EWI - dentny brak inteligencji

14.03.05, 15:09
Ludzie litości!!To, że jest już po 1 marca nie zwalnia od myślenia!!Wczoraj
wracałem z Wrocławia do Warszawy. Na nieszczęscie jechałem przez Wieluń.
Masakra w padającym i zawiewającym śniegu przy widoczności rzędu 100 m połowa
wiesniaków bez świateł - totalna masakra. Dwukrotnie widziałem ekstremalne
sytuacie na pograniczu wypadku gdy wyprzedzający na styk uciekał przed
samochodem jadącym z naprzeciwka bez świateł w taką pogodę. Masakra gdy był
to biały lub srerny samochód - te widac w ostatniej chwili.WŁĄCZAJCIE
ŚWIATŁA!!!!!!!
    • niknejm Re: EWI - dentny brak inteligencji 14.03.05, 15:20
      No jak to? Przecież już po 1 marca, nie znasz KD? ;-))

      Pzdr
      Niknejm (cały rok na światłach)
      • mess220 Re: EWI - dentny brak inteligencji 14.03.05, 15:35
        Jechalem wczoraj do Zakopanego i z powrotem i zauwazylem 2 ciekawe rzeczy:
        1. Przy wjezdie do Poronina mega-sniezyca, droga biala (wczesniej tylko mokra,
        bez opadow), jazda 20km/h i tak juz do Zakopanego. Wracajac 1godz. pozniej
        dokladnie to samo, granica sniegu w tym samym miejscu.
        2. Idioci bez swiatel w tej sniezycy, sporo tych glabow bylo.
    • emes-nju Re: EWI - dentny brak inteligencji 14.03.05, 15:48
      Poczytaj sobie, a potem sam sobie odpowiedz czy pisanie o swiatlach nie jest marnowaniem energii:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=21478204
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=21276851&a=21276851
    • misiek4111 Re: EWI - dentny brak inteligencji 14.03.05, 20:18
      Można dyskutować, czy światła powinny się świecić zawsze, ja uważam że tak.
      Jednak gdy nie ma takiego obowiązku, część kierowców jeździ bez świateł
      wtedy,gdy one koniecznie powinny być zapalone. To wg mnie przeważa za tym, żeby
      wprowadzić obowiązek stałego ich używania.
      W zeszłym tygodniu ok. 6.30 jechałem autobusem, był jeszcze półmrok, lekko
      padał śnieg. Wszystkie auta jeszcze jechały na światłach, aż z przeciwka
      nadjechała stara Tatra bez. Oczywiście kierowca zamiast mu mrugnąć, przypomniał
      sobie, że przecież można też wyłączyć. I tak był to jedyny pojazd na odc.
      następnych 20 km bez świateł. Profesjonalista?
      • jaro_ss Re: EWI - dentny brak inteligencji 15.03.05, 11:03
        Widzisz, taki prosty przepis, a policji nie ma, a parę mandacików by
        zarobili... W takich warunkach - trzeba palić, ale nie w jasny i czysty
        słoneczny dzionek...
        • jarek-44 Re: EWI - dentny brak inteligencji 15.03.05, 12:24
          jaro_ss napisał:

          > Widzisz, taki prosty przepis,

          I tak za trudny dla niektórych, co widać na załączonym obrazku. Więc
          zdecydowanie prostszy jest zapis o konieczności BEZWARUNKOWEGO używania świateł
          np. w okresie jesienno-zimowym.
          • jaro_ss Re: EWI - dentny brak inteligencji 16.03.05, 06:35
            Bezwarunkowość zakazów i nakazów - może to lekka przesada?
            Brońmy normalności, bo skrajności do niczego nie prowadzą....

            Właśnie zdejmują z ludzi taką ludzką cechę jak odpowiedzialność i nie sprzyjają
            rozwojowi inteligencji....
            • jarek-44 Re: EWI - dentny brak inteligencji 16.03.05, 08:43
              jaro_ss napisał:

              > Bezwarunkowość zakazów i nakazów - może to lekka przesada?
              > Brońmy normalności, bo skrajności do niczego nie prowadzą....
              >
              > Właśnie zdejmują z ludzi taką ludzką cechę jak odpowiedzialność i nie
              > sprzyjają rozwojowi inteligencji....

              Jak widać "normalność" polegająca na uznaniowości stosowania danego przepisu
              przez tyle lat nie doprowadziła do oczekiwanego przez Ciebie wzrostu
              odpowiedzialności, ani tym bardziej do rozwoju inteligencji.
              • jaro_ss Re: EWI - dentny brak inteligencji 16.03.05, 08:54
                Właśnie, że jest odwrotnie, ludzie częściej zapalają światła przy szarówce, niż
                kiedyś.... A to że niektórzy palą na okrągło - to rzeczywiście bym stawiał na
                znerwicowanie i skłonność do zachowań paranoidalnych - a na te ma wpływ
                mnożenia zakazów i nakazów... i częsta ich zmiana... :o)
                • jarek-44 Re: EWI - dentny brak inteligencji 16.03.05, 09:07
                  Jakoś nie widzę, żeby było dużo lepiej.

                  > mnożenia zakazów i nakazów... i częsta ich zmiana... :o)

                  Chyba ustawę o podatku od towarów i usług pomyliłeś z kodeksem drogowym?
                  • jaro_ss Re: EWI - dentny brak inteligencji 16.03.05, 09:15
                    A gdzie tam, mieniły się przepisy o przejściach dla pieszych i to parę razy,
                    zielone strzałki, komu to przeszkadzało, ograniczenia prędkości w terenie
                    zabudowanym, doś o rondach, zlikwidowali wtórniki (też po co).... nawet te
                    światła w zimie to dla mnie nowość, bo za młodu tego nie było i sie
                    jeździło.... o światłach przeciwmgielnych z tyłu i z przodu (kiedyś kolega
                    mandat zapłacił jak zapomniał w terenie zabudowanym wylączyć). Jakieś
                    zawracanie na światłach - jest ruch w interesie, ale nie czuję poprawy... od
                    strony przepisów...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja