Dodaj do ulubionych

Chamstwo na export

IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.04, 18:37
Jechalem dzisial A9 w kierunku Norymbergii. W oko wpadla mi Omega. Okazalo sie
ze na polskich rejestracjach. Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie
wyjatkowo beznadziejny styl jazdy prezentowany przez kierowce. Wyprzedzal z
prawej, scinal po dwa, trzy pasy na raz, zajezdzal ludziom droge zmuszajac
innych do gwaltownego hamowania. Strefowe graniczenia predkosci (duzy ruch i
zla pogoda) tego polaczka nie dotyczyly. Zachowywal sie jakby byl jedyny na
autostradzie. Mial przepisy i innych kierowcow w d... Zachowywal sie prostak
jakby byl w Polsce. Czy naprawde takie gnoje musza przyjezdzac do Niemiec? Czy
w polsce nie obowiazuje przyzwoite zachowanie????
Obserwuj wątek
    • Gość: V12 Re: Chamstwo na export IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 27.11.04, 19:19
      Było pojechać za nim na jakiś parking i mu wklepać (albo przynajmniej nawrzucać)
      a nie żalić się na forum...
      • Gość: Wnerwiony Re: Chamstwo na export IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.04, 20:02
        Nie zale sie bo tak naprawde to mi to wisi. Mam nadzieje ze facet podpadnie
        Policji i zrobia z nim porzedek. Wnerwia mnie przenoszenia chamstwa z polskich
        szos do Niemiec. Wont stad prostaki!
        • Gość: power Re: Chamstwo na export IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.04, 20:08
          Gość portalu: Wnerwiony napisał(a):


          >Wont stad prostaki!

          Skadze - im wiecej naszych na tych drogach, tym bardziej sie twoj pracodawca na
          tobie pozna i zakaze ci wreszcie myc pissuary.
          • Gość: Wnerwiony podwojne chamstwo na export IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.04, 13:49
            Gość portalu: power napisał(a):

            > Gość portalu: Wnerwiony napisał(a):
            >
            >
            > >Wont stad prostaki!
            >
            > Skadze - im wiecej naszych na tych drogach, tym bardziej sie twoj pracodawca na
            >
            > tobie pozna i zakaze ci wreszcie myc pissuary.


            A co, to byles ty czy twoj kolega? Jakbys wiedzial jaka mam prace i jakim autem
            jezdze to byc nie wypisywal takich glupot.
            Pamietaj, Niemcy to kraj porzadku i nikt nie chce tu obyczajow zza Odry!
            • Gość: power Re: podwojne chamstwo na export IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 15:05
              > Jakbys wiedzial jaka mam prace i jakim autem
              > jezdze to byc nie wypisywal takich glupot

              Moj szacunek do ciebie, konczy sie wraz ze smrodem, ktory tu przynosisz. Reszta
              nie ma znaczenia.

              PS. Teraz idz juz z ta szczotka do toalety przy szatni dla drugiej zmiany.
              • Gość: Wnerwiony Cos tu smierdzi IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.04, 15:21
                ość portalu: power napisał(a):

                > > Jakbys wiedzial jaka mam prace i jakim autem
                > > jezdze to byc nie wypisywal takich glupot
                >
                > Moj szacunek do ciebie, konczy sie wraz ze smrodem, ktory tu przynosisz. Reszta
                >
                > nie ma znaczenia.

                Nie uzywaj slow ktorych znaczenia nie znasz. Pojecie "szacunek" jest ci jak
                najbardziej obce. Podobnie jak kultura osobista, dobre wychowanie itp.
                Daje to wyobrazenie o srodowisku w ktorym sie obracasz, prace ktora wykonujesz
                czy ogolny poziom ktory reprezentujesz.
                A swoja droga skad tak dobrze znasz szczegoly pracy przy czyszczeniu toalet?
                Bolesne doswiadczenia zwiazane z zarabianiem na 10 letniego Golfa?
                Hehehehe
                • Gość: power Re: Cos tu smierdzi - to prawda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 15:28
                  Wybacz mi, ale jednym z podstawowych konfliktow komunikacji, jest
                  niedostosowanie plaszczyzny do interlokutora. Ja postaralem sie, a ty znowu
                  udajesz, ze nie sprzatasz pisuarow. Przeciez intelektualistow nie zatrudniaja
                  przy takiej pracy.
                  Wroc, przeczytaj swoj pierwszy post, nastepnie zapytaj kolege ze zmiany, jakby
                  to sformulowal po niemiecku. ZDZIWILBYS SIE, ile rzeczy by pominal.
                  • Gość: Wnerwiony Toaletowy belkot IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.04, 16:26
                    W calym tym belkocie jest jednak ziarno prawdy. To o nie zatrudnianiu
                    intelektualistow przy takiej pracy. I ta jast dobra wiadomosc dla ciebie. W
                    koncu kiedys trzeba bedzie zmienic tego zloma Golfa na jakas malo uzywana
                    Loganke po przesiedlencu z Rumunii. Hehehehe
                    Prostaka o aspiracjach bycia kims wiecej (nadzieja jest matka glupcow) jest
                    latwo poznac. Uzywaja slow ktorych znaczenia nie znaja, stosuja skladnie bez
                    sensu i plota glupoty w swietym przekonaniu wlasnej madrosci. Biedaku.
                    Aha, i jeszcze jedno. Wtracaja obce wyrazy (chocby tylko w imieniu) myslac ze
                    tym samym wykaza swoja "swiatowosc"
                    • remo29 do Wnerwionego 29.11.04, 15:06
                      Początek (o omedze) był na poziomie. Ale od momentu kiedy zacząłeś tokować jak panisko z lepszej strony Odry poczułem wydobywające się z twoich postów swojsko-buraczane powonienie. Doszedłeś do poziomu terakoty na dworcowym kiblu. Wspominałeś coś o niemieckiej kulturze?
    • Gość: dziuwa Re: Chamstwo na export IP: *.iscnet.pl 27.11.04, 20:33
      To normalne jeżdże po Germanach często,u siebie to kultura ,ale za granicą to
      co innego -wszystko wolno (I TO NIE POLACY NA NIEMIECKICH NUMERACH TYLKO
      RODOWICI NIEMCY)dlatego nie dziwie się naszym .
    • pfan Re: Chamstwo na export 27.11.04, 20:43
      to nie tylko polska mentalnosc

      niemcy po polsce tez jezdza jak paniska wiec nie marudz

      a jesli bylo Ci z tym tak zle to czemu nie pojechales za nim i mu nie wygarnoles? bales sie? za duzy byl? jak Ci cos nie pasi to zwracaj sie do konkretnej osoby a nie do wszystkich bo Cie zjedza

      pozdrawiam mimo wszystko
      • Gość: observer Re: Chamstwo na export IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:05
        Nie pasz racji :Niemcy powtarzam Niemcy w Polsce raczej przestrzegaja
        przepisy-mieszkam raczej blisko granicy.Natomiast pomocnicy tynkarzy,murarze z
        niemiec czy belgii na zachodnich numerach,Ci to dopiero kozacy ;(.
        • pfan Re: Chamstwo na export 27.11.04, 21:14
          nie widzialem auta na niemieckich blachach ktore przestrzegaloby ograniczenia predkosci, zakazow parkowania, ktorego kierowca nie zachowywalby sie chamsko i bucowato.

          nie mowie o szczylach czy burakach ( bez urazy )

          mowie o starszych, dystyngowanych panach, przewaznie w gajerku lub markowych dobrych ciuchach ( ewentualnie paniach )

          pozdrawiam
    • Gość: robert Re: Chamstwo na export IP: *.jax.bellsouth.net 27.11.04, 21:54
      czy za chamstwo uwazasz to ze na autostradzie ktos wyprzedza prawym pasem bo
      jakis spioch wlecze sie i nie widzi ze ktos jedzie szybciej i trzeba mu zjechac.
      obecnie przebywam w stanach i na highwayu to jest normalne ze wyprzedza sie
      prawym pasem bo wiekszosc amerykaninow to spiochy i jezdzic nie potrafia, wleka
      sie lewym pasem zamiast zjechac na prawy, apropo polski - przeczyraj co mowi
      kodeks drogowy odnosnie jazdy gdy jest kilka pasow w jednym kierunku - trzeba
      trzymac sie tego ktory jest najblizszy prawej krawedzi jezdni, jednak nikt tego
      nie przestrzega i ty pewnie tez i dlatego przez takich jak TY, tacy jak JA
      musza wyprzedzac z prawej strony, a tacy jak TY uwazaja to za chamstwo. I DON'T
      THINK SO.
      • Gość: observer Re: Chamstwo na export IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:01
        ajdont fink sou--amerykan za dyche sie zsnalazł.
        • Gość: robert Re: Chamstwo na export IP: *.jax.bellsouth.net 28.11.04, 00:15
          do pan observer: w czym ma pan/pani problem, watek dotyczy tzw.szalenstw w
          oczch jednych ludzi, a przymusu wyprzedzania z prawej strony z powodu braku
          umiejetnosci jazdy i przewidywania. po co wysylasz swoja wypowiedz, skoro nie
          ustosunkowujesz sie do tematu, tylko probujesz mnie obrazic, czyzby zazdrosc
          w takim razie powiedz mi jaka jest skuteczna metoda na jazde z mozliwie stala
          predkoscia np. z wlaczonym tempomatem na trasie 3 pasmowej, czekam na propozycje
      • Gość: Instruktor Re: Chamstwo na export IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.04, 22:20
        > obecnie przebywam w stanach i na highwayu to jest normalne ze wyprzedza sie
        > prawym pasem bo wiekszosc amerykaninow to spiochy i jezdzic nie potrafia, wleka

        nie wiem czy wiesz, ale w stanach wyprzedzanie prawa strona jest dozwolone, w
        niemczech nie.
    • 01boryna Re: Chamstwo na export ? 28.11.04, 12:09
      Sadze ze byl to jednak przypadek odosobniony. Jakis kozaczek niedorobiony chcial
      sobie poszalec. Z moich obserwacji wynika ze auta z Polski jezdza raczej
      "oszczednie", nie szarzuja, bardziej z prawej i bardziej powoli. W koncu roznica
      w cenie paliwa jest spora a i z policja nie pogadasz... Poza tym auta te sa
      najczesciej zapakowane pod sam dach wiec nawet jakby chcialy to nie moglyby
      jechac szybciej. Co innego juz w Polsce. Tam wszystkie te potulne misie
      zmieniaja sie w oka mgnieniu w lwy i tygrysy. I wszystko wraca do normy...
      Na marginesie: za wyprzedzanie na autostradzie z prawej i zajezdzanie drogi
      (prowokowanie niebezpiecznej sytuacji, wymuszanie, niezachowanie odstepu) sa
      bardzo wysokie kary
      • Gość: Siwy Re: Chamstwo na export ? IP: *.telia.com 28.11.04, 12:53
        Polscy "turysci" w Szwecji jezdza jak Bozia przykazala,widocznie ktos ich
        poinformowal,ze po przekroczeniu dozwolonej predkosci o 30km/h zabiera sie
        prw.jazdy przy rowie,grzywna czesto przekracza wartosc ich toczydelek,a oprucz
        tego sad-z rególy b.wysoka grzywna z przeliczeniem na kare wiezienia.
        W sytuacjach która opisales ,jak równiez nie zatrzymanie sie na czerwonym
        swietle lub przed znakiem STOP -kary takie jak powyzej napisalem.

        U nas sie jezdzi,nie wariuje na drogach.
        ________________________________________________________________________________
        • Gość: power Polski oszust ze Szwecji. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 15:22
          I tylko jego alienacja oraz zastraszenie poprzez nieznajomosc jezyka moze
          tlumaczyc glupote ktora napisal:

          > U nas sie jezdzi,nie wariuje na drogach

          Jak juz bedziesz umial po szwedzku, to poczytaj (a to wszystko tylko z JEDNEJ
          gazety, ktora sie u was wydaje.

          www.aftonbladet.se/vss/bil/story/0,2789,559639,00.html
          www.aftonbladet.se/bil/0212/04/dodsvagarna.html
          www.aftonbladet.se/vss/bil/story/0,2789,526215,00.html
          www.aftonbladet.se/vss/bil/story/0,2789,508665,00.html
          Moze skierowac ciebie jeszcze do forum na tej gazecie? Tresc i merytoryka
          podobna do forum Auto-moto w GW. Tylko tam nie wymundrzaja sie Szwedzi
          mieszkajacy w Polsce.
          • Gość: Wnerwiony Re: Polski oszust ze Szwecji. IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.04, 16:33
            no prosze, prostak ma kolegow. Bo to jedyna mozliwosc ze ten nieokrzesaniec z
            Pcimia Dolnego moze wstawic jakis link. A wiesz przynajmniej co te obrazki
            oznaczaja?

            Pamietaj dupku, nikt w Europie nie chce takich jak ty czy ten drugi z Opla
            Omegi. Obojetnie czy w Niemczech czy w Szwecji. Nikt was nie chce w
            cywilizowanym swiecie. Zostancie w Polsce, zachowujcie sie jak obyczaj z dziada
            pradziada was nauczyl i nie pokazujcie innym narodom prawdy o niektorych Polakach.
            My Polacy mieszkajacy za granica udowadniamy ze nie wszyscy Polacy sa tacy jak wy.
            • Gość: power Re: Polski oszust ze Szwecji. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 17:06
              Gość portalu: Wnerwiony napisał(a):

              > My Polacy mieszkajacy za granica udowadniamy ze nie wszyscy Polacy sa tacy
              jak
              > wy.

              Jedyny wniosek jaki mozna wyciagnac z twego jakania sie przed klawiatura,
              buraku od szczotki do kibla, jest taki, ze TY (plugiem oderwany z polskiej
              roli) NICZYM sie nie roznisz od tego w Oplu. Zazdosc, ze widziales Opla na
              polskich blachach, przypomniala ci, ile lat juz sprzatasz w tych kiblach i ze
              nadal musisz sie tluc w autobusach po tych autostradach. Bedac za granica
              udowadniasz, ze nie wszyscy jestesmy tacy jak ty - ty straciles swoja szanse i
              nadal sprzatsz pisuary.
              • Gość: Wnerwiony Polski oszust z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.04, 17:50
                co ty tak tych pisuarow sie przyczepiles. Nie wiedzialem ze az tak bardzo moga
                skrzywic czlowieka bolesne wspomnienia. powinienes czym predzej sprzedac tego
                dziurawego Golfa, bo wspomnienia z nim zwiazane tez nie poprawiaja twojej
                kondycji psychicznej.
                Wszystkim co piszesz udowadniasz twierdzenie o polaczkowatej zasciankowosci.
                Wiec zamilcz lepiej i wstydu (glownie sobie) oszczedz.
                I nie wyjezdzaj nigdy z Polski. Tam przynajmniej giniesz w tlumie sobie
                podobnych prostaczkow.
    • Gość: Instruktor Re: Chamstwo na export IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.04, 19:04
      > Jechalem dzisial A9 w kierunku Norymbergii. W oko wpadla mi Omega. Okazalo sie
      > ze na polskich rejestracjach. Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie
      > wyjatkowo beznadziejny styl jazdy prezentowany przez kierowce. Wyprzedzal z
      > prawej, scinal po dwa, trzy pasy na raz, zajezdzal ludziom droge zmuszajac
      > innych do gwaltownego hamowania. Strefowe graniczenia predkosci (duzy ruch i
      > zla pogoda) tego polaczka nie dotyczyly. Zachowywal sie jakby byl jedyny na
      > autostradzie. Mial przepisy i innych kierowcow w d... Zachowywal sie prostak
      > jakby byl w Polsce. Czy naprawde takie gnoje musza przyjezdzac do Niemiec? Czy
      > w polsce nie obowiazuje przyzwoite zachowanie????

      Może był pijany?
    • Gość: Zenek Re: Chamstwo na export IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 19:42
      Gość portalu: Wnerwiony napisał(a):

      > Jechalem dzisial A9 w kierunku Norymbergii. W oko wpadla mi Omega. Okazalo sie
      > ze na polskich rejestracjach. Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie
      > wyjatkowo beznadziejny styl jazdy prezentowany przez kierowce. Wyprzedzal z
      > prawej, scinal po dwa, trzy pasy na raz, zajezdzal ludziom droge zmuszajac
      > innych do gwaltownego hamowania. Strefowe graniczenia predkosci (duzy ruch i
      > zla pogoda) tego polaczka nie dotyczyly. Zachowywal sie jakby byl jedyny na
      > autostradzie. Mial przepisy i innych kierowcow w d... Zachowywal sie prostak
      > jakby byl w Polsce. Czy naprawde takie gnoje musza przyjezdzac do Niemiec? Czy
      > w polsce nie obowiazuje przyzwoite zachowanie????

      A ja mysle ze to co tu nabazgrales to zwykle brednie polskiego volksdeutscha bo
      czesto jestem w Niemczech i nie zauwazylem zeby Polacy jakos lamali nagminnie
      przepisy na tamtejszych autostradach.Natomiast nagminne jest przekraczanie
      ograniczen predkosci przez samych Niemcow,albo chamskie poblyskiwanie fleszem
      zeby jakiemus rozpedzonemu durniowi natychmiast ustapic miejsca.
      • Gość: :) Re: Chamstwo na export IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.04, 21:01
        > A ja mysle ze to co tu nabazgrales to zwykle brednie polskiego volksdeutschabo
        > czesto jestem w Niemczech i nie zauwazylem zeby Polacy jakos lamali nagminnie
        > przepisy na tamtejszych autostradach.

        rowniez i ty obywatelu polski pamietaj ze jestes ambasadorem swojego kraju, wiec
        zachowuj sie tam na obczyznie przyzwoicie. ten z omegi o tym zapomnial. a co do
        pojecia "volksdeutsch" to idz na poprawke z historii i wez ze soba swoich
        polskich kolezkow.

        > Natomiast nagminne jest przekraczanie
        > ograniczen predkosci przez samych Niemcow,

        w swoim kraju wolno im to robic, natomiast kto jest gosciem niech sie trzyma
        przepisow, bo jezdzi za darmo po autostradach wybudowanych przez niemieckich
        podatnikow.

        > albo chamskie poblyskiwanie fleszem
        > zeby jakiemus rozpedzonemu durniowi natychmiast ustapic miejsca.

        blysniecie flashem jest dozwolone. lewy pas sluzy tylko do wyprzedzania, nie jak
        w polsce do ciaglej jazdy po nim, bo na prawym sa koleiny.
        • Gość: Zenek Re: Chamstwo na export IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:12
          > blysniecie flashem jest dozwolone. lewy pas sluzy tylko do wyprzedzania, nie
          ja
          > k
          > w polsce do ciaglej jazdy po nim, bo na prawym sa koleiny.



          Taki z ciebie Niemiec zasrancu jak ze mnie prezydent,buahahaha,blyskanie
          fleszem jest surowo zabronione a co do lewego pasa to autostrady w normalnych
          godzinach sa tak zatloczone,ze rzadko kiedy mozna lewym pasem jechac tyle
          ile ,fabryka dala,wiec skoncz pisac glupoty o autostradzie jako o drodze z
          malym ruchem gdzie mozna wylapac jednego goscia lamiacego przepisy,a lewym
          pasem jechac tyle ile fabryka dala,bo po takich wypocinach wnioskuje,ze jestes
          zasrancem ktory nigdy na oczy tej autostrady nie widzial.
          • Gość: :) Re: Chamstwo na export IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 13:12
            > Taki z ciebie Niemiec zasrancu jak ze mnie prezydent,buahahaha,

            polska zawisc sie odezwala? zal ci ze jeszcze 7 lat musisz poczekac, zeby mos
            tutaj pracowac?

            > blyskanie fleszem jest surowo zabronione

            Dozwolone jest jedno lub dwukrotne blysniecie flashem, jesli ktos zapomina
            zjechac na prawy pas. zabronione jest wlaczanie lewego migacza jadac lewym
            pasem. sadownictwo uznaje to za wymuszanie.

            proponuje troche poczytac, oczywiscie jesli znasz jakies jezyki obce.

            > a co do lewego pasa to autostrady w normalnych
            > godzinach sa tak zatloczone,ze rzadko kiedy mozna lewym pasem jechac tyle
            > ile ,fabryka dala,wiec skoncz pisac glupoty o autostradzie jako o drodze z
            > malym ruchem gdzie mozna wylapac jednego goscia lamiacego przepisy,a lewym
            > pasem jechac tyle ile fabryka dala,

            dlaczego piszesz tylko o normalnych godzinach? to tak jakby ktos napisal, ze nie
            trzeba wogole kupowac kurtki, bo w lato jest cieplo

            >,ze jestes
            > zasrancem ktory nigdy na oczy tej autostrady nie widzial.

            i znowu zawisc malego polaczka
            • gradus2004 Re: Chamstwo na export 29.11.04, 13:25
              > Dozwolone jest jedno lub dwukrotne blysniecie flashem, jesli ktos zapomina
              > zjechac na prawy pas. zabronione jest wlaczanie lewego migacza jadac lewym
              > pasem. sadownictwo uznaje to za wymuszanie.

              no to blyskaj tak dalej az w koncu dostaniesz mandat... takie popedzanie dlugimi
              (Lichthupe) i podjezdzanie zbyt blisko przy duzej predkosci to jest powazne
              wykroczenie i nie zdziw sie jak dostanies za to surowy mandat...
              • Gość: :) Re: Chamstwo na export IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 13:32
                > no to blyskaj tak dalej az w koncu dostaniesz mandat... takie popedzanie dlugim
                > i
                > (Lichthupe) i podjezdzanie zbyt blisko przy duzej predkosci to jest powazne
                > wykroczenie i nie zdziw sie jak dostanies za to surowy mandat...

                to o czym piszesz jest wykroczeniem, ale ja pisalem o czyms innym.
                • gradus2004 Re: Chamstwo na export 29.11.04, 13:39
                  napisales cos o tym, ze jednokrotne "blysniecie flashem" jest dozwolone... a
                  to jest wlasnie juz wykroczenie (chyba, ze nie miales na mysli blysniecia
                  dlugimi)...

                  ja nieznosze takich scigaczy, ktorzy przy predkosci np. 180 km/h podjezdzaja z
                  tylu na 5 m i jeszcze "blyskaja flashem"... niestety w Niemczech to sie dosyc
                  czesto zdarza (blyskanie rzadziej ale podjezdzanie bliziutko przy duzych
                  predkosciach wrecz bardzo czesto)...
                  • 01boryna Re: Chamstwo na export 29.11.04, 13:57
                    Ja natomiast obserwuje pewne "wygladzenie" obyczajow. Juz nie pamietam kiedy
                    ostatni raz ktos mi blysna albo wlaczyl lewy migacz jadac za mna. Obie te
                    rzeczy sa wykroczeniem. Podobnie jak podjezdzanie. Czasami sie tak zdarza ale
                    mysle ze jest to bardziej spowodowane roznica predkosci niz celowym dzialaniem.
                    Najgorzej to bylo po zjednoczeniu. NRD kupowalo szybsze auta niz Trabanty i
                    przyjezdzalo do Niemiec Zach. przynoszac ze soba wschodnie obyczaje.

                    PS. Do ktoregos z wczesniejszych przedmowcow. Wyprzedzanie na autostradzie z
                    prawej jest powaznym wykroczeniem podobnie jak niezachowanie odstepu czy duze
                    przekroczenie predkosci. A jezeli tego nie wiesz to lepiej nie przyjezdzaj do
                    Niemiec. Szkoda twoich pieniedzy.
                    • Gość: :) Re: Chamstwo na export IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 14:06
                      Cytat:

                      "Wenn jemand auf der Autobahn die linke Spur benutzt, obwohl die rechte frei
                      ist, und dadurch einen schneller Fahrenden behindert, dann darf der Überholer
                      aus der Ferne(!) die Lichthupe betätigen, um seine Überholabsicht deutlich zu
                      machen (kurze Betätigung). Er darf das nicht mehr, wenn er bereits näher
                      herangefahren ist (sonst wird es unter Umständen zur Nötigung, wie auf unserem
                      Bild)."

                      Link:

                      www.fahrtipps.de/pkw/lichthupe.php
                      Cytat:

                      "Die Straßenverkehrsordnung erlaubt es, auf Autobahnen andere durch Licht- oder
                      Schallzeichen darauf aufmerksam zu machen, dass sie überholen wollen. Ihr könnt
                      den Vorausfahrenden also durch ein kurzes, keinesfalls wiederholtes, Signal mit
                      der Lichthupe oder dem linken Blinker zeigen, dass ihr gerne überholen möchtet –
                      ihn also quasi auf die rechte Spur bitten. Ganz wichtig dabei: ihr müsst den
                      Sicherheitsabstand einhalten und dürft den anderen nicht mit der Lichthupe unter
                      Dauerfeuer nehmen. Das alles wäre dann nämlich schon wieder"

                      Link:

                      www1.swr3.de/info/verkehr/tipps/bummler/
                      Link:

                      www.verkehrsportal.de/cgi-bin/vp_foren.cgi?msg-27066!2003
                      Wiecej nie chce mi sie szukac.
                      • 01boryna Re: Chamstwo na export 29.11.04, 14:31
                        Na podobnej zasadzie mozesz blysnac swiatlem aby kogos ostrzec przed
                        niebezpieczenstwem. Myslalem ze mowimy o notorycznych kierowcach lewego pasa
                        ktorzy nie moga "zniesc" innego kierowcy przed soba i nie zaluja swiatel zeby
                        to zmienic. Co do cyt. pierwszego. Z daleka widac czy jadacy lewym pasem nie
                        moze zjechac czy sie zagapil. Oczywiscie moze byc jeszcze trzeci gatunek
                        (jednostkowy) a mianowicie niejaki Szymi z Polski ktory nie moze zjechac na
                        prawo bo jest wlasnie zaprzatniety testowaniem Mazdy przy jednoczesnym badaniu
                        wytrzymalosci popekanych opon :)
                        • szymizalogowany Re: Chamstwo na export 29.11.04, 14:40

                          Oczywiscie moze byc jeszcze trzeci gatunek
                          > (jednostkowy) a mianowicie niejaki Szymi z Polski ktory nie moze zjechac na
                          > prawo bo jest wlasnie zaprzatniety testowaniem Mazdy przy jednoczesnym
                          badaniu
                          > wytrzymalosci popekanych opon :)


                          czego sie picujesz boryna i jak zwykle trafiasz kula w plot

                          jazda lewym pasem przy wolnym prawym jest czyms czego chyba najbardziej nie
                          znosze

                          ja zawsze lewym wyprzedzam i zjezdzam na prawy czy to w polsce czy w niemczech


                          a ci co tu pisza o tym ze im "niemiec blyska" to sa polskie ciule ktore chca
                          przeniesc polskie zwyczaje wleczenia sie lewym pasem do niemiec

                          ale tam was lewopasmowe zawalidrogi szybko policja wylapie
                          • 01boryna Re: Chamstwo na export 29.11.04, 14:43
                            spoko, bez nerw
        • Gość: Polack Re: Chamstwo na export IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:33
          Gość portalu: :) napisał(a):
          > w swoim kraju wolno im to robic, natomiast kto jest gosciem niech sie trzyma
          > przepisow, bo jezdzi za darmo po autostradach wybudowanych przez niemieckich
          > podatnikow.

          A wiesz mendo jedna,ze wiekszosc drug wybudowali tam przymusowi robotnicy z
          roznych panstw?Dla mnie jestes zwykla k...wa ktora zapomniala skad wyszla i
          udaje kogos kim nie jest i nigdy nie bedzie.
          • Gość: :) Re: Chamstwo na export IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 13:03
            dopuki twoj ukochany kraj dostaje zapomogi wypracowane przez niemieckich
            podatnikow, siedz cicho.

            > A wiesz mendo jedna,ze wiekszosc drug wybudowali tam przymusowi robotnicy z
            > roznych panstw?

            to fala cudzoziemcow od lat szescdziesiatych przyjedzdza do niemiec na
            przymosowe roboty dobrowolnie? polacy przyjezdzaja zbierac ogorki przymusowo?
    • Gość: van Re: Chamstwo na export IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:34
      A od kiedy wyprzedzanie na autostradzie z prawej strony jest zabronione ?
      Z tego co mi wiadomo to jeśli pasy ruch są wyznaczone na jezdni
      jednokierunkowej to można.

      Pozdrawiam
    • Gość: ZdenekServatka Re: Chamstwo na export IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:57
      Rozumiem że piszesz to w wyniku zwykłej zazdrości,jechali Omegą B może C a ty
      biedaku jechales starym,skorodowanym sztruclem A,robort sezonowe się
      pokończyły,prace polowe też i nie udało ci się odłożyć na cuś lepszego
      buahahahaha.Jesteś zwykłym szmaciarzem z kompleksami,piszacym bzdury wyssane z
      palca bo na dłuższą metę tek jak ty opisałeś nikt daleko nie zajedzie po
      Niemieckiej autostradzie,poniewaz zaraz no ogonie by mial jakis patrol
      autostradowej policji w nieoznakowanym radiowozie,zawiadomiony przez jakiegos
      prawdziwego Niemca jadacego z tylu a nie takiego brudasa z bujan fantazja jak
      ty.
    • Gość: V12 Re: Chamstwo na export IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 29.11.04, 15:15
      Latem jak podróżowałem po D w interesach widziałem oczywiście
      naszych...Wstyd...Ubarani w brudnawe dresy i klapki, włosy przetłuszczone i
      rozkudłane (żal wydać eurosa na prysznic), samochody brudne (żal wydać 5 EUR na
      myjnię). To nie jest wina biedy, tylko kultury, a raczej jej braku. W Słubicach
      na stacji Orlenu tuż przed przejsciem każdy może choć umyć się pod pachami i
      uczesać,umyć auto. Ale większość rodaków tego nie robi, jadą brudni, im nie
      potrzeba...Mówi się , że Niemcy nie lubią Polaków. To nieprawda, nie lubią
      jedynie chamów i brudasów. Jeżdżę na czarnych blachach z widoczną naklejką PL,
      Niemcy mnie rozpoznają jako Polaka , ale kiedy pytam ich o coś po angielsku to
      uprzejmie i z uśmiechem starają się pomóc. Ale ja jestem zawsze schludny i mam
      czyste auto.
    • doro6 Chamstwo na export - w każdą stronę jednakie 30.11.04, 10:27
      Ty byś się dopiero wnerwił, gdybyś zobaczył, jak Niemcy jeżdzą w Polsce
      • 10danek Re: Chamstwo na export - w każdą stronę jednakie 30.11.04, 11:21
        doro6 napisał:

        > Ty byś się dopiero wnerwił, gdybyś zobaczył, jak Niemcy jeżdzą w Polsce


        Jezdza pewnie tak jak sa przyzwyczajeni u siebie na codzien jezdzc. Nie biora
        tylko pod uwage "polskiej spycyfiki" poruszania sie automobilem
    • Gość: Mar rozwalić helmuta i iwana to żadna wina! IP: *.skorosze.2a.pl 30.11.04, 11:40
      A jak helmuty w 39 roku po POlsce jeździli? Czołgami!
      • 10danek Re: rozwalić helmuta i iwana to żadna wina! 30.11.04, 12:33
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > A jak helmuty w 39 roku po POlsce jeździli? Czołgami!

        Jakis czas potem Ruskie z Amerykancami scigaly sie po ich autobanach. Tez
        czolgami :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka