Toyota Yais - proszę Was o opinie.

IP: 213.17.170.* 27.01.05, 14:55
Zamierzam go kupić więc wselkie informacje będą bardzo cenne

pozdrawiam
    • Gość: zett Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. IP: *.cable.casema.nl 27.01.05, 15:09
      Obecnie jezdze Yarisem 1.0 od 2001roku,usterek nie mialem zadnych,nie jest to
      moze auto marzen ale da sie nim jezdzic,polecam raczej 1.3.aha jest bardzo
      ekonomiczny.za pierwszy przeglad zaplacilem 400zl.pozdrawiam.
    • tomeeeek Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 16:28
      Gość portalu: charlie napisał(a):

      > Zamierzam go kupić więc wselkie informacje będą bardzo cenne
      > pozdrawiam

      Ja odradzam. Jeżdżę 1.3 czasem jak się z żoną zamienię. Głośne, mało miejsca z
      tyłu, bagażnik to śmiech. Silnik dość zrywny, ale nie silnikiem człowiek żyje.
      Gdybym miał teraz wybrać, to nie brał bym yarisa. Wziąłbym hondę jazz albo
      mitsubishi colta. W yarisie nie można odłączyć przedniej poduszki powietrznej,
      więc auto, które mieni się autem na miasto i dla kobiet, nie jest takim w
      rzeczywistości. Bo młode kobiety chcą jeździć z fotelikiem dziecięcym. A bez
      odłączanej poduszki musisz wsadzać malca z tyłu i się do niego odwracać. Bez
      sensu. Do bagażnika mieści mi się torba na basen i już mam problem z upchnięciem
      laptopa. Nieeee... to ostatnia toyota jaką nabyłem
      • niknejm Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 16:39
        Wszystkie te wady są typowe dla aut segmentu B, obawiam się. ;-) Jazz to już
        segment B+ (pomiędzy B a kompaktami).

        Poza tym - to nie są rzeczy ukryte. Powinieneś był je wyłapać w czasie jazd
        próbnych :-)

        Bagażnik mozna powiększyć kosztem tylnej kanapy - jest przesuwna.

        Pzdr
        Niknejm
        • tomeeeek Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 16:43
          niknejm napisał:

          > Wszystkie te wady są typowe dla aut segmentu B, obawiam się. ;-) Jazz to już
          > segment B+ (pomiędzy B a kompaktami).
          >
          > Poza tym - to nie są rzeczy ukryte. Powinieneś był je wyłapać w czasie jazd
          > próbnych :-)
          >
          > Bagażnik mozna powiększyć kosztem tylnej kanapy - jest przesuwna.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm

          Wiem, że zrobiłem błąd. No ale wiesz jak to jest kiedy kupuje się samochód
          żonie. Ważniejszy jest wygląd niż funkcjonalność. Bo tej niestety yariska nie
          ma... Natomiast wygląd - owszem. Kobietom się podoba :-)

          Osobną sprawą jest jakość w procesie sprzedaży i serwisu. Toyota się rozpuściła
          w dobrobycie i olewa klientów szerokim strumieniem w obydwu tych sferach. No ale
          to temat na osobny wątek.
          • niknejm Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 16:49
            tomeeeek napisał:

            > Wiem, że zrobiłem błąd. No ale wiesz jak to jest kiedy kupuje się samochód
            > żonie. Ważniejszy jest wygląd niż funkcjonalność. Bo tej niestety yariska nie
            > ma... Natomiast wygląd - owszem. Kobietom się podoba :-)

            Moja żona kupiła sobie samochód sama, za swoje pieniadze :-) Wybierała długo i
            starannie, fakt, że jej doradzałem. I wybrała Yarisa właśnie. Na jej potrzeby
            idealny.

            > Osobną sprawą jest jakość w procesie sprzedaży i serwisu. Toyota się
            > rozpuściła
            > w dobrobycie i olewa klientów szerokim strumieniem w obydwu tych sferach.

            To bardzo zależy od dealera, i tak jest w każdej marce aut. Chciałbym, żeby
            wszystkie salony Hondy miały taką obsługę jak Toyota Bielany :-)

            Pzdr
            Niknejm
            • tomeeeek Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:05
              niknejm napisał:

              > tomeeeek napisał:
              >
              > > Wiem, że zrobiłem błąd. No ale wiesz jak to jest kiedy kupuje się samochó
              > d
              > > żonie. Ważniejszy jest wygląd niż funkcjonalność. Bo tej niestety yariska
              > nie
              > > ma... Natomiast wygląd - owszem. Kobietom się podoba :-)
              >
              > Moja żona kupiła sobie samochód sama, za swoje pieniadze :-) Wybierała długo i
              > starannie, fakt, że jej doradzałem. I wybrała Yarisa właśnie. Na jej potrzeby
              > idealny.
              >

              No widzisz. Twoja wybierała długo i starannie. Moja kierowała się wyglądem i
              wybierała krótko. A mają taki sam francuski "produkt". IMHO bardzo średnio
              udany. Na pierwszy rzut oka wydawał się dużo fajniejszy.
              Przesunięcie tylnej kanapy jest dla mnie równoważne z wyjęciem jej w ogóle. Bo
              nie przewieziesz z tyłu nawet dzieci. Ten garb pod stopami pasażera, to też jest
              jakieś nieporozumienie. Trzeba przyznać, że się nie psuje. Klocki piszczą od
              początku, ale do tego się przyzwyczaiłem. Niemniej jednak drugi raz bym nie kupił.
              • black.iron Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:13
                tomeeeek napisał:

                Ten garb pod stopami pasażera, to też jes
                > t
                > jakieś nieporozumienie.


                ale co masz na mysli? tunel srodkowy? jesli tak, to prawie kazda osobowka to ma
                przecie...
                • niknejm Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:21
                  Przed prawym przednim fotelem jest taki garbik rzeczywiście (nie wiem po co).
                  Ale mi nie przeszkadza - zresztą trzymam nogi bardziej z przodu.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • etom Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:24
                    W japoncach tego nie bylo ,teraz mam francuza i jest ten garb.
                    Ciekawe co tam upchneli ?
                  • black.iron Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:24
                    mozliwe, choc nie przypominma sobie - widocznie nie byl uciazliwy.
              • niknejm Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:17
                tomeeeek napisał:

                > Przesunięcie tylnej kanapy jest dla mnie równoważne z wyjęciem jej w ogóle. Bo
                > nie przewieziesz z tyłu nawet dzieci.

                Byłem świadkiem przewozu 2 facetów o wzroście około 180cm z kanapą przesuniętą
                do przodu i full bagaznikiem zapakowanym - na dystansie około 300km i z jednym
                postojem na żarcie. :-) Da się, choć z komfortem ma to niewiele wspólnego. :-)

                > Ten garb pod stopami pasażera, to też jest jakieś nieporozumienie.

                Mi nie przeszkadza, choć na ogół jeżdżę Yarisem jako pasażer właśnie.

                > Trzeba przyznać, że się nie psuje.

                Jedna z największych zalet tego auta.
                Inne to np. bardzo niewygórowana cenowo wersja z automatem (trudno znaleźć
                tańszą propozycję z automatem niż Yaris 1.0MMT), niezłe wyposażenie w wersji
                Sol, niskie spalanie - 6.6 do 7L w warszawskich korkach (1.0), niezłe światła
                (paradoksalnie sporo lepsze niż w Corolli po liftingu).

                Pzdr
                Niknejm
                • black.iron Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:23
                  niknejm napisał:

                  niskie spalanie - 6.6 do 7L w warszawskich korkach (1.0), niezłe światła
                  > (paradoksalnie sporo lepsze niż w Corolli po liftingu).
                  >
                  > Pzdr
                  > Niknejm

                  tu sie pojawiaja pewne rozbieznosci.

                  mi palil w miescie srednio 7.5 l, a nie szalalem nim jakos namietnie, bo i tak
                  nie bylo czym;)

                  swiatla oceniam ponizej sredniej.

                  reszta: zgoda, choc z tymi dwoma osobami 180 centymetrowymi na odsunietej
                  tylnej kanapie wierze tylko dlatego, ze nie zwykles glupot wypisywac na tym
                  forum:)
                  • niknejm Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:52
                    black.iron napisał:

                    > > niskie spalanie - 6.6 do 7L w warszawskich korkach (1.0), niezłe światła
                    > > (paradoksalnie sporo lepsze niż w Corolli po liftingu).
                    >
                    > tu sie pojawiaja pewne rozbieznosci.
                    > mi palil w miescie srednio 7.5 l, a nie szalalem nim jakos namietnie, bo i
                    > tak nie bylo czym;)

                    Hmmm... Żona jeździ, może to tłumaczy? ;-) No i zwykle skrzynia w trybie
                    automatycznym - dość wcześnie zmienia biegi, jeśli nie ciśniesz.

                    > swiatla oceniam ponizej sredniej.

                    Mi się podoba, a mam porównanie ze sporą ilością aut. Podejrzewam, że chodzi o
                    spore i dość wysoko umieszczone odbłyśniki.

                    > reszta: zgoda, choc z tymi dwoma osobami 180 centymetrowymi na odsunietej
                    > tylnej kanapie wierze tylko dlatego, ze nie zwykles glupot wypisywac na tym
                    > forum:)

                    :-)

                    Pzdr
                    Niknejm
            • black.iron Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:08
              o, dokladnie!

              jak jeszcze jezdzilem yarisem, to rowniez serwisowalem w Toyota Bielany i bylem
              bardzo zadowolony. polecam! jego przciwienstwem jest natomiast chodzen w
              piasecznie- horror.

              a co do yarisa, to nie dramatyzowalbym tak nt. funkcjonalnosci. smiem nawet
              twierdzic, ze pod tym wzgledem yaris wyroznia sie na korzysc.

              to samo sie tyczy silnikow - ze wszech miar godne polecenia.

              awaryjnosc, jesli chodzi o powazne usterki to bezproblemowo, natomiast pewne
              drobiazgi potrafily mi dokuczyc przez 3 lata uzytkowania tego auta, ale to
              rowniez nalezalo do rzadkosci.

              to co mnie denerwowalo, to materialy uzyte we wnetrzu (twardy, nieprzyjemny,
              szary plastik - wersja sprzed liftingu) i czasami praca zawieszenia (choc nie
              jestem pewien, czy faktycznie byl to efekt charakterysztyki zawieszenia, czy
              malego rozstawu osi).

              generalnie: polecam, choc jakbym mial kupowac nowe auto tej klasy teraz, to
              wzialbym rowniez pod uwage colta, moze cos jeszcze innego - trzeba pamietac, ze
              yaris to nie jest juz najswiezsza konstrukcja.

            • qrakki999 Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:44
              niknejm napisał:

              > To bardzo zależy od dealera, i tak jest w każdej marce aut. Chciałbym, żeby
              > wszystkie salony Hondy miały taką obsługę jak Toyota Bielany :-)

              Q: To byłoby straszne!!!!
              Coprawda historia nie dotyczy mnie bezpośrednio, ale własny ojciec to bliska
              rodzina:) Po krótce. Na jesieni ojciec chciał wymienić opony na zimowe. Jest to
              czynność prosta ale w przypadku ojca i wspomnianego przez ciebie ASO smutna w
              konsekwencji dla obu stron. Mianowicie przy zdejmowaniu jednego z kół jedna z
              nakrętek (bo Yaris ma podobno nakrętki a nie śruby; nieważne) nie chciała dać
              się odkręcić. W końću ustąpiła, ale okazało się, że ma zerwany gwint. Opony
              zmieniono, ojciec pojechał po nową nakrętkę do ASO Toyki Bielany w Wawie po
              nową. Nie miał zamiaru naciągać ASO na całe 12 zł (tyle kosztuje nowa nakrętka
              w serwisie) ale wspomniał, żeby uważali przy następnym przeglądzie (kupił i
              serwisował tam swoje auto) bo nie zamierza wymieniać części przez ich nieuwagę
              na własny, nawet niewielki, koszt. Na co Pan "doradca" swtierdził, że to
              niemożliwe żeby oni spieprzyli sprawę i próbował wmówić ojcu, że to jego wina i
              przypomniał o uiszczeniu opłaty 12 zł w kasie.
              Ojciec spokojny człowiek dostał piany bo:
              - nie ma w zwyczaju zdejmować i zakładać kół dla zabawy
              - zasadniczo nie można zjechać gwintu przy odkręcaniu jeżeli nakretka jest
              prawidłowo nakręcona
              - ostatnim razem koła zdejmowano przy dużym przeglądzie w ASO Bielany Wawa
              Była to ostatnia wizyta ojca w tym serwisie ponieważ poraziła go głupota
              doradcy, który miał przed sobą czlowieka gotowego do zapłacenia za nie swój
              bład i jeszcze próbuje wmówić, że to wina klienta!!!

              Widać każdy ma inne doświadczenia. Ale ASO bielany ma 1 klienta mniej. Coprawda
              nie był flotowy ale wierny.

              pzdr
              Q
    • woman29 Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:08
      sugeruje zebys poszperal na forum bo ostatnio bylo troche o yarisach.
    • etom Re: Toyota Yais - proszę Was o opinie. 27.01.05, 17:47
      Troche juz bylo o Yarisach.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=19290694&a=19305549
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=17702403&a=17705218
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=17819923&a=17880498
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=11148396&a=12170082
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=15730065&a=15747844
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=16500718&a=16523964
Inne wątki na temat:
Pełna wersja