Co za 7,5 tys?

06.06.02, 15:21
Jestem z trójmiasta. Mam do dyspozycji 7,5 tys. złotych i chciałabym kupić
samochód tylko taki do jeżdżenia po mieście i do pracy (ok. 20 km w 2 strony).
Myślę o 5 – cio letnim CC. Czy za takie małe pieniądze uda mi się kupić takie
auto? Poza tym czy to dobry pomysł (mam na myśli CC)? Może ktoś poczęstuje mnie
jakąś radą.
Z góry dzięki.
    • Gość: martynka Re: Co za 7,5 tys? IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 06.06.02, 19:03
      Mam kolegę w serwisie Fiata - o CC nie wypowiadał sie najlepiej - chociaż sam
      je ma!!! I z tego co zauważyłam wcale nie ma z nim zbytnich problemów...No
      cóż... Za 7 ,5 tys....Może Tico?albo Kia Pride? i Suzuki Swift - bezawaryjne i
      niedrogie...
    • chce_wygrac Re: Co za 7,5 tys? 07.06.02, 08:58
      Dzieki za odpowiedź.
      Kia Pride i Tico odpada. Bardzo mi się nie podobają. O Suzuki Swift też już
      myslałam. Całkiem przyjemne autko – na zewnątrz, bo nie wiadomo jak sprawuje
      się na drodze. Ale czy za takie małe pieniądze kupię 5-cio letnie Suzuki?

      Pozdrawiam.
      • Gość: szon Re: Co za 7,5 tys? IP: 213.17.165.* 07.06.02, 10:28
        szkoda że odrzucasz od razu Tico. Ja miałem przez 4 lata i chyba lepszego
        samochodu w tej klasie nie mozna było wymyslec. Przejdz się Tico. Mi też się
        nie podobało ale zadecydowały względy ekonomiczne, tzn. rzadko się psuje
        (napewno mniej niż CC), palił mi 6 l w miescie (dynamiczna jazda) i ok. 5l. na
        trasie (przy 90km/h) i ok 5,5 (przy 120km/h-130km/h). 5 drzwi też się przydaje.
        Poza tym przy wyższech prędkościach jest b. cichy i nie czuć prędkości.
        Mój brat ma CC i pali mu ok.8-9 l w miescie. Poza tym Tica ma dużo bardziej
        dynamiczny silnik od CC. Ja bym się nie zastanawiał, tylko kupiłbym Tico. Za te
        pieniądze kupujesz auto użytkowe, a nie super bryke do szpanowania po mieście.
        Pozdrawiam
        • chce_wygrac Re: Co za 7,5 tys? 07.06.02, 11:39
          Gość portalu: szon napisał(a):

          > Za te pieniądze kupujesz auto użytkowe, a nie super bryke do szpanowania po
          mieście.

          Wierz mi, że ostatnią rzeczą jaką chce robić to szpanować na mieście. Mam prawko
          od 5-ciu lat, ale tzw. bierne. Dopiero po zakupie tak naprawdę zacznę się uczyć.
          Ja chcę po prostu bezkolizyjnie dojeżdżać do pracy zwykłym, małym samochodzikiem,
          który miesięcznie nie doprowadzi mnie do ruiny. I tu pojawia się kolejne pytanie –
          czy osoba zarabiająca w trójmieście 1600 zł na rękę jest w stanie utrzymać
          miesięcznie takie autko. Dodam, ze pozostałe stałe opłaty są niewielkie i wynoszą
          ok. 200 zł. Zakładam, że dziennie będę „robić” najwyżej 30 km. Wyliczyłam, że na
          benzynę wyjdzie mi góra 200 zł. Co o tym sądzicie???

          Pozdrawiam


      • Gość: martynka Re: Co za 7,5 tys? IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 07.06.02, 21:30
        Masz rację - tico i kia nie grzeszą urodą ale jeżeli wybierasz racjonalnie...to
        może warto to przemysleć! Poszukaj autka na allegro (www.allegro.com.pl)
        i np . na www.trader.pl.
    • Gość: mario Re: Co za 7,5 tys? IP: *.waw.cdp.pl 07.06.02, 10:14
      Moze Poloneza, duży bezpieczny samochód. Za 7,5tys. to w miarę byłby nowy. I co
      najważniejsze z gazem bardzo tani w eksploatacji. Sam mam i dojeżdzam do pracy.
      Za 50zł po mieście zrobisz około 380km licząć 1,1zł litr gazu i spalanie
      12l/100km. Wychodzi mi prawie tyle samo co miałbym zapłacić za bilet
      miesieczny.
      • Gość: Joghurt Re: Co za 7,5 tys? IP: 195.205.212.* 07.06.02, 10:19
        Polecam Fiata Uno z silnikiem Fire lub Fiata Tipo. Za te pieniądze uda się
        kupić miarę przyzwoity rocznik, a części i eksploatacja nie zrujnują kieszeni.
      • Gość: jazzak Re: Co za 7,5 tys? IP: *.mst.gov.pl 07.06.02, 11:59
        Gość portalu: mario napisał(a):

        > Moze Poloneza, duży bezpieczny samochód. Za 7,5tys. to w miarę byłby nowy. I co
        >
        > najważniejsze z gazem bardzo tani w eksploatacji. Sam mam i dojeżdzam do pracy.
        >
        > Za 50zł po mieście zrobisz około 380km licząć 1,1zł litr gazu i spalanie
        > 12l/100km. Wychodzi mi prawie tyle samo co miałbym zapłacić za bilet
        > miesieczny.

        To jest alternatywa tylko ta rdza.
        Raczej opcja Cienias albo Tico

        pzdr

      • Gość: math Re: Co za 7,5 tys? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 13:31
        Gość portalu: mario napisał(a):

        > Moze Poloneza, duży bezpieczny samochód. Za 7,5tys. to w miarę byłby nowy. I co
        >
        > najważniejsze z gazem bardzo tani w eksploatacji. Sam mam i dojeżdzam do pracy.
        >
        > Za 50zł po mieście zrobisz około 380km licząć 1,1zł litr gazu i spalanie
        > 12l/100km. Wychodzi mi prawie tyle samo co miałbym zapłacić za bilet
        > miesieczny.


        podpisuje sie pod tym postem obiema rekami - za 7,5 tys kupisz Poldka w
        naprawde dobrym stanie z instalacja gazowa - samochod jest duzy i przez to
        bezpieczniejszy i sto razy bardziej wygodny niz takie toczydelka jak Tico lub CC

        ale jesli juz chcesz miec male autko jak CC lub Tico - polecam to drugie - duzo
        bardziej dynamiczne i pieciodrzwiowe - brzydkie jak cholera, ale radosc z jazdy
        jest wieksza niz w CC (mam na mysli CC 900, bo 700 to straszny mul)
    • chce_wygrac Re: Co za 7,5 tys? 10.06.02, 08:49
      Dziękuję za wszystkie rady i podpowiedzi.
      W chwili obecnej postanowiłam zakupić Suzuki Swift, ale nie wiem czy uda mi się
      zakup po tej cenie. Na razie się rozgladam.
      Życzcie mi powodzenia.
      Dzięki.
      • Gość: Casey Re: Co za 7,5 tys? IP: *.net 10.06.02, 11:44
        A moze Volvo 340?
        diesel lub 1,4, za tą cenę znajdziesz auto ok. '90 roku w stanie idealnym,
        czyli z końca produkcji.
        Mam trzeci z serii 300, nigdy żaden nie zawiódł,
        przez 6 lat exploatacji i ponad 300tys. km wydałem
        na częsci ok. 400zł. Moje V to '87, '87 i '88 rok prod.
        Mój kolega ma 340 1,4 i 700tys km na liczniku (drugi silnik).
        Co do samego auta to:
        - jest super zwrotne (srednica skretu o 0,5m mniejsza niz CC)
        - łatwe wyczucie samochodu (widoczne krawędzie auta z miejsca kierowcy)
        - stabilne w jeździe na wprost i na zakrętach
        - wygodne (zawieszenie, fotele etc.) jak dwie klasy wyżej
        - nie rdzewieje (obustronnie cynkowane blachy)
        - wbrew obiegowej opinii dosc tanie częsci (o ile wogóle potrzebne;))

        Są wersje 1,4 z automatem.

        Casey
Inne wątki na temat:
Pełna wersja