Dodaj do ulubionych

Wyjazd na Ukrainę

05.09.05, 11:08
mam ochotę pojechać do Lwowa
przez Hrebenne
pożyczonym samochodem

może ktoś mi napisać czego powienienem się spodziewać?

wiem, że na przejściu granicznym muszę dać łapówki ukaińskim celnikom, potem
prawdopodobnie ukraińskiej policji, która udowodni mi każde przewinienie

od kilku osób słyszałem zę jeśli jadę do Lwowa samochodem to mam się
spodziewać, zę po powrocie będę musiał wstawić którąś szybę, wymienić zbity
reflektor
spodziewam się ze ludzie przesadzają, ale... niepokój pozostał
może ktoś z Was miał jakieś doświadczenia w kwestii Ukrainy i Lwowa i
zechciałby się podzielić swoją wiedzą.
dziękuję
Obserwuj wątek
    • soowa1 Byłam we Lwowie 05.09.05, 12:26
      rok temu i dwa lata temu. Ale nie odważyłam się własnym samochodem. Policji
      stoi dużo. Jeździłam taksówkami legalnymi i takimi na czarno. Kierowcy
      opowiadali, że sami też nie raz musieli zapłacić policji za wmówione
      przewinienie. Lwów jest strasznie zakorkowany. Dużo remontów dróg, jak ktoś nie
      zna, jak objechać - to jest masakra. Jeżdżą bardzo szybko i na żyletkę - na
      styk. Lwów poza tym jest cudowny - ludzie bardzo życzliwi - rozmawiaj po
      polsku, nie sil się na rosyjski.
      Ja przejechałam granicę ukraińskim autobusem - z Przemyśla do Lwowa, powrót na
      piechotę (do granicy taksówką), a po stronie polskiej stały nasze "marszrutki"
      busy za 2 zł od głowy do Przemyśla. Tak było jeszcze w ubiegłym roku.
      Znowu tęsknię za Lwowem.
    • tumoi Re: Wyjazd na Ukrainę 06.09.05, 13:40
      Jeżeli jedziesz nie swoim samochodem, weż ze sobą pisemną zgodę właściciela na
      użytkowanie przez Ciebie auta-dobrze żeby była przywalona pieczątak notariusza
      (25 zł). Weż też dodatkowe koło(oprócz zapasowego)-na tamtejszych drogach łatwo
      o nieszczęście, a kupić nie kupisz. Zdejmij kołpaki, poodkręcaj to co nie jest
      niezbędne i nic nie zostawiaj w samochodzie.
      • miskorabol Re: Wyjazd na Ukrainę 06.09.05, 14:49
        byłem z kumplem we Lwowie na sylwestra w zeszłym roku. granice przekroczylismy
        w Korczowej. Po drodze zadnej policji tylko nie oznaczone progi zwalniajace w
        pierwsze wsi po 3 i 3 razy, na poczatku srodku i koncu.
        W samym Lwowie przezyłem szok. Kazdy jezdzi jak chce. Samochody typu S klasy
        czy BMW 7,5 Audi A8 A6 , robia sobie 3 pas na swiatłach a panowie z przeciwka
        cierpliwie czekaja az porzejada. Policja nie reaguje.
        Ogólnie wrazenia super piekne miasto wspaniali ludzie.
        P.S
        pamietaj ze przy wyjezdzie z Ukrainy stoi zołnierz i pyta czy zapłaciłes (nie
        wiem czy dobrze napisze) "strachowe" taki podatek. Dajesz 10 "grzywien" i jest
        ok.
        • patrykbender Re: Wyjazd na Ukrainę 07.09.05, 01:51
          Koniecznie:
          Upowaznienie od wlasciciela auta (ok 25 zlotych u notariusza) PLUS!
          Przetlumaczenie tego (40 zlotych mnie to kosztowalo)
          w aucie: gasnica, trojkat, apteczka, linka holownicza
          naklejka z literkami PL i gwiazdkami
          plus paredziesiat hrywni na lapowki male i duze ;)
    • typson Re: Wyjazd na Ukrainę 07.09.05, 09:59
      akurat jestem we Lwowie. Ladne miasto, piekne. Drogi sa raczej fatalne. Sam Lwow
      ma wiele drog wylozonych kostka. Sporo z nich jest bardzo dziurawych. Lokalesy
      jezdza dosc, hmmm, ciasno. Nie chce mowic agresywnie, bo to nie prawda. Ale
      jezdza blisko, troche jakby na obcierke, nie uznaja wyznaczonych pasow ruchu,
      wjezdzaja przed nos, etc. Ale ogolnie jak przyjmiesz ich taktyke to da sie zyc.
      Ja jezdze taryfami - np "000" - telefon to 000 - jest spoko i jako jedyni
      wystawiaja cos na ksztalt paragonu. Czasem warto po miescie jezdzic cierpem
      zamiast wlasnym autem - wlasnego szkoda ;)
      • typson Re: Wyjazd na Ukrainę 07.09.05, 10:01
        co do dojazdu do Lwowa to niestety nic nie podpowiem bo firma szarpnela sie na
        samolot. Za to lokalnie jezdze tez stara lada z przyciemnianymi szybami - ale
        czad!! ;)
    • dunczyk1960 Re: Wyjazd na Ukrainę 07.09.05, 10:03
      Autor: okrutny_mariuszek
      Data: 05.09.05, 11:08

      Zrób duzo zdjec, moja Mama jest urodzona w Lwowie,ucieszyla by sie zobaczyc
      pare ladnych zdjec,przeslij na moje priva prosze. Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka