Dodaj do ulubionych

Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie?

02.08.05, 09:18
Czytalem wczoraj w Auto Szmacie o nowym Civicu. Dosc ladny z wygladu, szkoda
ze mniejsze bedzie. Coz taka moda teraz wszystko robi sie pod sport a obecny
civic byl swetny bo mozna cala rodzinke nim przewiezc.
Zdzwiwlo mnie co innego. Napisano mianowicie ze w tylnim zawieszneiu bedzie
belka (os zespolona) - przeciez to krok wstecz obecny civic ma zawieszsnie
wielowahaczowe. Wogole dziwi mnie polityka hondy w czasach gdy nikt jescze
nie snił o focusie civic mial dwie osie wielowahaczowe, kolejny model mial
juz tylko jedna a najnowszy zadnej.
Widac chyba ze producenci oszcedzaja bo passat tez jest prostszy od
poprzednika, a peugeot 307 ma prosztsze zawieszenie niz 306. Po cholere oni
tak upraszczaja auta?
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 10:20
      Bo os zespolona jest zupelnie dobrym i TANIM rozwiazaniem. Skoro, za specjalistami od marketingu, polujemy w samochodach na coraz to nowe "wodotryski", nie chcac za nie placic (nowe modele sa coraz lepiej wyposazone, a zwykle nie kosztuja drozej od poprzednikow), to fabryka tnie koszty na czyms, czego nie widac. Proste. W tym wypadku zastapili dobre troche gorszym, ale wciaz dobrym - w wielu wspolczesnych samochodach, sadzac z ich coraz wiekszej awaryjnosci, nie udaje sie ta sztuczka...
    • bert.d.s Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 10:21
      To jak z proszkiem do prania: skoro nie widac roznicy, to po co przeplacac?
      99.9% klienteli nawet nie zauwazy przesiadki na belke skretna. Ja przesiadlem
      sie w odwrotnym kierunku (belka=>os tylna wielowahaczowa) i faktycznie, auto
      prowadzi sie stabilniej, ale skad pewnosc, ze to zasluga wlasnie belki, a nie
      zestrojenia calego zawieszenia i ze tego samego efektu nie mozna bylo osiagnac
      bez zastosowania zawieszenia niezaleznego?
      • niki27 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 10:50
        Wyjątkowo dobry wątek i rzeczowa dyskusja.
        Całkowicie podpisuję się pod słowami tych, którzy uważają, że nie warto
        przepłacać (przy kupnie, a później przy naprawdach) za coś, co 99,9 proc.
        populacji jest niepotrzebne.
        Nigdy nie będę tak jeździł, by zobaczyć różnicę międzu belką skrętną i
        zawieszeniem wielowahaczowym.
        Śmieszą mnie ci wszyscy pseudo-sportowcy w różnych samochodach, którzy całe
        eseje wypisują nt. różnicy w zachowaniu samochodu. Przeciętny kierowca, taki
        jak ja, nigdy jej nie zauważy! Może jedynie sobie wmawiać, że ją widzi.
        A w sytuacjach ekstremalnych to i tak go będzie ratować (np. test łosia) tańsza
        elektronika, a nie zawieszenie.
        • simr1979 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:13
          niki27 napisał:


          > A w sytuacjach ekstremalnych to i tak go będzie ratować (np. test łosia)
          tańsza
          >
          > elektronika, a nie zawieszenie.
          >
          Twoja ukochana elektronika zamarźnie w Polsce wcześniej niż na drodze zrobi się
          gołoledź, nie mówiąc już o tym,że na gołoledzi i tak by zwariowała, ponieważ
          99,9% nabywców nowoczesnych samochodów mieszka w krajach, gdzie
          prawdopodobieństwo wystąpienia gołoledzi wynosi 0,1%, w związku z czym
          elektroniki na gołoledź się nie programuje ;)
          • niki27 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:39
            Kolego, od 3 lat jeżdżę po PL samochodem z kompletem elektroniki. Zdarzało mi
            się pokonać trasę Warszawa - Ustka w szalejącej śnieżycy i 15 stopniowym
            mrozie. Dziękowałem Bogu, że mam ESP, który bardzo pomaga w jezdzie po
            oblodzono-zaśnieżonych trasach. Dodam jeszcze, ze byla to elektronika "fabrique
            en France".
            Oczywiście, ze zadna elektronika nie zastąpi ostrożności, ale... trust me,
            pomaga.
            Z tym programowaniem elektroniki na galoledz to juz zwyczajnie bredzisz.
            Elektronike programuje sie na pewne zachowania samochodu (upraszczajac:
            poslizgi) ktore moga wystapic na roznych nawierzchniach. Elektronike programuje
            sie na rozne predkosci kol, utrate przyczeponosci, probe jazdy bokiem... nie
            wiem jak to lepiej wytlumaczyc, bo nie znam fachowych termoinow z :mechaniki
            ruchu".

            (A tak na marginesie: widziales ty kiedys dzialajace ESP w samochodzie, ktory
            sam prowadzisz?)
            • simr1979 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 12:23
              niki27 napisał:

              > Kolego, (...) Zdarzało mi
              > się pokonać trasę Warszawa - Ustka w szalejącej śnieżycy i 15 stopniowym
              > mrozie.

              To akurat nie są warunki do powstania gołoledzi...

              > Z tym programowaniem elektroniki na galoledz to juz zwyczajnie bredzisz.
              > Elektronike programuje sie na pewne zachowania samochodu (upraszczajac:
              > poslizgi) ktore moga wystapic na roznych nawierzchniach. Elektronike
              programuje
              >
              > sie na rozne predkosci kol, utrate przyczeponosci, probe jazdy bokiem... nie
              > wiem jak to lepiej wytlumaczyc, bo nie znam fachowych termoinow z :mechaniki
              > ruchu".
              Wiara czyni cuda, twierdzą niektórzy, radziłbym jednak zachować daleko idącą
              ostrożność - elektronikę programuje się na pewną sekwencją zdarzeń wyobrażalną
              dla programistów, z setkami warunków brzegowych. Czy ty wiesz jaki jest
              wspólczynnik przyczepności na czarnym lodzie? - zawory ABSu nawet pierdnąć nie
              zdążą, a już bedzisz leciał bokiem, bo polecenie ESP zmniejszenia mocy
              spowodowało właśnie zerwanie resztek przyczepności kół napędzanych. Co tam
              zresztą mówić o ESP, w połowie samochodów na rynku zwykły ABS nie jest w stanie
              odróżnić poślizgu od oderwania koła od nawierzchni na wyboju (bo na Zachodzie
              NIE MA wybojów...ani gołoledzi;))
              pozdr.:)
              • franek-b Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 12:31
                > (bo na Zachodzie
                > NIE MA wybojów...ani gołoledzi;))

                ROTFL!!!!!
                a pieniadze kazdy dostaje za nic, podchodzi do takich automatow na ulicy i
                dostaje pieniadze ile mu potrzeba...
              • niki27 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 12:41
                > To akurat nie są warunki do powstania gołoledzi...

                Ale są za to warunki do powstania czegoś równie zabojczego: swieżego sniegu na
                lodowej tafli. Jedzie sie wtedy 20 km/h a elektronika i tak caly czas operuje.
                I co by ci wtedy te wahacze dały?

                > Czy ty wiesz jaki jest wspólczynnik przyczepności na czarnym lodzie?

                Ty też nie wiesz, więc nie mędrkuj.

                > odróżnić poślizgu od oderwania koła od nawierzchni na wyboju (bo na Zachodzie
                > NIE MA wybojów...ani gołoledzi;

                Znów bredzisz. W większości krajów UE, nawet w Hiszpanii, gołoledź się zdarza,
                wyboje również. Nie powinieneś czerpać swojej wiedzy o drogach EZ tylko z
                letnich doświadczeń autostradowych.
                Jednym z najlepszych rynków motoryzacyjnych w Europie są kraje skandynawskie.
                Zapewniam cię, że producenci elektroniki samochodowej biorą ten fakt pod uwagę
                przy projektowaniu. A tam warunki meteo bywają jeszcze bardziej hard-corowe niż
                w PL...

                Elektronika cudów nie robi, ale ktoś nieźle się nad nią napracował, zanim ją do
                samochodu wsadził. I wiedział na temat mechaniki ruchu 1000 raz więcej niż ja i
                ty....
                • simr1979 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 13:51
                  niki27 napisał:

                  > Ale są za to warunki do powstania czegoś równie zabojczego: swieżego sniegu
                  na
                  > lodowej tafli.

                  Lodowa tafla powstaje wtedy, gdy temperatura waha się dobowo w okolicy 0
                  stopni, a nie przy minus 15...

                  > > Czy ty wiesz jaki jest wspólczynnik przyczepności na czarnym lodzie?
                  >
                  > Ty też nie wiesz, więc nie mędrkuj.

                  Ja wiem, i ty też możesz - wystarczy kupić książkę do technikum ( a może i do
                  zawodówki by starczyła ;))

                  >
                  > Znów bredzisz. W większości krajów UE, nawet w Hiszpanii, gołoledź się
                  zdarza,

                  Nooooo.... ;D.....Kolego, nawet we wschodnich Niemczech każdy przypadek
                  gołoledzi jest tematem na pierwszą wiadomość w dzienniku (zdarza się ze dwa
                  razy w ciągu zimy....)

                  > Jednym z najlepszych rynków motoryzacyjnych w Europie są kraje skandynawskie.
                  > Zapewniam cię, że producenci elektroniki samochodowej biorą ten fakt pod
                  uwagę
                  > przy projektowaniu. A tam warunki meteo bywają jeszcze bardziej hard-corowe
                  niż
                  >

                  Namawiam do odwiedzenia Szwecji w zimie - do wysokości Sztokholmu warunki
                  kjlimatyczne jak w naszym Trójmieście albo lepsze, powyzej jeździ się się po
                  przyczepnym ubitym śniegu, zwykle na kolcach - przyczepność lepsze niż na
                  mokrym asfalcie....

                  > Elektronika cudów nie robi, ale ktoś nieźle się nad nią napracował, zanim ją
                  do
                  >
                  > samochodu wsadził.

                  I to właśnie nazwałem wiarą w cuda - alternatywnie można to określić
                  nadpodatnością na nachalny marketing...;)
                  pozdr ;)
                  • niki27 EOT 02.08.05, 15:39
                    Szwecję kolego to ty w telewizorze chyba oglądałeś. W kolcach, na drodze ze
                    Sztokholmu do Malmo, na - cytuję - przyczepnym ubitym śniegu. Hehehehehe.
                    EOT, bez urazy, ale nie chce mi się gadać z kimś, kto wiedzę o życiu czerpie z
                    ksiażek do zawodówki. Nie przekonam ciebie, ani ty mnie.
                    • simr1979 Re: EOT 02.08.05, 16:35
                      niki27 napisał:

                      > W kolcach, na drodze ze
                      > Sztokholmu do Malmo, na - cytuję - przyczepnym ubitym śniegu.

                      Niepotrzebnie odwracasz mapę do góry nogami - gdybyś tego nie robił,
                      wiedziałbyś, że Malmoe leży PONIŻEJ Sztokholmu, gdzie - jak napisałem - warunki
                      klimatyczne są porównywalne z naszym Pomorzem ( w Malmoe - z Pomorzem
                      Zachodnim).
                      Ciao ;D
                      • franek-b Re: EOT 02.08.05, 17:13

                        > Niepotrzebnie odwracasz mapę do góry nogami - gdybyś tego nie robił,
                        > wiedziałbyś, że Malmoe leży PONIŻEJ Sztokholmu, gdzie - jak napisałem -
                        warunki
                        >
                        > klimatyczne są porównywalne z naszym Pomorzem ( w Malmoe - z Pomorzem
                        > Zachodnim).

                        To sie okazuje, ze nawet na Pomorzu Zach. nie byl nasz kolega... Na Pomorzu
                        Zachodnim snieg ubity na drogach to lezy ale podczas zimy stulecia. Czas
                        wyjechac moze z Bieszczad w jakies bardziej cywilizowane rejony?
                        Bez odbioru
                        • simr1979 Re: EOT 02.08.05, 17:29
                          franek-b napisał:

                          >
                          > > Niepotrzebnie odwracasz mapę do góry nogami - gdybyś tego nie robił,
                          > > wiedziałbyś, że Malmoe leży PONIŻEJ Sztokholmu, gdzie - jak napisałem -
                          > warunki
                          > >
                          > > klimatyczne są porównywalne z naszym Pomorzem ( w Malmoe - z Pomorzem
                          > > Zachodnim).
                          >
                          > To sie okazuje, ze nawet na Pomorzu Zach. nie byl nasz kolega... Na Pomorzu
                          > Zachodnim snieg ubity na drogach to lezy ale podczas zimy stulecia. Czas
                          > wyjechac moze z Bieszczad w jakies bardziej cywilizowane rejony?
                          > Bez odbioru
                          >

                          Masz dysleksję czy tylko zaświadczenie? ;D
    • niknejm Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:00
      wahacz napisał:

      > Czytalem wczoraj w Auto Szmacie o nowym Civicu. Dosc ladny z wygladu, szkoda
      > ze mniejsze bedzie. Coz taka moda teraz wszystko robi sie pod sport a obecny
      > civic byl swetny bo mozna cala rodzinke nim przewiezc.

      He he, większość dotychczasowych miłośników Civica zgłaszało odwrotne chęci -
      "zróbcie 'sportowego' Cifa, jak kiedyś, wyrośniętych kompaktów jest dosyć na
      rynku". :-)

      > Zdzwiwlo mnie co innego. Napisano mianowicie ze w tylnim zawieszneiu bedzie
      > belka (os zespolona) - przeciez to krok wstecz obecny civic ma zawieszsnie
      > wielowahaczowe. Wogole dziwi mnie polityka hondy w czasach gdy nikt jescze
      > nie snił o focusie civic mial dwie osie wielowahaczowe, kolejny model mial
      > juz tylko jedna a najnowszy zadnej.

      Też mnie to wkurzyło :-( Honda postanowiła zainwestować w to, co widać, i w to,
      na co ludzie patrzą w kolorowych prospektach (wygląd, silniki, spalanie), a
      przyoszczędzić na tym, na co większość ludzi nie zwraca uwagi - zawieszenie :-((

      > Widac chyba ze producenci oszcedzaja bo passat tez jest prostszy od
      > poprzednika, a peugeot 307 ma prosztsze zawieszenie niz 306. Po cholere oni
      > tak upraszczaja auta?

      Dla kasy - oszczędności. A do tego władują ESP (mocniejsze wersje mają to mieć)
      i też się będzie w miarę nieźle prowadzić. Ech, łezka się w oku kręci...

      Pzdr
      Niknejm
      • franek-b Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:12
        A zwrociles uwage, ze ma nie miec kola zapasowego? podwojny szyberdach ma byc
        rowniez... to dla lubiacych gadzety
    • franek-b Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:11

      > Czytalem wczoraj w Auto Szmacie o nowym Civicu. Dosc ladny z wygladu, szkoda
      > ze mniejsze bedzie. Coz taka moda teraz wszystko robi sie pod sport a obecny
      > civic byl swetny bo mozna cala rodzinke nim przewiezc.

      Jakbys zwrocil uwage, to zmiana wymiarow jest praktycznie symboliczna (3cm na
      dlugosc to jest nic, zwazywszy, ze 7gen. jest najobszerniejszym w klasie),
      rosnie na szerokosc, w srodku system skladania siedzen z jazza, bagaznik 475l
      (dla tych do lubia duzo powietrza wozic)... wg mnie bardzo dobrze rozplanowanym
      i obszernym autem.
      • wlk.brytania Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:16
        Jak moze nie miec kola zapasowego......?!!!
        • emes-nju Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:21
          A kiedy ostatni raz zlapales gume?

          Mi ta przyjemnosc zdarzyla sie, w ciagu kilkunastu lat jazdy po naszych autostradach, ze dwa razy. Przy czym raz zlapalem kapcia z powodu drobnego przebicia (mozna bylo zakitowac jakims siwaxem w szpraju), a raz z powodu naderwania wentyla - wulkanizator powiedzial, ze pierwszy raz cos takiego widzi :-) W czasie tych kilkunastu lat kilka razy stanalem z powodu braku benzyny, kilka razy z powodu jakichs usterek - najczesciej elektryki. Statystycznie kapec nie jest glowna przyczyna unieruchomienia samochodu.
          • wlk.brytania Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:30
            Ale mimo wszystko wciaz jakos trudno mi sobie wyobrazic brak kola zapasowego...
            Staroswieckosc ?
            • franek-b Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:32
              > Ale mimo wszystko wciaz jakos trudno mi sobie wyobrazic brak kola
              zapasowego...
              > Staroswieckosc ?

              Mi rownie, zamiast kola zestaw do naprawy, taki bzdet w sprayu, pozwala
              dojechac do wulkanizacji.
            • typson Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 17:34
              no i dochodza opony run-flat
    • kierownik-klubokawiarni Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 11:33
      to samo stalo sie w Citroenie
      Xsara miala bardziej zlozone i zaawansowane tylne zawieszenie niz obecne C4
    • edek40 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 15:50
      Proste rozwiazania z reguly lepiej wytrzymuja trudy, ktorym musi sprostac samochod eksploatowany w roznych warunkach i przez roznych kierowcow (w tym tumanow). Wprawdzie w mojej mazdzie mam z tylu po trzy wahacze na strone, a z przodu znany i lubiany McPherson.

      1. Wiekszosc kierowcow w ogole nie wie jak jest zbudowane i jak dziala zawieszenie w jego aucie

      2. Wiekszosc kierowcow nigdy nie poczuje zadnej roznicy

      3. Na amatorskie prowadzenie samochodu wiekszy wplyw na odpowiednie zestrojenie (katy, tlumienie amorkow i sprezyn) niz ilosc wahaczy.

      4. W technice proste rozwiazania uwaza sie za eleganckie - to nie butik
    • lewarek5 Re: Nowy Civic - czemu takie proste zawieszenie? 02.08.05, 15:55
      Ostatnio mozna zaobserwowac trend u japonskich/azjatyckich producentów malych
      aut,odchodzi sie od drogiego zawieszenia typ "multilink" i wraca do osi
      pólsztywnej/skretnej .
      Moim xdanie to lepsze rozwiazanie dla aut malych i kompaktów,kupujacy te auta
      do finansowej "smietanki" nie naleza,pozatem zawieszenie typ "belka" wytrzymuje
      zywot auta,-nie jest tak w przypadku "multilink",tuleje gumowo-metalowe
      (busningar) od piasku wyrabiaja sie i w krytycznej sytuacji auto takie jest
      trudno kontrolowane,-pisano o tym wielokrotnie w tzw.zachodnich periodykach
      motoryzacyjnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka