Gość: ps IP: 195.117.2.* 24.09.02, 19:31 Precz ze złodziejstwem rządu SLD-PSL wobec obywateli RP !!!!!!! Link Zgłoś Obserwuj wątek
mieduwal Re: SLD chyba do cna zgupiało - żadnej nauki z upadku 24.09.02, 19:51 AWS-u nie wyciągnęli... Link Zgłoś
mateusz7 Re: SLD chyba do cna zgupiało - żadnej nauki z up 25.09.02, 22:43 Proponuję, aby za zaszczytną możliwość głosowania na SLD+PSL trzeba było wykupić winietkę! Wtedy będziemy mieć autostrady wprost do,,dobrobytu”A może by ten pomysł podchwycił jakiś poseł z Sojuszu? Link Zgłoś
Gość: jotek Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 20:36 Ciekawe, kto rozliczy panow z rzadu z wydawania tych pieniedzy. Bo juz jeden podatek doliczyli do benzyny - mial byc na autostrady, remont drog... i co ? Ani autostrad ani pieniedzy. Moze by ktorys posel wreszcie sie odwazyl i zapytal gdzie sa te pieniadze ? A co do winiet, to samo - jakie sa gwarancje, ze te pieniadze nie pojda na latanie dziury w budzecie zamiast na drogi ?????? A swoja droga - moze Gazeta zajelaby sie znalezieniem odpowiedzi na te pytania ? Link Zgłoś
Gość: Autonoga Sa jeszcze rowery i hulajnogi IP: *.ruca.ua.ac.be 24.09.02, 20:51 ....do OWINIETOWANIA. Najlepiej Millerowi na czole tez przykleic.... Link Zgłoś
Gość: Paul Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: 195.117.2.* 24.09.02, 21:49 Ten rząd : opodatkował oszczędności, podniósł akcyzę na prąd, nie obniżył podatku CIT do 24 %, teraz wyciąga łapy po pieniądze na winiety ! Zwykli złodzieje ! DOŚĆ ! Link Zgłoś
Gość: Grzegorz A gdy firma leasingowa ma siedzibę poza moją gminą? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 22:06 A co z użytkownikami pojazdów w leasingu, którzy mają zarejestrowane pojazdy tam, gdzie mieści się siedziba firmy leasingowej (np. mieszkam w miejscowości ណ.000 mieszkańców i auto mam zarejestrowane w najbliższym mieście wojewódzkim)? Mimo, że poruszam się po miejscowości, gdzie mieści się firma (formalnie użytkownik pojazdu taki sam jak sąsiad zza rogu, który kupił auto na "zwykły" kredyt) kupuję winietę? Brawo... Link Zgłoś
Gość: Moon. Re: Szerokiej drogi . IP: *.home.cgocable.net 24.09.02, 22:14 Niedlugo zdrozeje paliwo o okolo 80-100 % , bezrobocie w przyszlym roku lawinowo wzrosnie , i jezeli dodac do tego winiety , jazda autem w Polsce bedzie luksusem . Link Zgłoś
Gość: k`k Chyba wszyscy tu się urwali z choinki:) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.09.02, 22:28 Miller powiedział,że bedzie lepiej w przyszłym roku,a wy tylko stękacie i stękacie.Nie wierzycie już mu,to teraz komu uwierzycie,może znów Balcerowiczowi- wszak on tak ślicznie mówi o obniżkach podatków.A może Leppiej będzie z Lepperem. JESTEŚMY W GÓWNIE PO SAME USZY. Doszliśmy do stanu,w którym powoli staje się aktualne powiedzenie z czasów komuny:...ostatni gasi światło . Link Zgłoś
Gość: Stanislaw Re: Chyba wszyscy tu się urwali z choinki:) IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.02, 00:00 Jestem za winietami ale musza byc estetyczne i niezbyt duze by nie ograniczaly widocznosci. Link Zgłoś
Gość: TOS Re: Chyba wszyscy tu się urwali z choinki:) IP: *.client.attbi.com 25.09.02, 00:05 > Doszliśmy do stanu,w którym powoli staje się aktualne powiedzenie z czasów komuny:...ostatni gasi światło . To ze sytuacje w kraju jest do dxxxy to sie zgadzam. Nie bardzo rozumiem co jest zlego z tym powiedzeniem... ostatni gasi swiatlo ? Taki slogan byl umieszczony przez dziesiatki lat na roznego rodzaju halach montowni samolotow Boeing in Seattle i jest bardzo czesto uzywany w przedsiebiorstwach ktore maja na celu ukrecenie marnotractwa ! Link Zgłoś
lombat Re: Pani/-e TOS: mala przesada 25.09.02, 02:40 Pani/-e TOS mala przesada, gdzie w Seattle w firmie Boenig bylo napisane "Ostatni gasi swiatlo" ? Badz pan/-i z odrobina humoru i wyobrazni i nie plec glupstw o napisach w jezyku polskim w przedsiebiorstwach amerykanskich w Stanach. Rozumiem, ze mozna byc dwujezycznym ale zeby az do tego stopnia to horror ... horror, a jesli nie rozumiemy stanu emocjonalnego tego wyrazenia, to zapraszam na kurs "Eemocje socjalne i konflikt miedzy ekspresja a formalnym znaczeniem idiomow jezyka inteligencji polskiej w II-giej polowie XX wieku" Wyklad w przygotowywaniu. Preferowany jezyk wykladu: Dharruk. Z powazaniem Lombat Link Zgłoś
Gość: TOS Re: Pani/-e TOS: mala przesada IP: *.client.attbi.com 25.09.02, 05:40 Szanowny Panie Lombart, Dokladny cytat jest: "Will the last person leaving Seattle turn out the lights." strona: www.usatoday.com/money/biztravel/2001-09-18-boeing-cuts.htmPowodzenia TOS Link Zgłoś
Gość: Fat Re: Chyba wszyscy tu się urwali z choinki:) IP: *.pik / *.askom.gliwice.pl 25.09.02, 19:31 Za komuny mówiono: jeśli otworzą nam granice na zachód, to trzeba będzie tylko wywiesić tabliczkę "ostatni gasi światło'. Beznadzieja jest teraz w kraju taka, że coraz więcej ludzi myśli o emigracji ekonomicznej. Stąd to wspomnienie wezwania do gaszenia światła. Pamietajmy tylko, kto nas w to g.. wpędził. "Chcieliście Polski, no to ją macie..." Link Zgłoś
Gość: opi Re: Chyba wszyscy tu się urwali z choinki:) IP: *.tpnet.pl / *.cezex.pl 25.09.02, 09:03 Gdyby projekt Balcerowicza przeszedł to już od 2 lat placiłby każdy mniejsze podatki, ale jak widac nikomu to ni e odpowiada każdy potrafi tylko powiedziec tyle co Lepper Dopóki o ekonomii decyduje polityka to jeszce troche poczekamy na racjonalne gorpodarowanie. A Pan myśli że jest gównoodporny? Gość portalu: k`k napisał(a): > Miller powiedział,że bedzie lepiej w przyszłym roku,a wy tylko stękacie i > stękacie.Nie wierzycie już mu,to teraz komu uwierzycie,może znów Balcerowiczowi > - > wszak on tak ślicznie mówi o obniżkach podatków.A może Leppiej będzie z > Lepperem. > JESTEŚMY W GÓWNIE PO SAME USZY. > > Doszliśmy do stanu,w którym powoli staje się aktualne powiedzenie z czasów > komuny:...ostatni gasi światło . Link Zgłoś
Gość: k`k Re: Chyba wszyscy tu się urwali z choinki:) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.09.02, 17:35 Gość portalu: opi napisał(a): > Gdyby projekt Balcerowicza przeszedł to już od 2 lat > placiłby każdy mniejsze podatki. > > A Pan myśli że jest gównoodporny? > > > Gość portalu: k`k napisał(a): > > JESTEŚMY W GÓWNIE PO SAME USZY Wyjaśniam- pisząc :jesteśmy miałem na myśli także siebie,nie jestem niestety gównoodporny.Natomiast Balcerowicz i jego obniżanie podatków........ Dam tylko jeden przykład: Przed wyborami obiecał obniżki podatków Po wyborach jego pierwszy krok to podwyżka Vat-u na usługi telekomunikacyjne. Komentarz pozostawiam Tobie. Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.mad.east.verizon.net 24.09.02, 23:47 Tak Panie Kublik: "Takiego tempa budowy nie znają co prawda teraz nigdzie w Europie, ale tym rząd jakoś się nie przejmuje." Oczywiscie ze nie znaja. Nie znaja tez problemu nieistnienia autostrad i stad zapotrzebowanie na to tempo jest inne. Dobrze zorganizowana inwestycja (czy mozna takiej dokonac w Polsce to Pan lepiej bedzie wiedzial ode mnie i moze to Pan powinien dyskutowac na lamach Gazety) moze pozwolic na budowe sporych odcinkow i zaryzykowalbym stwierdzenie ze nawet dluzszych niz 250 km. Wszystko zalezy od organizacji, pieniedzy i sprawnych decyzji z wiara, a nie klotni i sporow na kazdym szczeblu wlaczajac w to rozwizywanie problemow prawych. Link Zgłoś
Gość: kret Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.tpnet.pl / *.cezex.pl 25.09.02, 09:07 A nasz kraj jest wzorem do naśladowania organizacji, zarabiania pieniedzy i sprawnych decyzji Gość portalu: MaciekS napisał(a): > Tak Panie Kublik: > > "Takiego tempa budowy nie znają co prawda teraz nigdzie w > Europie, ale tym rząd jakoś się nie przejmuje." > > Oczywiscie ze nie znaja. Nie znaja tez problemu nieistnienia > autostrad i stad zapotrzebowanie na to tempo jest inne. > > Dobrze zorganizowana inwestycja (czy mozna takiej dokonac w > Polsce to Pan lepiej bedzie wiedzial ode mnie i moze to Pan > powinien dyskutowac na lamach Gazety) moze pozwolic na budowe > sporych odcinkow i zaryzykowalbym stwierdzenie ze nawet dluzszych > niz 250 km. > > Wszystko zalezy od organizacji, pieniedzy i sprawnych decyzji z > wiara, a nie klotni i sporow na kazdym szczeblu wlaczajac w to > rozwizywanie problemow prawych. Link Zgłoś
Gość: MaciekS Znowu glupawe pytanie Panie Kublik IP: *.mad.east.verizon.net 25.09.02, 00:01 "A co z tymi, którzy mają "nieszczęście" mieszkać przy drogach objętych opłatami i jeżdżą nimi codziennie do pracy? Czy też będą musieli za to płacić? " Wszedzie na swiecie liczy sie koszt dojazdow (oplat za autostrady jesli trzeba z nich korzystac) do pracy. To obowiazuje w kazdym kraju gdzie placi sie za uzytkowanie autostrad a czesto nie da sie inaczej dojechac do pracy. To jest Panski koszt zycia. Jak sie Panu nie podoba ta niedogodnosc to moze Pan poszukac innej pracy. Kto powiedzial ze przelot samolotem musi byc za darmo dla tych ktorzy musza poruszac sie nim do pracy lub na sluzbowe wyjazdy? Niech mi Pan wierzy sa tacy na swiecie (bo pewnie nie w Polsce jeszcze) ktorzy i z tego musza korzystac (na marginesie bywalem i ja w takiej sytuacji - rano wylot do pracy do innego kraju a wieczorem powrot). Wszystko zalezy od tego na co stac kogos (bo nawet oplata przez samego pracodawce to nie sa pieniadze znikad) i jak umiemy liczyc. Nie nalezy skomlec i strajkowac tylko budowac rynek. Takie rozumowanie wszystko po rowno kazdemu to domena komunistyczna. Wydawalo mi sie ze z tego wyszlismy. Moze sie mylilem... Link Zgłoś
Gość: TOS Re: Znowu glupawe pytanie Panie Kublik IP: *.client.attbi.com 25.09.02, 00:10 Zgadzam sie z Toba. Problem jest w tym, ze spoleczenstwo polskie zylo przez ostatnie 55 lat w systemie komunistycznym, gdzie panstwo wszystko robilo. Teraz kazdy chce zyc jak na Zachodzie, z tym ze nikt nie chce za to placic !!!!!!!!! Prawdziwy problem jest w tym, ze wiekszosc ludzi nie glosuje w wyborach i pozniej sa takie beznadziejne rzady, ktore maja tylko jedno za zadanie - nakrasc ile sie da i postawic swoich znajomych na tylu stanowiskach ilu sie da. Link Zgłoś
Gość: ZXY Re: Znowu glupawe pytanie Panie Kublik IP: *.ADSL.mnsi.net 25.09.02, 01:04 Swiete slowa. Link Zgłoś
Gość: JOrn Re: Znowu glupawe pytanie Panie Kublik IP: 217.11.141.* 25.09.02, 17:05 Gość portalu: MaciekS napisał(a): > > Wszedzie na swiecie liczy sie koszt dojazdow (oplat za autostrady > jesli trzeba z nich korzystac) do pracy. To obowiazuje w kazdym > kraju gdzie placi sie za uzytkowanie autostrad a czesto nie da > sie inaczej dojechac do pracy. To jest Panski koszt zycia. Drogi Maćku, zwróć uwagę, że w innych krajach płacisz za autostrady i drogi ekspresowe, a wg projektu tow. Pola będziesz płacił również za drogi, które w innych krajach służą za drogi alternatywne dla tych, którzy nie chcą płacić. Link Zgłoś
Gość: GREG Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.waw.cdp.pl 25.09.02, 07:26 Jeszcze kilka naklejek a niedługa przez przednią szybę niebędzie nic widać. Link Zgłoś
Gość: Darek1200 Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.waw.cdp.pl 25.09.02, 07:45 Na motocyklach winieta ma byc na baku w miejscu widocznym-tylko ze wiekszosc podrozujacych motocyklistow na baku wozi torby z bagazem-WIELKA BZDURA.A co z motocyklami, ktore bak maja ukryty pod siedzeniem,a na miejscu tradycyjnego jest atrapa :-) Link Zgłoś
Gość: Andrzej O rety, winiety! IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 07:56 to jest straszne, społeczeństwa nie ma już z czego okradac ,a na co idzie 90% akcyzy za paliwo!!!.Jestem pewien ze ci od których powinno sie rządać winiet będą od nich zwolnieni (mam na myśli oczywiście posłow z wiejskiej bo oni mają ulgi na wszystko BIEDACZKI) .Dajcie ludziom normalnie i godnie żyć . Link Zgłoś
Gość: Adamxxx Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 07:57 Wiadomo - podawały to nie tak dawno oficjalne czynniki, zarówno w prasie jak i w tv - że duży samochód ciężarowy (np. tir) niszczy drogę tak, jak 1500 samochodów osobowych. PYTAM: CZY PRZYGŁUPY DECYDENCKIE PRZEWIDUJĄ, ŻE ROCZNA WINIETA ZA TAKI ŚRODEK TRANSPORTU WYNIESIE WOBEC TEGO 1500 x 180 PLN = 270 000 PLN??!! A JEŚLI NIE, TO DLACZEGO JA, JEŻDŻĄC FIACIKIEM MAM PŁACIĆ ZA DROGI NISZCZONE PRZEZ TIRY???!!! NIE ZGADZAM SIĘ NA TO!!!!!!!! Link Zgłoś
Gość: winietnik Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.tpnet.pl / *.cezex.pl 25.09.02, 09:22 Mam trzy odpowiedzi do wyboru - Bo dużych rząd się boi (przewożników) - Bo małych się nie boi (np 126p) - Rząd wyznaje zasadę wszytkich zrobic na szaro porówno A swoja drogą to chyba wszystkie trzy są dobre Link Zgłoś
Gość: Fat Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.pik / *.askom.gliwice.pl 25.09.02, 19:47 Sprawa prosta: jeśli czujesz się oszukany płacąc za dużo w stosunku do zniszczeń jakie czynisz naszym drogom, to SPRZEDAJ fiacika i KUP sobie TIRa - będziesz płacił mniej niż będziesz niszczył :-) A jaki konfort: psychiczny (z powodu winiec 'niedopłaconych'), nikt Ci na drodze nie podskoczy, bo będziesz duży. Same korzyści. Link Zgłoś
Gość: Fat Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.pik / *.askom.gliwice.pl 25.09.02, 19:54 Gość portalu: Fat napisał(a): >konfort: Oczywiście miało być: komfort - 'm' za blisko jest na klawiaturze od 'n' jak na moje tłuste (fat) paluchy. Sorry. Link Zgłoś
Gość: Zawiedziony Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: 212.244.113.* 25.09.02, 08:03 Nie watpie wcale, ze pieniadze sa potrzebne na wybudowanie dobrej, solidnej drogi. Tylko dlaczgo znowu to jest brane bezposrednio z "mojej" kieszeni. Ktos wspomial o podatku wliczanym w "paliwo", a czy pamietamy afere wykryta przez NIK, ktora ujawnia, ze 1,5 zl zaledwie ok 0,3 zl idzie na budowe drog. Jestem ciekaw, kto teraz napacha kieszenie. DLACZEGO NIKT Z NAS NIE WIE (No moze po wielkim sledztwie), CO SIE DZIEJE Z NASZYMI PIENIEDZMI. Moja propozycja jest taka, aby pracownicy rzadu pracowali na takich stanowiskach, jak kazdy z nas. A za zajmowane rzadowe stanowisko, powinni otrzymywac najwyzej niewielka diete. Moze wowczas zobacza, jakie skodki sa ich decyzji... Link Zgłoś
Gość: adam Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: 213.76.128.* 25.09.02, 08:06 winiety na rowery, wózki dziecięce. Stworzymy sieć dróg rowerowych i spacerowych w parkach. Link Zgłoś
Gość: and Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.tele2.pl 25.09.02, 08:08 Bardzo ciekawe jak zmienia się powoli ton wypowiedzi różnych forumowiczów. Coraz mniej protestów ochów i achów i innych wrzasków. Coraz więcej rozsądku. Panie Adamie czy nie widzi Pan że zbliża sie czas powołania partii ludzi myślących ? Kiedyś deklarował Pan swój akces. Tylko dlaczego pozwala Pan w swoim organie na propagowanie ciągle wybiórczej głupoty ? Link Zgłoś
Gość: czepiacz Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.com.pl 25.09.02, 08:28 po czym rozpoznać gmikne pochodzenia samochodu, powiat tak, ale gminę, A co z powiatem grodzkim i ziemskim np dawne miasta wojewódzkie i przyległe gminy. Link Zgłoś
Gość: mik Uproszczenie IP: *.bresa.com.pl 25.09.02, 08:40 To chyba zbyt skomplikowane. Prościej byłoby wprowadzić jednakową opłatę dla wszystkich. Około 500 zł./rok to byłaby chyba odpowiednia kwota. No i byłby większy wpływ do budżetu, co radykalnie postawiło by na nogi nasze wszystkie autostrady (nawet te nie wybudowane). Piszę to ze względu na patriotyzm. Naród wybierając SLD teraz się tak na niego zżyma. Nieładnie ! ! Link Zgłoś
Gość: IVAN Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: 213.25.136.* 25.09.02, 08:43 KTOŚ NA NICH GŁOSOWAŁ.... TERAZ PŁACIMY WSZYSCY. Link Zgłoś
Gość: szczególant Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 08:44 a gdzie ta mapa ? Link Zgłoś
Gość: niunia pojazdy kołowe IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.14.* 25.09.02, 08:59 Należy jeszcze obłożyć winietą posiadaczy: wrotek, hulajnóg, łyżworolek, wózków dziecięcych, taczek, toreb z kołami na zakupy, wozów z końmi, gnojobeczkowozów, walców drogowych i przewoźnych betoniarek - o ile te pojazdy będą jeździły po drogach "winietowych." Z opłaty powinny być natomiast zwolnione taczki, na których Lepper będize wywoził L. Milleta i M. Pola. Szerokiej drogi. Link Zgłoś
Gość: mik Znowu "przyszłość"? IP: *.bresa.com.pl 25.09.02, 09:26 Lepper ... Czyżby znowu "przyszłość"? W tym wypadku to przysłwoie zmienia się: nie mądry po szkodzie ale głupi nawet po dwóch szkodach. Link Zgłoś
Gość: mery HA! HA! HA! ...ale Miller ma podwladnych ! IP: *.um.krakow.pl / *.um.krakow.pl 25.09.02, 14:23 Gość portalu: niunia napisał(a): > Należy jeszcze obłożyć winietą posiadaczy: > wrotek, hulajnóg, łyżworolek, wózków dziecięcych, taczek, toreb > z kołami na zakupy, wozów z końmi, gnojobeczkowozów, walców > drogowych i przewoźnych betoniarek - o ile te pojazdy będą > jeździły po drogach "winietowych." > Z opłaty powinny być natomiast zwolnione taczki, na których > Lepper będize wywoził L. Milleta i M. Pola. > Szerokiej drogi. Szerokiej drogi to zyczymy tobie Niuniu jak sie przelozeni dowiedza co wypisujesz ze sluzbowego komputera. W Twoim liscie jest jak byk widoczna domena z ktorej list zostal wyslany. .kprm.gov.pl / 158.66.14.* Czyli tam gdzie Miller pracuje... Ladnie to tak pisac o swoim szefie? m. Link Zgłoś
Gość: kacper77 casem warto sie poświęcić ! IP: *.man.olsztyn.pl / *.man.olsztyn.pl 25.09.02, 09:15 Ja wychodzę z założenia że warto poświęcić te 180 zł rocznie aby Unię Europejską oskubać z pieniędzy. 1 złoty polski + 2 złote UE i będą jakoś nasze drogi się poprawiać, a bez naszego grosza nie dostaniemy ani jednego euro. Link Zgłoś
Gość: x To zaplac za mnie... IP: 217.153.49.* 25.09.02, 10:26 Co mam Ci powiedziec... glupi jestes i tyle... Link Zgłoś
Gość: michał Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.wilbo.com.pl 25.09.02, 09:27 chyba im na łby padło, skoro z prywatyzacji idzie coraz mniej pieniędzy, to najlepiej jako kolejny krok /w tył czy w przód/ należy opodatkować wszystko - no to jeszcze trochę zostało jeszce trochę takich głupich numerów i nie będzie od kogo sciagać podatków. A tak poza tym to jeszcze kilka podobnie przemyślanyc decyzji i zabraknie nam wolnego miejsca na przedniej szybie samochodów Link Zgłoś
Gość: Stanislaw Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.02, 09:42 Tylko tu Mik i Kacper77 gadaja rozsadnie. Oczywiscie, ze trzeba placic bo tych drog nigdy nie zbudujemy i pamietac, ze placimy tylko 33% a reszte daje Unia. Po drugie bledem rzadu byla nie sama idea oplat tylko drogi i skomplikowany system winiet. Mozna bylo od razu tak pomyslec i wstawic te oplaty jako dodatkowy podatek do paliwa - byloby sprawiedliwiej - kto wiecej jezdzi - placi wiecej. A tak nerwy i szarpanina i niekonczace sie dyskusje. Link Zgłoś
Gość: mar Re: O rety, winiety! Ile zapłacisz za jazdę? IP: 217.237.165.* 25.09.02, 09:55 Artykul przeczytalem pobieznie... Mam kilka pytan: mieszkam za granica, gdzie mam kupic winiete jak jade do Polski? Na granicy? Czy informacja, ktore drogi sa platne, bedzie upubliczniona, czy beda tam staly jakies znaki("wjezdzasz na droge platna"itp.)? Czy drogi sie polepsza, czy NAPRAWDE powstana autostrady? Jesli nie, to czy moge sie domagac zwrotu pieniedzy? A poza tym, jesli ktos z zachodu lub poludnia (tam sa JUZ autostrady) wjezdzajac do Polski uslyszy o oplatach to nas smiechem zabije. Za co on ma placic, za te czarne, nierowne przerwy miedzy dziurami... Link Zgłoś
Gość: mar Co z kierowcami zza granicy? IP: 217.237.165.* 25.09.02, 10:00 ...zapomnialem zmienic tytul mojej poprzedniej opinii. Moje pytanie jest jak najbardziej powazne. Jesli powiem w Niemczech, ze za drogi w Polsce sie placi.... Smiech. A 250 km rocznie... za piekne aby bylo prawdziwe. Link Zgłoś