodek > Moja podobnie. Czasami to nawet wymieniamy wynajmowane auto bo ma zapachy. Mowi ze mogalby jechac ale tylko swoim i ti duzym RV i jakby byl to tego doczepiony maly SUV na dojazdy do miasta i nad morze czy do innych atrakcji ktore nie sa w poblizy miejsc gdzie wolno kamperom parkowac :) A ze nie mamy zamiaru kupowac to i nie bedzie kamperwowania. A na wycieczke mozn sie zdecydpwac w kazdej chwili i praktycznie co dzien zawsze mozna sie zdecydowac dopiero o 18 gdzie sie chce spac i znalezc hotel a jedzenie ci pod nos podadza.. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 22:37 trypel napisał: > Próbuję namówić Zofię zeby kolejnym razem u ciebie wziac kampera. Zeby sie prze > konać czy to lubimy, tym bardziej ze u was one maja normalne silniki i jada tak > samo jak inne auta a nie zamulają pod kazda górkę jak u nas. Ale jedyny proble > m to nadwrażliwość zapachowa zofii, jak sobie wyobraże ze dostaniemy kampera w > krorym bedzie waliło to pozamiatane. I urlop w 3.14zdu. A ona potrafi wyczuć ka > zdy smrodek > No właśnie w US z ichnimi wielkimi pustymi przestrzeniami, wielkimi parkami narodowymi to ma jakiś sens. Tylko ja do US już nie wjadę, nie za obecnej administracji. Dziadek Engine mnie przez mordoksiążkę znalazł (brawo, przynajmniej dekadę po tym, jak to się pierwszym udało - miłego czytania tego co tam czasem "publicznie" wrzucę), więc pewnie mnie już do USCBP dawno zakapował, jako "nieprawilnego" z racji niepopierania ichniego prezia 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 02:36 qqbek napisał: > No właśnie w US z ichnimi wielkimi pustymi przestrzeniami, wielkimi parkami nar > odowymi to ma jakiś sens. > Tylko ja do US już nie wjadę, nie za obecnej administracji. Czekasz na lewacka adninistrcje? A nie mozesz pojechac turystycznie i olac polityke na miesiac? > Dziadek Engine mnie przez mordoksiążkę znalazł (brawo, przynajmniej dekadę po t > ym, jak to się pierwszym udało Znow sie nie popisales zakladajac ze ja cie dopiero teraz znalazlem.. skad takie wnioski? A to bylo mniej wiecej wtedy kiedy wspominales ze Waga ci znalazl. Jak pisales ze chalupe kupiles to chyba ja znalazlem - jakas "Kwiatowa" z filokowymi kwiatkami czy cos takiego? >- miłego czytania tego co tam czasem "publicznie > " wrzucę), Sorry ale mnie to za bardzo nie interesuje co tak sobie piszesz a kims tam.Jedynie spojrzelem na osiagniecia zawodowo edukacyjne i az krzyknalem z bolu - OMG! Pinglish? Rzucilem tez wtedy okiem na kilka fotek ale ze niem mam konta na FB to mam tylko ograniczone opcje ale wim jak Ty wogladasz zona i pies LOL. > więc pewnie mnie już do USCBP dawno zakapował, jako "nieprawilnego" > z racji niepopierania ichniego prezia 🤪 Ja nie kapuje - nawet bym ci dal referencje abys mogl Ameryke na wpasne oczy zobaczyc i podniesc swoje kwalifikacje w tym wzgledzie :) No ale byc moze wiec co piszesz i masz powody do obaw? Jakos Trypel sie nie boi? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 07:26 Nie dość ze sie nie boje to jeszcze mi sie podoba :) W sumie poza dużymi miastami wszędzie jest super. I tylko dlugi lot sprawia ze bedziemy co drugi rok a nie co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 19:11 trypel napisał: > Nie dość ze sie nie boje to jeszcze mi sie podoba :) > W sumie poza dużymi miastami wszędzie jest super. > I tylko dlugi lot sprawia ze bedziemy co drugi rok a nie co roku. > Widac in tam na lotnisku dajesz "napiwki" albo masz jakies "papiery" LOL Moze ty np w Polsce szpiegujesz i wozisz informacje do USA to masz VIP na granicy? A Kubek napiwkow nie daje i Trumpwoi nie tylko nie "pomaga" ale go szkaluje wiec sie boi... ? Ja sie zmieni rzad na lewacki to moga wogole bialych nie wpuszczac bo to przeciez rasisci i w tabeli DEI sa na szarym koncu Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 19:34 Pisałem, granica z Kanada łatwa nie byla, z 1.5 h czekania i trzepanie całego auta. Ale i tak szybciej niz kolejka w LA poprzednio Biorąc pod uwage ze ostatnio w Manchester stałem do Security check 2.5 h to 1.5 h to nie dramat Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 19:42 trypel napisał: > Pisałem, granica z Kanada łatwa nie byla, z 1.5 h czekania i trzepanie całego a > uta. Ale i tak szybciej niz kolejka w LA poprzednio > Biorąc pod uwage ze ostatnio w Manchester stałem do Security check 2.5 h to 1.5 > h to nie dramat > > Eh to jeszcze malo. Ja spedzalem na tej granicy tzn w Vaancouver 3-4 godziny rutynowo w strone Kanady i zawsse koncylo sie pyskowka i starszneim ze mnie zaaareszztuje w drodze do USA.. Nie wiem co tam jest Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 20:14 W stronę Kanady jakies 2 minuty (od Glaciera) i to tylko dlatego ze sie zapytałem babki ile km jest do najbliższej sniadaniowni Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 20:51 trypel napisał: > W stronę Kanady jakies 2 minuty (od Glaciera) i to tylko dlatego ze sie zapytał > em babki ile km jest do najbliższej sniadaniowni > Tzn jak jechalem samochdem w strone Kanady ze 120 lat temu kiedy odwiedzalem Bila Gatesa i mialem dzien wolny to tylko pokazlem prawo jazdy i prawie sie nie zatrzymywalem... Ale jak wracalem to juz straznikowi po stroni eUSA sie nie podobalo ze przekraczam tylko na PJ a ze mam akcent to kazal zjechac na bok na trzepanie i sprawdzanie legalnosci. A wtedy mozna abylo jezdzic tylko na PJ. Wszystko bylo OK ale ten urzednik napisal w jakiejs rybryce dsc niejednoznacnie brzmiace zdanie brzmice mniej wiecej tak . "Przekraczal granice tylko z PJ. Zatrzymano do kontoli w drodze do USA". No i teraz kazdy Kandyski urzednik imigracyjny na lotnisku widzi to na komputerze ze to potencjalny przestepca co probowal nieleganie dostac sie do USA bez paszportu o i traktuje to jako czewony sygnal i wysyla do sprawdzenie w urzedzie. A tam sa kolejki na 3 godziny bo siadasz w grupie wszystkich innych probujacych wjechaac do Kanaady i nie ma zmiluj sie. Wszyscy rowni. A Kanadyjczyk w uredzie nie moze zmienic tego co napisane i urzad nie moze ich zmusic do ignorowania czy nawet proby interpretowania tego - maja wyslac i wysylaja. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 11:22 Pies nie żyje od ponad roku. A dzieci nie wrzucam w socjale (jeżeli już, to od tyłu, bez twarzy). Żona wyraziła zgodę. A moje zdjęcie jest sprzed 10 lat (i 15kg) - trochę mi się udało schudnąć od tamtej pory. Adres dostępny jest w publicznej bazie danych, niestety musi. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: ubawilem sie niezle 22.08.26, 22:08 engine8t napisał: > Ja nie kapuje - nawet bym ci dal referencje abys mogl Ameryke na wpasne oczy zo > baczyc i podniesc swoje kwalifikacje w tym wzgledzie :) > No ale byc moze wiec co piszesz i masz powody do obaw? > > Jakos Trypel sie nie boi? Ja się własnej szczerości boję 🤣 W RL tak jak na forum - paplam dużo i szczerze. Gdyby mnie o coś politycznego zapytali na lotnisku, to bym musiał od razu bilet powrotny bookować, albo sami by mnie w kolejny powrotny wsadzili 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 10:03 Hehe - na parkingu pod moim gminnym cmentarzem też często widuję kampery, a okolica jest "średnio turystyczna". Za to do zabytkowego centrum Lublina jest z 10 kilometrów, nad najbliższe jeziora z pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego 25-28 kilometrów, na widowiskowe Roztocze mniej niż 80. Ale oni wolą się kisić na parkingu pod cmentarzem, w zapupinie, mając mniej niż pół godziny drogi nad najbliższe jeziora (i mniej niż kwadrans nad lubelski zalew). Bo 10 Euro za dobę na kempingu (gdzie w cenie mogą podłączyć prąd, opróżnić toaletę, wziąć normalny prysznic) to najwyraźniej za drogo 🤣 I nie przesadzam wcale - chyba na kempingu nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie 48 zeta za wjazd kamperem, a na pojezierzu bywa nawet taniej (bo jezior jest w ciul, więc nie koncentruje się ruch w jednym miejscu). Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 10:11 Turyści myjący się w domu kultury, to bez wątpienia uprawiają kulturystykę. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 10:13 tbernard napisał: > Turyści myjący się w domu kultury, to bez wątpienia uprawiają kulturystykę. Bo to są kulturalni turyści, w skrócie kulturyści. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: ubawilem sie niezle 21.08.26, 11:54 Poczytalem chwile i okazuje sie ze takie darmowe parkingi finansowane przez gminy wyposazone w sanitariat wode pitna i zrzut brudnej to standard we wloszech i francji. A potem taki Włoch jedzie do niemiec albo polski kamperem i musi za to płacić bo o ile nieraz zalapie sie na parking za free to juz wody ani lazienki bez kasy nie dostanie. Słusznie wlosi uważają ze to ZGROZA I POTWORNOSC :) Odpowiedz Link Zgłoś