10.03.05, 11:09
Do ABS to nie ma rzadnych zastrzeżeń-trzeba mieć. Natomiast ESP jest
przydatne, ale najwyzej do 60-70 km. Przy wiekszej prędkości na nic Ci sie
nie zda. Pozatym często sie zdarza ,ze renomowane marki, nawet (szczególnie)
w wyższych klasach stosują ESP a oszczeadzaja na zawieszeniu. Gdzieś, chyba
na TVN Tutbo, był test dobrego samochodu z wł. ESP i wył. ESP. Przy
wyłaczonym ESP zachowywał sie gorzej niż tańszy/zwykły samochód bez ESP w
wyposażeniu.
Obserwuj wątek
    • patsu Re: ESP 10.03.05, 11:10
      Co jest z tym agorowskim sprzętem?!!
      To miala byc odp do tematu "Dziś chyba pojadę wolniej wczoraj miałem poślizg" w
      wątku o ESP :P
      • habudzik Re: ESP 10.03.05, 11:14
        patsu napisał:

        > Co jest z tym agorowskim sprzętem?!!
        > To miala byc odp do tematu "Dziś chyba pojadę wolniej wczoraj miałem poślizg"
        w
        >
        > wątku o ESP :P


        Ten agorowski sprzęt jest odporny na pierdoły które doń docierają
        • patsu Re: ESP 10.03.05, 11:26
          To w takim razie co tu robi Twój post?
          • habudzik Re: ESP 10.03.05, 11:57
            patsu napisał:

            > To w takim razie co tu robi Twój post?

            Nie denerwuj się , oddychaj głęboko nosem. Ja tylko żartowałem .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka