1adarek Re: Przegrzany silnik 03.12.05, 09:44 najprosciej mowiac- szybciej zdechnie niz nieprzegrzany Link Zgłoś
xystos Re: Przegrzany silnik 03.12.05, 09:47 Autor: b-beagle Data: 03.12.05, 09:36 Jakie są tego późniejsze konsekwencje / .. najczestrza konsekwencja jest "zwichrowana" glowica,trzeba planowac+nowa uszczelka+robocizna=2 000 do 3 000 pln. Link Zgłoś
waskes29 Re: Przegrzany silnik 03.12.05, 10:41 Najtansza usterka to uszczelka glowicy ale zwlaszcza w dieslach bardzo latwo o zniszczenie glowicy plus napewno dosc powazne zuzycie pierscieni ich zapieczenie lub nawet popekanie. Skrajna mozliwosc to zatarcie silnika i spotkanie z korbowodem z boku i silnik do wyrzucenia.Takze calkiem warto przegrzewac silniki pozniej ma sie sporo atrakcji z tego powodu. Link Zgłoś
b-beagle Re: Przegrzany silnik 03.12.05, 12:39 Jakie są tego objawy.Przez jakis czas wyciekał mi płyn z chłodnicy. Nie wiem ile czasu minęło zanim się o tym zorientowałam .Wskaźniki niczego nie pokazywały. Wymieniono mi obudowę termostatu ale teraz trochę się martwię czy jazda bez płynu chłodzacego miała jakieś poważne konsekwencje tym bardziej, że nie wiem hak długo to trwało. Na co teraz zwracać uwagę? Mam Forda Fusiona diesla 1.5 rocznego 42tys km. Link Zgłoś
waskes29 Re: Przegrzany silnik 03.12.05, 12:50 Jesli plyn uciekal a wskaznik nie pokazywal zbyt wysokiej temp. to mysle ze nie bylo przegrzania -widocznie wyciek nie byl az tak duzy. Warto teraz na wszelki wypadek sprawdzac stan i wyglad oleju tak samo jak czesciej kontrolowac stan plynu. Sprawdz tez dlaczego wskazniki nic nie pokazaly czy dlatego ze nic sie nie dzialo czy moze cos jest w nich niesprawne. Przy nawet niewielkim wycieku powinna sie przynajmniej po jakims czasie zapalic kontrolka ilosci plynu w zbirniczku wyrownawczym jesli taki czujnik posiada ten samochod no chyba ze nie zadzialala bo wyciekla niewielka ilosc plynu to mozesz zapomniec o sprawie. Link Zgłoś
b-beagle Re: Przegrzany silnik 03.12.05, 13:00 Mój samochód ma tylko wskażnik temperatury silnika i ten pomimo wycieku płynu chłodniczego nie reagował.Wyciek musiał być duży bo jak pojechałam do warsztau to zabrali mi samochód i powiedzieli, że dalsza jazda gozi uszkodzeniem silnika.A ja cały czas nie wiem ile to trwało i co teraz może sie wydarzyć.W warsztacie nie umieli mi powiedzieć czy silnik sie zagrzał czy nie (((( Powiedzieli tylko ,że mam opobserwować co się dziej, że może zacząć więcej palić i więcej zuzywać oleju. Samochód jest jeszcze tylko pół roku na gwarancji i nie chciałabym aby kosztty ewentualnej naprawy silnika przeszły potem na mnie Link Zgłoś
pieprz.kajenski Re: Przegrzany silnik 04.12.05, 00:24 temperatura! podstawowy i główny wróg silnika wywoływany poprzez różne czynniki, a prawie zawsze poprzez niedopatrzenie. Silnik przegrzany, to silnik zdupiony. Taki silnik nigdy już nie będzie w pełni sprawny. Dwa przypadki z mojego podwórka. Znajomy kupił dobrych parę lat temu nowego Poloneza caro. Po obowiązkowych przeglądach jeżdził nim i jeżdził, ......aż mu oleju zabrakło :-) A drugiemu jak pożyczyłem na pare godzin samochód, to po przyjeździe powiadomił mnie, że świeci mi się jakaś czerwona kontrolka na tablicy. Pytam się od czego, a on że nie wie. No to pytam co zrobił jak się zaświeciła. A on, że nic-jeździł dalej! Zabić takeigo i to w dodatku mgr inż. Link Zgłoś