pawelcio23
07.11.05, 16:47
Witam!
Parę dni temu na tym forum zapytałem o to czy OPEL ma tendencje do rdzewienia:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=31361126
Chciałem kupić samochód za 3,5 tys tylko do codziennego dojazdu do pracy.
Po przeczytaniu wypowiedzi na tym forum (dzięki za wszystkie informacje!) i po
rozpytaniu się wśród znajomych mechaników doszedłem do wniosku, że jednak
dołoże nieco (1 tys. zł) do samochodu i kupię... No właśnie - co? Jestem
przekonany (i wszyscy polecają do VW Golfa 2 - roczikowo 1990 - 91.
Myślę że za cene ok. 4,5 tys zł kupię w autko w dobrym stanie.
Jeśli sięj eszcze waham, to dlatego, że polecaliście również jakiegoś
"Japończyka". Ale tu powstaje problem Mimo iż samochody japońskie mają swoją
renomę, to jakiekolwiek auto 13 letnie jest już na tyle wyeksploatowane, że
może zepsuć się cokolwiek. I o ile w przypadku Golfa naprawa jest tania, to np
w przypadku np. Hondy Civic czy Toyoty Starlet może okazać się ogromna..!
Więc czy warto się jeszcze nad czymś innym zastanawiać, czy pozostać przy
Golfie 2?
A jesli nie GOLF 2, to jakie kupić za 4,5 tys zł (no - nawet 5 tys zł)??