Dodaj do ulubionych

OT - pytanie troche auto-moto

11.09.26, 17:23
czy juz w koncu w polsce minela burgeroza i jak nie, to czy kiedys minie?

ja tez zjem burgera w drodze, bo na totalny szajs z mikrofalowki czy jakies parowki ze stacji benzynowej nie mam ochoty. to juz wole jakies KFC (zreszta uwielbiam), Burdel kinga przezyje, w najgorszym wypadku McDo.

ale jezeli chce pojsc do restauracji i polowa menu to jakies burgery, to mi sie odechciewa. w czasie covidu z zofia kupilismy jeden raz jakies gotowe petty w kerfurze - tragedia. potem kupilismy mieso, zmielilismy i to bylo super.

w belgii dzieki bogu w wiekszosci restauracji udzial burgerow spada, przynajmniej tak mi sie wydaje, oczywiscie mocno sie trzymaja w tanich knajpach.

co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 17:37
      nie wiem czy to minie, najwyraźniej pizza, burgery i spagetti to dla knajp najbezpieczniejszy biznes
    • only_the_godfather Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 17:56
      To chyba zależy od profilu knajpy, ale są takie i jest ich sporo które nie oferują burgera, ewentualnie burger to tylko jedna pozycja w menu które składa się z kilkudziesięciu innych pozycji.
    • wislok1 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 19:10
      Nie lubie burgerow

      Okropne w smaku

      Do tego te najwieksze nie da sie zjesc, nie mam paszczy krokodyla
      • bywalec.hoteli Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:32
        wislok1 napisał:

        > Nie lubie burgerow
        >
        > Okropne w smaku
        >
        > Do tego te najwieksze nie da sie zjesc, nie mam paszczy krokodyla

        na talerzu jedz widelcem i nożem

        burgera powinno się zjeść powoli a nie wpierd.lać po amerykansku jak kanapkę
        • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:40
          Wez no bywalec, hamburgera? Nożem i widelcem? Chyba sie ciesze ze juz nie jem bo chyba bym tego nie udźwignął
          • bywalec.hoteli Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:58
            trypel napisał:

            > Wez no bywalec, hamburgera? Nożem i widelcem? Chyba sie ciesze ze juz nie jem b
            > o chyba bym tego nie udźwignął

            Jak jest porządny, kraftowy, burger na talerzu - podkreślam burger a nie hamburger czyli jakas przedrozona kanapeczka w papierku czy pudełeczku z McD - to dostajesz danie na talerzu i nawet specjalny nóż jest taki z ząbkami.

            Sens żeby się podelektowac i bula i mięsem i sosami i warzywami i może serem albo bekonem jest taki że musisz jeść to powoli. Wtedy poczujesz smak.

            jak jesz jak kanapkę, to na szybko zapychasz się taka kulką i smaku specjalnie nie czujesz.

            powiedz lepiej ile rzuciłeś przez ten rok kilo? że 40?

            ja w pół roku zrzuciłem 10-12, zależy jak i kiedy liczyć i teraz już trzymam wagę w ryzach
            • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:08
              Ponad 30 (chyba 31 w tej chwili) ale juz zaczynam jesc normalnie tyle ze bez chleba, bez alkoholu, bez cukru, bez smażonego i min 3 x w tygodniu okno 16 h bez niczego.
              Ale hamurgera jak i pizzy sztućcami nie dotknę
            • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:44
              bywalec.hoteli napisał:

              > trypel napisał:
              >
              > > Wez no bywalec, hamburgera? Nożem i widelcem? Chyba sie ciesze ze juz nie
              > jem b
              > > o chyba bym tego nie udźwignął
              >
              > Jak jest porządny, kraftowy, burger na talerzu - podkreślam burger a nie hambur
              > ger czyli jakas przedrozona kanapeczka w papierku czy pudełeczku z McD - to dos
              > tajesz danie na talerzu i nawet specjalny nóż jest taki z ząbkami.
              >
              > Sens żeby się podelektowac i bula i mięsem i sosami i warzywami i może serem al
              > bo bekonem jest taki że musisz jeść to powoli. Wtedy poczujesz smak.
              >
              > jak jesz jak kanapkę, to na szybko zapychasz się taka kulką i smaku specjalnie
              > nie czujesz.
              >
              > powiedz lepiej ile rzuciłeś przez ten rok kilo? że 40?
              >
              > ja w pół roku zrzuciłem 10-12, zależy jak i kiedy liczyć i teraz już trzymam wa
              > gę w ryzach

              Pare dni temu bylismy w restaracji Agrentynskiej..
              Zamowilismy sobie oczywiscie steki..
              Ale pare stolikow od nas usadlo 3 takich ok 50 letnich braozwych - wyglaadali na murzynow al eni eamerykanskich a raczej kubanskich czy gdzies z Karibow o bardzo milej powierchownosci i nastroj.. Wygladali na bracie wiec zwroxilismhy na nich uwage.. Jedne zamowil steka dwoch hamburgery.
              Jak im przyniesli to ten od Stek aprzyjal to z powazna godna steka mina i zabraal sie do niego nozem i widelcem - bo jakze inaczej. Al etuch wdoch jak zobaczylo swoje hamburgery - wysokie wieze naladowne miesem i warzywmi ze aaz trudno sobie wyobraaco ze ot sie zmiesci do paszczy LOL i jak zobaczyli to wydali okrzyk radosci po ugryzieniu wrecz zachwytu. Jeden swojego przopolowil a drugi nie l jedli je z taka pasja i smakiem ze zona swierdzila ze nastpenym razem idziemy tam wlasnie na hamburgery.. Walasie to ich jedzeni calej buly rekaami i ocikaajcy sos i ich zachwyt po kazdym ekecssie zorbil reaatracji chybaanajlepsz reklame...
              A ten ze stekiem jedzonym nzoezm pozostal taki niezauwazony, bez mocji czy entuzjazmu.. tak jak my LOL
              My skonsumowalismy pozywne i smaczne dania a ci od hamburgerow wygladaalo ze dostali super jedzenie zycia ktore dluog zaapamietaja.
              Co myslisz ze bylo lepsze?
        • wislok1 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:46
          Probowalem z nozem i widelcem

          NIe dziala

          Tak czy siak, na 2 sposoby, 2 mi nie smakuja....

          To mieso jest jakies dziwne, jakby z trocin pomieszanych z kotletem mielonym, a pieczywo ZAWSZE fatalne

          Fuj

          Obojetnie w jakim kraju

          W Niemczech i Austrii sa czesto ich hamburgery jako Leberkäse, tez jakies mielone mieso i bulka, ale calkiem inny smak, z czesgo innego to robia...
          Ale tez raczej do d...

          Sa jescze hotdogi,ale to samo co z burgerami, czyli pieczywo do d.., a w srodku mieso z trocinami...
          W kazdym kraju

          No, sa rozne wyjatki z tymi burgerami, Leberkäse, czy hotdogami

          Sa kultowe miejsca w PL, DE; Austrii czy Czechach, gdzie jedzenie jest swietne jak na fastfoody i tam zwsze jest kolejka ....

          W Ciesyznie polskim jest tak budka z hotdogami kolo Kauflandu i tam jest ZAWSZE kolejka



          Hotdogi przepyszne
          • jackk3 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:55
            Chcesz mi powiedzieć że w Niemczech nie ma dobrej bratwurst z rożna z bułką?
            • wislok1 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:07
              Bratwurst to nie jest fastfood

              To jest tradycja sredniowieczna

              W Norymberdze sa przepyszne kielbaski na rynku
              • jackk3 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:12
                Wiadomo…ale dla mnie z BBQ w bułce z paroma dodatkami to jest to (od razu mówię że z niemieckiej masarni bo tylko taka się liczy).
          • bywalec.hoteli Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:01
            a Wisłok ogólnie to ten kotlet jeśli jest wolowy w burgerze to pochodzi z Niemczech, z Hamburga. Stąd nazwa hamburger.
            A to Amerykanie wpadli na to, żeby wpakować go w 2 połówki bułki.
            Skoro tak, to niemiaszki powinny wiedzieć jak robić burgery to czemu nie robią?

            a ja powiem że w Niemczech 2 kanapki mi smakowały:
            - bula ze śledziem w jakiejś budce
            - kanapka z koniną
            • wislok1 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:14
              To jest tylko legenda, ze hamburger pochodzi z Hamburga, czyli z NIemiec

              Leberkäse, czyli niemiecki i austriacki hamburger jest czasem OK, tylko musisz wiedziec gdzie..

              Nie wiem, co tam jest w srodku tego hamburgera, ale czasem jest fajny..
              Czasem kompletnie niejadalny

              Podejrzewam, ze czesto smieci z produkcji rzeznikow, czyli odpadki..

              Gdzie jest OK, jest zawsze kolejka, tam jest dobry

              • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:29
                Ponieważ lubie leberkase to chciałem kiedys zrobic ale niestety przepis z lodem jest na tyle upierdliwy ze odpuscilem a szkoda.
              • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:43
                > To jest tylko legenda, ze hamburger pochodzi z Hamburga, czyli z NIemiec

                Oczywiście. Hamburger to potrawa, którą przywieźli do Ameryki ludzie przybywający na statkach, które płynęły z Hamburga. Jankesi jak zwykle nie ogarnęli.
                • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:51
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > To jest tylko legenda, ze hamburger pochodzi z Hamburga, czyli z NIemiec
                  >
                  > Oczywiście. Hamburger to potrawa, którą przywieźli do Ameryki ludzie przybywają
                  > cy na statkach, które płynęły z Hamburga. Jankesi jak zwykle nie ogarnęli.

                  A moze wlasnie ogarneli?
                  No bo ten niemiecki hamburger to bylo po prostu mielone mieso jak w polsce mielony a dopiero amerykanie z tego stworzyli danie o globalnym zasiegu :) A wiec Jankesi potrafili ze zwyklego mielonego zrobic swiatowy biznes.
                  • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:20
                    > A moze wlasnie ogarneli?

                    Robienie hamburgerów ogarnęli. Nie ogarnęli nazewnictwa i pochodzenia. To zresztą dość typowe u Anglosasów - świerk nazywa się po waszemu "spruce", bo przywozili go do Anglii kupcy... z Prus.
                    • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:29
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > A moze wlasnie ogarneli?
                      >
                      > Robienie hamburgerów ogarnęli. Nie ogarnęli nazewnictwa i pochodzenia. To zresz
                      > tą dość typowe u Anglosasów - świerk nazywa się po waszemu "spruce", bo przywoz
                      > ili go do Anglii kupcy... z Prus.

                      A jak sie mialby niby nazywac?
                      • marekggg Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:40
                        Donald sandwich
                  • boggi_dan Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 00:12
                    engine8t napisał:

                    > vogon.jeltz napisał:
                    >
                    > > > To jest tylko legenda, ze hamburger pochodzi z Hamburga, czyli z NI
                    > emiec
                    > >
                    > > Oczywiście. Hamburger to potrawa, którą przywieźli do Ameryki ludzie przy
                    > bywają
                    > > cy na statkach, które płynęły z Hamburga. Jankesi jak zwykle nie ogarnęli
                    > .
                    >
                    > A moze wlasnie ogarneli?
                    > No bo ten niemiecki hamburger to bylo po prostu mielone mieso jak w polsce mie
                    > lony a dopiero amerykanie z tego stworzyli danie o globalnym zasiegu :) A wi
                    > ec Jankesi potrafili ze zwyklego mielonego zrobic swiatowy biznes.
                    W XIX wieku popularny był tam befsztyk po hambursku (Hamburg steak) – kotlet z mielonej wołowiny dla robotników i marynarzy. rafalcook.com/2024/12/03/burger-historia-i-pochodzenie/
        • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:57
          bywalec.hoteli napisał:

          > wislok1 napisał:
          >
          > > Nie lubie burgerow
          > >
          > > Okropne w smaku
          > >
          > > Do tego te najwieksze nie da sie zjesc, nie mam paszczy krokodyla
          >
          > na talerzu jedz widelcem i nożem
          >
          > burgera powinno się zjeść powoli a nie wpierd.lać po amerykansku jak kanapkę

          LOL Moze jeszcze nozem i widelcem? LOL

    • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 19:49
      Odkąd nie jem pieczywa to nie jem burgerów za bardzo. Ale pljeskavice w serbskiej knajpie w wiedniu 2 tyg temu z miłą chęcią zjadłem:) a to w sumie to samo.
      Fast foody od roku omijam. Nieraz stane koło kfc i rzewnie załkam ale twardym trzeba byc.
      W sumie od pół roku w Polsce to w 70% korea a w 20% wietnam a 10 % to jakies randomowe. Ale tam hambuksow brak
      • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:09
        trypel napisał:

        > Odkąd nie jem pieczywa to nie jem burgerów za bardzo. Ale pljeskavice w serbski
        > ej knajpie w wiedniu 2 tyg temu z miłą chęcią zjadłem:) a to w sumie to samo.
        > Fast foody od roku omijam. Nieraz stane koło kfc i rzewnie załkam ale twardym t
        > rzeba byc.
        > W sumie od pół roku w Polsce to w 70% korea a w 20% wietnam a 10 % to jakies ra
        > ndomowe. Ale tam hambuksow brak
        >

        To powiedz mi co ty K jesz jak nie jesz pieczywa? Jak ja spojrze do szafki ze nie ma chleba to znaczy jasno i wyraznie ze w domu nie ma absolutnie co jesc ani na sniadanie ani na kolacje. :)
        • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:15
          To bylo trudne na poczatku. Teraz w niedziele w nagrodę zjadam 2 piętki z dobrego chleba.
          A tak to ryż. Kasza. Polenta. Albo nic.
          Zytnia waza tez jest w domu jakby co.

          Poszedłem w Azję:) czyli na sniadanie smaze sobie ryż z jajkiem. Do tego jakies warzywa i juz.
        • bywalec.hoteli Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:31
          engine8t napisał:

          > To powiedz mi co ty K jesz jak nie jesz pieczywa? Jak ja spojrze do szafki ze n
          > ie ma chleba to znaczy jasno i wyraznie ze w domu nie ma absolutnie co jesc ani
          > na sniadanie ani na kolacje. :)

          jestem w stanie to zrozumieć 🙂
          a Wy tam macie porządny chleb?
          • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:07
            bywalec.hoteli napisał:

            > engine8t napisał:
            >
            > > To powiedz mi co ty K jesz jak nie jesz pieczywa? Jak ja spojrze do szafk
            > i ze n
            > > ie ma chleba to znaczy jasno i wyraznie ze w domu nie ma absolutnie co je
            > sc ani
            > > na sniadanie ani na kolacje. :)
            >
            > jestem w stanie to zrozumieć 🙂
            > a Wy tam macie porządny chleb?

            Pewnie ze mamy. Ostatnio byla rodzinka z Worclawia i stwierdzili ze nasz chlep lepszy niz u Was :)
            I bedac w Polsce musz potwierdzic ze byc moze mozna gdzies tam jeszcze kupic porzadny ale tam na codzin w lokalanych sklepach te jest w sumie taki jak nasz przemyslowy.
            Pozamykali te wiejskie piekarnie gdzi epiekli jeszcze ludzi pamietajcy czasy przedwojenne. Teaz pomumierali i piekranie razem z nimi
            U nas pojawial sie piekarnia ktora ma super chleb robiony na zakwasie. I to jest kilka roznych ktore konkutuja.
            Cena to $5 za .650/.700 / kg
            Wiem kiedy dostawa i moge miec jeszcze cieply.

            Kilka lat temu pamietam ze we Wrocku w Galerii Dominikanskiej - gdzies tam gdzio becnie chyba maja Kebaby sprzedwali taki ogromny chleb ktory mial chyba ze 4 kg i byl super wiec kupowalo sie cwiartke :)
        • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:34
          > To powiedz mi co ty K jesz jak nie jesz pieczywa?

          Powiniens wiedzieć, bo ty sam też nie jesz pieczywa. To, co u was jest dostępne, nie kwalifikuje się do nazywania tym określeniem.
          • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:14
            vogon.jeltz napisał:

            > > To powiedz mi co ty K jesz jak nie jesz pieczywa?
            >
            > Powiniens wiedzieć, bo ty sam też nie jesz pieczywa. To, co u was jest dostępne
            > , nie kwalifikuje się do nazywania tym określeniem.

            Nastepny znawca sie znalazl. Kiedy ty ostatnio ty byles i widzilaes czy probowales?

            Nasz latwo tu dostepny jest leszy od obecnego Polskiego z markietu a nawet od takich sprzedawcow co sie reklamuja ze maja ogrinalny dobry chleb.. to bylo kiedys.

            O we Wroclaawiu i okolicznych miastach jest siec Machela(mchela.pl) co sie chlebem chwala. Nabralismy apetytu i sie okazlo... hm....disappoitment - lepiej wyglada niz smakuje
            • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:25
              Szczerze mowia pierwszy raz słyszę o macheli. A chleba dobrego u was nie zjadłem. U nas w hotelach i knajpach śniadaniowych jest jednak duzo lepsze. U nas w sensie niemcy, polska, baltyki, Austria Skandynawia juz kiepsko, czechy i Słowacja tez. Uk jak u was czyli dramat. Nie mówię ze nie ma dobrego tylko dla turysty on jest niedostępny
              • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:13
                trypel napisał:

                > Szczerze mowia pierwszy raz słyszę o macheli. A chleba dobrego u was nie zjadłe
                > m. U nas w hotelach i knajpach śniadaniowych jest jednak duzo lepsze. U nas w s
                > ensie niemcy, polska, baltyki, Austria Skandynawia juz kiepsko, czechy i Słowa
                > cja tez. Uk jak u was czyli dramat. Nie mówię ze nie ma dobrego tylko dla turys
                > ty on jest niedostępny
                >

                Generalnie nasze chleby polurane so do kitu..i my takich wgole nie jemy. Wogole. Ja w restaracji nie maja w miare dobrego to preferuje beagla
                U nas nie zjadles dobrego chleba to go nie ma w markietch i hotelach. Ale jest. W Pn Kaliforni a w rejonie Bay Area maja juz bardzo popularny i szeroka siec ACME Bread (acmebread.com) .. Tu kilka lat temu pkazal sie BREAD z piekarni w Santa Ana (breadab.com) Obecnie sprzedaja go na Farmers Market i w Trader Joe's i robi sie coraz popularnijszy. Pojawila sie tez konkurencja i otworzyli " FKN Bread," (ja go nazywam "fucken bread"? LOL) w San Juan Capistrano. I tylko te kupujemy.
                Wiele restaracji wypieka wlasny chleb i z tymi to roznie bywa. . Sniadania w hotelech waszych i naszych sa nie do porownania. Nasze sa bardzo "basic" a u was to potrafi byc super jakosc i wybor. Tu wogole sniadania typu bufet w hotelach to nic specjalnego bo ludzi chyba wola jesc w restauracjach a te co serwuja sniadania " wliczone" to dla tych co chca cos zlapac w biegu. W naszych knajpach sniadaniowych to jedynie chyba ludzi jedza tosty z "french bread" z sosem kandyjskim a glownie to jajka z ziemniakami, pancakes ..
                • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:20
                  Czyli jak mówię, lokals wie i znajdzie ale to co jest dostępne dla turysty to dramat. Za to hash Brown macie 100000x lepsze od brytoli. I nawet w domu zaczalem robic po tych waszych
                  • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:23
                    > Za to hash Brown macie 100000x lepsze od brytoli.

                    Taki do palenia?
                    • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:31
                      Nie, taki do jedzenia. Aczkolwiek jak sie go nieco przypali to moim zdaniem jest jeszcze lepszy
                      • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:33
                        > Nie, taki do jedzenia.

                        A, to szkoda.
                        • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:35
                          Mozesz spróbować zapalić. To ze ja nie probowalem nie powinno cie zrażac
                  • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:31
                    trypel napisał:

                    > Czyli jak mówię, lokals wie i znajdzie ale to co jest dostępne dla turysty to d
                    > ramat. Za to hash Brown macie 100000x lepsze od brytoli. I nawet w domu zaczale
                    > m robic po tych waszych
                    >

                    Problem w tym niewileu loklaskow idc wie gdzi eobecnie mzna znalezc dobry chleb. Jedni gdzi chleb byl wysmienity wyslali nas tam ze tam ciagle super chleb. A to juz zuplenie inny chleb.... czyzby zabe gotowali?

                    No ale brytyjskie "Chips" maja dobre - u nas to czesto zwykle frytki podaja.
                    • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:37
                      > No ale brytyjskie "Chips" maja dobre - u nas to czesto zwykle frytki podaja.

                      Znowu się mylisz. To właśnie brytyjskie chips to są zwykle frytki, czyli pokrojone kartofle usmażone w oleju. A to, co u was się nazywa "fries", to jest jakieś niewiadomoco z dodatkiem xujwieczego.
                      • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 00:10
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > No ale brytyjskie "Chips" maja dobre - u nas to czesto zwykle frytki poda
                        > ja.
                        >
                        > Znowu się mylisz. To właśnie brytyjskie chips to są zwykle frytki, czyli
                        > pokrojone kartofle usmażone w oleju. A to, co u was się nazywa "fries", to jes
                        > t jakieś niewiadomoco z dodatkiem xujwieczego.

                        Ja sie ni emyle tylko Ty nie pojales. No oczywoscie ze u nas sie to nazywa fries i nie tylko fries ale french fries . U nas podaja z takimi cienkimi jak w MD i pewnie tez robionymi z maczki a nie kartofli. W UK to podawali takie wielkie i wyraznie krojone z prawdziwych kartofli i sie dziwilem czemu to nazywja chips? Chipsy mi sie kojarza z tymi w Las Vegas w kasynie i w torebce .
                        • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 00:14
                          > Ja sie ni emyle tylko Ty nie pojales

                          Pojąłem doskonale: wasze "French fries" określiłeś jako "zwykłe frytki", w odróżnieniu od brytyjskich "chips". Błędnie, oczywiście - ale to jakby nic nowego.
                • dziewczynaengina Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:20
                  engine8t napisał:

                  > Generalnie nasze chleby polurane so do kitu..i my takich wgole nie jemy. Wogole
                  > . Ja w restaracji nie maja w miare dobrego to preferuje beagla

                  Przepraszam, CO preferujesz?? :-O

                  • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:24
                    > Przepraszam, CO preferujesz?? :-O

                    I tak dobrze, bo mógłby preferować doga. Niemieckiego, nie hot.
                    • dziewczynaengina Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:27
                      Albo Chorosinska. Też nie hot :P
                      • marekggg Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:38
                        hau hau :-)
                        • boggi_dan Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 01:20
                          marekggg napisał:

                          > hau hau :-)
                          Dlaczego na gościa szczekasz? W języku kaszubskim słowo „tusk” (lub „tus”) oznacza psa. Nieładnie🤣
                  • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:34
                    dziewczynaengina napisała:

                    > engine8t napisał:
                    >
                    > > Generalnie nasze chleby polurane so do kitu..i my takich wgole nie jemy.
                    > Wogole
                    > > . Ja w restaracji nie maja w miare dobrego to preferuje beagla
                    >
                    > Przepraszam, CO preferujesz?? :-O
                    >
                    jajniki
                    Bajgle po waszemu? :)
            • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:44
              > Nasz latwo tu dostepny jest leszy od obecnego Polskiego z markietu a nawet od takich sprzedawcow co sie reklamuja ze maja ogrinalny dobry chleb.. to bylo kiedys.

              Pewnie jakaś niszowa sprawa, bo 90% populacji u was żre guano.
              • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:17
                vogon.jeltz napisał:

                > > Nasz latwo tu dostepny jest leszy od obecnego Polskiego z markietu a nawe
                > t od takich sprzedawcow co sie reklamuja ze maja ogrinalny dobry chleb.. to byl
                > o kiedys.
                >
                > Pewnie jakaś niszowa sprawa, bo 90% populacji u was żre guano.

                No z tym gwnem to przesada ale to prawda ze wiekszsc je chlem taki ktorego my nie jemy wogole. Al ejest obecnie w sumie latow dostepny bardzo dobry chleb dla tych co taki preferuja. A ty chyba chleba w Japoni nie jadles?
                No bo jak mogles skoro pewnie nie byles?
                • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:22
                  > A ty chyba chleba w Japoni nie jadles?
                  > No bo jak mogles skoro pewnie nie byles?

                  Oczywiście, że byłem. I oczywiście, że chleba tam nie jadłem. Miałbym żreć chleb w Japonii? Po co? Dlaczego? WTF?!
                  • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:35
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > A ty chyba chleba w Japoni nie jadles?
                    > > No bo jak mogles skoro pewnie nie byles?
                    >
                    > Oczywiście, że byłem. I oczywiście, że chleba tam nie jadłem. Miałbym żreć chle
                    > b w Japonii? Po co? Dlaczego? WTF?!

                    A co tam jadles?
                    • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:40
                      > A co tam jadles?

                      Ryż zawinięty w glony głównie (i nie mówię wcale o sushi). Poza tym wybierałem rzeczy - w knajpach i sklepach - o których często nie miałem pojęcia, co to jest, ale fajnie lub interesująco wyglądały.
                      • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 00:16
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > A co tam jadles?
                        >
                        > Ryż zawinięty w glony głównie (i nie mówię wcale o sushi). Poza tym wybierałem
                        > rzeczy - w knajpach i sklepach - o których często nie miałem pojęcia, co to jes
                        > t, ale fajnie lub interesująco wyglądały.

                        A to nie jadles ich chleba wiec nie wiesz jak moze wygladac i smakowac japonski chleb. A jeszcze jakbys sprobowal jakponska kanapke z ichniego chleba z w srodku Shrimpsa - takiego w skorupie i z ogonem i glowa i szczypcami co wystaja poza... to wtedy juz wszytko inne na swiecie by ci smakowalo :)
                        • boggi_dan Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 01:14
                          engine8t napisał:

                          > vogon.jeltz napisał:
                          >
                          > > > A co tam jadles?
                          > >
                          > > Ryż zawinięty w glony głównie (i nie mówię wcale o sushi). Poza tym wybie
                          > rałem
                          > > rzeczy - w knajpach i sklepach - o których często nie miałem pojęcia, co
                          > to jes
                          > > t, ale fajnie lub interesująco wyglądały.
                          >
                          > A to nie jadles ich chleba wiec nie wiesz jak moze wygladac i smakowac japonski
                          > chleb. A jeszcze jakbys sprobowal jakponska kanapke z ichniego chleba z w srod
                          > ku Shrimpsa - takiego w skorupie i z ogonem i glowa i szczypcami co wystaja poz
                          > a... to wtedy juz wszytko inne na swiecie by ci smakowalo :)
                          Przecież ci napisał pan mądraliński.

                          Poza tym wybierałem rzeczy - w knajpach i sklepach - o których często nie miałem pojęcia, co to jest, ale fajnie.
                          • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 01:40
                            boggi_dan napisał:


                            >
                            > Poza tym wybierałem rzeczy - w knajpach i sklepach - o których często nie miałe
                            > m pojęcia, co to jest, ale fajnie.

                            W Japoni to nic nadzywczjanego. Ilez to razy jedlismy tzw "mystery food" w restaracjach na prowincji gdzie jesli byla karta dan to byla po japnsku a nikt w okolicy nie mowil slowa po angielsku no i nikt chyba widelca tam nie widzial.
                            Zakladalismy ze sekcje na karcie sa podobne jak nam znane a wiec na poczatku przystawki potem dani z roznych mies potem ryby a na koncy desery...i pokzywalismy palcem. I czesto to sie sprawdzalo - a my probowalismy zgadywac co jedlismy. Ale zdarzly sie totalne wpaadki. :)

                            Najlatwiej bylo zamowic hamburgera bo to brzmialo mniej wiecje jak "hanbaga" :)

                            W wiekszych miejscowosciach i wiekszch knajpach to latwo bo oni maja na zewnatrz dania wykonane z plastiku w gablotce na zewnatrz. Wiec jak si enie dalo inaczej to sie wyciagal kelenera na zewnatrz i pokazywalo palcem co sie chce - zakladajc ze mniej wiemy co to jest bo i tu mozna bylo sie wkopac.
              • marekggg Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:40
                niestety, jak wszedzie. cena i ilosc wygrywa
              • bywalec.hoteli Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:55
                vogon.jeltz napisał:

                > Pewnie jakaś niszowa sprawa, bo 90% populacji u was żre guano.

                nie wiem czy wiesz ale w Kalifornii są znakomite warunki do uprawiania roślin. Kalifornia to jeden ze stanów zalewających Amerykę produktami rolnymi. wiadomo, że oni masowo produkują gowni, ale mają możliwości produkować znakomite warzywa i owoce.

                Dlatego jedna z niebieskich stref - regionów, gdzie jest wyjątkowo dużo stulatków a dożywają oni starości w dobrym zdrowiu - jest w Kalafiornii właśnie. inna to na przykład na Sardynii, na Okinawie itp. Engin jak chce i wyda wiecej $$$ to sobie kupi doskonała zywnosc
                • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 23:38
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > vogon.jeltz napisał:
                  >
                  > > Pewnie jakaś niszowa sprawa, bo 90% populacji u was żre guano.
                  >
                  > nie wiem czy wiesz ale w Kalifornii są znakomite warunki do uprawiania roślin.
                  > Kalifornia to jeden ze stanów zalewających Amerykę produktami rolnymi. wiadomo,
                  > że oni masowo produkują gowni, ale mają możliwości produkować znakomite warzyw
                  > a i owoce.
                  >
                  > Dlatego jedna z niebieskich stref - regionów, gdzie jest wyjątkowo dużo stulatk
                  > ów a dożywają oni starości w dobrym zdrowiu - jest w Kalafiornii właśnie. inna
                  > to na przykład na Sardynii, na Okinawie itp. Engin jak chce i wyda wiecej $$$ t
                  > o sobie kupi doskonała zywnosc

                  W Kaliforni to dlugo zyja ci co marych od lat kultywuja. Cala generacja emigranto tutejszych wychowala sie i dorobiza "na zielonym" hodowanym przez starsza Polonie. Polacy maja zylke do biznesow
    • engine8t Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:07
      Kurna juz od jakiegos czasu sie pdgrazam ze mam ochte zjesc burgera albo pizze bo burgera to jadlem moze 5 lat temu a pizze chyba niedawno bo jakies pol roku temu... :) Jakos "nie po drodze"
      Niedawno poszlismy na wloskiej restauracji na pizze :) .... i jak usiedlismy i spojrzelismy na menu to zapmnielismy po co przyszlismy :)

      A bedac wPolsce w koncu zjedlismy Kebaba.. LOL Nawet niezly ale jakos "nie bylo okazji" aby to powotorzyc :)
      I to wszystko przez zone.
      • marekggg Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:37
        Ja mam knajpe sycyliczykow prawie pod domem, dobra 200m. Robia super pizze. Ale tak samo, co do chleba - Zona, ja rzadziej, chodzi na targ zeby kupic niemiecki chleb na zakwasie. Niesamowity. To co mam w promieniu kilometra w polskich sklepach sie do tego nie umywa.

        W ogole musze powiedziec ze to co mozna kupic dzisiaj w europie srodkowej, to gowno a nie chleb.

        Ja nie wiem dla kogo oni to robia.
        • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:38
          > W ogole musze powiedziec ze to co mozna kupic dzisiaj w europie srodkowej, to gowno a nie chleb.

          Pewnie masz takie pojęcie o tym, co można kupić w Europie Środkowej, jak trypel o tym, co można dostać w USA.
          • marekggg Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:43
            mysle ze sie mylisz. ale OK. te rynki sie coraz bardziej globalizuja. i myslisz ze jakis koncern bedzie produkowal jakas kielbase tylko dla polski, czech i slowacji? juz nie mowiac o tym ze czesi, slowacji czy wegrzy za bardzo nie trawia polska kielbase
          • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 12.09.26, 07:07
            vogon.jeltz napisał:

            > > W ogole musze powiedziec ze to co mozna kupic dzisiaj w europie srodkowej
            > , to gowno a nie chleb.
            >
            > Pewnie masz takie pojęcie o tym, co można kupić w Europie Środkowej, jak trypel
            > o tym, co można dostać w USA.

            Przeciez wyraznie napisalem - ze z punktu widzenia przyjezdnego. I taki turysta we wroclawiu dostanie dobry chleb w 90% miejsc na śniadanie tak w usa dostanie guano w 99%. Ale lokals znajdzie dobry bo wie gdzie.
    • qqbek Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:25
      Ja jak się chcę w trasie napchać, to burger z McPaszy mi bardziej smakuje, niż niektóre "kraftowe", ponad dwa razy droższe.
      Mówię o tych droższych z McPaszy, tych po 2-3 dychy (Maestro Grand czy podwójny WieśMac)

      Ale to tylko w trasie.

      Kawał mięsa, jakieś warzywka (żeby cię sumienie nie gryzło za bardzo z powodu tej kupy mięcha) i buła z sezamem - szybko, syci (jak to puste kalorie) i nie zajmuje za dużo czasu.
      Bardzo długo omijałem McPaszę szerokim łukiem, aż doszedłem do wniosku, że jak gdzieś dalej jadę i zgłodnieję, to:
      1. nie będzie niespodzianki - dostanę dokładnie to co chcę dostać - tanią paszę, smakującą niemalże tak samo jak wszędzie indziej,
      2. nie będzie trzeba czekać,
      3. będzie tanio i nie będzie trzeba wertować menu 5 razy, żeby dzieci też coś zeżarły, bo te wezmą nuggetsy z frytkami (młody) i sałatkę (młoda), jak jadę z dziećmi,
      4. mają przyzwoitą kawę, a o to czasami ciężko gdzieś indziej.
      • trypel Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:28
        I raczej nie dostaniesz komplikacji w dolnym odcinku przewodu pokarmowego :)
        Ale ja wole nic niz mcbułe
        • qqbek Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:54
          trypel napisał:

          > I raczej nie dostaniesz komplikacji w dolnym odcinku przewodu pokarmowego :)
          > Ale ja wole nic niz mcbułe
          >

          Ty masz "przeciwwskazania", a mnie to lotto - jak zgłodnieję, to nakarmią za półdarmo i szybko.
          Podkreślam, że stołuję się tak jedynie w dłuższych trasach - normalnie bym na to żarcie nawet nie splunął.
      • vogon.jeltz Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:37
        > Mówię o tych droższych z McPaszy, tych po 2-3 dychy (Maestro Grand czy podwójny WieśMac)

        W Macu jak juz biorę, to tylko podwójnego czizburgera.. Kosztuje o połowę mniej niż te wypasione, i można się normalnie najeść, a nie upaść pod korek.
        • jackk3 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 20:49
          Co się wyprawia na tym Bożym świecie? To ja mieszkający w Kanadzie ostatni raz w MacD byłem kilkanaście lat temu i to w Krakowie na Floriańskiej!!! Chciałem zobaczyć jak smakuje no i się przekonałem… Ale domowy burger z wysokiej jakości mięsa i innych rzeczy jest naprawdę niezły. Polecam fishburgery np z łososia albo jeszcze lepiej z halibuta. Niebo w gębie
          • wislok1 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:03
            Domowy burger to jest zupelnie inna bajka....


            TO nie jest produkcja przemyslowa
        • qqbek Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 22:57
          vogon.jeltz napisał:

          > Kosztuje o połowę mniej
          > niż te wypasione, i można się normalnie najeść, a nie upaść pod korek.

          Jak ja już zjadę gdzieś się najeść, to jestem mocno głodny.
          A mała bułeczka z dwoma kawałkami mięsa i plasterkiem sera pośrodku jakoś do mnie w takim przypadku nie przemawia.
          Tym bardziej, że "te wypasione" rzeczywiście smakują wołowiną (tzn. tak, jak by tam jakaś wołowina była w rzeczywistości)... w przeciwieństwie do tych tańszych.
      • wislok1 Re: OT - pytanie troche auto-moto 11.09.26, 21:01
        Ja zamawiam Fishburgery w Macu

        W sumie taki sam syf, ale mi bardziej smakuja

        No i do tego zwyklego burgera z serem

        Jak jestem w trasie z Bawarii do PL lub odwrotnie, to nie mam czasu na dlugie nasiadowki w knajpach

        Jak jade prze Czechy, to jem jedzenie z restauracji Globus, sa np. w Pradze,. Pilznie, Czeskich Budziejowicach

        Wszystko robione na swiezo, a ceny bardzo atrakcyjne

        Np.

        www.globus.cz/ceske-budejovice/sluzby/restaurace

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka