Dodaj do ulubionych

poradźcie mi jaki samochód mam kupić?

12.09.05, 18:13
Chciałabym kupić niedrogi w eksploatacji, używany (również niedrogi)
samochód - combi.
Prosze poradźcie mi jaki i gdzie ?

Z góry bardzo dziękuję za pomoc,

Anka
Obserwuj wątek
    • mily.kokosz Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 12.09.05, 18:15
      Jakies detale , benzyna , deisle ? jaki budzet ? jakies wymagania szcególne
      • aaasta Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 12.09.05, 19:49
        mam przeznaczone ok 10.000.
        może byc benzyna lub do przerobienia na gaz lub z gazem.
        Szczególne wymagania ... chyba nie mam.
        żeby jakoś sobie jeździł dłużej ;-)
        • aaasta Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 13.09.05, 22:36
          up
          • 149k Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 00:40
            Ford Escord kombi
            • kumana1 Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 08:01
              zaproponuje ci audi 80 b4 95 rok czyli ostatni model avant 1,9 tdi z klimą za
              jedyne 12tys plus opłaty 1400
    • kuzak2 Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 08:25
      Może Palio Weekend ?
      • knurzynski Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 08:38
        a tak naprawdę to niema tanich samochodów w utzrymaniu,słowo....
        bo zakładając że kupisz za 10tys. np MAŁY-TANI i jak najnowszy czyli powiedzmy
        fiat seicento,tico,matiz, to i tak wydatki będą gdyż części użyte w nich są
        kiepskiej jakości a do tego dochodzą przecież wymiany profilaktyczne;)
        klocki,oleje,itp... pół biedy kiedy umiesz sama to zrobic....
        A druga wersja...STARSZY ale DOBREJ MARKI... VW,OPEL PEGUEOT CITROEN lepszej
        jakosci samochody ale jesli cos sie zepsuje bedzie ciut drozej kosztować
        ZADZIEJ ALE DROZEJ

        A WSZYSTKO ZALEZY NA CO TRAFISZ I NA JAKI STAN...JAKO KOBIETA WYBIERZ COS
        MŁODSZEGO I MNIEJSZEGO




















    • knurzynski Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 08:43
      A CO DO KOMBI...JESLI VANY FIATA I DAEWOO SĄ ZA MAŁE TO PEGUEOT 306,FIAT PALIO
      WEEKEND,MOŻE NUBIRA KOMBI SIE TRAFI,VW VENTO KOMBI,AUDI VARIANT,,,
      • dunczyk1960 Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 08:45
        knurzynski napisał:

        A CO DO KOMBI...JESLI VANY FIATA I DAEWOO SĄ ZA MAŁE TO PEGUEOT 306,FIAT PALIO
        WEEKEND,MOŻE NUBIRA KOMBI SIE TRAFI,VW VENTO KOMBI,AUDI VARIANT,,,


        a dolaczysz opony zimowe (na slizgawke) tez ? , moga byc nieowocowe ... .
    • zdecydowany4 Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 09:05
      zobacz tę astrę kombi www.allegro.pl/show_item.php?item=64058307
    • jackeddie Re: poradźcie mi jaki samochód mam kupić? 14.09.05, 09:31
      Ford Escort kombi, za tą kase spokojnie znajdziesz już MKVII czyli w
      najnowszej "kaście" rocznik 95-96. Polecam diesla 1.8 bardzo oszczedny i
      ekonomiczny no i wielki bagażnik bardzo ergonomiczny do załadunku, małe nadkola
      nie ograniczają pow. załadunkowej.
    • petasz Za 10 tys. ? moze lanos? 14.09.05, 09:47
      Czesc. Koncerny paliwowe doją kierowców niczym wampir swą ofiarę. Jeśli masz 10
      tyś. zł to poszukaj może lanosa od pierwszego właściciela (najlepiej takiego co
      jezdzil w niedziele na dzialke...) z silnikiem 1.5 8V - jest idealny do montazu
      instalacji gazowej i sobie taka instalacje gazowa czym predzej zainstaluj. Przy
      odrobinie wysilku zmiescisz sie z cala operacja w 10 - 12 tys. zlotych. Za taka
      kwote nie wiem czy mozna znalezc lepsza oferte. Lanosy de facto sie nie psuja,
      inna sprawa ze w opinii rodakow to dziadostwo (ale nie wiem jak mozna jak moj
      kolega preferowac golfa II nad lanosem - naprawde trzeba byc wtedy
      motoryzacyjnym ignorantem). Mam jednak jeszze inna rade - jak jezdzisz tylko po
      miescie to mozesz tez kupic cos za 3 tysiace w miare dobrym stanie (np. kadett,
      dresowy golf II) i po prostu pojezdzic 3 = 4 lata i zajezdzic. Wszystko zalezy
      od tego ile, gdzie i jak chcesz jezdzic. Czego nie polecam to malucha,
      cinquecento, czy za 10 tysiecy golfa III - no chyba ze lubujesz sie w sportowym
      ubiorze marki adidas ;-) Powodzenia :-)
      • walek_z_lasu Re: Za 10 tys. ? moze lanos? 14.09.05, 10:16
        petasz napisał:

        > Czesc. Koncerny paliwowe doją kierowców niczym wampir swą ofiarę. Jeśli masz
        10
        >
        > tyś. zł to poszukaj może lanosa od pierwszego właściciela (najlepiej takiego
        co
        >
        > jezdzil w niedziele na dzialke...) z silnikiem 1.5 8V - jest idealny do
        montazu
        >
        > instalacji gazowej i sobie taka instalacje gazowa czym predzej zainstaluj.
        Przy
        >
        > odrobinie wysilku zmiescisz sie z cala operacja w 10 - 12 tys. zlotych. Za
        taka
        >
        > kwote nie wiem czy mozna znalezc lepsza oferte. Lanosy de facto sie nie
        psuja,
        > inna sprawa ze w opinii rodakow to dziadostwo (ale nie wiem jak mozna jak moj
        > kolega preferowac golfa II nad lanosem - naprawde trzeba byc wtedy
        > motoryzacyjnym ignorantem). Mam jednak jeszze inna rade - jak jezdzisz tylko
        po
        >
        > miescie to mozesz tez kupic cos za 3 tysiace w miare dobrym stanie (np.
        kadett,
        >
        > dresowy golf II) i po prostu pojezdzic 3 = 4 lata i zajezdzic. Wszystko
        zalezy
        > od tego ile, gdzie i jak chcesz jezdzic. Czego nie polecam to malucha,
        > cinquecento, czy za 10 tysiecy golfa III - no chyba ze lubujesz sie w
        sportowym
        >
        > ubiorze marki adidas ;-) Powodzenia :-)


        Cz.
        Trudno mi coś dodać do tak kompetentnej odpowiedzi. Nie znam Daewoo, tylko
        niechlubne opinie o nich, na ogół nieznających je innych kierowców.
        Raczej nie ford i nie fiat (awaryjność, ale te drugie na pewno niedrogie w
        naprawach), bardziej opel astra kombi 1,7 D (oszczędny), najlepiej turbo, ew. z
        silnikiem 1,6 (benzyna). Dla małej rodzinki w sam raz, a i statystycznie mało
        awaryjny. Może jeszcze VW Polo kombi, będzie minimalnie droższe w ew.
        naprawach. Mam nadzieję, że od 10 tys. nie znajdziesz już autka z silnikiem
        gaźnikowym:-)
      • hrabia.mileyski Jednak ford 14.09.05, 10:26
        Oczywiście, że escort. Jeśli zabezpieczysz blachy, to pojeździsz jeszcze bardzo
        długo, bez większych problemów. Jeśli już decydujesz się kupić używany i
        niedrogi, to ford escort jest w sam raz. A kombi to pakowność i przestrzeń.
        Radzę escorta również z tego względu, że przy zakupie używanego auta należy
        uwzględnić to, jak długo dany model jest na rynku. Bardzo ostroznie należy
        podchodzić do marek z krótkich serii, niesprawdzonych w dłuższym okresie czasu.
        Escort się sprawdził - poszukaj auta wyprodukowanego po 95 roku, nastapił wtedy
        istotny skok jakościowy.I ogólnie - unikaj nietypowych aut.Pierwsze wrażenie,
        choćby pozytywne może być zwodnicze.Odbija się potem na kieszeni.
        A ci, co piszą, że ford g... wort zapewne nigdy nie jeździli tym autem.Własnie
        powyżej niejaki "wałek" pisze, że raczej nie ford, bo awaryjny. Poczytaj lepiej
        opinie uzytkowników tego wozu, także na tym forum.
        • walek_z_lasu Panie hrabio 14.09.05, 11:22
          hrabia.mileyski napisał:

          Własnie
          > powyżej niejaki "wałek" pisze, że raczej nie ford, bo awaryjny. Poczytaj
          lepiej
          > opinie uzytkowników tego wozu, także na tym forum.

          Na imię mam walek, a nie wałek. Trochę szacunku, panie hrabio, dla
          interlokutorów, niezależnie od odmienności wyrażanych opinii oraz poglądów.
          Przed kupnem forda (fiesty) czytałem wiele opinii o fordach. Mimo
          nienajlepszych tychże, skusiłem się jednak na powyższą markę. Nie wiem jak
          escort, może jest i trwały po modyfikacji w połowie lat 90., ale na podstawie
          fiesty wyrobiłem sobie - widocznie niesłusznie - opinię o większości fordów.
          Nietrwałe elementy zawieszenia, awarie kosztownego przełącznika
          kierunkowskazów. Ale podobno escorty mają inny ów element niż ten montowany we
          fieście.
          Był to mój pierwszy post po zalogowaniu i szkoda, że trafiłem na to co typowe w
          tym chorym kraju: nieuprzejmość i pyszałkowatość...
          • hrabia.mileyski Re: Panie Walku 14.09.05, 11:39
            Ani mi do głowy nie przyszło kogokolwiek obrażać. Sądziłem raczej, cytując nick,
            że chodzi o nieuwzględnienie polskich liter w loginie. Poprzedziłem słowem
            "niejaki", które to akurat słowo obraźliwym nie jest. Lecz jeśli mimo to
            poczułeś się urażony, zwracam honor.
            Jednocześnie potwierdziło się moje przypuszczenie, że nie jesteś raczej
            użytkownikiem escorta. Fiesta to jednak zupełnie inny samochód.
            Jeżdżę już drugim escortem - pięciodrzwiowy ghia 1.6 16V '98 z przebiegiem już
            ponad 200 000 i wymienianych przez Ciebie usterek nie stwierdziłem.To, co
            zdarzyć może się w fieście, nie musi zdarzyć się w escorcie i na odwrót.Pozdrawiam.
            • walek_z_lasu Re: Panie Walku 14.09.05, 11:42
              Dziękuję. Żywię tym samym nadzieję, że nasz pobyt tutaj będzie miły i z
              pożytkiem dla wszystkich:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka