pavulon78 18.03.05, 18:37 Czy zdarzyło się Wam kiedykolwiek stanąć na poboczu z pustym bakiem paliwa? Dziś na odcinku 5 km do pracy spotkałem 3 takich delikwentów. Jak można być takim jełopem zeby nie spojrzeć co jakiś czas na wskaźnik paliwa? Link Zgłoś Obserwuj wątek
iberia29 Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 19:16 nie zdarzylo mi sie,jestem na tym punkcie przewrazliwiona, tak na zapas ;-) Link Zgłoś
gruman Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 19:21 O zdarzyło mi się dwa razy: raz gdy "zawiesił" mi się pływak w Skodzie, drugi jadąc Yarisem - on ma taką fajną sygnalizację rezerwy że raz można przejechać 100 km, a innym razem 50 :). Teraz nauczony tym smutnym doświadczeniem tankuję przed mruganiem kontrolki. Może nie wszystkim brakowało paliwa? Pozdr Link Zgłoś
etom Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 22:15 gruman napisał: > O zdarzyło mi się dwa razy: raz gdy "zawiesił" mi się pływak w Skodzie, drugi > jadąc Yarisem - on ma taką fajną sygnalizację rezerwy że raz można przejechać > 100 km, a innym razem 50 Mam juz 3 Yarisa i nigdy wskaznik i komputer mnie nie zawiodl a prawie zawsze tankuje w okolicach rezerwy. W dwoch Y1.0 rezerwa migala jak zostawalo ok 10 l paliwa W Y1.3 jak jest ok 8 l a komputer wskazuje zasieg " 0 " km prawie dokladnie z lampka ( wylicza zasieg do rezerwy ,nie do konca paliwa ). Tak samo co do wskazania zuzycia ,roznica pomiedzy komputerem a wyliczeniem miesci sie w 0.1 - 0.2 l/100 km i przypuszczam ,ze to tylko przez niejednakowe napelnianie zbiornika. Jestem pod wrazeniem precyzji wskazan komputera. Link Zgłoś
gruman Re: "Zabrakło benzyny..." 19.03.05, 13:18 U mnie rezerwa ma ok 7l, a całe nieszczęście wynikło prawdopodobnie z innego stylu jazdy. Spalania średniego nie ruszam, pokazuje średnie spalanie od jesieni ( 5,8l ). Co do samej lampki to irytuje mnie trochę jej bezwładność - dotąd miałem doczynienia z "analogami". pozdr Link Zgłoś
szymizalogowany Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 19:45 Spoko. Zdarzyło mi się raz. Ja czasem jeżdzę na rezerwie jak nie mam kasy i czekam na pensje z Shella. Często jak na rezerwie jadę to mam tak, że jak wcisnę w dechę to silnik się krztusi jak już nie ma wachy i zaciągnie resztke wirem. Wtedy jadę na stację. Ale raz było tak, że jeźdizłem powoli i nie poczułem kiedy już jest mało w baku i po prostu stanąłem bo zgasł. Musiałem przynieść na piechotę ze stacji która na szczęscie była kilometr stamtąd. Link Zgłoś
hondziarz Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 20:09 a skąd pewność, że im benzyny zabrakło? Może po prostu na kogoś czekali, albo mieli jakąś awarię. Link Zgłoś
pavulon78 Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 20:20 Biorąc pod uwagę to że dwóch z nich właśnie wlewało do baku wache z plastikowego pojemnika a trzeci właśnie zaczynał marsz z baniakiem w kierunku stacji (na szczęście niedaleko) to raczej na nikogo nie czekali przy swoich bolidach. Link Zgłoś
gruman Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 20:28 To może to była jedyna stacja w promieniu 100 km :)? Link Zgłoś
pavulon78 Re: "Zabrakło benzyny..." 19.03.05, 12:41 Nie. Ale jedyna w promieniu 2 km. Nie wiem jak u ciebie ale w Gdańsku stacje są trochę częściej niż co 100 km. Link Zgłoś
czyzunia Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 20:38 tak strasznie ci to przeszkadza?to ich brocha. Link Zgłoś
kali.gulla Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 21:53 mhmm trzech na odcinku 5 km? A śistak zawijał w te sreberka? Link Zgłoś
iberia29 Re: "Zabrakło benzyny..." 18.03.05, 22:18 nie wydaje mi sie zeby komukolwiek przeszkadzalo, kolege zainspirowalo to do zalozenia watku, ot co ;-) Link Zgłoś