camaretto
19.09.19, 15:40
Hej, ja typowo, kiedy nikt nie ma czasu.
Przed chwilą wychodziłam , było dość ciepło i słoneczko, ale żaden z płaszczy mi "nie pasował". Nawet ten z kapturkiem. Późinej uznałam wzięcie parasolki za absurd.
Na końcu została na wieszaku tylko kurtka przeciwdeszczowa. Wzięłam z musu, bo już i tak używam, prawie całkiem serio, nawet się zastanawiałam, bo to tylko pół godziny. Pół godziny zastanawiałam się w którą stronę pójść, bo po tej stronie nie ma bankomatow. Poszłam sprawdzić w Biedronce. Był. Wracam w czasie kluczenia po blokowisku- na głowę deszcz leje, burza,pioruny, zachmurzenie duże z opadami ;D
Też "tak macie"? Przecież wzięłabym chętniej płaszczyk,bo już zimno ?