Dodaj do ulubionych

DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..???

15.05.05, 17:45
czemu taxi jest uprzywilejowana na równi z autobusami...??

wnerwia mnie to codziennie jak stoje w korku a taxi pomyka takim pasem,
autobusy rozumiem ale taxi w ogóle i na jakiej podstawie (ustwa,
rozporządzenia, zarządzenie)..???

p.s.
nie mam nic przeciw taxiarzom, ale chodzi o przywileje
Obserwuj wątek
    • bert.d.s Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 15.05.05, 17:58
      To ma sens, z punktu widzenia interesu ogolnego. Chodzi o to, zeby jak najmniej
      samochodow wjezdzalo do centrow miast. Niech zostaja na parkingach na obrzezach.
      Taksowka jest lepsza od prywatnego auta jesli chodzi o liczbe przewozonych
      pasazerow, obojetnie czy na jednostke czasu, czy odleglosci. Dajac przywilej
      korzystania z wydzielonych pasow powodujesz, ze dojada one na miejsce szybciej-
      czyli beda atrakcyjniejsza alternatywa dla stania w korku we wlasnym aucie.
      • iiiiioiiiii Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 15.05.05, 18:10
        ma to sens jeśli alternatywą dla własnego auta jest komunikacja miejska a nie
        taksówka...
        taka samo blokuje centrum i zanieczyszcza środowisko moja fura jak i fura
        taksiarza, tylko że jazda taksówką jest o wiele droższa...
        • bert.d.s Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 15.05.05, 18:12
          iiiiioiiiii napisał:

          > ma to sens jeśli alternatywą dla własnego auta jest komunikacja miejska a nie
          > taksówka...

          Taksowka to czesc systemu komunikacji miejskiej. Nie wszystko da sie zalatwic
          autobusem czy tramwajem.

          > taka samo blokuje centrum i zanieczyszcza środowisko moja fura jak i fura
          > taksiarza, tylko że jazda taksówką jest o wiele droższa...

          Twoja fura dowiezie Twoja szanowna osobe, a nastepnie zajmie miejsce na parkingu
          w centrum. Taksowka dowiezie Twoja szanowna osobe na miejsce, a nastepnie wezmie
          nastepnego pasazera, i jeszcze nastepnego, i jeszcze...
          Poza tym akurat w Polsce nie ma co sie skarzyc na ceny taksowek.
          • iiiiioiiiii Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 15.05.05, 18:40
            nie narzekam na korki, nie narzekam na brak miejsc parkingowych, tylko na
            przywileje dla taksiarzy....
            taksówka - niezła komunikacja mieska "nie dla wszystkich" dostępna...
            i swoją szanowną osobę wolę wozić swoją furą...a cena ma dla mnie znaczenie...
            • bert.d.s Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 15.05.05, 19:35
              > taksówka - niezła komunikacja mieska "nie dla wszystkich" dostępna...

              Jak nie dla wszystkich? Wiesz ile bys mogl przejechac taksowka za pieniadze,
              ktore wydajesz na auto?

              > i swoją szanowną osobę wolę wozić swoją furą...

              To zwykla kwestia wyboru: luksus wlasnego auta czy wygoda i szybkosc taksowki.

              > nie narzekam na korki, nie narzekam na brak miejsc parkingowych, tylko na
              > przywileje dla taksiarzy....

              Ty jestes czescia problemu korkow i braku miejsc do parkowania. Taksowki sa
              czescia rozwiazania.
              • iiiiioiiiii Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 15.05.05, 20:33
                "Wiesz ile bys mogl przejechac taksowka za pieniadze,
                ktore wydajesz na auto?"

                nie zgadzam się:

                jeżdzę na LPG aktualnie 1,69 za litr - 100 km przejeżdzam za 20 zł;
                taksówką: 5 zł "trzasnięcie drzwiami" i liczyąc tylko 1,50/km to 10 km
                czyli o 90 km więcej własną furą...
                • bert.d.s Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 15.05.05, 20:39
                  Samochod to nie tylko paliwo, nawet nie przede wszystkim. A ubezpieczenia,
                  podatki, koszt nabycia?
                  • zara_int Re: DLACZEGO - proste typowy socjalizm 16.05.05, 09:29
                    Jak w kazdym socialistycznym myśleniu najważniejszą rzecża jest dobro
                    społoczeństa i dla tego "dobra" można zrobić co sie tylko chce uprzykszać
                    ludzom życie, wymyslać bzdurne przepisy itd...wszytko jest ok tak długo jak
                    robi się to dla "dobra"...dodaje się oczywiście inne słowa "ekologia, ochrona
                    środowiska, poprawa komunikacji, optymalizacja ruchu" cały ten bełkot mozna
                    spuścić do kibla.

                    Pierwsza bzdura pas dla busów:

                    1. Po co? Autobusem jedzie dajmy na to 80 osób i zajmuje tyle miejsca co 4
                    osobowe samochody wiozące max 8 osób dlatego te 80 osób powinno mieć szybszy
                    dojazd dzięki temu ludzie chętniej będa brali autobus nie korkowali centrum i
                    blablablanla...... Chwila typowe dla dupokracji myślenie gdzię większość ma
                    rację nieżależnie jak bardzo by była głupia....pomija podstawowe zasady
                    cywilizacji, w uproszczeniu nie urażając nikogo kolo jadący mieszać beton
                    łopatą w autobusie ma przywileje nad inzynierem jadącym na tą samą budowę go
                    nadzorować swoim autem!!!! Czy to nie jest aby chore? No tak ale tu oczywiście
                    jeszcze nie zapominajmy o matkach z dziećmi, trudnej sytacji itd
                    itd...emerytach którzy o 8 rano jadą z grabkami na działkę w srodku miasta po
                    ekologiczną marchewke PB95 .....

                    Ale to pikuś .... po pasie dla busów może jeździć taxi...30 korporacji w
                    warszawie ..oznacza ile? kto ma pojęcie pewnie kilka tysięcy kierowców którzy
                    mogą jechać wszędzie niezlaęznie czy z pasażerem czy z rodziną na
                    zakupy....natomiast ty szaraku stoisz w korku.
                    Ale co jest najciekawsze, taksówka ma wozić szybciej i lepiej niż twój samochód
                    i jak wyżej pisano dziennie kilkanaści kursów itd...tylko znów pytanie dla
                    kogo....zwłaszcza na codzień, a nie okazyjnie.

                    mamy zadowolonych pasażerów autobusów, i klientów taksówek, a średniacy w
                    autach niech spadają na drzewo, kto im kazał kupowac samochody, płacić podatki,
                    akcyzy, vaty i jeszcze korki robić w środku miasta?

                    • bartek_slawinski Re: DLACZEGO - proste typowy socjalizm 18.05.05, 02:03
                      Socjalstycny belkot to raczej w twoim poscie jest niz w pomysle wydzielonych
                      pasow. Wynika bowiem z niego jedno: niech wszysczy maja bylejak albo i zle,
                      byle jednakowo. Jesli wspomniany inzynier w korku pol dnia spedza to niech i
                      inni maja tak samo. Ciekawa logika.
                      Ale jeszcze ciekawszy jest pomysl wyeliminowania korkow w miastach likwidujac
                      komunikacje publiczna wszelkiego rodzaju albo mieszajac to z pozostalym ruchem
                      ulicznym. Polecem jazde przez kilka godzin za dymiacym autobusem bez mozliwosci
                      ominiecia.
                    • bert.d.s Re: DLACZEGO - proste typowy socjalizm 18.05.05, 07:53
                      zara_int napisała:

                      > pomija podstawowe zasady cywilizacji

                      Przytocz jaka "zasade cywilizacji" tu pominieto, bo mi umknelo...

                      > w uproszczeniu nie urażając nikogo kolo jadący mieszać beton
                      > łopatą w autobusie ma przywileje nad inzynierem jadącym na tą samą budowę go
                      > nadzorować swoim autem!!!!

                      Inzynier powinien miec dosc oleju w glowie i tez pojechac autobusem. Korona mu z
                      glowy nie spadnie. I nie zaden przywilej, tylko interes 80 osob jest wazniejszy
                      niz jednej osoby, bo chodzi o wiecej kasy.

                      Reszta potem, bo musze znikac.
                      • zara_int Re: DLACZEGO - proste typowy socjalizm 18.05.05, 09:00
                        Muszę Ci przyznać , że mnie przekonałeś tymi kilkoma zdaniami. Nawet poszedłem
                        dalej dzięki temu, że otworzyłeś mi oczy juz iwem , że za korki są
                        odpowiedzialne samochody osobowe a dokładnie ich nadmiar , kto słyszał o
                        korkach w końcówce lat 70...całe lata 80 można było przemknąć z Białołęki do
                        Pyr prze Centrum rano w 20 minut pewnie ;-). Dlatego też najlepij ograniczyć
                        możliwość posiadania samochodu - skoro jest autobus i dla wspólnego dobra
                        szybciej jest autobusem i interes 80 soób jest wazniejszy i kasa....itd
                        Dlaczego jeden pas dla autobusów a nie 2 pasy?
          • emes-nju Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 16.05.05, 11:23
            bert.d.s napisała:

            > Poza tym akurat w Polsce nie ma co sie skarzyc na ceny taksowek.


            Masz racje! Ceny taksowek sa ok. :-) Tylko zarobki Polakow nijak sie do jakichkolwiek cen w Polsce nie maja. Uprzywilejowanie autobusow jest, od BARDZO duzej biedy, do przyjecia - uprzywilejownianie taxi to uprzywilejowanie najzamozniejszych i nijak nie ma sie do komunikacji MASOWEJ. Przynajmniej w biednej jak mysz koscielna Polsce...

            W miescie bez metra, tramwajow (czyle bez SENSOWNEJ alternatywy dla samochodu!), blokowanie drog przez stosunkowo malo "uczeszczany" pas dla autobusow zakrawa na sabotaz! Samochod, nawet na zakorkowanej drodze, jest czesto jedyna mozliwoscia dotarcia do pracy bez kilku przesiadek do powolnych i zatloczonych srodkow komunikacji - zapraszam o 8.00 na warszawski Tarchomin i polecam przejazd np. w okolice Galerii Mokotow (autobus-metro-autobus - poltorej godziny jak obszyl - autem, w korkach, godzina). Po "wyjeciu" z drog jednego pasa, do pracy bedzie sie jachalo dluzej i samochodem i autobusem/autobusami. Tym bardziej, ze w wiekszosci polskich miast nie istnieje jakakolwiek siec szybkich, wielopasmowych polaczen. Autobus po przejachaniu, gora, kilku kilometrow swoim uprzywilejowanym pasem i tak stanie w korku. Czas jego przejazdu zmieni sie o kilka minu, ale miasto (pozbawione tych szczatkow tras wielopasmowych) stanie na debowo.
    • edek40 Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 16.05.05, 12:29
      Jak zwykle w naszym raju rzeczy robione sa wyrywkowo i po "uwazaniu". Pasy dla autobusow i taksowek sa swietne. Sa bardzo tanie, robio swietne wrazenie na wyborcach i w polaczeniu z innymi rozwiazaniami zapewne bardzo przyspieszaja komunikacje masowa. Teraz nasze negatywy. Nie ma ciagow, wiec autobusy raz jada, a raz stoja. Ja z podwarszawskiej wioski moglbym dojezdzac najpierw kolejka dojazdowa, a potem komunikacja miejska. Ale: nie ma zadnego naprawde taniego parkingu strzezonego w okolicach stacji (w ogole nie ma zadnego parkingu...). Hm, nie ma rowniez kolejki dojazdowej. Jest zasmiecony, niebezpieczny i drogi pojazd zwany koleja podmiejska PKP. Dowiezie mnie od w miejsce, z ktorego dojechac moge tylko w kilka punktow stolicy i to zupelnie przypadkowych. Co wiecej bilet sieciowy z PKP nie dziala jakos w autobusie. Rozklad jazdy PKP jest zapewne swietny z za biurka, ale nieswietny w praktyce. W godzinach szczytu (1-2 sklady zapchane do granic mozliwosci), a potem wielkie sklady jezdza puste (pelne bandytow tylko) i raczej nieczesto. Czekam z niecierpliwoscia jak PKP oglosi, ze linia jest nierentowna... Czyli musze dojechac samochodem do miasta, gdzies go zaparkowac (patrz wyzej) i wbic sie w jakis srodek komunikacji masowej. Ma to jednak umiarkowany sens, bo do miasta mam 3/4 drogi, a po miescie tylko 1/4. Jak jade samochdem to czas rozklada sie pol na pol. Jak bede kombinowal to proporcje zapewne sie odwroca. Jezdze wiec samochodem cala droge, jak wielu innych uciekajacych na noc z Warszawy i czekam, jak skazana wylacznie na nieposiadajacych samochodow, komunikacja masowa zajmie mi kawalek drogi. Calkowity brak systemu komunikacyjnego Warszawy i okolic nie zacheci mnie jednak do zmiany moich przyzwyczajen komunikacyjnych. Najpierw powieksza sie korki, a potem samochody zaczna wtargiwac na pas dla autobusow. I dalej nie bedzie zadnego pomyslu na masowe skomunikowanie miasta, a PKP zacznie zamykac nierentowne polaczenia, ktore przegrywaja masowo z samochodami i masowa, ale duzo drozsza, komunikacja prywatna, ktora jednakze dostosowuje swoje rozklady i linie do zapotrzebowania, a nie do widziimsie. Ale wladze Warszawy beda mogly sie wykazac bialo na czarnym, ze popieraja masowa komunikacje...
    • siwy-55 Re: DLACZEGO BUS-PASY DLA TAX'ÓWEK..??? 18.05.05, 08:07
      iiiiioiiiii napisał:

      > czemu taxi jest uprzywilejowana na równi z autobusami...??
      >
      > wnerwia mnie to codziennie jak stoje w korku a taxi pomyka takim pasem,
      > autobusy rozumiem ale taxi w ogóle i na jakiej podstawie (ustwa,
      > rozporządzenia, zarządzenie)..???
      >

      .. tak jest w wszystkich krajach,tych cywilizowanych - kolektywny transport
      ludzi ma swoj pas,taxi nalezy do transportu kolektywnego .
      > p.s.
      > nie mam nic przeciw taxiarzom, ale chodzi o przywileje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka