Dodaj do ulubionych

Przygoda z hamulcami

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 22:52
Miałem kiedyś przygodę z hamulcami popularnego w Polsce auta. Kilkadziesiąt
metrów przed skrzyżowaniem wcisnąłem pedał i ... nic. Całkowicie twardy. Ledwie
zdążyłem ręcznym plus zjazd na krawężnik... Okazało się że pękł plastikowy
element w kształcie lejka tuż przed pompą wspomagania hamulców i stąd
chwilowe "zawieszanie się hamulców". Co Wy na to ? A może zgadniecie jakie to
auto ? Może ktoś miał podobną przygodę ?
Obserwuj wątek
    • Gość: mn Re: Przygoda z hamulcami IP: *.lubl.gazeta.pl 03.10.01, 08:18
      Przygoda byla podobna i choc sprawa to nie do smiechu funkcjonuje u mnie w rodzinie jako
      anegdota. Pomykalem kiedys z ojcem jego "cudem techniki z pod Poznania" noga na h....do spodu,
      drugi raz .....do spodu, trzeci... mowie OO! hamulce szlag trafil! A ojcie spokojnie... no to stan
      zobaczymy co sie stalo.

      Pozdrawiam.
    • Gość: grogreg Re: Przygoda z hamulcami IP: 212.160.165.* 03.10.01, 10:13
      Polonez?
      • Gość: Michal Re: Przygoda z hamulcami IP: *.telia.com 03.10.01, 10:32
        Tarpan! ja pzdr.Michal
        • Gość: marcin Re: Przygoda z hamulcami IP: 195.136.21.* 03.10.01, 11:15
          Na pewniaka FSO 1500!
          Jade se Qurde centrum miasta (na pokladzie blat do stolu (kumpla ale drogi jak jasny gwint)) jade
          ostroznie. Czerwone i normalnie depa w spowalniacze. Raz, dwa, trzy, czery, itp. nagle mysl reczny,
          wajcha do gory i co? Jeb!!! Siedzim se w Starze.
          pozdro
          marcin
          P.S. blat ocalal (UFFF)!
    • Gość: Mac Re: Przygoda z hamulcami IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 03.10.01, 12:04
      Jechalem na Stare Miasto z Ursynowa moja 20 letnia beczka. Sobota, zero ruchu.
      Do Belwederskiej spokoj (chyba ani razu mocniej nie hamowalem!), a tu na
      wysokosci URMu ludzie na pasach. Hamuje i... nic. Dziadek stoi przede mna
      oniemialy, a ja wciskam (tak, wciskam - w Mercedesie jest nozny) postojowy i
      wymijam dziadka po krawezniku. Poszedl zacisk, nie bylo plynu hamulcowego...
      • Gość: Wil Re: Przygoda z hamulcami IP: *.*.*.* 04.10.01, 12:15
        Skoda Favorit rocznik 91.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka