szczurwa
02.10.05, 13:25
Złota Otylia to typowy przykład tzw. "warszawki", to jest wyawansowanych
przygłupów, którym do łba uderzyły sława, błysk fleszy i szmal. To przez
takich przeflancowanych "warszawiaków" moje miasto ma tak złą opinię w kraju.
Przyjezdny "warszawiak" nawarzy piwa, a rodowici krawaciarze muszą je wypić,
kiedy zła nie zasłużona sława z powodu poczynań ograniczonych wieśniaków
spływa na ich konto.