l7dz 30.11.04, 19:40 Jaka jest Wasza opinia - czy warto kupowac wulkanizowane opony (szczegolnie zimowki). Cena co najmniej o polowe nizsza niz nówek, a niby rownie dobre. Ale czy rzeczywiscie. Jakie jest Wasze zganie? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: hehe.he Re: Wulkanizowane opony zimowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:07 kilka lat temu jak mialem merca beczkę ktorą kupiłem za 2800 zł (cud ze jezdzila:) kupilem do niej zimowki wulkanizowane bo nowe kosztowalyby prawie połowę samochodu. nazywały sie condor i były podróbką continentala. sprawowały sie bardzo dobrze co przetestowałem w beskidach. ogólnie nie mam zadnych zastrzezeń. Link Zgłoś
Gość: mati_lecha Re: Wulkanizowane opony zimowe IP: *.icpnet.pl 30.11.04, 20:08 Chyba bieżnikowane :-))))))))))) Link Zgłoś
Gość: hehe.he Re: Wulkanizowane opony zimowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:10 no tak bieznikowane:) Link Zgłoś
Gość: Albercik Re: Wulkanizowane opony zimowe IP: *.sownet.gliwice.pl / *.pl 30.11.04, 20:12 lepiej bieznikowane niz super letnie Link Zgłoś
Gość: Zjak Re: Wulkanizowane opony zimowe /bieżnikowane/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:41 Bieżnikowanie nie zapewni takiego składu gumy jakie maja opony zimowe fabrycz. Lepiej kupić zimówki uzywane niż bieznikowane chyba, że ktoś jedzi tylko na wsi i po chleb. Link Zgłoś
Gość: długopisem Re: Wulkanizowane opony zimowe /bieżnikowane/ IP: 81.190.171.* 01.12.04, 00:08 Gość portalu: Zjak napisał(a): > Lepiej kupić zimówki uzywane niż bieznikowane chyba, że ktoś jedzi tylko na > wsi i po chleb. w granicach rozsądku, jak kupisz używane 5latki to nie będą lepsze, ale jeśli już je odnowimy będą lepsze :-)) więc raczej bieżnikowane Link Zgłoś
Gość: Zjak Re: Wulkanizowane opony zimowe /bieżnikowane/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 11:07 >więc raczej bieżnikowane na pewno nie!! Bo w trakcie bieżnikowania nikt nie jest w stanie nałozyć takiej gumy z jakiej była zrobiona opona. Opona bieznikowana może być trudna do wyważenia jak również w trakcie eskploatacji moze sie odkleić. Do trakcji wolnobieżnej może się nadawać. Ostatnio kupiłem zimówki, dwie trzyletnie i dwie pięcioletnie w dokonałym stanie. A bieżnikowane kupowałem lub dawałem do bieżnikowania 20lat temu jak były trudności z kupnem opon. A teraz na bieżnikowane nawet nie patrzę. Link Zgłoś
Gość: literka m Re: Wulkanizowane opony zimowe /bieżnikowane/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 11:34 ogladalem program na niemieckiej TV o bieznikowanych oponach. Przed bieznikowaniem, opona taka jest dokladnie przeswietlana i sprawdzany jest stan kordow wzmacniajacych. Jesli taka "lysa" opona przejdzie ten test, dopiero poddaje sie ja procesowi nanoszenia bieznika, kontrolowanego przez calkiem zaawansowana technologicznie maszyne (komputerowa kontrola procesu itp - z bieznikowaniem ktore mialo miejsce u nas w latach 80 tych to niewiele ma wspolnego). Opony uzywane, mimo, ze bieznik moze byc jeszcze calkiem calkiem moga miec kordy oslabione, bo nigdy nie wiesz co sie z nimi dzialo. Moze poprzedni kierowca atakowal krawezniki z duza predkoscia ? Reasumujac, nie badz taki pewny co do wyzszosci uzywanej nad bieznikowana. Link Zgłoś
Gość: marcinc3 Re: Wulkanizowane opony zimowe /bieżnikowane/ IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.12.04, 12:11 mysle ze nakladany jest bieznik wlasnie taki jaki potrzeba na zime Link Zgłoś