Dodaj do ulubionych

Lincoln LS model 2003

IP: *.atlanta.ga.us 17.12.02, 13:30
www.thecarconnection.com/index.asp?article=5600
Pare ciekawych bajer:
- system dzwiekowy z certyfikacja THX (wtajemniczeni
wiedza o co chodzi)
- klimatyzowane siedzenia (standard w samochodach tej
klasy)
- troche wiecej mocy, choc nadal niewiele w stosunku do
konkurencji

Cena maksymalnej wersji to $44 tys. Za te pieniadze
mozna kupic Infiniti M45 z znacznie mocniejszym
silnikiem i lepszym wyposazeniem...

Obserwuj wątek
    • cracovian Re: Lincoln LS model 2003 17.12.02, 18:00
      Za te pieniadze Infinity nie kupisz, choc oba pojazdy maja podobne MSRP.
      Lincoln bedzie sprzedawal sie z parotysiecznym rabatem duzo ponizej invoice, a
      dealer Nissana moze tysiaca sciagnie z oryginalnej ceny. Roznica w tym momencie
      to ok. $6 tysiecy. Choc ja oczywiscie wybralbym Infinity (tak jak i Ty gdybysmy
      obaj mieli pieniadze) to jednak trzeba porownac rzeczywiste ceny.

      Poza tym niczego sobie Lincoln i tak dobrze bedzie sie sprzedawal dopoki sa
      miliony ludzi, ktorzy "nie-amerykanskiego" samochodu nigdy nie wezma pod uwage
      i nigdy go nie kupia. A takich jest nadal duzo wiecej nie pro-japonczykow. Plus
      sa tacy, ktorzy Japonce wezma pod uwage, ale i tak kupia amerykanskie GM ze
      wzgledu na ceny i supercharged silniki :-)
      • Gość: Marek Re: Lincoln LS model 2003 IP: *.atlanta.ga.us 17.12.02, 18:56
        I tu trafiles w dziesiatke - rocznego LS'a V8 z pelna
        opcja mozna za $25 tys. kupic.
        • wowo5 Re: Lincoln LS model 2003 18.12.02, 04:13
          Fajny samochod. Ciekawe jak bedzie z jakoscia. Poprzednia wersja nie cieszyla
          sie zbyt dobra opinia. Consumer Reports ocenil ja jako zdecydowanie ponizej
          przecietnej. Inne Lincolny sa ponoc nie do zdarcia (np. TownCar). To jest
          niestety problem z Fordem. Nawet, gdy stworzy ciekawy model potrafi popsuc
          wszystko kiepska jakoscia - przyklady: Thunderbolt, Focus (w USA), Windstar.
          Inny problem to fakt, ze amerykanskie firmy czesto porzucaja obiecujace modele
          by zaczac wszystko od poczatku. Japonczycy, czy Europejczycy produkuja mniej
          modeli ale staraja sie je doskonalic - vide Golf (piata generacja za pasem),
          Passat, Corolla, Accord, Camry. Wozy te sa ulepszane z generacji na generacje i
          sa coraz lepsze. Ford dla odmiany pozwolil Taurusowi, jednemu ze swoich
          najwiekszych sukcesow zestarzec sie. GM tez powinien sie wstydzic Cavaliera,
          samochodu, ktory nie ulegl praktycznie zmianie od 8 lat.
          • Gość: lysy Re: Lincoln LS model 2003 IP: *.client.attbi.com 18.12.02, 06:42
            "GM tez powinien sie wstydzic Cavaliera, samochodu, ktory nie ulegl praktycznie
            zmianie od 8 lat."

            Jesli chodzi o sprawy techniczne czy wyglad to pewnie masz racje ale GM (jak
            zreszta kazdy rozsadny producent czegokolwiek) produkuje samochody by je
            sprzedac co ku mojemu zdziwieniu udaje mu sie calkiem niezle. Skoro daje sie go
            sprzedawac to poco zmieniac w koncu samochody osobowe i tak nie przynosza
            specjalnego zysku firma samochodowym a juz napewno nie subcompacty.
            Prawdopodobnie jedym powodem czemu oni sie zajmuja produkcja Cavaliera jest
            obinzanie sredniego spalania dla firmy by moc produkowac wiecej pojazdow na
            ktorych mozna zarobic.
            • Gość: Marek Re: Lincoln LS model 2003 IP: *.atlanta.ga.us 18.12.02, 12:58
              GM jest w stanie sprzedac Cavaliera za $10 tys. i jeszcze
              na tym zarobic. Znajdz inny samochod tej klasy za te
              pieniadze. W koncu Cavalier jest w srodku zdecydowanie
              wiekszy od Corolli. A widziales Cavaliera 2003? Bardzo
              ladny face lifting mu zrobili, chic tylnie swiatla mi sie
              srednio podobaja.

              Nie chce zeby wyszlo ze bronie tego zlomu, ale podziwiam
              GM za umiejetnosc wcisniecia ludziom starego badziewia za
              grosze i jeszcze zarobienia na tym.


              (P.S. Mam Cavaliera)
              • Gość: Lysy Re: Lincoln LS model 2003 IP: *.client.attbi.com 18.12.02, 23:29
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > GM jest w stanie sprzedac Cavaliera za $10 tys. i jeszcze
                > na tym zarobic. Znajdz inny samochod tej klasy za te
                > pieniadze. W koncu Cavalier jest w srodku zdecydowanie
                > wiekszy od Corolli. A widziales Cavaliera 2003? Bardzo
                > ladny face lifting mu zrobili, chic tylnie swiatla mi sie
                > srednio podobaja.
                >
                > Nie chce zeby wyszlo ze bronie tego zlomu, ale podziwiam
                > GM za umiejetnosc wcisniecia ludziom starego badziewia za
                > grosze i jeszcze zarobienia na tym.
                >
                >
                > (P.S. Mam Cavaliera)

                Z tego co slyszalem to oni zarabiaja glownie na durzych samochodach ale tak
                pozatym to oczywiscie masz racje.
                P.S. widzialem ostatnia wersje i uwazam ze chevy sprostal swemu dziedzictwu -
                nadal robi samochody totalnie inne niz reszta swiata (cos jak francuzi)
              • Gość: jr Re: Lincoln LS model 2003 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.02, 23:40
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > GM jest w stanie sprzedac Cavaliera za $10 tys. i jeszcze
                > na tym zarobic. Znajdz inny samochod tej klasy za te
                > pieniadze. W koncu Cavalier jest w srodku zdecydowanie
                > wiekszy od Corolli. A widziales Cavaliera 2003? Bardzo
                > ladny face lifting mu zrobili, chic tylnie swiatla mi sie
                > srednio podobaja.
                >
                > Nie chce zeby wyszlo ze bronie tego zlomu, ale podziwiam
                > GM za umiejetnosc wcisniecia ludziom starego badziewia za
                > grosze i jeszcze zarobienia na tym.
                >
                >
                > (P.S. Mam Cavaliera)


                Gratuluje badziewia.
                A tak na marginasie to chcialem dodac ze 'wciskanie ludzion starego badziewia'
                wcale nie wygladaja tak rozowo jakby to wynikalo z Twojego postu. GM od 20 lat
                traci rok w rok tzw. market share, pod koniec lat 70, na poczatku lat 80 mieli
                prawie 50% rynku teraz nie wiem czy maja 25%.
                • Gość: Marek Re: Lincoln LS model 2003 IP: *.atlanta-35-40rs.ga.dial-access.att.net 19.12.02, 02:51
                  Ciekawe jak skonczy GM. Z jednej strony czytam o problemach GM Europe
                  (szczegolnie Saab, ale i Opel) i o Fiacie. Poza tym sytuacja w USA tez jest
                  przecietna. GM mial ostatnio pare bardzo udanych pojazdow (Impala,
                  TrailBlazer), ale trzeba isc za ciosem. Choc jak sie patrzy na to co
                  nadchodzi, to GM moze wrocic do lask klientow. Przyklady - Cadillac XLR i
                  Chevrolet SSR - wlasnie wchodza do sprzedazy. Pontiac GTO - druga polowa 2003.
                  Nowe wersje GrandPrix i Boneville, male SUV Cadillaca itp. Troche sie w GM
                  dzieje i mysle ze nie straca na tym.
    • bart_ I właśnie dlatego ... 18.12.02, 17:18
      ... do dziś (a minęło już 10 lat) z łezką w oku wspominam swój studencki
      pobyt "za kałużą", gdzie za niewielkie pieniądze można kupić używane autko
      w stuly L.Towncara od dziadka, który właśnie przenosił się na Florydę. W takiej
      furze mozna było nie tylko jeździć, ale i się przespać w drodze.

      Echhh... a u nas tylko te fabie i tym podobne liliputy... :-(
      • Gość: Wanka Re: I właśnie dlatego ... IP: proxy / *.msns.str.ptd.net 19.12.02, 04:28
        bart_ napisał:

        > ... do dziś (a minęło już 10 lat) z łezką w oku wspominam swój studencki
        > pobyt "za kałużą", gdzie za niewielkie pieniądze można kupić używane autko
        > w stuly L.Towncara od dziadka, który właśnie przenosił się na Florydę. W
        takiej
        >
        > furze mozna było nie tylko jeździć, ale i się przespać w drodze.
        >
        > Echhh... a u nas tylko te fabie i tym podobne liliputy... :-(



        Masz duzo racji Lincoln to jest to wygoda i bajer.Jedno jest pewne nigdy ta
        wersja nie padnie w USA 95% Limuzyn to tylko te auta innych po prostu nie
        przyjmuja i maja racje cos o tym wiem chociaz na sobote i niedziele wole
        Mercedesa ML Pozdrawiam
        • wowo5 Re: I właśnie dlatego ... 22.12.02, 04:31
          GM powoli zaczyna brac sie do roboty. Saturn Ion jest niezly. W przyszlym roku
          powinien pojawic sie nowy Malibu i o ile sie nie myle TransAm. Pontiac Solstice
          to nastepny ciekawie zapowiadajacy sie model. Z drugiej strony rece mi opadly,
          gdy wyczytalem ze Impala (w porownaniu wozow klasy sredniej w niedawnym NY
          Timesie zostal oceniony wyzej niz Camry), jeden z najlepiej sprzedajacych sie
          modeli doczeka sie nowej wersji w 2007 roku. Do tego czasu obecne Camry i
          Accord zostana zastapione, z tym ze one dopiero sie pojawily, a Impala ma juz
          ze 3 lata. Jesli wierzyc JD Power to GM zrobil duze postepy w jakosci swoich
          wozow. Zajmuje w tej chwili 3 miejsce po Toyocie i Hondzie, a przed Nissanem,
          Mercedesem, VW, BMW, itd pod wzgledem ilosci defektow ujawnionych w ciagu
          pierwszych 90 dni po sprzedazy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka