herr_uberszturmfuhrer
10.02.06, 12:49
Likwiduję obecnie szkodę z mojejgo autocasco (kwota pakietu ubezpieczeń ok. 4
tys. złotych rocznie PZU). Szkoda wynosi 13 tys. zł.
Wartość samochodu przed kolizją 55 tys. zł.
Co się okazuje...
Dostałem piękny liścik od PZU w którym żądają "doubezpiecznia" mojego auta
gdyż w razie kradzieży lub kolejnej szkody kwota bazową będzie NIE wartość 55
tys. zł. lecz 55 tys. minus 13 tys. (szkoda) = 42 tysiące.
Tak sobie wymyślili.
A więc muszę tam iść i "doubezpieczyć" co będzie mnie kosztowało 1300 złotych
bo inaczej jak mi ukradną auto to mogę zapomnieć o odszkodowaniu równym
wartości.
Wniosek jest taki że BEZPŁATNA NAPRAWA W RAMACH AUTOCASCO TO FIKCJA i bedzie
mnie kosztować 1300 złotych pięknie nazwanym "doubezpieczeniem" a w
rzeczywistości to kolejny,tyle że ukryty udział własny (tego nieukrytego
oczywiście nie chciałem).
Pomimo horrendalnych składek jakie regularnie opłacam.
Czy to legalne?
Pzdr.