IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 01:23
Czy ktoś może podzielic się uwagami dot. serwisu Jaguara (dostępność cześci,
ceny, awaryjność ww aut itp)?
Obserwuj wątek
    • Gość: robert zadaj bardziej konkretne pytania to ci odpowiem IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 25.10.02, 09:07
      jaki model, który rocznik etc. Bo to bardzo różne dane nt. awaryjności. A ja
      kilka Jagów miałem. I jeszcze jednego mam.
      • Gość: Bartek W Re: zadaj bardziej konkretne pytania to ci odpowi IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 17:39
        Gość portalu: robert napisał(a):

        > jaki model, który rocznik etc. Bo to bardzo różne dane nt. awaryjności. A ja
        > kilka Jagów miałem. I jeszcze jednego mam.


        Idzie mi głównie o model: XJ6 ewent. Daimler Double Six i Sorverin, roczniki
        1990-93.
        Słyszałem o nienajlepszej trwałości i bardzo drogim serwisie tych aut (drogie
        części, mało zakładów mechanicznych zajmujących się tą marką itd).
        Interesują mnie wszelkie uwagi dotyczące zakupu i eksploatacji tych aut.
        Nadmieniam, iż ww Jaguara planuję posiadać jako 2-gi samochód. Rozważałem jako
        alternatywę MB 126 SEC lecz chyba ... Jaguar!

        Dziękuję i pozdrawiam.
        • Gość: robert coś napisałem. IP: *.pl 27.10.02, 17:37
          Gość portalu: Bartek W napisał(a):

          > Idzie mi głównie o model: XJ6 ewent. Daimler Double Six i Sorverin, roczniki
          > 1990-93.
          > Słyszałem o nienajlepszej trwałości i bardzo drogim serwisie tych aut (drogie
          > części, mało zakładów mechanicznych zajmujących się tą marką itd).
          > Interesują mnie wszelkie uwagi dotyczące zakupu i eksploatacji tych aut.

          Niestety jakość wykonania Jaguarów poprawiła się dopiero po pwprowadzeniu
          modelu X300, czyli od 1994 roku. Poprzednie modele pod wzgledem niezawodności
          wymagają wielkiej miłości od swojego właściciela. Z tych starszych miałem tylko
          Daimlera III serię. To taka linia nadwozia produkowana w latach 1968-92, o
          bardzo zaokrąglonych kształtach. Silnik miał 12 cylindrów i apetyt, że hej. No
          i niestety 3 biegową skrzynię automat. Ale na jedynce jechał do setki:-))).
          Auto wykonywane jeszcze ręcznie, więc spasowanie nie było jego mocna stroną. No
          i szumiało mocno powietrze powyżej 150.
          Wszystkie inne moje Jagi to modele młodsze niż 1996 rok. Jeśli chodzi o
          podstawowy silnik 6cyl (3,2l) to mozna powiedzieć że jest dość oszczędny
          (miasto 14-15, szosa 11-12 litrów). Pięknie i miękko pracująca skrzynia biegów,
          no i bardzo "otwarcie" zachowujące się zawieszenie. Samochód po prostu ostrzega
          kierowcę, że jak jeszcze troche przesadzi to może spodziewać się kłopotów.

          Co do kłopotów z Jaguarami starszej daty, to musisz się przyzwyczaić, że pod
          samochodem będą jakieś plamy (oleju etc). Dbać trzeba o akumulator, bo moga być
          kłopoty z uruchamianiem (duzy silnik). Uważaj również na stan układu
          wydechowego - dwa układy i podwójne katalizatory. Jeśli coś jest tam nie tak,
          to cena może cię zaboleć.

          Jeśli szukasz części, to z zakupu części na Grojeckiej w Warszawie lepiej
          zrezygnuj. Ceny są często dwukrotnie wyższe niż np. w Niemczech, i na byle
          głupstwo trzeba czekać 2-3 tygodnie. Odradzam również handlarzy z Bielska
          Białej, którzy ogłaszaja się że maja wszystkie części. Kiedyś skorzystałem z
          ich usług i juz więcej nie bedę. Ceny maja często wyzsze niz w serwisie a
          ponadto naprawiaja części, które nie powinny byc naprawiane (np. elementy
          zawieszenia) i sprzedają jako używane bądź nowe (!). Jednym słowem - krętacze w
          najczystszej postaci. Uważaj i jak możesz to omijaj ich duzym łukiem.
          Części są łatwo dostępne w Niemczech, nawet jako używane. Do modeli XJ40 ceny
          są przystepne. Kontakt znajdziesz w niemieckiej edycji Auto Motor und Sport.
          Drobne rzeczy możesz kupować w Polsce. Jest kilka warsztatów, które serwisują
          Jagi poza oficjalna siecią (za mniej więcej 30-50% ceny serwisu fabrycznego).
          Niestety serwis fabryczny do tanich nie należy:-)))

          Jeśli mogę wyrazić własne zdanie, to lepiej dołóż trochę i zdecyduj się na
          kupno modelu X300 (produkcja od 1994). To zdecydowanie ładniejsza sylwetka
          (klasyczny Jaguar wreszcie), piękne światła z przodu, no i moralnie mało zużyty
          ze względu na duże podobieństwo do modelu ostatnio produkowanego (X308).
          Ponadto ma ładniejszy wzór deski rozdzielczej. Niestety modele z przełomu lat
          80 - 90tych (wybrany przez ciebie wzór XJ40) miały najmniej ze szlachetnej
          sylwetki tej marki (były troche kwadratowe).

          Jak jeszcze chcesz cos wiedzieć to pytaj.

          Czesc.
          • Gość: Bartek W Re: coś napisałem. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 16:08
            Dziękuję za wiele cennych informacji. Oczywiście pytań mam wiele lecz nie chcę
            zanudzać nimi innych.
            Można Robert na priv?
            Pozdrawiam
            • Gość: robert napisz IP: *.acn.pl / 10.133.137.* 01.11.02, 21:51
              robert883@gazeta.pl
    • Gość: wuj Re: Jaguar IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 09:13
      Co do cześci, to jak cos potrzeba to mozna ściągnać z Anglii. Jest tam potężny
      rynek części zamiennych , akcesoriów organizowany przez właścicieli, kluby
      posiadaczy i entuzjastów marki. Dotyczy to głównie starszych egzemplarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka