Dodaj do ulubionych

Najbardziej niedoceniony samochod to...

IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 09.10.01, 16:19
Ciekawi mnie, jak przedstawialby sie wyzej wymieniony ranking. Prosze rowniez o
krotkie wyjasnienie dokonanego wyboru. Moj typ to:

Hyundai Pony - model 91-94. Tani (jak na tamte czasy, jeden z niewielu
dostepnych na nasza kieszen nowych samochodow), dobry, ekonomiczny silnik
Mitsubishi, duze wnetrze, dobra jakosc wykonania.
Obserwuj wątek
    • Gość: glorius Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: *.tychy.msk.pl 09.10.01, 16:31
      Peugot 309. Bardzo dobry samochodzik, wysoka jakość wykonania, nie wielka cena,
      bardzo funkcjonalny....niestety miał niewielkie powodzenie
      • Gość: Z Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 192.168.0.* / 213.77.42.* 09.10.01, 16:51
        Citroen XM. Genialna jakość podróży. Przy dobrym serwisie, wręcz niezawodny.
        Małe koszty eksploatacji. Oprócz paliwa i wymian oleju. W ciągu roku wydałem na
        niego tylko 360 zł. 3 razy klocki, co 20-parę tys. Innego roku było trochę
        więcej, ale nie zmienia to postaci rzeczy. Za 20 tys. zł można kupić 8-latka,
        który zrobi jeszcze 200tys, nie zardzewieje, nie ukradną go. Jest pakowny i
        odporny na długie podróże. Trzy razy w ciągu miesiąca Paryż i z powrotem.
        A poza tym jest podobny do żelazka, albo pocisku. Jest niepowtarzalny.
        • Gość: Mac Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 09.10.01, 16:57
          Wszystko sie zgadza Z, ale tu chodzi o niedoceniony samochod, a takim na pewno
          nie jest XM (zachwyty nad zawieszeniem, stylistyka nawet na tym forum!). Juz
          predzej najbardziej oryginalny, ale okay, nie dyskutujmy, niech zostanie. POZDR
    • Gość: Mac Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 09.10.01, 20:00
      no co jest, czyzby brakowalo pomyslow???
    • Gość: Sławek Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 09.10.01, 20:59
      W skali europejskiej zdecydowanie Fiat Multipla. Gdyby nie Verso Yarisa
      Multipla zostałaby Car of the Year.
      • Gość: Sławek Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 10.10.01, 16:43
        Ford Scorpio (żaba), Renault Safrane, Renault 25, Renault 21, Citroen AX, DU
        Espero. Pomijajac rekordziste pod względem spalania AX, sugeruje się ceną w/w
        aut na rynku wtórnym, ceną w stosunku do rzeczywistej wartości. Celowo pomijam
        koreańce gdyż odbiegają one od europejskiej czy japońskiej konkurencji i
        doceniane są na tyle ile zasługują.
        pozdro
      • Gość: Wil Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 23:20
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > W skali europejskiej zdecydowanie Fiat Multipla. Gdyby nie Verso Yarisa
        > Multipla zostałaby Car of the Year.

        Chciałeś powiedzieć" Masz-kar of the Year...?

    • Gość: mn Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 10.20.65.* 10.10.01, 07:27
      Gość portalu: Mac napisał(a):

      > Ciekawi mnie, jak przedstawialby sie wyzej wymieniony ranking. Prosze rowniez o
      >
      > krotkie wyjasnienie dokonanego wyboru. Moj typ to:
      >
      > Hyundai Pony - model 91-94. Tani (jak na tamte czasy, jeden z niewielu
      > dostepnych na nasza kieszen nowych samochodow), dobry, ekonomiczny silnik
      > Mitsubishi, duze wnetrze, dobra jakosc wykonania.

      Dokladam do tego Accenta, wiekszosc ludzi " cos ma" do Hyundaia, ale auta sa w porzadku,
      od 7 lat ojciec nimi jezdzi (pony,accent) i nie widzialy serwisu .
    • Gość: grogreg Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 212.160.165.* 10.10.01, 07:31
      Fiat 126p. Wszyscy na niego biadola. Jednak wiekszosc z nas zaczynalo wlasnie
      od tego malenstwa.
      • Gość: jp Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.10.01, 08:36
        Moja Skoda Rapid :)
        rocznik 88, 140 tys.km, 60koni, spoko sie jezdzi i ładne to to ;)
        ciekawe czy ktos z was jeszcze posiada to auto?
        JP
        • Gość: M.P. Re: Do JP IP: 10.1.26.* / 193.41.231.* 10.10.01, 15:32
          Gość portalu: jp napisał(a):

          > Moja Skoda Rapid :)
          > rocznik 88, 140 tys.km, 60koni, spoko sie jezdzi i ładne to to ;)
          > ciekawe czy ktos z was jeszcze posiada to auto?
          > JP

          Stary mam zamiar zdobyć skądś to cacko, nie wiem tylko na co zwracać największą
          uwagę przy zakupie, z częściami mechanicznymi chyba nie ma problemu, ale jak z
          blachami? Pomocy bo bardzo bym chciał należeć do tego elitarnego (pod względem
          ilości na drogach) klubu.
          Pozdrawiam
          Michał
    • Gość: piko Re: Najbardziej niedoceniony samochod to...duży fiat IP: 213.77.111.* 10.10.01, 10:43
      Fiat 125p lub FSO1500 po chyba 84 r.
      Teraz to złomy (sam mam jednego takiego na chodzie), ale pamiętam jeszcze
      czasy, gdy był to jeden z najszybszych i najbardziej luksusowych wózków w PRLu
      (no nie licząc oczywiście różnych sprowadzanych z zachodu maszynek z prywatnego
      importu).
      Kurdesz, ale człowieka brała zazdrość, gdy posuwał skodziną a tu państwo dużym
      fiatem robili tylko zzzzzzzzziiiiiiiiiiiiiiiuuuuuuuuu.....
      • Gość: gg Re: Najbardziej niedoceniony samochod to. IP: *.univ.trieste.it 10.10.01, 15:24
        Renault 19
        • Gość: Franek Re: Najbardziej niedoceniony samochod to. IP: *.mannesmann.de 10.10.01, 15:29

          > Renault 19
          eee tam ten samochod pozwolil wydostac sie ze swiata niebytu motoryzacyjnego w Europie tej firmie, to jaki on
          niedoceniony (swego czasu duzy przeboj)
          • Gość: gg Re: Najbardziej niedoceniony samochod to. IP: *.univ.trieste.it 10.10.01, 15:35
            zgoda, byl chetnie kupowany (sam mialem), ale jednoczesnie krytykowany za
            awaryjnosc, styl itp. (nieslusznie zreszta)
    • Gość: S Re: Najbardziej niedoceniony samochod to...Trabant IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 15:39
      Trabant, przedmiot tysiąca kpin i żartów w NRD i PL, miałem takiego półtora
      roku- oprócz makabrycznego zuzycia benzyny (sorr- mieszanki)zimą, absolutnie
      niezawodny i pakowny. W cztery osoby +2pary nart + pies + plecaki od dwóch osób
      wywiozłem wszystkich z dworca, a zachowanie zimą było excellent - przedni
      napęd, wąskie opony i mała masa- rewelacja, na śniegu byłem szybszy niz Volvo
      (ale od Subaru już nie...),
      pzdr
      Slawek
    • Gość: ryjek Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 213.134.142.* 10.10.01, 15:56

      Moje typy:
      Wklasie małych samochodów - Citroen AX (wszystkie zalety zawieszenia citroena a
      przy tym zwykłe mcpersohny) i Renault Clio model 96-98 - po prostu tania kareta.
      W klasie średniej - Renault 19 i Nexia - porządne wyrobniki.
      Wyższa średnia - Espero - poza denerwującymi drobiazgami wielka i wygodna furka
      i tania...
      Lux - kia clarus - tylko po co komu taki samochód?
      terenowe - tanie Aro z silnikiem Renault
      • Gość: marcin Tarpan IP: 195.136.21.* 10.10.01, 16:03
        To "tani" samoch. terenowy ale niezwykle praktyczny i wytrzymaly.
        pozdro
        marcin
        P.S. Tani jest w " " bo to pojecie jest strasznie szerokie i zalezy od wielu czynnikow.
    • Gość: Mac Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 10.10.01, 19:58
      a pamietacie Isuzu Gemini rocznik 80 z niezniszczalnym dieslem? To byl dopiero
      kon pociagowy. Widzialem takiego niedawno!
    • Gość: RT Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: *.mediacom.pl 10.10.01, 20:02
      Moze Uno Fiata?
      • Gość: FF Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: *.ols.bptnet.pl 10.10.01, 22:13
        Daihatsu Charade 1,0 Diesel.
        Uzytkowałem ten samochód od roku 1986, kupiłem za "dewizy" w Polmocie.
        Stosunkowo tani samochodzik, bez wodotrysków, ale w okresie, kiedy za benzyna
        na CPN-ach ustawiały się kilometrowe kolejki w oczekiwaniu na dowóz tejże oraz
        kwitł handel wymienny i inne szwindle aby obejść kartkowe normy, ja zajężdżałem
        na stację prosto pod dystrybutor i nalewałem do pełna /ach cóż to było za
        uczucie!!!!/, płacąc przy tym symbolicznie w porownaniu do ceny za benzyne.
        Przez 13 eksploatacji w różnych, czasami ekstremalnych warunkach, przejechałem
        180 tys. kilometrów.
        W tym czasie samochodzik ani razu nie zawiódł mnie w podróży. Jedyna "wpadka"
        to wymiana tarczy hamulcowej lewego przedniego koła z powodu jej skrzywienia po
        25 tys., ale to była znana przypadłość tej marki, o której zostałem uprzedzony
        duzo wcześniej.
        Po 130 tys. wymieniłem amortyzatory oraz pęknieta pompę wodną. I to byłoby na
        tyle. Serwisowałem go regularnie w serwisie Toyoty, z którego to serwisu byłem
        nota bene bardzo zadowolony. Nie wspominam oczywiście o wymianie olejów, płynów
        itp. Z częściami zamiennymi, o których pisałem powyżej nie było żadnego
        problemu, firma prywatna sciągała mi wszystko na zamówienie, gdzieś z Tajwanu.
        Być może nie było to oryginalne ale pasowało jak ulał.
        Acha, przypomniałem sobie, że pewnego razu miałem niewielka stłuczkę i
        uszkodziłem tylną lampę zespoloną, która po kilku dniach udało mi sie w ten
        sposób też załatwić i wymienić.
        Przejechałem samochodem ok. pół Europy i w niektorych krajach np w Niemczech
        robił on duże wrażenie, albowiem tam nie było diesli Daihatsu Charade, tylko
        benzynowe. Kiedyś byłem tam w serwisie aby wymienic olej (zgodnie z
        harmonogramem) to zlecieli sie wszyscy pracownicy aby go obejrzeć i nie bardzo
        wiedzieli jaki olej do tego diesla wlac.
        Tak więc w moim przypadku samochodzik ten odegrał bardzo wielką rolę przede
        wszystkim uniezależniając mnie od kartek na benzynę i umozliwiając
        tanie /naprawdę!!!/ podróżowanie tam gdzie tylko chcę, bez żadnych ograniczeń.
        Nowa właścicielka Charady, która odkupiła ja ode mnie tez jest bardzo
        zadowolona z tego samochodziku, pomimo iz liczy on juz sobie 15 lat !!!!
        I chyba jeszcze długo tak będzie.
        Pozdr.
        FF
    • Gość: Mar Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... Marea IP: 213.25.197.* 11.10.01, 06:40
      Jako użytkownik Fiata Marea, muszę stwierdzić, że bardzo wiele osób mocno
      wydziwia nad moją miłością :-). A tymczasem auto jest bardzo ładne i w sumie
      (jak dotąd - 45 tys. km) niezawodne. Fiat lansował to auto jako
      przedsstawiciela segmentu D, czyli odpowiednika Mondeo czy Passata. Ale tak na
      prawdę jest to kompaktowy sedan. Dość duży, ale kompakt. Lancia Lybra zbudowana
      na płycie podłogowej Marei to przecież też kompakt - i tu nikt nie udaje.
      Niestety Fiat przeholował też trochę z ceną, więc ja się cieszę, że trafiłem na
      korzystną promocję - bo inaczej miałbym Bravę, która poza tyłem niczym się nie
      różni. No ale cały szyk w tym tyle. Są też pewnie różnice w zawieszeniu, ale to
      akurat jest dla mnie mniej ważne.

      Różnica w cenie pomiędzy Brawą a Mareą z identycznym silnikenm jest
      nieprzyzwoita - ok. 20-25%. I tylko to powoduje, że ten samochód można kupić
      tylko na warunkach jakiejś korzystnej wyprzedaży.
    • Gość: king Re: Najbardziej niedoceniony samochod to... IP: 62.233.138.* 11.10.01, 10:26
      Citroen Xantia ! Duzy, wygodny samochod, komfortowy... a jednak malo popularny.
      • Gość: qocur Citroen Xantia IP: *.*.*.* 11.10.01, 10:59
        Gość portalu: king napisał(a):

        > Citroen Xantia ! Duzy, wygodny samochod, komfortowy...
        a jednak malo popularny.
        >

        A przy tym jaki śliczny! Dla mnie to ideał samochodowej
        elegancji.

        • Gość: Jarek Re: Citroen Xantia IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 11.10.01, 11:08
          Gość portalu: qocur napisał(a):

          > Gość portalu: king napisał(a):
          >
          > > Citroen Xantia ! Duzy, wygodny samochod, komfortowy...
          > a jednak malo popularny.
          > >
          >
          > A przy tym jaki śliczny! Dla mnie to ideał samochodowej
          > elegancji.

          Panowie!!!
          Mialo byc o niedocenianych, a nie o malo popularnych!!!
          Pozdr
          Uzytkownik "guwna" na kolkach
          • Gość: Ralph Re: Racja, nie zakumali IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.10.01, 17:16
            Gość portalu: Jarek napisał(a):

            >
            >
            > Panowie!!!
            > Mialo byc o niedocenianych, a nie o malo popularnych!!!
            > Pozdr
            > Uzytkownik "guwna" na kolkach
            Chyba Daewoo, zwłaszcza teraz. W zeszłym roku w Stanach i Nubira i Lanos dostały
            I nagrodę za stosunek jakości do ceny. I choć może tam mają inne ceny na te auta,
            to coś mi mówi, że i u nas jest z tym podobnie. Moim osobistym typem jest jednak
            Leganza, i jak sprzedam swojego Megana, to za jakieś 35.000 poszukam fury '98-9 ,
            ale chyba bez skóry, choć kto wie (bo jeśli ceny tej lux-maszyny tak leca na
            mordę, to chyba jest niedoceniana, no nie?)? PS. Z tym, że w tym przypadku
            zaznaczam, że chodzi mi o egz. używane!

    • Gość: bobik Re: Najbardziej niedoceniony samochod to...mój samochód IP: *.cdmpekao.com.pl 11.10.01, 11:07
      Dlaczego nikt nie docenia mojego samochodu. Myślałem, że jak będę jechał ulicą,
      to ludzie się będą zatrzymywać i bić brawo, albo lepiej: wchodzić na drzewa,
      rozbijać szyby i brać na spacer lalki zamiast dzieci. Wydawało mi się, że jak
      będę moim wspaniałym wozem włączać się do ruchu to wszyscy z wrażenia wpuszczą
      mnie przed siebie a nawet grzecznym gestem pokażą drogę. Mój samochód jest
      niedoceniony, bo żona go nie filmuje na video, szwagierka nie mdleje gdy
      podjeżdżam pod jej blok, a rodzina tylko raz powiedziała, że ładny... zapach
      sobie powiesiłem. No i co wy na to...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka