Dodaj do ulubionych

Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny

IP: *.matrix.pl 18.06.02, 10:40
Kupilem sobie mazde Xedos 6 2.0 V6 ze wszystkim oprocz skory i jestem super
zadowolony z zakupu. Chcialbym powiedziec wszystkim przeciwnikom uzywanych
samochodow: NIE MACIE RACJI!! Przed tym zakupem nie bylem pewny czy dobrze
robie ale teraz widze ze uzywka to jest to. Samochod ma 137 000 Km a wyglada
jak nowy i z zewnatrz i wewnatrz o komforcie jazdy w xedosie to nawet nie
mowie. Jezdzilem wczesniej przez 2 tyg nowa corolla a jeszcze wczesniej
pozyczona honda accord 2.0 i ls 1998 rok. Te dwa nowe samochody sie nawet nie
umywaja do xedosa (ten silnik v6!!! poezja!!!!). Pozdrawiam wszystkich a
szczegolnie zwolennikow uzywanych samochodow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ali Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 217.153.102.* 18.06.02, 10:49
      To typowe dla wszystkich co kupili używane. Pojeździsz pół roku to Ci przejdzie.
      • Gość: vd Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 213.134.142.* 18.06.02, 10:52
        jesli to mazda xedos to masz odpust, za dobry gust
        • Gość: Szon Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 213.17.165.* 18.06.02, 11:21
          nie masz się czym chwalić.....137 kkm to nawet dla takiego samochodu kupa
          kilosów. Zajrzyj lepiej "pod maskę", dowiedz się kiedy były wymieniane
          amortyzatory i pasek rozrządu, sprawdź klocki hamulcowe i uwaga na skrzynię
          biegów (pewnie automat) Często się sypią a naprawy drogie......no ale co prawda
          to prawda....komfort lepszy niż w klasie średniej. Jeśli lubisz skarbonki to
          dokonałeś trafnego wyboru. Ja miałem kilka używanych i zawsze wkładałem więcej
          kasy niż bym chciał. Jak była naprawa większa niż wartość samochodu to go
          sprzedawałem :-)

          P.S. Sprawdź czy bierze olej.
          • Gość: alphasqu Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.matrix.pl 18.06.02, 11:41
            woz jest sprawdzony u serwisie japonczykow u mojego przyjaciela wiec mam 100%
            pewnosci. kompresja silnika jest na 99,7% normy (slyszalem ze w fiatach taka
            nie jest nawet w nowych;)))), rozrzad tez byl wymieniamy, amory nowe kayaba,
            nie ma automatu fordowskiego tylko manual. wszystko jest japonskie zmontowane w
            japoni. a przyjezdza taki sam z przbeigiem 360 tys i jeszcze prawie nie bierze
            oleju. jak czytam tutaj watki o np. alfa romeo 156 (1001 usterek) albo ze w
            mondeo 98 wysaiada a to abs a to skrzynia to sie dziwie. w japonskim sprzecie
            nie ma po prostu takiej mozliwosci. jeszcze wczesniej mialem carine e i
            sprzedalm przy 120 tys przebiegu. nic sie tam nie psulo. chyba samochody dziela
            sie na japonskie sprzety i reszte.
            • Gość: Sławek Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 18.06.02, 12:53
              Gość portalu: alphasqu napisał(a):

              Źle słyszałeś.Z wyjątkiem malucha silniki Fiata mają dobrą opinię."Podczas testu
              długodystansowego Punto najwięcej uznania wzbudził silnik: znana jadnostka 1.1 po
              przebyciu 100 tyś km nie zdradza najmniejszych oznak zużycia." AŚ Katolog
              Samochody Używane 2001.

              pozdrawiam

              kompresja silnika jest na 99,7% normy (slyszalem ze w fiatach taka
              > nie jest nawet w nowych;)))),
          • al_fik Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny 18.06.02, 14:05
            i co że pasek lub amorki niedługo bedzie musiał wymienić? koszt tego poza ASO
            jest porównywalny z kosztem obowiązkowego przeglądu w ASO organiczajacego sie
            do wymiany płynów,
            ASO zdziera z "nówek" na czym sie da i jest tu pełno postów z przykładami na to
            słowem, eksploatacja nowego w wcale nie jest tańsza od używanego z rozsądnym
            przebiegiem
            PZDR
    • Gość: Burza Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 62.89.80.* 18.06.02, 11:16
      Jasne, że alphasqu ma rację ! Ja mam poduszkowca (Xantia) więc komfort jeszcze
      lepszy niż Xedos tylko silniczek mniejszy (1.8). I pewnie, że mi przejdzie po
      pół roku ale w życiu nie przesiąde się na jakiś wóz drabiniasty typu corolla
      czy fiacik (zresztą i tak są prawie nie do odróżnienia) ! A koszty prawie o
      połowę mniejsze...
    • Gość: abc Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 212.76.37.* 18.06.02, 11:57
      Gość portalu: alphasqu napisał(a):

      > ...Samochod ma 137 000 Km...



      No to długo nim raczej nie pojeździsz.
      • Gość: alphasqu Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.matrix.pl 18.06.02, 11:59
        heh, widze ze sie znasz:)))) no nic

        pozdrowka
      • vwdoka Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny 18.06.02, 12:21
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Gość portalu: alphasqu napisał(a):
        >
        > > ...Samochod ma 137 000 Km...
        >
        >
        >
        > No to długo nim raczej nie pojeździsz.

        Nie przyjkładaj miary z fiata do japońca...
        vwdoka
      • Gość: qbayashi Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.stacje.agora.pl 18.06.02, 13:23
        w moim passacie mam zrobione 191 tys i jezdzilbym nim jeszcze przez 300 tys ale nie mam zamiaru tak go dlugo
        trzymac - czyli 137 tys dla samochodu klasy xedosa to tyle co 20 tys dla fiata
    • Gość: macra Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 12:05
      137 tys. km. to "zaden" przebieg. skonczyly sie czasy fiatow z mpt ktore po
      przejechaniu 150 tys. byly praktycznie nie do jazdy. osobiscie nie jestem
      zwolennikiem uzywanych aut, ale wypowiedzi typu "dlugo nie pojezdzisz" po
      prostu mnie smiesza. zazdrosc czy co?
      grunt zeby byc zadowolonym z zakupu, i tyle!
      • Gość: mac Re: Lepsze ?????????????????????????? IP: 213.77.125.* 18.06.02, 12:10
        Nie wiem co masz na myśli pisząc, że Twój samochód jest lepszy od Stilo itp.....
        Na pewno Twój nowy nabytek jest wart tych pieniędzy, zresztą to się okaże po
        kilku miesiącach użytkowania. Nie możesz jednak porównywać go z nowymi
        samochodami zakupionymi w salonie, bo to inna bajka.
        Gdyby rzeczywiście używane były lepsze od nowych (nie mylić tańsze) to nikt nie
        kupowałby nowych, a tak przeciez nie jest. Masz samochód tańszy, ale
        zajeżdżony. Twój wybór, ja właśnie taki sprzedałem bo musiałbym dużo dokładać.
        Pzdr.
        • kalor_god Re: Lepsze ?????????????????????????? 18.06.02, 15:45
          Gość portalu: mac napisał(a):
          > Gdyby rzeczywiście używane były lepsze od nowych (nie mylić tańsze) to nikt nie
          > kupowałby nowych, a tak przeciez nie jest. Masz samochód tańszy, ale
          > zajeżdżony.

          brawo za logikę ;)
        • Gość: pmb Re: Lepsze ?????????????????????????? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.06.02, 16:35
          Gość portalu: mac napisał(a):
          > Nie wiem co masz na myśli pisząc, że Twój samochód jest lepszy od Stilo itp....
          > (..)Nie możesz jednak porównywać go z nowymi
          > samochodami zakupionymi w salonie, bo to inna bajka.
          a to niby dlaczego? Na pewno nie można porównywać go z nowym tej samej klasy, ale
          z nowym klasy niższej, czemu nie

          > Gdyby rzeczywiście używane były lepsze od nowych (nie mylić tańsze) to nikt nie
          > kupowałby nowych, a tak przeciez nie jest.
          hmm, a w drugą stronę? oops przecież używane też kupują

          > Twój wybór, ja właśnie taki sprzedałem bo musiałbym dużo dokładać.
          Dokładnie, to zawsze jest wybór między kosztem a pewnością, nie każdy ma
          znajomego mechanika, który uczciwie sprawdzi auto. Poza tym, nie każdy traktuje
          samochody tak jak ty - do zajeżdżenia. Niektóry kupują nowe, żeby nim jeździć
          (drożej, ale mniej problemów). Pojeżdżą 2 lata i chcą kupić nowe, nie dlatego że
          zajeździli poprzednie, a po prostu żeby mieć jeszcze lepsze.
          Z innej beczki, nowe spodnie kupujesz jak całkiem zajeździsz poprzednie?
          pmb
    • Gość: Marek Bedziesz z niej dlugo zadowolony IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 18.06.02, 14:31
      140 tys. km to nic dla samochodu. Mysle ze ta Mazda jeszcze sporo pojezdzi. A
      przy cenie jaka za nia zaplaciles nawet jakbys musial nowy silnik wlozyc to i
      tak sie oplaci. Poza tym ten samochod juz tak nie traci na wartosci jak nowka.
      Za kilka lat go sprzedasz i stracisz 10-15% ceny a nie 50-60% jak w przypadku
      nowego. Jedyna wada to to ze drudidy na forum i poza nim beda sie z Ciebie
      wysmiewaly wsiadajac do swoich malenkich i bezsensownie drogich samochodzikow.

      Pozdrawiam goraco wszystkich tych ktorzy kupuja nowe! Bez Was nie moglibysmy
      jezdzic tanio :) W koncu w przyrodzie jedni musza tracic by drudzy mogli zyskac.
      • al_fik Re: Bedziesz z niej dlugo zadowolony 18.06.02, 14:45
        ha, ha,
        dokładnie tak maleńkie i z herlawymi silniczkami
        • Gość: Marek Re: Bedziesz z niej dlugo zadowolony IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 18.06.02, 14:54
          Np. Stilo 1.2 za ponad 10 tys. USD. Za te pieniadze mozna miec 2-letnia Toyote
          Camry V6 w idealnym stanie z niewielkim przebiegiem. Dzieki Bogu ze sa ludzie
          ktorzy nowe samochody kupuja a potem je za pol ceny po 2 latach sprzedaja (albo
          raczej bank za nich je sprzedaje jak raty przestaja splacac). Np. moj GTP
          zostal kupiony dzieki gosciowi ktory stracil prace i nie mogl go splacic :)

      • Gość: alphasqu Re: Bedziesz z niej dlugo zadowolony IP: *.matrix.pl 18.06.02, 14:50
        czesc,

        tak wlasnie chce zrobic jak piszesz (z tymi 10%-15% to moze przesada) a
        nastepny wozek po xedosie to chce is200. sa chyba robione od 99 wiec za 2 -3
        lata powinny byc juz roczniki 99 w porzadnej cenie. a swoja droga to szkoda ze
        mazda zaprzestala produkcji xedosa 6, ten samochod ma niesmiertelny zabojczy
        wyglada szczegolnie z przodu (is200 juz jest gorszy). a co do tych jak ich
        nazywasz "druidow" to ... hehe dobrze ze sa bo jakby kazdy mial porzadna bryke
        to juz bym bylo nie to;)))))
        pozdrowienia for all
        • Gość: Marek Re: Bedziesz z niej dlugo zadowolony IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 18.06.02, 15:03
          W USA IS300 weszedl na rynek jako model 2001 i nadal jest dosc drogi -
          najtansze modele mozna za $25 tys. znalezc. Niestety tem samochod bedzie sie
          trzymal ceny - podaz jest mala a popyt duzy.
    • Gość: yo man Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 213.17.165.* 18.06.02, 15:34
      Śmieszą mnie wasze opinie. Żeby kupić używany samochód trzeba być b. odważnym.
      Mojemu znajomemu sprawdzili w serwisie używany samochód i było ok, a nawet
      super. Problem w tym że po przejechaniu kolejnych 10 000 km musiał zrobić
      remont automatycznej skrzyni biegów za banalne 4 500, a po dwóch latach
      sprzedał bo części które trzeba było wymienić kosztowały banalne 8 000!!!
      Był to uwaga..........samochód niemiecki. BMW 525i. Jak go kupował miał na
      liczniku 110 000 km. Sprzedający też twierdził że te 110 kkm nie robią wrażenia
      na tak dużym silniku. ALe jednak brał trochę olej.

      Nie wykluczam że możńa kupić okazję i mam nadzieję że sam kiedyś trafię na
      taką. Do tej pory wszystkie używeane które miałem były zajeżdżone.

      • Gość: Marc Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 148.81.118.* 18.06.02, 15:56
        Witam
        Z tego co widze to uzywane samochody kupuja glownie mlodzi bo za niewielka
        (stosunkowo) kase maja wielki i szybki samochod z ogromnym silnikiem i 200KM.
        Mozna niezle poszpanowac przy zwyklym Stilo czy Corolli. Ale kupujac nowy
        samochod masz co najmniej 5 lat spokoju te 100 czy 150 tys przejedziesz bez
        najmniejszego zmartwienia dolewajac praktycznie olej i benzyne. Uzywany z
        przebiegiem 150 tys to przewaznie ma przejechane 200 albo 250 i nastepne 150
        tys to nie da rady nawet jakby byl ze zlota. Wiec jak chce sie miec spokoj przy
        wyjazdach do serwisu to chyba jednak lepiej kupic o klase nizszy ale nowy i
        miec swiety spokoj.
        • Gość: Burza Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.waw.cdp.pl 18.06.02, 16:20
          No jasne, że do nowych samochodów o których mówimy w ciągu 5 lat trzeba lać
          również mnóstwo oleju :-)))
          Ale tak poważnie - jasne, że można się naciąć na wraka z trocinami w skrzyni
          biegów ale jak się jest samemu bądź zna się magików to zakup używanego
          samochodu za podobne pieniądze jest znacznie korzystniejszy. Są przecież
          większe, wygodniejsze, bezpieczniejsze, ładniejsze, mają lepsze osiągi itd. do
          usr.. śmierci. A koszty regularnych przeglądów w ASO przewyższają niejeden,
          ewentualny oczywiście, remoncik (mój stary jeżdzi "nową" astrą a ja "starą"
          xantią i nie mamy żadnych wątpliwości !).

          Burza
          • Gość: Marek Czemu uzywamy = zuzyty? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 18.06.02, 16:52
            Ja np. nigdy nie kupuje samochodu wiecej niz 2-3 letniego. Zwykle staram sie
            roczny egzemplarz z niewielkim przebiegiem znalezc ak zeby mial jeszcze 2 lata
            i duzo gwarancji przed soba. Do tego dokupuje przedluzona gwarancje (zwykle do
            6-7 lat i 100 tys. mil) i moge spokojnie jezdzic.
            • Gość: Marc Re: Czemu uzywamy = zuzyty? IP: 148.81.118.* 18.06.02, 17:38
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Ja np. nigdy nie kupuje samochodu wiecej niz 2-3 letniego. Zwykle staram sie
              > roczny egzemplarz z niewielkim przebiegiem znalezc ak zeby mial jeszcze 2 lata
              > i duzo gwarancji przed soba.
              Eee takich samochodow to nie ma :))))) Roczny z malym przebiegiem
              Znam przypadek jak gosc miedzy przegladami zawsze cofal z 10 tys i wg papierow
              wszystko bylo ok, a przebieg oszukany.

              • Gość: Marek Re: Czemu uzywamy = zuzyty? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 18.06.02, 19:12
                Na szczescie w USA cofanie licznika to przestepstwo federalne bardzo ostro
                karane. Nikt przy zdrowych zmyslach tego nie robi :)
            • vwdoka Re: Czemu uzywamy = zuzyty? 18.06.02, 17:51
              Bo każdy sądzi swoją miarą...
              vwdoka
          • Gość: Marc Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 148.81.118.* 18.06.02, 16:59
            > No jasne, że do nowych samochodów o których mówimy w ciągu 5 lat trzeba lać
            > również mnóstwo oleju :-)))
            No tak ale do starych trzeba przewaznie lac jeszcze wiecej :))
            > Ale tak poważnie - jasne, że można się naciąć na wraka z trocinami w skrzyni
            > biegów ale jak się jest samemu bądź zna się magików to zakup używanego
            > samochodu za podobne pieniądze jest znacznie korzystniejszy.
            Raczej te dobre i tanie to sie rozchodza po znajomych i rodzinie. Tak mie sie
            wydaje. ze to co krazy w polsce to 3/4 to wraki poskrecane sznurkiem i zbite
            gwozdziami. Wiadomo, ze jak samochod uzywany paroletni kosztuje 30tys to nowy
            kosztuje ze 100 a czesci do starego sa nowe i kosztuja niezle. Po 100 tys
            zaczynaja sie zuzywac rozne czesci w samochodzie ktore trzeba wymienic i do
            samochodu ktory kosztowal 100 tys kosztuja 2 razy tyle co do tego ktory teraz
            kosztuje 50.
            Są przecież
            > większe, wygodniejsze, bezpieczniejsze, ładniejsze, mają lepsze osiągi itd. do
            > usr.. śmierci.
            Wieksze tak, wygodniejsze moze tez jezeli jest wiekszy, bezpieczniejsze no nie
            wiem jednak stilo ma te pare gwiazdek i chyba 6 poduszek, a stara mazda to chyba
            troche mniej, a jak byla tluczona i naprawiana u pana Kazia na szrocie to nie ma
            co gadac o bezpieczenstwie ( a do serwisu napewno nikt z takim samochodem nie
            pojedzie)
            A koszty regularnych przeglądów w ASO przewyższają niejeden,
            > ewentualny oczywiście, remoncik (mój stary jeżdzi "nową" astrą a ja "starą"
            > xantią i nie mamy żadnych wątpliwości !).
            Pewnie ze mozna trafic niezly model tak jak i wygrac 5 mln w totolotka :))))
            Co do przegladow to juz troche zjechali przeglady co 20 tys i np. w civicu
            pierwszy kosztuje 450 drugi 800 a nastepny 450 (+klocki) wiec idzie wytrzymac.
            Problem jest taki ze za 30 tys to mozna kupic szybki i zwrotny uzywany z 5l
            silnikiem, a nowy sensowny kosztuje z 50 i to jest prawie jeszcze raz tyle. W
            kazdym razie ja sie chyba na te dobre uzywane juz nie skusze.

            Pozdrawiam
    • Gość: mk Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 22:18
      tak jasne...
      A wszystkie sprowadzane samochody były tylko lekko draśnięte, a ich poprzedni
      właściciel był emerytem jeżdżącym wyłącznie w niedziele do kościoła.

      Z takim wątkiem to wyjeżdżaj kolego po minimum półrocznym używaniu auta, a nie
      zaraz po zakupie - upojony niebywałą okazją jaka go spotkała.

      Pozdrawia frajer, który nie korzysta z niepowtarzalnych okazji
      • Gość: Burza Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.waw.cdp.pl 19.06.02, 07:30
        Ale przecierz napisałem, że trzeba znać magików... I w przypadku ściągania z
        Rajchu czy innego UE landu trzeba się samemu pofatygować albo wysłać "swojego"
        człowieka - wtedy wiadomo, że nie kupisz przystanku autobusowego ! Poza tym
        pare gwiazdek w Stilo to ocena na tle samochodów z tej samej klasy - taka mazda
        ma pewnie nieżle dopracowane strefy zgniotu a fiacisz jest poprostu mały...
        (poza tym ja mam spory samochód 4-letni 4-poduchowy - i co ? pieprzene w ścianę
        przy 70 km/h i żyletką mnie będą skrobać). Części do starszych samochodów z
        wyższej półki są drogie ale jak je kupujesz w ASO a przecież to właśnie
        użytkownicy "złomów" starają się ominąć.

        Burza
        • Gość: Szon Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 213.17.165.* 19.06.02, 09:02
          Gość portalu: Burza napisał(a):

          > przy 70 km/h i żyletką mnie będą skrobać). Części do starszych samochodów z
          > wyższej półki są drogie ale jak je kupujesz w ASO a przecież to właśnie
          > użytkownicy "złomów" starają się ominąć.
          >
          > Burza

          I w tym też tkwi problem. Najczęściej nie kupują części w ASO tylko w Słomczynie,
          gdzie pochodzą one z kradzionych samochodów, ale......też używanych. Stawiam
          browca za odwage temu, kto wymieni np. pasek rozrządu na inny niż z ASO. Przecież
          zawsze cena idzie za jakością!!!!

          Jeśli ta mazda była serisowana w ASO przez całe jej życie to w rzeczy samej udany
          zakup (jeśli chodzi o wskaźnik cena/jakość, ale nigdy w kategorii jakość).

          Pzdr. Szon
          • Gość: Burza Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.waw.cdp.pl 19.06.02, 09:35
            Nie w Słomczynie i nie używane ! Pochodzące z tej samej taśmy produkcyjnej ale
            w innym opakowaniu ! Mój drugi samochód (Excel 88' zwany tenderboltem ;-))
            troszkę się psuję więc mam niejakie rozeznanie. W styczniu br. pompa wodna -
            ASO z robotą 800 - 850, warsztat i własna część ze sklepu motoryzacyjnego 200.
            Pompa absolutnie identyczna.
            Piszesz, że używane startują tylko w konkurencji cena/jakość, tak więc:
            1. Jest to zdecydowanie najważniejsza kategoria,
            2. O jakości np. Stilo:
            2a Jako fiata chyba nie będziemy rozmawiać,
            2b Jako nowego produktu pogadamy "...za rok, może dwa..."
            3. O cenie - ile radości z jazdy dostarczy Stilo 1.2 za 50 tyś a ile Xedos
            autora wątku albo mój poduszkowiec...
        • Gość: pasterz Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 19.06.02, 09:51
          > Poza tym
          > pare gwiazdek w Stilo to ocena na tle samochodów z tej samej klasy
          Wyobraz sobie ze NIE ! Predkosc i rodzaj przeszkody sa znormalizowane - dla
          wszystkich aut w testach tak samo.
          Inna sprawa ze auto wieksze gabarytami i ciezsze teoretycznie wyjdzie lepiej z
          wypadku jesli oba przeszly test tak samo.

          >- taka mazda
          > ma pewnie nieżle dopracowane strefy zgniotu a fiacisz jest poprostu mały...
          bzdura - konstrukcja Xedosa6 pochodzi z poczatkow lat 90-tych - platforma
          podlogowa stosowana byla w 626 Sedan i MX-6 - nic nie wiem o tym aby konstrukcja
          kabiny pasazerskiej byla jakos szegolnie bardziej dopracowana po wzdgledem bezp.
          niz w 626, ktora to wypada we wszelkich statystykach i testach delikatnie mowiac
          kiepsko - zreszta japonczycy w tamtym czasie dopiero zaczynali myslec o
          bezpieczenstwie. Co innego dzis, ale my mowimy o dosc archaicznej z punktu
          widzenia bezp. konstrukcji z poczatku lat 90-tych.
          Aha - "taka mazda" jest lzejsza od np. Stilo - 1250kg (1.6) 1300kg (jtd), a
          Xedos6 1200-1250kg (w zal. od rynku/wersji)

          > (poza tym ja mam spory samochód 4-letni 4-poduchowy - i co ? pieprzene w ścianę
          > przy 70 km/h i żyletką mnie będą skrobać).
          70km/h licznikowe daje Ci ok. 65km/h rzeczywiste, a przy tej (64km/h) predkosci
          NCAP robi testy tyle ze offsetem i w nieco bardziej miekka przeszkode - mozna to
          z grubsza porownac do centralnego pierut w sciane. W aucie, w ktorym przy tym
          offsecie panowie okreslili skutecznosc ochrony na ᡹% powinienes wysiasc z auta
          o wlasnych silach o ile sie ladnie zapiales w pasy i zajmowales prawidlowa
          pozycje za kolkiem.


          > Części do starszych samochodów z
          > wyższej półki są drogie ale jak je kupujesz w ASO a przecież to właśnie
          > użytkownicy "złomów" starają się ominąć.
          Co innego kupic na szrocie blotnik, a co innego elementy zawieszenia (np. wahacze)
          Nie uogolniajmy - korzystanie z uzywanych, regenerowanych, naprawianych czesci
          typu np. elementy blacharskie poszycia zewnetrznego, osprzet silnika/wydech,
          elementy tapicerskie ... itd. nie maja wplywu na bezpieczenstwo.
    • Gość: horus Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: 217.153.6.* 19.06.02, 08:09
      A ja Wam mówie, że dobrze że są ludzie którzy wolą nówki i dobrze że są też
      tacy co wolą używki. Dzięki temu ci pierwsi a ja się do nich zaliczam mogą
      spokojnie sprzedać złoma po czterech latach i kupić nowy.Wolę "przepłacić" i
      jeździć nówką choć słabą - nie cierpie rzeczy używanych i już !
    • Gość: Mir nowy i stary ma swoje zalety IP: *.fancomp.com.pl 19.06.02, 10:09
      Kupiłem nowe auto z salonu za 50tyś zł. Fajnie jest mieć coś nowego, poczuć ten
      charakterystyczny zapach nowego samochodu. Po trzech latach okazało się że
      muszę dojeżdżać do pracy 80 km w jedną stronę. Szkoda mi było samochodu, który
      nie był nadmiernie eksploatowany i dla mnie był jak nówka. Kupiłem używane 7
      letnie auto za kilkanaście tyś zł na dojażdy do pracy. Od tamtej pory zrobiłem
      tym samochodem 100tyś km i praktycznie oprócz kosztów związanych z eksploatacją
      nie musiałem nic do niego dokładać.(fakt że stan techniczny auta przy zakupie
      sprawdzał mechanik)
      Wniosek jest taki można być naprawdę zadowolonym z zakupu nowego jak i
      używanego auta).
      • Gość: Kobieta Re: MAZDA GORA IP: 5.3R1D* / *.pg.com 19.06.02, 10:58
        A ja mialam Mazde 323F, ktora przejechalismy z mezem ponad 100 tys. km - jak
        skonczyla swoj zywot miala na liczniku 208 tys. km. Skonczyla go tylko dlatego,
        ze mielismy nia bardzo powazny wypadek - uderzylismy przodem w Fiata Uno
        wyjezdzajacego z boku. Oczywiscie obydwa samochody poszly do kasacji, ale KAZDY
        kto ogladal nasza MAZDE po wypadku nie mogl sie nadziwic, ze przy tak ogromnym
        uderzeniu (ok. 70-80 km/h) praktycznie kabina pasazerow byla nienaruszona!!! My
        wyszlismy z wypadku z lekkimi obrazeniami, natomiast i kierowca i pasazer Uno
        niestety z bardzo ciezkimi... szczegolow nie bede juz opowiadac, bo to nic
        przyjemnego.
        A zatem:
        1. Przez ponad 100 tys. km (drugie 100 tys. dla tego samochodu) MAZDA nigdy nas
        nie zawiodla. Kupiona byla przez nas jak miala na liczniku 106 tys. km.
        Powazniejsze naprawy: wymiana dwoch przednich przegubow, a pewnie tylko
        dlatego, ze nie byly kontrolowane gumy na nich i dostaly sie tam jakis
        swinstwa. Poza tym: 4 amorki + klocki hamulcowe i naprawde nic wiecej!
        2. Ten samochod mial swoja dusze... :-) I jako kolejny samochod chcielismy miec
        wlasnie MAZDE 626... Niestety nie jest to 626, a Primera, ktora jest bardzo
        fajnym samochodem, ale chyba bez tej duszy... :-(
        3. Mozna powiedziec, ze w tym wypadku Mazda uratowala nam zycie, choc nie
        mielismy poduszek powietrznych. Mysle, ze jakbysmy jechali samochodem klasy
        UNO, tak jak przeciwnicy, moglibysmy skonczyc tak jak oni...
        4. Przy przebiegu ponad 200 tys. maz zartowal, ze nasza MAZDA "wchodzi w druga
        mlodosc" :-) Pieknie trzymala sie drogi, nie brala oleju ponad miare (0.1-0.2 l
        na 10 tys. km), nic w niej nie trzeszczalo!

        I kto mi teraz powie, ze 137 km (oczywiscie jezeli sa prawdziwe!) to duzo dla
        takiego samochodu! To jeszcze pierwsza jego mlodosc! :-)

        Pozdrawiam,
        Kobieta Kierowca
        • Gość: Marc Re: MAZDA GORA IP: 148.81.118.* 19.06.02, 15:47
          Witam
          Pewnie gdyby gosc z tego uno uderzyl przodem w bok waszej mazdy sytuacja byla
          by calkiem inna. Nie porownuj zderzenia przodem z bokiem, gdzie praktycznie nie
          ma zadnej ochrony, no chyba ze sa boczne poduszki powietrzne, a to niestety
          tylko w tych nowych samochodach. Raczej w 10 letnim bocznych poduszek to sie
          nie spotka.
          Pozdrawiam
          • Gość: Kobieta Re: MAZDA GORA IP: 5.3R1D* / *.pg.com 19.06.02, 16:01
            > Pewnie gdyby gosc z tego uno uderzyl przodem w bok waszej mazdy sytuacja byla
            > by calkiem inna. Nie porownuj zderzenia przodem z bokiem, gdzie praktycznie nie

            Masz absolutna racje. Nie chodzilo mi o porownanie zniszczen w Mazdzie i w Uno.
            Chodzilo o sposob "zlozenia sie" naszej Mazdy przy takim uderzeniu. Wiem, ze aby
            dalej dyskutowac trzeba by to widziec na wlasne oczy...
            To tylko pewien agrument przeciw temu, jak ktos powyzej pisze o starej konstukcji
            stref zgniotu 626, ktora z tego co rozumiem i tak jest nowsza konstrukcja od
            naszej 323.


            >
            > ma zadnej ochrony, no chyba ze sa boczne poduszki powietrzne, a to niestety
            > tylko w tych nowych samochodach. Raczej w 10 letnim bocznych poduszek to sie
            > nie spotka.

            No nie i wlasnie dlatego po takim wypadku nasz nowy samochod ma dluuugi przod i 4
            poduchy :-)))
            Pozdrawiam,
            Kobieta Kierowca


            • Gość: Marek Re: MAZDA GORA IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 19.06.02, 16:42
              Dluuuugi przod - czyzby Twoj maz wybieral? Ja tez uwielbiam samochody z
              dluuugim przodem - mowi sie ze samochod est przedluzeniem penisa :)
              • Gość: vd Re: MAZDA GORA IP: 213.134.142.* 19.06.02, 16:50
                zgaduje .... laguna II (ma dluugi przod)
                • vwdoka Re: MAZDA GORA 19.06.02, 17:00
                  Najbardzie by pasował E-Type....
                  vwdoka
                • Gość: Kobieta Re: MAZDA GORA IP: 5.3R1D* / *.pg.com 19.06.02, 17:26
                  > zgaduje .... laguna II (ma dluugi przod)

                  Wow, Panowie, chyba czytacie co druga linijke postow :-)))))
                  To dla tych, co sie nie doczytali to Primerka i tez uzywana - 99 rok.
                  I oczywiscie wybieral maz.

                  Czyli nie pozostalo mi nic innego jak jeszcze raz pozdrowic tych, ktorzy lubia
                  dluugie przody - bez wzgledu na powod ;-)
                  • Gość: vd Re: MAZDA GORA IP: 213.134.142.* 20.06.02, 13:24
                    no to prawie trafilem nissan - renault teraz to prawie to samo :)
                    • vwdoka Re: MAZDA GORA 20.06.02, 17:03
                      Nooooo..... prawie trafiłeś czyli. nie trafiłeś ;-P
                      vwdoka
    • Gość: Graf Re: Lepsze niz Stilo Fabia Corolla i za pol ceny IP: *.opec.grudziadz.pl 20.06.02, 13:22
      Chyba chcesz sprzedać Mazdę i robisz sobie reklamę
    • e.nigma Re: Lepsze ! 20.06.02, 17:50
      Lepsze to jest beczka ropniak a nie jakieś tam japońskie czy włoskie
      jednorazxówki...
      E.Nigma
      • Gość: Niknejm Re: Lepsze ! IP: 5.3R1D* / *.pg.com 20.06.02, 19:52
        e.nigma napisał(a):

        > Lepsze to jest beczka ropniak a nie jakieś tam japońskie czy włoskie
        > jednorazxówki...

        Nie mówi się "beczka" tylko "zbiornik na paliwo". I nie "ropniak" a "olej
        napędowy".
        Kurczę, wykopałeś na stacji CPN zbiornik na ON i jeździsz nim teraz? Tylko jak? ;-
        ))

        Niknejm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka