Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Marquee Players & Commitment Tournaments

    IP: *.chello.pl 02.03.09, 00:49
    Niniejsze forum zostało ostatnio prawie całkowicie opanowane przez dwu osobliwych gości, których życiową misją jest dyskredytowanie Agi Radwańskiej i którzy tę misję tu właśnie realizują. Ja nie tracę wszakże nadziei, że wciąż jeszcze zaglądają tu jacyś ludzie o rzeczowym podejściu i kompetentni w kwestiach rozgrywek WTA. Do nich mam dwa pytania związane z tymi właśnie rozgrywkami.

    1. Jak wiadomo, w tym roku WTA wprowadziło tzw. Premier List, złożoną z zawodniczek Pierwszej Dziesiątki oraz dwu tzw. Marquee Players. Kto został nominowany jako Marquee Player na ten sezon?

    2. Każda zawodniczka z Premier List musiała przed rozpoczęciem sezonu zgłosic do władz WTA listę turniejów, w których zobowiązują się w tym roku wystapić, tzw. Commitment Tournaments. Czy te listy są dostępne gdzieś w necie?

    Z góry dziękuję za odpowiedź (w przypadku pyt.1 wdzięczny będę także za wskazanie źródła informacji).
    Obserwuj wątek
      • Gość: tenisista tylko policz sobie szanowny Jędrzeju, ile tematów IP: *.chello.pl 02.03.09, 01:17
        i postów było na tym forum kilka miesięcy temu, i ile już jest odkąd tworzymy je
        razem z Maciejem? tylko dzięki nam tenis na tym portalu żyje! chciałbym
        jednocześnie sprostować, iż nie jest moim celem dyskredytowanie Agnieszki
        Radwańskiej, a jedynie obiektywne odnoszenie się do jej faktycznych wyczynów w
        WTA, w przeciwieństwie do użytkowników tego portalu - fanów Radwańskiej i mediów
        tworzonych dla takich użytkowników, których jedynym celem jest "wyliczanie
        sukcesów" a raczej "wymyślanie sukcesów" po to żeby sobie nawzajem klaskali.
        jedyne co mają do powiedzenia fani Radwańskiej to "brawo Agnieszka" i same puste
        pochlebstwa bezkrytycznie kierowane pod jej adresem. jest to brak jakiegokolwiek
        obiektywizmu, oraz totalny brak rozumności, i przyzwoitości, bo wiesz,
        przyzwoitość a patriotyzm to nie to samo. człowiek przyzwoity nigdy nie będzie
        kibicował tenisistce ze względu na pochodzenie, bo jest to rasizm, albo
        nacjonalizm, nigdy nie będzie kibicował tenisistce "bo ją zna" jak niektórzy
        komentatorzy czy trenerzy czy znajomi z kortów bo jest to nepotyzm i
        faworyzowanie znajomych, człowiek który jest przyzwoity kibicuje tylko tenisowi
        i jakości tej dyscypliny. a każdy znawca dyscypliny wie, że tenis uprawiany
        przez takich tenisistów jak Simon, Radwańska, Cibulkowa, czy jakieś tam
        Tursunovy, i inne szare myszki, Hingisy, Hewitty jest tym co psuje jakość tej
        dyscypliny, bez względu na to jakie są wyniki takich tenisistów. doprawdy
        przykro patrzeć, jak bezmózgi dają się wodzić mediom za nos, i nie mają własnej
        refleksji, ale skąd mają mieć, skoro nigdy przed nastaniem Radwańskiej w mediach
        nie mieli rakiety w ręce, ani nie oglądali tenisa? media napiszą wam że Małysz
        jest wielki to będzie oglądali przez 10 lat skoki w każdą niedzielę i bili brawo
        Adam, napiszą wam że Korzeniowski jest wielki to będziecie oglądali
        Korzeniowskiego a może zaczniecie go naśladować, i zapiszecie dzieci do sportu,
        jak pokażą wam Radwańską uwierzycie w każdą pierdołę i ble ble mówione o niej
        przez zagranicznych komentatorów którzy tą samą wazelinę wciskają każdej dobrze
        zapowiadającej się tenisistce i tenisiście z WTA i ATP. ja też mogę przywoływać
        wypowiedzi znawców, wypowiedzi fachowców, wypowiedzi wybitnych autorytetów i
        byłych zawodników jaki to talent ma Kei Nishikori i że od Federera i Gasqueta
        takiego nie było, mogę przytaczać opinie jak choćby Matsa Willandera że Tsonga
        jest LEPSZY POD KAŻDYM WZGLĘDEM OD FEDERERA. i są one bardzo miłe dla mojego
        oka! chciałbym się pod nimi podpisywać! i mogę przytaczać wypowiedzi ekspertów
        jak przeciętnym tenisistą jest Simon jak pierwszym razem wygrał z Federerem i
        jak "niczym nie dysponuje Karlovic" który wygrał z nim w podobnym czasie, z
        którymi się w pełni zgadzam. tylko po co? każdy ma swój rozum, i jak się jest
        tenisistą to samemu wyrabia się sobie opinię. Agnieszka Radwańska gra tenis
        oparty na braku ryzyka i bezpieczeństwie gry, umiejąc przerzucać niewygodnie dla
        rywalek, dopóki ktoś gra podobny tenis, albo gra nieprzyjemną kontrę jeśli w
        słabej formie rywalki ją atakują i popełniają wiele błędów. ja tylko mówię że
        wszystko za co jest chwalona Radwańska nie wytrzymuje krytyki, tak samo jak nie
        wytrzymuje krytyki to, że jest chwalona tylko dlatego że jest Polką!

        czy ciekawy jest człowiek który nie ryzykuje, który nic w swojej grze nie
        komplikuje, nie zmienia, nie zaskakuje? czy tenis oparty na równej przebijaczce
        cokolwiek do tej dyscypliny wnosi? oczywiście że nie! a jeśli jest jak mówię, to
        w takim razie takiego tenisa być w 10 nie powinno bo to nie jest "postać"
        tenisa, tylko to jest szary przebijacz który tak jak Simon umiał w skuteczność
        połączyć kilka elementów na krótki moment żeby mu się poszczęściło. najgorsze
        dla mnie jest to że dzięki Radwańskiej kilkanaście miesięcy temu wzrosła liczba
        "fanów tenisa" kilkakrotnie w Polsce i kilka razy więcej dzieci zostało
        posłanych do szkółek tenisowych wzorując tenis na takiej grze. to jest
        zagrożenie. to jest coś, co zabija ciekawy tenis, to jest to g. które robią
        media w Polsce, robiąc z Radwańskiej pomnikową postać w polskim tenisie i symbol
        polskiego tenisa. jak taka Radwańska sobie gra jedna, to jeszcze poza Polską to
        tak bardzo nie przeszkadza, jak była Hingis nr.1 to też była taka 1 i nawet jak
        była 1, w rankingu to jakoś to tam dało się ścierpieć, choć nie łatwo. ale
        zobacz że już jest Woźniacka, Cibulkowa, i Cornet które grają taki podobny byle
        jaki tenis, Cornet jest najciekawsza ale na razie gra niewiele lepiej od
        Radwańskiej! nie chcę żeby za kilka lat wybierano między takim badziewiem i z
        taką grą kojarzono "najlepszy" czy najskuteczniejszy tenis. jeśli Radwańska
        dochodzi do 10, i podobne jej tenisistki za kilka lat będą w większej liczbie w
        10, to jest to katastrofa światowego tenisa, a nie żaden sukces naszej
        tenisistki. tenis w tym momencie osiąga dno. jeśli tak będzie w ATP że zostaną
        Monfilsy, Murraye, Simony, a z drugiej strony drewniaki Djokovice, Gulbisy
        Berdychy, to taki sam los czeka ATP. to jest zagłada światowego tenisa, a wy,
        fani Radwańskiej poprzez krótkowzroczność zachłystując się polską flagą nie
        dostrzegacie nawet symptomów zbliżającej się wielkimi krokami katastrofy!!!!!!!!
        miejmy jednak nadzieję, że nastąpi katharsis. i Radwańska, Simon, Murray, wylecą
        ze ścisłej czołówki czym prędzej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka