aston_db9 11.05.05, 13:55 Jak patrze na ceny samochodow w USA to krew mnie zalewa .... Jeep Cherokee 3.7 kosztuje niewiele ponad 25 tys $. Przeciez w Polsce to za to ledwo biedna Vectre kupie z wolowatym silnikiem. Link Zgłoś Obserwuj wątek
przemek1973 Re: Europejczyk Jeep 11.05.05, 14:35 pamiętaj jednak iż, przyczna tego jest głównie polityka cenowa koncernów samochodowych, dzisiaj opłaca się sprowadzić nowe auto z USA i zapłacić wszystkie podatki a i tak wyjdzie to taniej niż zakup w UE. Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: Europejczyk Jeep 11.05.05, 20:14 przemek1973 napisał: > pamiętaj jednak iż, przyczna tego jest głównie polityka cenowa koncernów > samochodowych, dzisiaj opłaca się sprowadzić nowe auto z USA i zapłacić > wszystkie podatki a i tak wyjdzie to taniej niż zakup w UE. UZYWASZ BARDZO POPULARNEGO ZWROTU "polityka cenowa koncernów samochodowych", A ZA CHWILE PISZESZ "zapłacić wszystkie podatki". TO JAK TO JEST - ROZNICA W CENACH WYNIKA Z CEN AUT Z FABRYKI CZY ZACHLANNOSCI RZADOW EUROPEJSKICH ?? MNIE SIE JEDNAK WYDAJE ZE TO DRUGIE. W USA PLACE PODATEK OD SPRZEDAZY - ZALEZNIE GDZIE MIESZKASZ - DLA CHICAGO NP. 8,75%. I TO WSZYSTKO Z PODATKOW. DO TEGO OPLATA ZA TABLICE (JAK NIE MAS ZSTARYCH) I W DROGE. NIE WIEM DOKLADNIE CO PLACI IMPORTER W POLSCE, ALE SAM VAT JEST 22%. PZDR. Link Zgłoś
turecki4 Re: Europejczyk Jeep 12.05.05, 09:35 Drogi i żłopie. Teraz nie ma chyba samochodu SUV, który może się równać ceną, osiągami i spalaniem z Lexusem RX. Link Zgłoś
mario1969 Re: Europejczyk Jeep 12.05.05, 09:52 Wszystkie "żlopią"! A Lexus wyglada jak karawan na kólkach! Link Zgłoś
turecki4 Re: Europejczyk Jeep 12.05.05, 12:20 Tyle, że Lexus żłopie dokładnie dwa razy mniej - 7l. Przy tym wygląda zgrabnie, nie jak ta kwadratowa pokraka. Ale wygląd to rzecz gustu. Lexus prowadzi się genialnie, no i ma kosmiczne audio Levinsona - niektórzy twierdzą, że jest warte więcej kasy niż samochód. Link Zgłoś
kajetanb52 Re: Europejczyk Jeep 12.05.05, 12:48 Jasne, 2 tonowa locha niby pali 7l/100 km ?? Yaris mojej żony pali 6,5. Link Zgłoś
turecki4 Re: Europejczyk Jeep 12.05.05, 14:36 ... bo ten L. ma silnik hybrydowy. A przy tym 7,6 sek do setki. Link Zgłoś
quattro_4 Re: Europejczyk Jeep (hybryda) 15.05.05, 12:48 Jaki znowu "L"? Mówisz o Lexusie rx400h. Owszem, przyspiesza do setki w szybkim tempie i ma świetną elastyczność, ale wtedy pali ok. 15l/100km. Niskie spalanie jest wtedy, gdy więcej mocy wypływa od silnika elektrycznego, ale wtedy ilość koni pod maską jest bardzo mała. Moim zdaniem ten pomysł nie wypali, ale jest krokiem w dobry kierunku. Amerykanie szaleją teraz na punkcie hybryd (sprzedaż priusa w USA to wielka niespodzianka). Jeśli chodzi o nowego Jeep'a to jestem na tak. Ma swój charakter, wygląda bardzo amerykańsko, ma dużą moc i napis "Jeep" na tylnej klapie. To właśnie dla tych cech kupuje się taki wóz. Dałem mu 7/8. Pozdr. Link Zgłoś
mario1969 Re: Europejczyk Jeep 12.05.05, 13:33 Jak ktos kupuje samochody z tego segmentu to, zapewniam Cie, ze nie patrzy na to ile tak naprawde pala. Wiem to po sobie. Po prostu wlewasz i jedziesz. Bo co to za roznica 18 czy 21 L? Albo stac Cie na to albo nie. Jak by na to nie spojzec JEEP to synonim auta terenowego. Nie musi niczego udawac ani nikogo przekonywac. A Lexus... Pretensjonalny juz z nazwy. Ale jak napisales to kwestia gustu. Link Zgłoś
sgsg CAYENNE JEST SUPER 12.05.05, 15:41 WSZYSCY, TAKŻE AUTOR TEGO ARTYKÓŁU, KTÓRZY UWAŻAJĄ, ŻE CAYENNE TO TAKI WÓZEK NA AUTOSTRADY SĄ W GŁĘBOKIM BŁĘDZIE. POJECHAŁAM KIEDYS NA PRÓBY TERENOWE ORGANIZOWANE PRZEZ MITSUBISHI NA SPECJALNIE PRZYGOTOWANYM TORZE. RADZIŁ SOBIE LEPIEJ NIŻ PAJERO, BO PAJERO JEST DOBRE TYLKO W WERSJI NA PARYŻ DAKAR, A NIE W CYWILU. WSZYSTKIE PRZESZKODY, WZNIESIENIA I SPADKI POKONUJE JAK RAJDOWA TERENÓWA, BO TO JEST PRAWDZIWA TERENÓWKA!!! OCZYWIŚCIE JEŻDŻĘ NIM GŁÓWNIE PO ASFALCIE, BO BRYKĄ ZA 500 000 ZŁ NIE HASA SIĘ PO BIESZCZADACH, ALE NA WŁASNEJ SKÓRZE WYPRÓBOWAŁAM GO W TERENIE. A CO BY BYŁO GDYBY ZA KIEROWNICE USIADŁ FACET??? TO DOPIERO BYŁBY CZAD!!! BO JA TRZEBA PRZYZNAĆ TROCHĘ SIĘ BAŁAM I NA PIERWSZE PRAWIE PIONOWE WZNIESIENIE WJECHAŁAM DOPIERO ZA DRUGIM RAZEM, ALE TO WINA MOJEGO BLOND ŁBA, A NIE AUTKA!!!! ALE Z TEGO CO PISZE AUTOR, TEN DIESELEK JEEPA JEST NICZEGO SOBIE! A CO DO VECTRY, TO 3.2 BENZYNA MA TYLE DO SETKI CO CAYENNE S. POZDRAWIAM Link Zgłoś
kirpek cayenne 12.05.05, 22:06 nie chcę nikogo obrażać ale nie wierze w to że cayenne jest w stanie pokonać pajero... może na asfalcie. a winą omawianego pajero były albo marne opony albo jeszcze gorszy kierowca. a jeśli sie myle to trudno. porsche jest genijalne i może dzielnie radzi sobie w terenie w końcu panda też dużo potrafi. lecz pajero, terenwe umiejętności i doświadczenia zbierało latami. a caenne to duży samochód dla bogatych o terenowych możliwościach większych od przeciętnego samochodu. Link Zgłoś
sgsg Re: cayenne 13.05.05, 12:05 Otóż Pajero ma doświadczenie, ale w rajdach, gdzie jeżdżą auta zupełnie inne od tych salonowych!!! Oczywiście każdy dealer chcąc namówić klienta powie, że Pajero ma tradycje, wygrywa tu i tu. Ale panowie!!! Ja widziałam na tym zlecie kilka Pajero od których mój Cayenne lepiej sobie poradził!! Co? Wszystkie miały złe opony i złych kierowców? A poza tym, to ja do asów rajdowych nie należę,a samochód spisał się na szóstkę. Poza tym trzeba wziąć jeszcze poprawkę, że jechałam własnym, nowiótkim autem i robiłąm to suuuper ostrożnie w obawie choćby o lakier. Więc gdyby na prawdę dać czadu w Cayenne, tak jak to robili kierowcy w służbowych, testowych Pajero, to widać byłoby czarno na białym. A i tak bili mi brawo , bo właśnie nie spodziewali się takiego zachowania Cayenne. Ale to po prostu takie paradygmaty!!! pozdrawiam PS. Dwa lata temu miałam Pajero i nie zdecydowałam się na nowe - to jest po prostu wstecznictwo - głośnie, ociężałe, siermiężne, a deska rozdzielcza jak z lat 80ych. Link Zgłoś
kirpek Re: cayenne 13.05.05, 14:05 co do jakości wykończenia i wyglądu to jak najbardzej sie zgadzam. normalny traktor. Link Zgłoś
flic_k Re: cayenne 13.05.05, 14:51 Ja tej pani nie wierze. po pierwsze: byle właściciel cayenne gdy sie nudzi nie siedzi na necie, a w szczególności na gazeta.pl/auto. po drugie: kto jeździ sprawdzać porsche na imprezy pokazowe mitsubishi huh? to tak jak przyjechać mercedesem S na pokaz możliwości dacii logan. po trzecie: ludzie posiadający samochody za 500tys. nie popełniają takich błędów jak pani powyżej i wogóle wskazywanie że jest się blondynka [prowokacja?!] Wogóle co to za pokaz. Jeśli robiła go firma mitsubishi to przygotowała by tor na możliwości swoich samochodów [taka prawda] co do cayenne to jest przerost formy nad treścią, bo porsche kojarzy mi sie tylko z sportowymi autami, a nie z nadmuchanym 911 kombi. do tego ludzie kupujący tą "terenówke" boją sie o lakier. jeep willys rządzi. Link Zgłoś
quattro_4 Re: cayenne 15.05.05, 12:57 100% racji, w pełni się z Tobą zgadzam, człowiek, który wydał ponad 300tys. na wóz nie robi takich prymitywnych błędó ortograficznych, pozdr. flic_k napisał: > Ja tej pani nie wierze. > > po pierwsze: byle właściciel cayenne gdy sie nudzi nie siedzi na necie, a w > szczególności na gazeta.pl/auto. > > po drugie: kto jeździ sprawdzać porsche na imprezy pokazowe mitsubishi huh? to > tak jak przyjechać mercedesem S na pokaz możliwości dacii logan. > > po trzecie: ludzie posiadający samochody za 500tys. nie popełniają takich > błędów jak pani powyżej i wogóle wskazywanie że jest się blondynka > [prowokacja?!] > > Wogóle co to za pokaz. Jeśli robiła go firma mitsubishi to przygotowała by tor > na możliwości swoich samochodów [taka prawda] > > co do cayenne to jest przerost formy nad treścią, bo porsche kojarzy mi sie > tylko z sportowymi autami, a nie z nadmuchanym 911 kombi. do tego ludzie > kupujący tą "terenówke" boją sie o lakier. > > jeep willys rządzi. Link Zgłoś
quattro_4 Re: cayenne 15.05.05, 12:53 Masz rację. Cayenne ma takie własności terenowe jak fiat punto. Nic w terenie nie potrafi. TO samochód dla szpanu. Luksusowa limuzyna na wyskoim zawieszeniu, za duże pieniądze (ale nie 500tys! nie wiesz, ile kosztuje twój wóz, czy co?!) i na dodatek z ohydnym wnętrzem. Patrząc na deskę rozdzielczą, strzeliłbym, że to dobajerowane wnętrze seata leona (tego starszego). Spójrzcie na jego kratki wentylacyjne! Ale w końcu zarówno jak SEAT Cayenne jest stworzony przez koncern VW ( to Toureg ze znaczkiem Porsche ! ). Pozdr. Link Zgłoś
quattro_4 CENA W USA 15.05.05, 13:06 Pewnie wszystkich wkurza, czemu w stanach 2 letnie Audi A8 4.2 V8 quattro kosztują tyle co nowy focus kombi w Polsce. Mnie też :) Interesuj mnie kupno auta w granicach 150tys. zł. Niestety w Polsce za tą cenę mogę mieć nie wiele (myślę nad nową 3 lub a4) , a w Stanach za taką kasę mogę mieć świetny wóz. Marzę o nowym Cherokeem, ale nie stać mnie na niego. Zaznaczę, że w USA w najbogatszej wersji Limited z silnikiem 4.7 kosztuje 32.575 $ !!! Bardzo chciałbym go sprowadzić zza oceanu. Czy ktoś orientuje się, ile musiałbym zapłacić to auto łącznie z cłem, transportem i wszystkimi innymi opłatami? Czy może ktoś zna stronę, na której wszystko to jest wyjaśnione? Proszę o pomoc i pozdrawiam. Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: CENA W USA 15.05.05, 15:19 Był taki wątek i to niejeden. Poszukaj w wyszukiwarce. Na przykład tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=20833494&a=20840111 Zasadniczo płacisz za wóz+jakieś circa $1000 za transport to ojczyzny. Potem od zsumowanej wartości razem z transportem płacisz 10% cła, potem 11% akcyzy od wartości z cłem i potem 22% VATU. Miało być pięknie, to akcyzę miał zastąpić podatek rejestracyjny. Wtedy zapłaciłbyś (za nowy wóz, czyli spełniający wg niedoszłej ustawy normę Euro 5) 1zł podatku za cm2 silnika, czyli w przypadku tegoo Cherokee pewnie jakieś 3,5-5 tys. zł. Zamiast 11% od wartości z cłem. To pokaźna różnica. Ale ustawa nie przeszła, więc musisz do ceny samochodu doliczyć circa 48-49% w Polsce. Plus koszty dostosowania świateł itp., co pewnie zamknie się w 1 tys. peelenów. Powodzenia, też dużo myślę o takim imporcie, ale może za 1-2 lata, bo mam zbyt nowy samochód, żeby opłacało się sprzedawać. Może nawet będę już wtedy mieszkał poza Polską i rozwiązania podatkowe będą korzystniejsze? (brak akcyzy np.) Poczytaj forum. Link Zgłoś
jeep45 Re: Europejczyk Jeep 06.08.05, 12:15 JEŻDZE JEEPEM GRAND CHEROKEE 2.7 CRD LIMITED POPRZEDNIEJ GENERACJI , MIAŁEM OKAZJE TESTOWAĆ NOWY MODEL ZARÓWNO HEMI JAK I CRD JEST ZNAKOMITY , NA DRODZE JAK BMW X5 A W TERENIE JAK HUMMER . Link Zgłoś
qba503 Europejczyk Jeep 27.11.07, 15:36 niech ktos kto posiada cherokee ok 97 r w dieslu napisze jak auto sprawdza sie w użytkowaniu. jeśli terenówka to tylko jeep ale chce wiedziec na jakie koszty sie pisze Link Zgłoś
precyzyjny ciekawe czy tez sie bedzie tak psul ? 27.11.07, 16:07 Kolezanka tym jezdzi, grubasek jest i jej stary tez, wiec im wygodnie. Pomine spalanie, ale procz tego to cholerstwo strasz nie sie psuje. Czteroletnie auto jest w serwisie raz na dwa miesiace i nie sa to drobiazgi- silnik, transmisja, hamulce, niekontrolowane wibracje na highwayu, pol roku nie mogli dojsc co mu bylo. oby euroejska wersja byla lepsza. Link Zgłoś
qba503 Re: ciekawe czy tez sie bedzie tak psul ? 28.11.07, 09:44 od znajomego mechanika słyszałem ze ten model ok 97 nie jest taki zły i az tak czesto sie nie psuje,a spalanie tez mnie interesuje bo tego auta ojciec nie bedzie mi sponsorował Link Zgłoś
amarci Europejczyk Jeep 19.01.08, 13:07 Czytając opis Grand Ch. poprostu zapiera dech w piersiach i trudno opisac takie uczucie...a co dopiero musi przynosic sama jazda... obecnie jezdze oplem omegaB z 97. 2.0 szykuje sie na zmiane na wlasnie Granda Ch.z 2001r ...pozdrawiam wszystkich Grandowiczow...amarci Link Zgłoś
tadeklodz Europejczyk Jeep 02.03.08, 20:36 to w końcu co kupić: Grand Cherkee disel czy Volvo XC 90 disel? Jest ktoś kto mi doradzi? a może volvo xc 70? Link Zgłoś
hitch5 Re: Europejczyk Jeep 03.03.08, 22:42 Mieliśmy poprzedniego Jeepa Grand Cherokee 2.7 crd i nie jestem w stanie zaufać już Jeepowi. Wprawdzie nowy model zdecydowanie lepiej jeżdzi, ale ciagle jest to "amerykański sen". Xc90 przejechaliśmy do tej pory ponad 30 tysięcy kilometrów i jest ok{chodź ocenić będe mógł nie szybciej niż po 150 tysiącach}. Dla mnie wybór jest bardzo prosty-nie Jeep. Jeszcze jedna uwaga jak volvo to nie z automatem- chodzi słabo i się psuje. Link Zgłoś
tadeklodz Re: Europejczyk Jeep 04.03.08, 22:18 ale te 216 KM pod maską.Zasadnicza różnica w cenie /JCh wersja amerykańska/ W volvo 6 bięgów można oszaleć od tego "mieszania". Oglądałem dzisiaj nissana Murano ale 3,5 l benzyna mnie zniechęca. Póki co jeżdżę volvo ale chcę zmienić. Link Zgłoś
hitch5 Re: Europejczyk Jeep 05.03.08, 19:26 Mierzalne przyspieszenie 0-100 km/h w przypadku volvo z manualem to 10,4 s, więc dynamika jest ok.Przy wyższych prędkościach na autostradzie z powodu mniejszego oporu powietrza i 6 biegu volvo spisuje się lepiej(przy jeździe z prędkościami 160-180 pali 11-12 l, a jeep w tych samych warunkach 13-15l). Prowadzą się podobnie, z lekkim wskazaniem na xc90. Jeep bije volvo zdolnościami terenowymi {chociaż byłem w ferie volvo w alpach i byłem pozytywnie zaskoczony), a volvo deklasuje granda przestronnością i wykończeniem wnętrza. Jeśli chodzi o 6 biegów to akurat ja to lubie, ale wiem, że zwollenikom automatów to może przesladzać. Link Zgłoś
tadeklodz Europejczyk Jeep 05.03.08, 22:37 pokombinuję jeszcze. Mam czas do końca roku.Na razie rozpoznaję koszt ściągnięcia nowego overlanda ze Stanów i porównam z kosztem kupna summum w Rzeszy. Jeżeli różnice nie będą drastyczne to będę się kierował w kierunku Volvo. Obecnie zbieram opinie o JeepieGCH. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna bo jeździłeś obydwoma samochodami. Dziękuję. Link Zgłoś
hitch5 Re: Europejczyk Jeep 06.03.08, 15:05 Polecam firme dreambrokers, która sprowadza nowe samochody. Kupuje już u nich drugi samochód i są naprawdę w porządku.W tej chwili volvo summum kosztuje u nich coś koło 180 tys, co jest świetną ofertą.Co jeepa to mają pare grandów crd limited z kseonamami do ręki za 170 tys.Zresztą wejdz na stronw www.dreambrokers.pl i zobacz sam. Link Zgłoś
tadeklodz Re: Europejczyk Jeep 06.03.08, 21:31 i o to mi chodziło. Bardzo dziękuję. Ceny podobne jak w Rzeszy a nie trzeba się szarpać z celnikami, jechać po odbiór, uczyć niemieckiego. Pozdrawiam serdecznie Tadeusz Link Zgłoś
xenocide Terenowka i diesel 07.03.08, 13:42 Nie wyobrazam sobie czegos takiego. Nie widze powodow aby wydawac na auto sto kilkadziesiat tysiecy i oszczedzac na roznicy w paliwie. To moze postawic go w garazu, wtedy wyjdzie najoszczedniej. Link Zgłoś
tadeklodz Re: Terenowka i diesel 07.03.08, 15:39 to pomogę Twojej wyobraźni.Załóżmy że disel pali średnio 10 lON a benzyniak 16 l benzyny na 100 km. Różnica wynosi w duużym zaokrągleniu 25 zł co czyni przy przebiegu 100 tys. km 25 tys zł.Jest to mim skromnym zdaniem suma znaczna a ktoś dużo jeżdżący przejedzie tyle w 2 lub 3 lata. Wychodzu na to że za 4 do 5 lat zaoszczędzi 1/4 nowego samochodu Link Zgłoś
xenocide Re: Terenowka i diesel 07.03.08, 18:08 tadeklodz napisał: > to pomogę Twojej wyobraźni.Załóżmy że disel pali średnio 10 lON a > benzyniak 16 l benzyny na 100 km. Różnica wynosi w duużym > zaokrągleniu 25 zł co czyni przy przebiegu 100 tys. km 25 tys > zł.Jest to mim skromnym zdaniem suma znaczna a ktoś dużo jeżdżący > przejedzie tyle w 2 lub 3 lata. Wychodzu na to że za 4 do 5 lat > zaoszczędzi 1/4 nowego samochodu Pomoge ci zaoszczedzic jeszcze wiecej. Wplac cala kase ktora chcesz przeznaczyc na samochod do banku. A samemu przesiadz sie na komunikacje miejska. Nie tylko zaoszczerdzisz kase ale i zieloni beda zadowoleni. Link Zgłoś
tadeklodz Re: Terenowka i diesel 07.03.08, 20:02 to dlaczego bogaci niemcy kupują disle jeżeli jeżdżą dużo a duże benzynowe silniki jeżeli jeżdżą mało. Patrz na sprzedaż używanych aut w Rzeszy i ich przebiegi w zależności od rodzaju paliwa. Ale oczywiście każdy robi jak uważa. Link Zgłoś
xenocide Re: Terenowka i diesel 07.03.08, 21:48 tadeklodz napisał: > to dlaczego bogaci niemcy kupują disle jeżeli jeżdżą dużo a duże > benzynowe silniki jeżeli jeżdżą mało. Patrz na sprzedaż używanych > aut w Rzeszy i ich przebiegi w zależności od rodzaju paliwa. Ale > oczywiście każdy robi jak uważa. Odpowiedz jest bardzo prosta. Placa podatki od PS a tych diesle maja malo. Proponuje pamietac ze najbardziej luksusowe samochody to nie diesle i nie wszystkim zalezy na malym spalaniu. Link Zgłoś
hummer Terenowka i diesel 03.08.08, 13:24 xenocide napisał: > tadeklodz napisał: > > > to dlaczego bogaci niemcy kupują disle jeżeli jeżdżą dużo a duże > > benzynowe silniki jeżeli jeżdżą mało. Patrz na sprzedaż używanych > > aut w Rzeszy i ich przebiegi w zależności od rodzaju paliwa. Ale > > oczywiście każdy robi jak uważa. > > Odpowiedz jest bardzo prosta. Placa podatki od PS a tych diesle maja malo. > Proponuje pamietac ze najbardziej luksusowe samochody to nie diesle i nie > wszystkim zalezy na malym spalaniu. W terenówce. Diesel jest jak najbardziej OK. Wyobraź sobie przeprawę przez rzekę benzynowcem. Wszystko polega na tym, czy ma to być samochód do szpanowania pod domem, czy prawdziwa terenówka. Link Zgłoś
kejjej Europejczyk Jeep 14.03.08, 21:49 Jestem młodą kobietą ale ten samochód to spełnienie marzeń! Po prostu jest cudowny! A mnie zalewa jak patrze na nasze podatki! Jednak zapłaciłbym każdy za tą furke Link Zgłoś
111slavo Re: Europejczyk Jeep 04.08.08, 03:17 25 tys dolkow to nie Vectra z mulem tylko Corsa z mulem. Zastanawia mnie sens oferowania benzyniakow zwlaszcza tego badziewia 3.7 skoro jest wolniejszy od o polowe mniejszego diesla i pali dwa razy wecej. Hemi tez nie robi sensacji przy 2,3 razy wiekszych kosztach eksploatacji i zblizonych osiagach (diesel ma wiecej Nm). Reasumujac sprzataczka czy inny dozorca kupuje w USA za roczna pensje nowego GCh (szkoda tylko, ze nie ma ubezpieczenia zdrowotnego i umrze na tezec czy sepse jak skaleczy palec ;-) Link Zgłoś