robertek 02.03.05, 12:18 Przeczytajcie to motoryzacja.interia.pl/news?inf=598119 Link Zgłoś Obserwuj wątek
dr.uid Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 12:34 Dlaczego uwazasz, ze jakis tam podrzedny policjant ma prawo wypowiadac sie na takie tematy? Jego praca jest stanie w krzakach z radarem. Nie przeceniasz ich czasem? Zapytajmy lepiej fizykow, optykow i okulistow, co sadza na ten temat. Zauwazylem dziwna rzecz. Wszyscy niby sie smieja z policjantow, ale jak ktorys palnie cos, co jest potwierzeniem czyjejs glupiej teorii, to zaraz jest stawiany za wzor madrosci. Link Zgłoś
totalbalalaykashow Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 12:43 a co mowia fizycy optycy i okulisci? hm...? Link Zgłoś
robertek Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 12:44 > Zapytajmy lepiej fizykow, optykow i okulistow, co sadza na ten temat. No właśnie, wybieram się do okulisty i zapytam się o to, czy należy jeździć na światłach także w dzień ;) Link Zgłoś
iberia29 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 12:58 za to Ty jako laik jak zwykle wiesz lepiej niemalze jak jajko madzrzejsze od kury ;-)wiesz ja jezedze na swiatlach ale nie zamierzam cie przekonywac zebys tez jezdzil, robta co chceta ale pls nie zasmiecaj wiecej forum bo ten temat jest juz wyczerpany. Link Zgłoś
dr.uid Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:14 iberia29 napisała: > za to Ty jako laik jak zwykle wiesz lepiej niemalze jak jajko madzrzejsze od > kury ;-)wiesz ja jezedze na swiatlach ale nie zamierzam cie przekonywac zebys > tez jezdzil, robta co chceta ale pls nie zasmiecaj wiecej forum bo ten temat > jest juz wyczerpany. Skad wiesz ze laik, laluniu? ps. Ciekawe czy jak policjant powie: "Przestrzegajmy wszyscy predkosci 50 km/h" to tez wywola taki aplauz. BUHAHAHA Hipokryzja niektorych jest powalajaca. Link Zgłoś
robertek Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:17 > ps. Ciekawe czy jak policjant powie: "Przestrzegajmy wszyscy predkosci 50 km/h" > to tez wywola taki aplauz. Mjego aplauzu nie wywoła, ale prędkości będę przestrzegał. Link Zgłoś
dr.uid Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:22 robertek napisał: > > ps. Ciekawe czy jak policjant powie: "Przestrzegajmy wszyscy predkosci 50 > km/h" > > to tez wywola taki aplauz. > > Mjego aplauzu nie wywoła, ale prędkości będę przestrzegał. I dasz sobie reke uciac, ze tak bedzie? Link Zgłoś
robertek Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:24 > I dasz sobie reke uciac, ze tak bedzie? Co będzie? Link Zgłoś
iberia29 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:28 laluniu to sobie do matki mow to raz, dwa nie musi mi policjant nic mowic, jezdze ze swiatlami bo tak uwazam i basata, a to ze ktos potwierdza moje zdanie to co z tego? jest nas wiecej i tyle. Link Zgłoś
bolo737 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:29 a np. "żabko" można ? (wspominałaś coś o kumaniu...) Link Zgłoś
bolo737 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:31 poza tym żabko NIE jest was więcej - jak wynika z "głosowania" pod linkiem wskazanym w topicu jest 52:48 umiesz czytać żabko ? idż zagłosuj, poprawisz sobie statystykę i nastrój. Link Zgłoś
emes-nju Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:47 bolo737 napisał: > poza tym żabko NIE jest was więcej - jak wynika z "głosowania" pod linkiem > wskazanym w topicu > jest 52:48 > umiesz czytać żabko ? > idż zagłosuj, poprawisz sobie statystykę i nastrój. Statystyka, statystyka, ale jak sobie popatrze na Warszawskie ulice to wychodzi mi troche inny wynik. Tak cos kole 80-85% na tak. Widocznie sami zapominalscy... Link Zgłoś
dr.uid Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:40 iberia29 napisała: > laluniu to sobie do matki mow to raz, dwa nie musi mi policjant nic mowic, > jezdze ze swiatlami bo tak uwazam i basata, a to ze ktos potwierdza moje zdanie > > to co z tego? jest nas wiecej i tyle. Bede mowil jak bede chcial. A niektorzy uwazaja, ze lusterko wsteczne sluzy do malowania ust szminka. Link Zgłoś
mobile5 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:01 Po stylu, to wygląda na farbowaną łumen. Link Zgłoś
bolo737 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:05 tu (wyjątkowo) się z tobą zgadzam. też pomyślałem o łumen. czy 29 lat to jakiś trudny wiek ? Link Zgłoś
mobile5 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:11 W tym przypadku, trudności nie są raczej związane z wiekiem. Link Zgłoś
iberia29 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:20 pudlo jak rzadko kiedy, ale wy i tak wiecie lepiej. Link Zgłoś
iberia29 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:03 moze niektorym lalom do tego sluzy, ja makijaz robie w domu a nie w aucie. i nie bedziesz mowil jak chcial, nie do mnie. Link Zgłoś
dr.uid Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:31 iberia29 napisała: > moze niektorym lalom do tego sluzy, ja makijaz robie w domu a nie w aucie. > i nie bedziesz mowil jak chcial, nie do mnie. Bede, laluniu, bede. A jak bede chcial, to sobie kupie ostatni numer Catsa, podpisze Woman29 pod rozkladowka i wiesz co zrobie? Domysl sie, bo nie chce byc chamski. LOL Link Zgłoś
iberia29 Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:40 w nosie to mam dzieciaku bo wlasnie pokazales swoj poziom intelektualny skoro musisz sie uciekac do kupowania takich szmatlawcow, ale chyba za bardzo odbiegles od tematu. Link Zgłoś
rabidurbian Re: Do przeciwników i zwolenników 04.03.05, 12:09 Cóż, przestrzeganie ograniczenia prędkości, czy też jazda po mieście z prędkością 50 km/h nie jest złą ideą. Jako światła osoba, powinieneś znać wyniki crash-testów z udziałem manekinów jako potencjalni piesi. Wg. badań zmiejszenie prędkości tylko o 10 km. zwiększa szanse przeżycia takiej osoby o ileś tam procent. Wiem, to stek bzdur, ludzie wszystko przetrzymają, a wogóle to jesteśmy "mistrzami kierownicy" i po co ja to wogóle piszę. Powiem tylko, że raz byłem świadkiem jak auto osobowe skręcające w lewo na skrzyżowaniu, wjechało w dziewczę, idące prawidłowo na zielonym po pasach. Samochód sunął jakieś 20-30 km/h a i tak ofiarę zamroczyło od uderzenia. Przemyśl sobie to wszystko. Pozdrawiam. Link Zgłoś
grogreg Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:15 Jesli mam wybierac pomiedzy tym co pisze Policjant a anonimowy dyletanta to wybieram Policjanta. No A przy okazji. Nie odniosles sie do mojego postu w sprawie opodatkowania zakupu ksiazki. Link Zgłoś
dr.uid Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:21 grogreg napisał: > Jesli mam wybierac pomiedzy tym co pisze Policjant a anonimowy dyletanta to > wybieram Policjanta. A gdyby to powiedzial wszystkim znany Lepper? > No > > A przy okazji. > Nie odniosles sie do mojego postu w sprawie opodatkowania zakupu ksiazki. Co ty pieprzysz? Link Zgłoś
grogreg Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 14:48 Gdyby Lepper napisal ze trawa jest zielona uwierzylbym mu. Co do, jak to sie wyraziles "pieprzenia", to odpowiedzialem ci czy udam sie do urzedu skarbowego po zakupie ksiazki. Odpowiedzialem ci i podalem podstawe prawna. Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:06 robertek napisał: > motoryzacja.interia.pl/news?inf=598119 W swojej pracy mam doczynienia ze światłem i cieniem a także z kamerą czy aparatem i jedyne co moge powiedzieć na temat tych zdjęć to to że ukazują one tylko i wyłącznie niedoskonałość kamery/aparatu. Zarówno kamera jak i aparat nie znoszą oświetlenia kontrastowego i dlatego efekt którym się tu posłużono jest przejaskrawiony (celowo zresztą). Oko kierowcy bedzie w stanie zauważyć to co dzieje się w cieniach , a czego nie zarejestrowała kamera , zwłaszcza że zdrowe oczy 'chętniej sledzą'(jest na to nawet jakiaś definicja) obiekty poruszajace się niż statyczne rozświetlone słońcem niebo . No chyba że ktoś ma denka od alpag na nosie ale wtedy nie powinien jezdzić. Link Zgłoś
dr.uid Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:18 Manipulacja! To nie moze byc prawda! Policja ma zawsze racje! Link Zgłoś
robertek Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:21 A jak widoczny będzie dla kierowcy jadącego pod słońce (wschód czy też zachód słońca) samochód nadjeżdżający z przeciwka? Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 13:57 robertek napisał: > A jak widoczny będzie dla kierowcy jadącego pod słońce (wschód czy też zachód > słońca) samochód nadjeżdżający z przeciwka? Tak czy inaczej pod słońce bedzie słabo widoczny ze światłami mijania czy bez nich bo jak jadziesz pod słońce które leży (na horyzoncie) prawie na szosie to mrużysz oczy a przy zmruzonych oczach niczego nie widać , świateł również. Dla bezpieczeństwa w takiej sytuacji lepiej sie zatrzymac i 2 minuty poczekać jak zajdzie słońce lub wzejdzie wyżej. Napewno bedzie bezpieczniej się zatrzymać niz polegać na akumulatorze innych uczestników drogi. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 00:45 habudzik napisał: > Tak czy inaczej pod słońce bedzie słabo widoczny ze światłami mijania czy bez > nich bo jak jadziesz pod słońce które leży (na horyzoncie) prawie na szosie > to mrużysz oczy a przy zmruzonych oczach niczego nie widać , świateł również To nie wtedy ( chociaz troche tez )kiedy masz przed soba slonce ,bardziej widoczne sa auta z zapalonymi swiatlami jadace z przeciwka,ale calkiem na odwrot.Wlasnie wtedy ,gdy masz je za plecami. Cos mi sie wydaje ,ze przeciwnicy swiecenia w dzien wcale nie siedzieli nigdy za kolkiem. Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 01:13 zgryzliwy1 napisał: > > To nie wtedy ( chociaz troche tez )kiedy masz przed soba slonce ,bardziej > widoczne sa auta z zapalonymi swiatlami jadace z przeciwka,ale calkiem na > odwrot.Wlasnie wtedy ,gdy masz je za plecami. Nie łapie : wtedy gdy co mam za plecami ? słońce czy swiecących swiatłami? Prosze jaśniej i więcej interpunkcji. Najlepiej jak bys napisał od początku pełnym zdaniem. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 07:54 habudzik napisał: > Nie łapie : wtedy gdy co mam za plecami ? słońce czy swiecących swiatłami? Czytac nie potrafisz ? No to uproszcze specjalnie dla Ciebie : " To nie wtedy ( chociaz troche tez )kiedy masz przed soba slonce .......... ale calkiem na odwrot.Wlasnie wtedy ,gdy masz je za plecami. " Teraz juz OK ? > Prosze jaśniej i więcej interpunkcji. Popraw mi interpunkcje (jak ci sie uda ) > Najlepiej jak bys napisał od początku pełnym zdaniem. Pisalem od poczatku w dwoch zdaniach - za duzo ? Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 08:40 zgryzliwy1 napisał: > Czytac nie potrafisz ? > > No to uproszcze specjalnie dla Ciebie : > " To nie wtedy ( chociaz troche tez )kiedy masz przed soba slonce .......... > ale calkiem na odwrot.Wlasnie wtedy ,gdy masz je za plecami. " > Teraz juz OK ? Ku.. , co nie wtedy gdy mam przed soba słońce ale całkiem na odwrót? Co wtdy ? Co bedzie wtedy gdy bede miał słońce za sobą a nie przed sobą? Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Do przeciwników i zwolenników 05.03.05, 14:08 habudzik napisał: > Ku.. , co nie wtedy gdy mam przed soba słońce ale całkiem na odwrót? Potraciles sie a ..jednak sie stawiasz nadal Ku... bylo tak - i to wtedy ! " To nie wtedy ......kiedy masz PRZED soba slonce ,BARDZIEJ WIDOCZNE sa auta z zapalonymi swiatlami jadace z przeciwka " forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=21197030&a=21226117 > Co bedzie wtedy gdy bede miał słońce za sobą a nie przed sobą? to proste 1. slonce nisko z (Twojego)tylu - latwiej przegapic auta z ( Twojego ) przodu 2. slonce nisko z (Twojego)przodu juz nie sprawi takiego klopotu z zauwazeniem aut z (Twojego)przodu Dlatego swiecenie swiatel ( zwiekszenie kontrastu auta ) przede wszystkim pomaga w 1-szym przypadku. PS moze czytaj wszystko zanim odpowiesz ,bo ja juz nie mam ochoty robic tego za Ciebie Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 06.03.05, 00:57 zgryzliwy1 napisał: > to proste > 1. slonce nisko z (Twojego)tylu - latwiej przegapic auta z ( Twojego ) przodu Dlaczego łatwiej przegapić auta z przodu? Bo co????? > 2. slonce nisko z (Twojego)przodu juz nie sprawi takiego klopotu z zauwazeniem > aut z (Twojego)przodu > Dlatego swiecenie swiatel ( zwiekszenie kontrastu auta ) przede wszystkim > pomaga w 1-szym przypadku. Dlaczego zwiekszanie kontrast ma pomagać ? Przecież i w 1 i w 2 przypadku kontrast jest właśnie czynnikiem negatywnym. Chłopie popatrz na te zdjęcia na interii . Przecież one pokazują że kontrast właśnie przeszkadza a nie pomaga. Po co zwiększać kontrast. Rozumiem , poszedłes do kibla , ale czego sie tam najarałeś ????? > > PS > moze czytaj wszystko zanim odpowiesz ,bo ja juz nie mam ochoty robic tego za > Ciebie Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Do przeciwników i zwolenników 06.03.05, 02:42 habudzik napisał: > > 1. slonce nisko z (Twojego)tylu - latwiej przegapic auta z ( Twojego ) pr > zodu > > Dlaczego łatwiej przegapić auta z przodu? Bo co????? Ty chyba jezdzisz autem tylko na ekranie monitora. > Dlaczego zwiekszanie kontrast ma pomagać ? Przecież i w 1 i w 2 przypadku > kontrast jest właśnie czynnikiem negatywnym. Jestes po prostu glupi. Link Zgłoś
bolo737 Re: Do przeciwników i zwolenników 06.03.05, 09:08 zgryzliwy1 napisał: >Jestes po prostu glupi. słuchaj facet - skończ z epitetami, zbierz sobie jakieś sensowne argumenty w miejsce tych wypocin, weź się do nauki, słowem zrób coś ze sobą. snujesz się po całym forum jak smród po gaciach, zawsze musisz spuentować jak wyżej, pyszczysz i pyszczysz a przeważnie nie wiadomo o co ci chodzi bo argumenciki masz cieniutkie. Link Zgłoś
bolo737 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 13:27 np. takie coś: "Przypomnijmy, że w wielu krajach nakaz włączenia świateł przez całą dobę" zapomnieli tylko przypomnieć że takich krajów jest w Europie 9 (nakaz świateł przez cały rok, głównie skandynawskie oraz np. - od niedawna - Słowacja) a państw w Europie 45... Link Zgłoś
habudzik Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 13:46 bolo737 napisał: > np. takie coś: > > "Przypomnijmy, że w wielu krajach nakaz włączenia świateł przez całą dobę" > > zapomnieli tylko przypomnieć że takich krajów jest w Europie 9 (nakaz świateł > przez cały rok, głównie skandynawskie oraz np. - od niedawna - Słowacja) a > państw w Europie 45... Nadmienic trzeba że w Skandynawii jezdzi sie również na dalekiej północy gdzie przez spory kawałek czasu jest szarówa. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 05.03.05, 14:13 habudzik napisał: > Nadmienic trzeba że w Skandynawii jezdzi sie również na dalekiej północy > gdzie przez spory kawałek czasu jest szarówa. Nie o to chodzi.U nas jak jest szarowa to tez swiatla trzeba zalaczyc. Chodzi o to ,ze slonce swieci nisko nad horyzontem. Link Zgłoś
habudzik Re: zbyt tendencyjna manipulacja 06.03.05, 01:20 zgryzliwy1 napisał: > habudzik napisał: > > > Nadmienic trzeba że w Skandynawii jezdzi sie również na dalekiej północy > > gdzie przez spory kawałek czasu jest szarówa. > > Nie o to chodzi.U nas jak jest szarowa to tez swiatla trzeba zalaczyc. > Chodzi o to ,ze slonce swieci nisko nad horyzontem. O to chodzi , oto chodzi jak słońce jest nad horyzontem o godz. np: 20-tej to jest szarówa . A w Skandynawii na pln taka szarówka jest przez kilka mieicy w roku Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 06.03.05, 02:44 habudzik napisał: > > Nie o to chodzi.U nas jak jest szarowa to tez swiatla trzeba zalaczyc. > > Chodzi o to ,ze slonce swieci nisko nad horyzontem. > > O to chodzi , oto chodzi jak słońce jest nad horyzontem o godz. np: 20-tej to > jest szarówa . A w Skandynawii na pln taka szarówka jest przez kilka mieicy w > roku Faktycznie jestes tepy. Link Zgłoś
bolo737 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 06.03.05, 08:48 > Faktycznie jestes tepy. faktycznie jesteś chamski Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 14:52 bolo737 napisał: > państw w Europie 45... Wiemy, wiemy... Albania, Turcja, Białoruś, Ukraina, Rumunia, Mołdowa itd itp. Tam światli ludzie nikogo nie zmuszają do jeżdżenia na światłach, bo tam nikogo nie zmuszają do jeżdzenia. Ach, jakiś ty zapalczywy. Coraz bardziej mi się podobasz. Szczególnie kolor twojego nicka - zielony. Link Zgłoś
bolo737 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:01 wiemy, wiemy to są konkretne liczby - one nie kłamią i nie bełkoczą. a ty jakieś konkrety masz ? czy tylko jak zwykle pierdu-pierdu ? będziesz się licytował teraz które są bardziej europejskie a które nie ? ty będziesz o tym decydował ? Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:05 bolo737 napisał: > wiemy, wiemy > to są konkretne liczby - one nie kłamią i nie bełkoczą. > a ty jakieś konkrety masz ? czy tylko jak zwykle pierdu-pierdu ? > będziesz się licytował teraz które są bardziej europejskie a które nie ? > ty będziesz o tym decydował ? Dlaczego jesteś na mnie zły? Przecież ci przytakuję. Mój ty zieloniutki! Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:27 bolo737 napisał: > pierdu-pierdu ??? Widzę, że nie podzielasz mojej euforii z przynależności do tak elitarnych krajów, w których nie ma obowiązku jazdy na światłach przez cały rok. Jestem zdziwiony. Link Zgłoś
bolo737 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:38 twoją euforię i zdziwienie mam gdzieś nie wiem o które elitarne kraje - poklasyfikuj proszę Europę na bardziej i mniej elitarne. Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:44 bolo737 napisał: > twoją euforię i zdziwienie mam gdzieś > nie wiem o które elitarne kraje - poklasyfikuj proszę Europę na bardziej i > mniej elitarne. To co? Nie cieszysz się? Po co mam klasyfikować Europę? Elita jest elitą bez klasyfikacji. Wydawało mi się, że o niej wspomniałem? Tak w drugą stronę - poklasyfikuj proszę światła samochodowe na bardziej i mniej włączone. _______________________________________________________________________ Narodowy sport pewnego kraju w Europie Środkowej - 4 x 100 i mnóstwo falstartów Link Zgłoś
bolo737 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:47 weź się chłopie lepiej do roboty. kradniesz czas i łącza pracodawcy. jak cię majster nakryje to będziesz miał przes**ne. Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:53 bolo737 napisał: > weź się chłopie lepiej do roboty. > kradniesz czas i łącza pracodawcy. > jak cię majster nakryje to będziesz miał przes**ne. Mam się za karę uderzyć prawą, czy lewą ręką? Link Zgłoś
bolo737 Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 15:58 karę to ci już majster wymierzy. wyp****olą cię z roboty i będziesz musiał bulić za wejście do kafejki internetowej. Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 16:00 bolo737 napisał: > karę to ci już majster wymierzy. > wyp****olą cię z roboty i będziesz musiał bulić za wejście do kafejki > internetowej. No, ale pomożesz mi wtedy? Prawda? Dasz popisać ze swojego kompa? Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 02.03.05, 16:09 bolo737 napisał: > majster da ci popisać ze swojego majster ow papets? Link Zgłoś
zgred-j Re: zbyt tendencyjna manipulacja 09.03.05, 08:51 > wyp****olą cię z roboty Obiecanki cacanki - sam siebie mam w....? Link Zgłoś
ozlem Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 16:18 wkurzaja mnie takie gostki, ktore juz 1 marca musza koniecznie zamanifestowac jak dobrze znaja przepisy... zapominjac, ze tak w ogole to wlasnie pada gesty snieg... Link Zgłoś
microprofesor Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 16:43 > wkurzaja mnie takie gostki, ktore juz 1 marca musza koniecznie zamanifestowac j > ak dobrze znaja przepisy... > zapominjac, ze tak w ogole to wlasnie pada gesty snieg... A mnie wkurzają tekie gostki, co to świecą żarówami bez sensu, chociaż nie ma takiego obowiązku, a jest zupełnie normalan widoczność. To pewnie ten sam gatunek, który zawsze podczas jazdy noca przeciwmgielne przednie włącza. Link Zgłoś
robertek Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 07:39 > A mnie wkurzają tekie gostki, co to świecą żarówami bez sensu, chociaż nie ma > takiego obowiązku, a jest zupełnie normalan widoczność. Obowiązku nie ma, zakazu też. Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 16:54 Brak przepisu nakazującego jazde na światłach nie zwalnia nikogo od myślenia i kazdy kto w pewnej chwili uzna że jest słaba widoczność spowodowana jazdą w ciemnym lesie a samochód jest zielony może światła zapalić. Link Zgłoś
madame.chauchat Re: Do przeciwników i zwolenników 02.03.05, 18:29 A mnie naprawdę zastanawia ta zajadłość przeciwników świateł... Skąd to się bierze? Przecież inni sobie świecą za własne pieniądze we własnych samochodach i nawet jeśli nieświecącym to nie pomaga w jeździe (w co nie wierzę, ale to ich sprawa), to z pewnością nie przeszkadza. O co chodzi? Link Zgłoś
bolo737 Re: ??? 02.03.05, 23:07 zajadłośc ??? widzimy tu klasyczny psychologiczny mechanizm projekcji czyli w skrócie przypisywanie innym własnych motywów działania i behawioru (to dla tych co są cool i trendy i kończą posty na "wake up" albo "have fun" - zna sie te języki co nie ?). po naszemu nazywa się to odwracanie kota ogonem. spytaj się o "zajadłość" Francuzów którzy z uporem coś pokazywali naszemu turyście zmotoryzowanemu palcami w stronę samochodu (świateł zapomniał za dnia wyłączyć, był tu niedawno post o tym). spytaj się szwajcarskiego policmajstra który kazał naszemu turyście światła wyłączyć (bo oślepiają, też był kiedyś taki post). Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: ??? 03.03.05, 00:59 bolo737 napisał: > spytaj się o "zajadłość" Francuzów którzy z uporem coś pokazywali naszemu > turyście zmotoryzowanemu palcami w stronę samochodu (świateł zapomniał za > dnia wyłączyć, był tu niedawno post o tym). > > spytaj się szwajcarskiego policmajstra który kazał naszemu turyście światła > wyłączyć (bo oślepiają, też był kiedyś taki post). No to "spytaj" sie mnie ,jak dzisiaj o 17.30 podzczas zjazdu slimakiem na A-4 w Katowicach (tzw.rondo mikolowskie)majac slonce nisko z przodu musialem sie wpatrywac (do tylu) w rzad jadacych po A-4 samochodow i szukac luki do wskoczenia na pas. Luki w potoku pojazdow - na pierwszy rzut oka - owszem byly ,ale dopiero po dokladnym przjrzeniu sie ,okazalo sie ,ze te luki to palanty bez swiatl. Tobie pewnie w KD musza wypunktowac absolutnie wszystkie sytuacje ,kiedy trzeba zaswiecic swiatla,inaczej sam na to nie wpadniesz. Link Zgłoś
jaro_ss Re: ??? 03.03.05, 08:13 To proszę na badania psychotechnicze i do okulisty.... A wracając do tematu - mnie swiatła po prostu dają po oczach, zwłaszcza przy pełnym słońcu, gdzie i tak jest za dużo światła.... A obserwuję też, że światła czynią auto bardziej niewidoczne w przypadku dużej ilości odbłysków od asfaltu, szyb i takich tam...... Właśnie uważam, że w jasnym słoneczku światła są niepotrzebne, bo dużo kiblometrów na trasach wyrabiam.... Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: ??? 05.03.05, 14:21 jaro_ss napisał: > To proszę na badania psychotechnicze i do okulisty.... > > A obserwuję też, że światła czynią auto bardziej niewidoczne w przypadku > dużej ilości odbłysków od asfaltu, szyb i takich tam...... To jestes wyjatkiem ( moze sam idz do okulisty ?),swiatla zwiekszaja kontrast (powierzchni auta) i dlatego jest go wtedy latwiej zauwazyc. No chyba ,ze prawa fizyki tworzysz od nowa pod "swoje widzenie" ! Link Zgłoś
1tomaszs Re: ??? 04.03.05, 12:34 no tak, bo jakby nikt nie świecił to też bys luk nie widział tylko jednolity sznur aut. :):) Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: ??? 05.03.05, 14:27 1tomaszs napisał: > no tak, bo jakby nikt nie świecił to też bys luk nie widział tylko jednolity > sznur aut. :):) Ales wyskoczyl ! Wez pod uwage ,ze mowimy o szczegolnie skrajnych przypadkach - silne, nisko swiecace slonce.Widac wtedy wszystko OK jak w innych warunkach. Przeciez nie o "niewidzenie" w ogole chodzi ,ale o mniejszy czy wiekszy stopien trudnosci w postrzeganiu. Link Zgłoś
zgryzliwy1 poprawka 05.03.05, 14:29 "Widac wtedy wszystko OK jak w innych warunkach." mial byc " ? " Widac wtedy wszystko OK jak w innych warunkach. ?? Link Zgłoś
habudzik Re: ??? 06.03.05, 01:24 zgryzliwy1 napisał: > Wez pod uwage ,ze mowimy o szczegolnie skrajnych przypadkach - silne, nisko > swiecace slonce. Tyle tylko że taka sytuacja ma miejsce przez kilka minut a potem słońce albo jest wysoko albo zachodzi. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: ??? 06.03.05, 02:48 habudzik napisał: > > Wez pod uwage ,ze mowimy o szczegolnie skrajnych przypadkach - silne, > > nisko swiecace slonce. > > Tyle tylko że taka sytuacja ma miejsce przez kilka minut a potem słońce albo > jest wysoko albo zachodzi. Kilka minut? - g...o prawda ,niuku. Link Zgłoś
bolo737 Re: ??? 06.03.05, 08:59 > Kilka minut? - g...o prawda ,niuku. ulżyło - miszczu intelektu ? Link Zgłoś
jarek-44 Re: ??? 03.03.05, 08:58 bolo737 napisał: > spytaj się o "zajadłość" Francuzów którzy z uporem coś pokazywali naszemu > turyście zmotoryzowanemu palcami w stronę samochodu (świateł zapomniał za dnia > wyłączyć, był tu niedawno post o tym). > > spytaj się szwajcarskiego policmajstra który kazał naszemu turyście światła > wyłączyć (bo oślepiają, też był kiedyś taki post). Oku! Mam problem, bo moje autko ma aktywowaną funkcję tzw. "szwedzkich świateł", której nie można dezaktywować z poziomu menu użytkownika. OK, nie będę jeździł do Francji i Szwajcarii, tylko... latał samolotem. ;-))) ___________________________________________________________________________ ZASADY DŻENTELMENSKIEJ JAZDY Jeżeli kogoś przepuścisz, to albo: a) ten samochód przed tobą będzie ostatni, który przejedzie przez tory, a ty będziesz czekał, aż przejedzie długi i wolno jadący pociąg, albo b) okaże się, że jedziecie w to samo miejsce i tamten zajmie ostatnie wolne miejsce na parkingu. Link Zgłoś
bolo737 Re: ??? 03.03.05, 09:08 świetnie - lataj samolotem, Francuzi się ucieszą. zapomniałeś dodać, że "aktywowana funkcja tzw. szwedzkich świateł, której nie można dezaktywować" NIE dotyczy światel MIJANIA a specjalnych świateł do jazdy dziennej (DRL) o DUŻO MNIEJSZEJ intensywności. konstrukcyjnie mogą być to te same żarówki, w tym samym kloszu ale zasilane mniejszym napięciem. Jak będziesz jechał do Francji wyłącz światła MIJANIA. Link Zgłoś
jarek-44 Re: ??? 03.03.05, 09:21 bolo737 napisał: > zapomniałeś dodać, że "aktywowana funkcja tzw. szwedzkich świateł, której nie > można dezaktywować" NIE dotyczy światel MIJANIA a specjalnych świateł do jazdy > dziennej (DRL) o DUŻO MNIEJSZEJ intensywności. konstrukcyjnie mogą być to te > same żarówki, w tym samym kloszu ale zasilane mniejszym napięciem. > > Jak będziesz jechał do Francji wyłącz światła MIJANIA. Jedyne co zapomniałem dodać, to to, że funkcja ta dostępna jest we francuskim produkcie motoryzacyjnym i - tu sie zdziwisz - włącza jednocześnie z silnikiem światła... MIJANIA bez jednoczesnego podświetlania deski rozdzielczej i panelu sterowania. Nic mi nie wiadomo, aby rzeczony model auta dysponował DRL'em, bo przy przełączaniu świateł w ciemnym dużym gażaru firmowym nie dostrzegam różnicy w INTENSYWNOŚCI. Oku!!! Ale te Francuzy ZŁOŚLIWE są, dlatego tam nie pojadę. Zawsze zdecydowanie wolałem RFN. Link Zgłoś
bolo737 Re: ??? 03.03.05, 09:27 > Nic mi nie wiadomo, aby rzeczony model auta dysponował DRL'em, bo > przy przełączaniu świateł w ciemnym dużym gażaru firmowym nie dostrzegam > różnicy w INTENSYWNOŚCI a w jasnym garażu firmowym? myślę że nie przeczytałeś dokładnie instrukcji obsługi twojego bolidu. Link Zgłoś
jarek-44 Re: ??? 03.03.05, 09:31 bolo737 napisał: > > w ciemnym dużym gażaru firmowym > > a w jasnym garażu firmowym? Odpowiedż powyżej - podziemny i wygaszonym oświetleniem > myślę że nie przeczytałeś dokładnie instrukcji > obsługi twojego bolidu. To fakt, ale ciekawsze są dla mnie orzeczenia NSA. Link Zgłoś
bolo737 Re: ??? 03.03.05, 09:42 > > myślę że nie przeczytałeś dokładnie instrukcji > > obsługi twojego bolidu. > > To fakt, ale ciekawsze są dla mnie orzeczenia NSA. to może poczytaj najpierw instrukcję... orzeczenia NSA nic nie mają tu do rzeczy... Link Zgłoś
jarek-44 Re: ??? 03.03.05, 09:48 bolo737 napisał: > to może poczytaj najpierw instrukcję... Kiedyś może w końcu, bo przez ostatnie pięć miesięcy nie miałem na to czasu. > orzeczenia NSA nic nie mają tu do rzeczy... Dla mnie mają większe znaczenie, niż informacja o jakimś DRL'u w aucie, które będę użytkował jeszcze tylko przez 13 m-cy. Link Zgłoś
jarek-44 Do Bola 04.03.05, 11:15 jarek-44 napisał: > bolo737 napisał: > > > to może poczytaj najpierw instrukcję... Wczoraj się wziąłem i... zmarnowane pół godziny. Na temat świateł, a raczej ich włączania, aż dwie strony (15 i 16). Jest o światłach pozycyjnych, mijania i drogowych, ale nic o DRL'u. Jest o zapalaniu automatycznym (w zależności od natężenia światła) i oświetleniu towarzyszącym ("asystent odprowadzania"), ale nie ma wspomnianej i działającej u mnie funkcji "szwedzkich świateł". Szukałem jeszcze w indeksie alfabetycznym i... nic. Tak jak myślałem, nie warto było tracić czasu - chłopaki z warsztatu wiedzą zdecydowanie więcej niż zawiera kolorowa, obrazkowa instrukcja dla pokoleń wychowanych na komiksach. Z ciekawostek dowiedziałem się, że wycieraczka tylnej szyby nie działa przy prędkośki powyżej 175 km/h i wtedy gdy tylna szyba (nie klapa) jest otwarta. > > orzeczenia NSA nic nie mają tu do rzeczy... Dla mnie lepiej było poświęcić te pół godziny na zgłębienie orzeczeń III SA 71/95 i III SA 7803/98 w aspekcie pisma MF nr PB 4/KGK-8214-2292-335/02, no ale każdemu wg potrzeb. Link Zgłoś
bolo737 Re: Do Bola 04.03.05, 18:58 a co jest o "zapalaniu automatycznym (w zależności od natężenia światła)" ? co to jest "oświetlenie towarzyszące" ? zaraz - nie rozumiem - nie ma w intstrukcji "wspomnianej i działającej u mnie funkcji 'szwedzkich świateł' ??? znaczy niewłaściwą masz instrukcję - poszukaj odpowiedniej, poczytaj zanim napiszesz "autorytatywnie" na tematy z gruntu ci obce. nt. orzeczeń NSA właściwsze chyba byłoby inne forum ? Link Zgłoś
jarek-44 "de ent" 07.03.05, 08:54 bolo737 napisał: > a co jest o "zapalaniu automatycznym (w zależności od natężenia światła)" ? Auto ma czujnik światła. Jak jest ciemno (np. w nocy lub w garażu) światła mijania zapalają się automatycznie bez konieczności ręcznego ich włączania. Myślałem, że takich rzeczy nie trzeba tłumaczyć takiemu jak ty znawcy. > co to jest "oświetlenie towarzyszące" ? Przy zgaszonym silniku i zamkniętym aucie można włączyć światła mijania z pilota na max. 60 s., aby oświetliły ci drogę. Myślałem, że takich rzeczy nie trzeba tłumaczyć takiemu jak ty znawcy. > zaraz - nie rozumiem - nie ma w intstrukcji "wspomnianej i działającej u mnie > funkcji 'szwedzkich świateł' ??? W instrukcji nie ma też na temat dezaktywacji automatycznego składania lusterek i... Pewne rzeczy wykonuje tylko i wyłącznie ASO w obawie przed "Jasiem - złotą rączką". Z tego np. powodu używają torx'ów. > znaczy niewłaściwą masz instrukcję - poszukaj odpowiedniej, poczytaj zanim > napiszesz "autorytatywnie" na tematy z gruntu ci obce. Swoje zastrzeżenia możesz skierować do CP (Al. Krakowska/W-wa) - Instrukcja obsługi, X3-PL-4004, Edition 06/2004, str. 15-16. Taką otrzymałem wraz z autem. Jak dla mnie nie jest to żaden problem, ale widzę że tobie to strasznie przeszkadza, mimo że jest ci z gruntu obce. > nt. orzeczeń NSA właściwsze chyba byłoby inne forum ? Jakbym myślał inaczej to wkleiłbym ci pełne teksty dokumentów, na które się powołałem. Konwersacja z tobą uświadamia mi tylko, że nie potrzebnie straciłem czas na informacje dla ciebie. Więc przerywam tę jałową dyskusję, bo widzę, że z twojej strony mogę oczekiwać jedynie impertynecji. Link Zgłoś
bolo737 Re: impertynencje - kto to mówi ? 07.03.05, 09:39 gdybyś był trochę bardziej dociekliwy a mniej zadufany w sobie i gdybyś poświęcił nieco więcej swojego cennego czasu na zaznajomienie się z tematem zamiast farmazonić o stracie czasu na lekturę instrukcji obsługi oraz udzielanie mi informacji to byś może dotarło by do ciebie że: 1) to co włącza się automatycznie po przekręceniu kluczyka i czego nie mozna wyłączyć to NIE są światła mijania a tzw. DRL 2) DRL (Daytime Running Lights) powszechnie stosowany termin - po polsku "światła do jazdy dziennej". 3) to że nie ma w instrukcji nic o "DRL" to nie znaczy że ich w twoim samochodzie nie ma. stosując twoją logikę jeżeli nie ma nic o "szwedzkich światłach" (a nie ma prawda ? - i słusznie, to chyba jakiś slang twoich "chłopaków z warszatu") to twój samochód również nie ma "szwedzkich świateł). 3) intensywność DRL jest DUZO NIŻSZA niż świateł mijania, co oznacza np. niższe zużycie paliwa oraz NIE oślepianie innych użytkowników. 4) powyższego włanie "zapomniałeś" dodać w pierwszym poście. 5) światła mijania mogą włączać się w samochodzie wyposażonym w DRL automatycznie (twoje "zapalanie automatyczne") gdy jest ciemno - i to jest powodem dla którego nie widzisz różnicy po włączeniu świateł mijania w ciemnym garażu (pytałem się jak jest w jasnym garażu ale nie zajarzyłeś). Link Zgłoś
zgred-j Re: impertynencje - kto to mówi ? 09.03.05, 08:50 Widzę, dla wszystkich jesteś równie miły jak i uczynny. Jeśli w samochodzie byłby DRL, to wszyscy marketingowcy firmowi producenta, by o tym trąbili, a już na pewno chwaliliby się tym w materiałach dla użytkowników. Rozumiem, że pewne funkcje w samochodzie dostępne są tylko z poziomu komputera serwisowego, więc nie ma o tym mowy w instrukcji obsługi? Jaki to samochód? Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 09:25 A mnie wk...ją ci którzy siedzą przed komputerem , wypisuja na forum że jeżdżą w normalnych warunkach pogdowych i doskonałej widoczności na światłach dla beśpieczeństwa a nastepnie wsiadają do AUTA i dawaj hola pod górke , na podwójnej ciągłej i przy zakazie wyprzedzania albo z pasa dla skręcających w prawo skrecaja w lewo. Robią to oczywiście bezpiecznie bo na światłach mijania no chyba że czasami niechcący przestawią na drogowe. Nie łudzmy się , jaza w piękny dzionek na światłach ma na celu tylko i wyłącznie wyraz estetyczny . Samochód na światłach wygląda na bardziej agresywny niz jest w rzeczywistości ( to taki najtańszy tuning łoptyczny ) i to jedyny powód jazdy na światłach w tak piekny dzionek jak dziś na Mazowszu . Link Zgłoś
jarek-44 Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 09:33 Nie unoś się tak. Złość piękności szkodzi. Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 03.03.05, 09:38 Nie unosze się . I jeszcze coś o Francuzikach. Ja zdecydowany przeciwnik jazdy w dzień na swiatłach byłem zdziwiony bedąc we Francji że oni jeszcze bez swiateł a ja juz zapaliłem bo było juz poprostu szaro na dworze. Link Zgłoś
swoboda_t Re: Do przeciwników i zwolenników 05.03.05, 13:00 We Francji o ile wiem nie ma obowiązku włączania świateł w określonych dniach, a jedynie zależnie od warunków i chyba nieprzyzwyczajone do używania świateł żabojady oszczędzają żarówki do ostatniej chwili. Co do głównego wątku, to jeśli kogoś oślepiają w dzień światła mijania, to co dopiero w nocy?? Może powinniście oddać prawa jazdy, albo zgłosić się na badania lekarskie. Ja jeżdżę na światłach cały rok, bo praktyka nauczyła mnie, że tak jest lepiej. Któregoś dnia być może jeden z Was mądrale dzięki tym światłom zauważy mój samochód i udzieli mu należnego pierszeństwa, lub zrezygnuje z wyprzedzania. W mojej opinii jazda na światłach powinna być obowiązkowa przez cały rok, przy czym jednocześnie obowiązkowy powinien być montaż urządzenia redukującego zasilanie, a więc w praktyce tzw. świateł do jazdy dziennej. Mniejsze zużycie paliwa i może nie wymyślanoby już teorii o oślepieniu przez światła mijania (i pewnie migacze teżWas oślepiają??) Link Zgłoś
mobile5 Re: Do przeciwników i zwolenników 05.03.05, 13:40 swoboda_t napisał: może nie wymyślanoby już teorii o oślepieniu przez światła mijania (i pewnie > migacze teżWas oślepiają??) Nie oślepiają, jeśli są prawidłowo ustawione, z czym bywa różnie. O stuningownym oświetleniu nie wspomnę. Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 05.03.05, 13:47 swoboda_t napisał: > We Francji o ile wiem nie ma obowiązku włączania świateł w określonych dniach, > a jedynie zależnie od warunków i chyba nieprzyzwyczajone do używania świateł > żabojady oszczędzają żarówki do ostatniej chwili. Co Wy ku.. z tą oszczędnością . To nie oto chodzi. A przyklład żabojadów pokazuje że bezpieczeństwo nie bierze sie od stosowania świateł. Link Zgłoś
swoboda_t Jeśli coś nie szkodzi, a może pomóc.... 05.03.05, 14:32 ... to dlaczego ma to być złe?? Tylko nie piszcie o oślepianiu proszę, bo to dziecinada. Równie dobrze możemy pisać, że w nocy powinno się jeździć bez świateł, albo tylko na pozycyjnych, bo wielu ma źle ustawione i oślepiają, a poza tym, jak będzie ciemno, to będziemy jechać wolniej, czyli ostrożniej, czyli bezpieczniej! Link Zgłoś
bolo737 Re: Jeśli coś szkodzi a nie udowodniono że pomoże. 05.03.05, 14:59 to po kiego to stosować ??? a tak jest ze światłami za dnia - wiadomo że szkodzą a nikt nigdy przekonująco nie udowodnił że pomogą albo ich wprowadzenie pomogło. a fakty są takie że szkodzą (na kasę, środowisko, bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów, dostrzegalność pojazdów uprzywilejowanych itd. - tyle tu już było na ten temat KONKRETÓW - w przeciwieństwie do JEDYNEGO pseudoargumentu zwolenników świateł który sprowadza się do "bo kazdy wie że oświetlone widać lepiej". faktem jest też że oślepiają. to NIE jest dziecinada. jeżeli tak mówisz to znaczy że negujesz moje i nie tylko moje wrażenia, wyniki badań - w takim przypadku generalnie szkoda z tobą gadać, pozostaje jebn*ć. Link Zgłoś
swoboda_t Napiszę któtko 06.03.05, 00:06 Mam nadzieję nigdy nie spotkać Cię miszczu kjerownicy na drodze. Zresztą pewnie jeszcze nawet prawka nie masz,a cała Twoja praktyka to nidforspid, skoro takie mądrości wypisujesz. Nie będę tracił czasu na wdawanie się z Tobą w jałową dyskusję, więc bez odbioru. Link Zgłoś
bolo737 Re: Napiszę któtko 06.03.05, 08:42 to cześć oszołomku. dyskusja z takimi jak ty jest rzeczywiście jałowa. paaa. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Do przeciwników i zwolenników 05.03.05, 14:37 habudzik napisał: > Samochód na światłach wygląda na bardziej > agresywny niz jest w rzeczywistości... MBCz "zamontuj" psu (moze go masz ?)swiatla ,nawet jak to ratlerek to bedzie bardziej agresywnie wygladal PS jestescie dokladnie walnieci Link Zgłoś
habudzik Re: Do przeciwników i zwolenników 05.03.05, 15:46 zgryzliwy1 napisał: > habudzik napisał: > > > Samochód na światłach wygląda na bardziej > > agresywny niz jest w rzeczywistości... > > MBCz > "zamontuj" psu (moze go masz ?)swiatla ,nawet jak to ratlerek to bedzie > bardziej agresywnie wygladal > > PS > jestescie dokladnie walnieci Czyżby to było nieprawdą że wszelkiego rodzaju montowanie dadatkowego oświetlenia tudzież czegoś co przypominać ma Xenony ( a przypomina spawacza ) jest robione dla wygladu a nie dla lepszej widoczności????? Zle zamontowane lub ustawione niekompletne oświetlenie które niejednokrotnie drzy odwraca uwage innych kierowców nadwyraz skutecznie. Czasami sie zastanawiam co się dzieje : czy Policja stoii czy moze coś mi sie dzieje złego z samochodem bo mi kilku już "swiatłami po oczach " dało Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Do przeciwników i zwolenników 06.03.05, 02:51 Nie pi....l ,tylko zdaj wreszcie to prawko i zacznij jezdzic w realu. Link Zgłoś
jarek-44 Re: Do przeciwników i zwolenników 07.03.05, 14:37 Właśnie wróciłem z Oasis'a na Belwederskiej (W-wa) i przyznam z "radością", iż jeżdżą po mieście wyznawcy "nieświecenia od 1 marca". W końcu słoneczko przebija się przez te zwały chmur, z których sypie troszkę śnieżek. Brak zastrzeżeń co do warunków drogowych. Pamiętajcie, że prawdziwy kierowca nie potrzebuje niczego wyszukanego i jak "polski lotnik może latać na drzwiach od stodoły" (były minister obrony?). Trzeba, nie trzeba - oto jest pytanie. Nikt już nie pamięta, że u podstaw obowiązkowego wprowadzenia świateł w okresie jesienno-zimowym legło powszechne ich nieużywanie w związku z uznaniowością stosowania się do zapisów kd. Link Zgłoś