tuptush Re: co znaczy: włączyć turbo? 05.01.03, 14:06 Naciskasz na gaz, czekasz chwile i czujesz kopniecie w plecy, to znaczy ze wlasnie wlaczyles turbo :)) Link Zgłoś
greenblack Re: co znaczy: włączyć turbo? 05.01.03, 14:14 tuptush napisał: > Naciskasz na gaz, czekasz chwile i czujesz kopniecie w plecy, to znaczy ze > wlasnie wlaczyles turbo :)) Turbina kręci się, tłoczy powietrze cały czas, bo gazy wylotowe opuszczają silnik cały czas. Jest tylko zakres obrotów w jakich jej działanie jest najefektywniejsze i właśnie ten zakres obrotów i chwila w jakiej następuje gwałtowny wzrost mocy i momentu jest odczuwany jako "załączenie turbiny". Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: młody diesel Re: co znaczy: włączyć turbo? IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 05.01.03, 14:32 dzięki. rozumiem, że turbo włącza się samo przy pewnej wartości obrotów. jeśli można to przy jakiej? a co na wolnych obrotach? Link Zgłoś
Gość: Luc Re: co znaczy: włączyć turbo? IP: morele:* / 172.16.20.* 05.01.03, 14:43 Zalezy od modelu. Dobra rada - przy zimnym silniku nie przekraczac konkretnych obrotow, bo na zimno turbinka najbardziej dostaje w kosc. Na wolnych obrotach oczywiscie turbina nie pracuje.Pozdr. Link Zgłoś
greenblack Re: co znaczy: włączyć turbo? 05.01.03, 15:04 Gość portalu: Luc napisał(a): . Na wolnych obrotach > oczywiscie turbina nie pracuje.Pozdr. Jeszcze raz powtórzę. Turbina kręci się cały czas, ale na niskich obrotach ciśnienie tłoczenia powietrza jest tak niskie, że niezauważalne. Link Zgłoś
greenblack Re: co znaczy: włączyć turbo? 05.01.03, 15:09 Gość portalu: młody diesel napisał(a): > dzięki. rozumiem, że turbo włącza się samo przy pewnej wartości obrotów. jeśli > można to przy jakiej? Wszystko zależy od silnika. W dieslach zakres efktywnej pracy turbo jest mniejszy niż w silnikach benzynowych. Ważne jest także, czy turbina ma zmienną geometrię( łopatki zmieniają ustawienie), wtedy zakres pracy efektywnej jest znacznie większy - przy niskich obrotach turbina nie hamuje wylotu gazów spalinowych, a przy wyższych daje pełną mozliwą moc. a co na wolnych obrotach? Turbina kręci się cały czas, tylko że na niskich obrotach wolniej i nie ma tak mocnego efektu. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: młody diesel Re: co znaczy: włączyć turbo? IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 05.01.03, 15:31 dzięki bardzo. wiem tyle ile mi trzeba. Link Zgłoś
devote Re: co znaczy: włączyć turbo? 05.01.03, 15:48 jest dokladnie tak jak opisal greenblack. turbina sie kreci caly czas bo jest zamocowana w ukladzie wydechowym tuz za silnikiem i jest obracana caly czas przez spaliny. Link Zgłoś
Gość: Marek Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 16:18 Turbo odchodzi w przeszlosc - coraz wieksza popularnoscia ciesza sie superchargery napedzane paskiem klinowym. Wiekszosc nowych samochodow z doladowaniem wlasnie superchargera uzywa. Nie ma tej dziury - moc jest od najmniejszych obrotow, sa trwalsze bo nie pracuja w tak ekstremalnych warunkach jak turbo. Jedyna wada to rozmiar i to ze zwykle montuje sie je na silniku = musza sie pod maska zmiescic. Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 16:25 Gość portalu: Marek napisał(a): > Turbo odchodzi w przeszlosc - coraz wieksza popularnoscia ciesza sie > superchargery napedzane paskiem klinowym. Wiekszosc nowych samochodow z > doladowaniem wlasnie superchargera uzywa. Na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski? Obecnie kompresory mają tylko Mercedesy, Jaguary i GM(Pontiac;), Buick) i Mazda Xedos9 i to tylko w benzynowych silnikach, ale już np. w S600 jest podwójne turbo. Nie ma diesla ze sprężarką mechaniczną - kiedyś był w Maździe. Turbosprężarki zdobywają popularność zwłaszcza w dieslach. Nie ma tej dziury - moc jest od > najmniejszych obrotow, sa trwalsze bo nie pracuja w tak ekstremalnych > warunkach jak turbo. Jedyna wada to rozmiar i to ze zwykle montuje sie je na > silniku = musza sie pod maska zmiescic. I z tym się zgodzę. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 16:34 Moze dlatego ze co czytam o jakims nowym pojezdzie to ma supercharger a nie turbo. Nawet w tak tradycyjnej dziedzinie jak tuning japoncow superchargery zaczely ostatnio sie pojawiac. Dotychczas szczytem mody bylo wsadzenie do Civica silnika od Acury i dolozenie do tego turbo. Teraz widze coraz wiecej ogloszen o bolt-on superchargerze do Acury - podobno mozna 240-280 KM wycisnac. Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 16:51 Gość portalu: Marek napisał(a): > Moze dlatego ze co czytam o jakims nowym pojezdzie to ma supercharger a nie > turbo. Jakie np.? Nawet w tak tradycyjnej dziedzinie jak tuning japoncow superchargery > zaczely ostatnio sie pojawiac. Dotychczas szczytem mody bylo wsadzenie do > Civica silnika od Acury i dolozenie do tego turbo. Teraz widze coraz wiecej > ogloszen o bolt-on superchargerze do Acury - podobno mozna 240-280 KM wycisnac. I taki silnik też pewnie nie pochodzi zbyt długo. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 16:58 - Mercedes - Mazda - Ford (F150, Mustang Cobra, Thunderbird itp) - GM (XLR mam miec podobno supercharged Northstar) Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 16:42 Jeszcze jedno (a moze cztery?): 1) Porsche ktore jest jednak niekwestionowanym leaderem wyciskania duzych mocy z niezbyt duzych silnikow uzywa turbo zamiast superchargera. Ale wydaje mi sie ze wynika to z a) historii (kto to widzial Porsche z superchargerem) b) miejsca w komorze silnikowej 2) Honda ktora jest leaderem wyciskania duzych mocy z malutkich silnikow (np. S2000) nie korzysta z zadnych z tych rozwiazan, a moc uzyskuje przez sprytne otwieranie zaworow i uksztaltowanie dolotu zeby powietrze sie samo sprezalo. Zreszta podobnie zachowuje sie Nissan/Infiniti ze zdumiewajacymi wynikami (290 km z 3.5l bez doladowania!) 3) Supercharger ma jedna wade - nie ma tego pieknego swistu turbiny. Zwykle powietrze jest recylkulowane i go prawie nie slychac :((( 4) Do Corvette pojawil sie ostatnio supercharger. Daje okolo 100-150 KM wiecej bez zadnych powazniejszcyh przerobek (oprocz wymiany maski bo sie nie miesci). Podobne rozwiazanie z dwoma turbinami jest znacznie kosztowniejsze. Link Zgłoś
Gość: robert Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 05.01.03, 16:49 Gość portalu: Marek napisał(a): > 2) Honda ktora jest leaderem wyciskania duzych mocy z malutkich silnikow (np. > S2000) nie korzysta z zadnych z tych rozwiazan, a moc uzyskuje przez sprytne > otwieranie zaworow i uksztaltowanie dolotu zeby powietrze sie samo sprezalo. > Zreszta podobnie zachowuje sie Nissan/Infiniti ze zdumiewajacymi wynikami (290 > km z 3.5l bez doladowania!) Co do Nissana to chyba żadna sensacja. 80KM z litra ma większość popularnych aut. Nie jest to żadna kosmiczna technologia. Chociażby Focus ST170:))) Dwulitrowe samochody z mocami 150-160KM to chyba codzienność, nie? Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 16:55 Ze wzrostem pojemnosci coraz trudniej uzyskac 100 KM / litra. Zauwaz ze wiekszosc jednosstek V6 uzyskuje moce w granicach 180-240 KM. Interesujacymi jednostkami sa: - silnik Chryslera - 2.7l, 200 KM - Honda - 3.2l 240-260 KM - Nissan - 3.5l 290 KM - Porsche - 3.6l i o ile pamietam dobrze ponad 300 KM Poza tym BMW niezle moce osiaga ze swoich silnikow 3.2L... Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 17:01 Gość portalu: Marek napisał(a): > Ze wzrostem pojemnosci coraz trudniej uzyskac 100 KM / litra. Zauwaz ze > wiekszosc jednosstek V6 uzyskuje moce w granicach 180-240 KM. Interesujacymi > jednostkami sa: > - silnik Chryslera - 2.7l, 200 KM > - Honda - 3.2l 240-260 KM > - Nissan - 3.5l 290 KM Słabo:) > - Porsche - 3.6l i o ile pamietam dobrze ponad 300 KM Dokładnie 320KM z 3.6. > Poza tym BMW niezle moce osiaga ze swoich silnikow 3.2L... A Ferrari? Modena 400KM z 3.6 Maranello 515KM z 5.7 i jeszcze... Enzo 660KM z 6.0 :000 Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 17:06 Niestety, ale te samochody kosztuja majatek :(((( Kiedys juz pisalem - najlepszym rozwaizaniem wsrod nowych pojazdow jest nowy Mustang Cobra - 390 KM z 4.6l za $27000 USD. Osiagi nie rewelacyjne jak na taka moc, ale cena zdumiewajaco niska a samochod niczego sobie - swietne zawieszenie, duzo koni i zdumiewajaco niska cena. Tyle ze u dealera nie uswiadczysz - trzeba zamawiac i placic frycowe. Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 16:51 Gość portalu: Marek napisał(a): > Jeszcze jedno (a moze cztery?): > 1) Porsche ktore jest jednak niekwestionowanym leaderem wyciskania duzych mocy > z niezbyt duzych silnikow uzywa turbo zamiast superchargera. Ale wydaje mi sie > ze wynika to z a) historii (kto to widzial Porsche z superchargerem) Chyba jednak sprężarka mechaniczna, to nie aż taki wstyd;) b) > miejsca w komorze silnikowej W Cayenne ,to chyba by się zmieściła sprężarka, a nawet dwie;) > 2) Honda ktora jest leaderem wyciskania duzych mocy z malutkich silnikow (np. > S2000) nie korzysta z zadnych z tych rozwiazan, a moc uzyskuje przez sprytne > otwieranie zaworow i uksztaltowanie dolotu zeby powietrze sie samo sprezalo. > Zreszta podobnie zachowuje sie Nissan/Infiniti ze zdumiewajacymi wynikami (290 > km z 3.5l bez doladowania!) To nie aż tak zdumiewajacy wynik. BMW 735i - 272 KM z 3.6, M3 343 KM z 3.2. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 16:56 M3 to chyba ma doladowanie? (nie mam pojecia o tym silniku...) Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 16:57 Gość portalu: Marek napisał(a): > M3 to chyba ma doladowanie? (nie mam pojecia o tym silniku...) Co Ty? Normalny wolnossący ze zmiennymi fazami. To się nazywa niemiecka technika;) Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 17:00 Ciekawe jak oni to osiagneli... A mowi sie ze niemcy nie potrafia... Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 17:03 Gość portalu: Marek napisał(a): > Ciekawe jak oni to osiagneli... Niemiecką techniką oczywiście;) A mowi sie ze niemcy nie potrafia... Says who??? Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 16:47 I jeszcze jedno: - VW ktory byl pionierem uzywania superchargera w samochodach osobowych (pamietacie Polo G40 oraz Golf/Corrado G60) chyba sie sparzyl na tej technologii i poszedl w turbo (silnik 1.8T) Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 16:53 Gość portalu: Marek napisał(a): > I jeszcze jedno: > - VW ktory byl pionierem uzywania superchargera w samochodach osobowych > (pamietacie Polo G40 oraz Golf/Corrado G60) chyba sie sparzyl na tej > technologii i poszedl w turbo (silnik 1.8T) I jeszcze Passat Syncro G60 160KM. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 17:07 Podobno te sprezarki G byly bardzo zawodne? Link Zgłoś
devote Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 17:17 no to ile samochodow ma chargery a ile turbo? turbo jest bardziej popularne. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.telia.com 05.01.03, 17:24 Przyszlosc <Panowie nalezy do tzw "inteligetnych turbo agregatow".Posiadaja cechy kompresora i normalnego turbo.Nie sa masowo stosowane ze wzgledu na cene. Budowa jest taka sama jak agregatu turbo lecz turbina posiada zmienny skok lopatek regulowanym przez "chipsa"ktory tak dostosowuje moc do potrzeb w danej chwili.Praktycznie posiada takie turbo jedno z modeli Volva. Pzdr.Michal Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 17:50 Gość portalu: Michal napisał(a): > Przyszlosc <Panowie nalezy do tzw "inteligetnych turbo agregatow". A ja mam wszystkie sprężarki w nosie. Nie chcę nigdy mieć żadnego samochodu ze sprężarką czy turbo. Jaki jest sens silnika Volvo 2.3T 250KM albo SAABa 2.3T 250KM, 2.0T 210KM jak można osiągnąć 230 KM z 3L? Jaki jest sens silnika Volvo 2.4T 300KM? Odpowiedź jest jedna - sknerstwo producentów. Po co robić kilka silników V6, V8, jak można zrobić 5 wersji tego samego silnika. Żałosne. Posiadaja > cechy kompresora i normalnego turbo.Nie sa masowo stosowane ze wzgledu na cene. > Budowa jest taka sama jak agregatu turbo lecz turbina posiada zmienny skok > lopatek regulowanym przez "chipsa"ktory tak dostosowuje moc do potrzeb w danej > chwili.Praktycznie posiada takie turbo jedno z modeli Volva. Przecież to zwykła turbina ze zmienną geometrią - żadna sensacja - ma ją prawie każdy w Europie, nie tylko Volvo. Naprawdę Michale, miej czasami trochę dystansu do "szwedzkości" :) > Pzdr.Michal Pozdrawiam Greenblack Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.telia.com 05.01.03, 20:12 greenblack napisał: > Gość portalu: Michal napisał(a): > > > Przyszlosc <Panowie nalezy do tzw "inteligetnych turbo agregatow". > > A ja mam wszystkie sprężarki w nosie. Nie chcę nigdy mieć żadnego samochodu ze > sprężarką czy turbo. Jaki jest sens silnika Volvo 2.3T 250KM albo SAABa 2.3T > 250KM, 2.0T 210KM jak można osiągnąć 230 KM z 3L? Jaki jest sens silnika Volvo > > 2.4T 300KM? Odpowiedź jest jedna - sknerstwo producentów. Po co robić kilka > silników V6, V8, jak można zrobić 5 wersji tego samego silnika. Żałosne. > > Posiadaja > > cechy kompresora i normalnego turbo.Nie sa masowo stosowane ze wzgledu na > cene. > > Budowa jest taka sama jak agregatu turbo lecz turbina posiada zmienny skok > > > lopatek regulowanym przez "chipsa"ktory tak dostosowuje moc do potrzeb w > danej > > chwili.Praktycznie posiada takie turbo jedno z modeli Volva. > > Przecież to zwykła turbina ze zmienną geometrią - żadna sensacja - ma ją prawie > > każdy w Europie, nie tylko Volvo. Naprawdę Michale, miej czasami trochę > dystansu do "szwedzkości" :) > > > > > Pzdr.Michal > > Pozdrawiam > Greenblack Greenblacku przeczytalem o tym dwa lata temu,znalazlem na polce w sklepie w pismie technicznym informacje nawet opisalem ,ale nikogo to nie interesowalo.Dlatego Turba montuja fabryki ze wzgledu na stawki ubespieczeniowe i podatki.Im mniejszy motor tym taniej.Osobiscie uwazam turbo za wynaturzenie nie majace sensu.Rosnie krzywa zuzycia paliwa i wiecej nic nie wynika.No pozatym ze czujemy sie czasami jak w mysliwcu na pasie startowym. Pzdr.Michal P.S nie boj sie, stoje obydwoma nogami na ziemi. Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 20:19 Gość portalu: Michal napisał(a): > Greenblacku przeczytalem o tym dwa lata temu,znalazlem na polce w sklepie w > pismie technicznym informacje nawet opisalem ,ale nikogo to nie > interesowalo. Bo mnie tu jeszcze nie było:) Dlatego Turba montuja fabryki ze wzgledu na stawki > ubespieczeniowe i podatki. Zapomniałem o tym kretyństwie, ale to też skąpstwo. W Polsce to już nie ma znaczenia, czy silnik ma 2.4 czy 3.0 czy 5.5l. Im mniejszy motor tym taniej.Osobiscie uwazam turbo > za wynaturzenie nie majace sensu. Tu się zgadzamy:) Rosnie krzywa zuzycia paliwa i wiecej nic nie > wynika.No pozatym ze czujemy sie czasami jak w mysliwcu na pasie startowym. 300 Nm można osiągnąć w "chamski" sposób a można i w jedwabisty. > Pzdr.Michal > P.S nie boj sie, stoje obydwoma nogami na ziemi. Pozdrawiam Greenblack Link Zgłoś
Gość: on Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.dyn.optonline.net 05.01.03, 23:12 Gość portalu: Michal napisał(a): Turba montuja fabryki ze wzgledu na stawki > ubespieczeniowe i podatki. bez przesady moze w polsce gdzie placi sie od pojemnosci ale w usa jest zupelnie odwrotnie.auto z turbo maja wieksze stawki bo traktowane sa jak auta sportowe.wielkosc stawki ubezpieczeniowej zalezy takze od ceny nowego auta.czym drozsze auto tym stawka wieksza. Link Zgłoś
Gość: on Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.dyn.optonline.net 05.01.03, 17:19 Gość portalu: Marek napisał(a): > Turbo odchodzi w przeszlosc - coraz wieksza popularnoscia ciesza sie > superchargery napedzane paskiem klinowym. totalna bzdura.ile aut masz z chargerami a ile z turbo? kilka samochodow w ameryce ma chargery i to na dodatek nie montowane seryjnie w fabryce tylko dokladane przez ludzi od tunningu Link Zgłoś
fantomasek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 17:21 Marek ma supercharger w swoim Pontiacu to musial napisac ze chargery sa lepsze i ze turbo nie popularne. typowy polak Link Zgłoś
greenblack Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 17:41 fantomasek napisał: > Marek ma supercharger w swoim Pontiacu to musial napisac ze chargery sa lepsze > i ze turbo nie popularne. > > typowy polak :)))))))) Link Zgłoś
devote Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 19:54 ja tez wole samochod bez turbo.wiecej zeczy do popsucia :) dlatego gdy kupowalem swojego shitwagena to nie kupilem 1.8T a wybralem VR6.stary dwuzaworowy,prosty w budowie,sprawdzony i niezawodny. Link Zgłoś
wowo5 Re: Turbo odchodzi w przeszlosc 05.01.03, 22:59 Nie wiem czy turbo odchodzi w przeszlosc, gdy prawie kazdy producent wypuszcza model turbo swoich cywilnych wozow. Ostatni przyklad to Yaris Turbo Toyoty. 1.8T to flagowy silnik VW. Nie slyszalem by zamierzal z niego zrezygnowac. Ja osobiscie nie przepadam za turbo. Z powodow wspomnianych przez przedmowcow. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-26-27rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 23:55 O ile pamietam to VR6 ma i tak lepsze osiagi niz 1.8T. A do tego kultura pracy 6-cio cylindrowca (nawet tak pokreconego jak VR6) jest nieporownanie wieksza niz 4-rech cylindrow. Moim zdaniem najlepsze rozwiazanie to V8 + supercharger (jak w nowym Mustangu Cobra) - kultura pracy jednostki V8, niesamowity moment obrotowy na niskich obrotach typowy dla silnikow z superchargerem i niska cena. Zeby to samo za pomoca turbo osiagnac trzeba by robic takie skomplikowane manewry jak w Porsche - na wolnych obrotach wszystkie spaliny leca na jedna sprezarke a dopiero na wyzszych wlacza sie druga. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Turbo odchodzi w przeszlosc IP: *.atlanta-26-27rs.ga.dial-access.att.net 05.01.03, 23:44 Musze sie bronic :) Rzeczywiscie moj GTP ma supercharger i jestem pod wrazeniem tego rozwiazania. Ale nie zmnienia to faktu ze jeszcze 5 lat temu samochody z tym rozwiazaniem na palcach reki mozna bylo policzyc a obecnie staja sie one coraz bardziej popularne. Szczegolnie w obliczy tzw. "wojny mocy" o ktorej ostatnio pisalem - producenci wsadzaja coraz mocniejsze silniki do swoich samochodow. Jednym z rozwiazan jest oczywiscie wetkniecie wiekszego silnika (chyba wszyscy sie zgadzamy ze tak jest lepiej), niestety czesto sie nie da (bo nie ma miejsca w komorze, bo producent nie ma wiekszego silnika, bo cena bylaby zbyt wysoka) wiec montuje sie albo turbo albo supercharger. Cenowo supercharger ma same zalety - jest tanszy, wymaga mniejszych zmian, jest trwalszy. Wiec podejrzewam ze w dosc szybkim tempie bedzie wypieral on turbo. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Kilka kwestii :-) IP: proxy / 143.26.81.* 06.01.03, 15:53 Jak rozmówcy wspomnieli, Honda ma spore osiągnięcia w uzyskiwaniu wysokich mocy jednostkowych, bez doładowania. Przykład - S2000, 2L pojemności, 240KM (120KM z litra). Jest to robione przez układ dolotowy o zmiennej geometrii (dłuższy przy niższych obrotach, krótszy przy wysokich) oraz mechanizmy regulowanego wzniosu (skoku) zaworów i zmiennych faz rozrządu. Dzięki temu uzyskuje się optymalne wypełnienie cylindra (a więc dobry jak na tę pojemność moment obrotowy na silniku) w szerokim zakresie obrotów (od 2000 do ponad 9000 obr/min). Natomiast nie jest prawdą, aby powietrze się jakoś samoistnie sprężało. Więcej na ten temat w dziale technologicznym na www.hondapl.org na stronie głównej (niezła kopalnia wiedzy). Efekt - dobra elastyczność (jak na auto z silnikiem o pojemności np. 2L) i duża moc maksymalna z jednostki pojemności (bo moc to funkcja iloczynu momentu obrotowego przy danych obrotach oraz samych obrotów - jeśli więc moment obrotowy jest stosunkowo wysoki [optymalne wypełnienie cylindra] przy wysokich obrotach, to i moc maksymalna jest duża). Ponadto dzięki szerokiemu zakresowi obrotów użytecznych można skrócić przełożenia skrzyni biegów bez obaw o silne zmniejszenie Vmax - a to daje większy moment obrotowy na kołach, w całym zakresie obrotów. Oczywiście są i minusy takiego rozwiązania, jak np. to, że najlepsze osiągi dostępne są dla wysokich prędkości na poszczególnych biegach (przewaga przełożenia a więc lepszy moment obr. na kołach - krótka skrzynia), a więc w górnym zakresie obrotów (zresztą na ogół tak jest w przypadku nowoczesnych aut z silnikami wielozaworowymi - ale w sportowych Hondach wysokie obroty są naprawdę WYSOKIE - powyżej 6000). Zatem chcąc 'pogazować' musimy pogodzić się z wyższym poziomem hałasu. Za to średnie spalanie jest dużo niższe (bo mniejszy silnik). Niższa jest też masa pojazdu (mały silnik vs duży silnik niedoładowany), więc łatwiej jest uzyskać sportowe parametry prowadzenia na zakrętach. No i np. w PL - niższe podatki. ;-) Co do turbo, to daje ono duży wzrost momentu obrotowego w stosunku do silnika atmosferycznego, w dodatku duży moment dostępny jest od niskich obrotów. Dzięki temu auta typu Lancer Evo VII dobrze radzą sobie na torach bardzo krętych, gdzie utrzymywanie wysokich obrotów wymaga sporej wprawy i wachlowania drążkiem zmiany biegów. Co do NSXa - ma on 3.2L i 'tylko' 280KM w topowej wersji (vs 2L 240KM w S2000). Dlaczego? Ano dlatego, że na rynku japońskim jest ograniczenie mocy aut do 280KM właśnie. Stąd Lancer Evo VII też ma 280KM (a nie np. 290, czy 300, co łatwo jest uzyskać przez lekki tuning). Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Niknejm Kilka kwestii :-) IP: proxy / 143.26.81.* 06.01.03, 15:54 Jak rozmówcy wspomnieli, Honda ma spore osiągnięcia w uzyskiwaniu wysokich mocy jednostkowych, bez doładowania. Przykład - S2000, 2L pojemności, 240KM (120KM z litra). Jest to robione przez układ dolotowy o zmiennej geometrii (dłuższy przy niższych obrotach, krótszy przy wysokich) oraz mechanizmy regulowanego wzniosu (skoku) zaworów i zmiennych faz rozrządu. Dzięki temu uzyskuje się optymalne wypełnienie cylindra (a więc dobry jak na tę pojemność moment obrotowy na silniku) w szerokim zakresie obrotów (od 2000 do ponad 9000 obr/min). Natomiast nie jest prawdą, aby powietrze się jakoś samoistnie sprężało. Więcej na ten temat w dziale technologicznym na www.hondapl.org na stronie głównej (niezła kopalnia wiedzy). Efekt - dobra elastyczność (jak na auto z silnikiem o pojemności np. 2L) i duża moc maksymalna z jednostki pojemności (bo moc to funkcja iloczynu momentu obrotowego przy danych obrotach oraz samych obrotów - jeśli więc moment obrotowy jest stosunkowo wysoki [optymalne wypełnienie cylindra] przy wysokich obrotach, to i moc maksymalna jest duża). Ponadto dzięki szerokiemu zakresowi obrotów użytecznych można skrócić przełożenia skrzyni biegów bez obaw o silne zmniejszenie Vmax - a to daje większy moment obrotowy na kołach, w całym zakresie obrotów. Oczywiście są i minusy takiego rozwiązania, jak np. to, że najlepsze osiągi dostępne są dla wysokich prędkości na poszczególnych biegach (przewaga przełożenia a więc lepszy moment obr. na kołach - krótka skrzynia), a więc w górnym zakresie obrotów (zresztą na ogół tak jest w przypadku nowoczesnych aut z silnikami wielozaworowymi - ale w sportowych Hondach wysokie obroty są naprawdę WYSOKIE - powyżej 6000). Zatem chcąc 'pogazować' musimy pogodzić się z wyższym poziomem hałasu. Za to średnie spalanie jest dużo niższe (bo mniejszy silnik). Niższa jest też masa pojazdu (mały silnik vs duży silnik niedoładowany), więc łatwiej jest uzyskać sportowe parametry prowadzenia na zakrętach. No i np. w PL - niższe podatki. ;-) Co do turbo, to daje ono duży wzrost momentu obrotowego w stosunku do silnika atmosferycznego, w dodatku duży moment dostępny jest od niskich obrotów. Dzięki temu auta typu Lancer Evo VII dobrze radzą sobie na torach bardzo krętych, gdzie utrzymywanie wysokich obrotów wymaga sporej wprawy i wachlowania drążkiem zmiany biegów. Co do NSXa - ma on 3.2L i 'tylko' 280KM w topowej wersji (vs 2L 240KM w S2000). Dlaczego? Ano dlatego, że na rynku japońskim jest ograniczenie mocy aut do 280KM właśnie. Stąd Lancer Evo VII też ma 280KM (a nie np. 290, czy 300, co łatwo jest uzyskać przez lekki tuning). Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: waldus Re: co znaczy: włączyć turbo? - to znaczy.... IP: 213.76.133.* 06.01.03, 14:59 Pamietam z czasow gdy gralismy w gry komputerowe typu duel czy inne test drive - jeden kolega sie pytal jak to robimy ze mamy dobre czasy na co drugi mu powiedzial zeby wcisnal jednoczesnie ctrl, alt, del, to mu sie wlaczy turbo! ;-))))))))) i zrobil to!!! Pozdrawiam ph Link Zgłoś
devote VR6 TURBO !!! 06.01.03, 23:42 Wrescie mozna miec turbo w VR6 MK4.Glowny problem byl w tym ze jest malo miejsca pod maska i ze nie ma tradycyjnej linki gazu w MK4 tylko silownik elektryczny. forums.vwvortex.com/zerothread?id=555622 Sam silnik VR6 jest bardzo fajny.Tylko 15 stopni pomiedzy cylindrami powoduje ze 6 cylindrow miesci jest pod maska malego samochodu. Link Zgłoś
bitri Re: co znaczy: włączyć turbo? 07.01.03, 08:50 Niektórzy z Panów,krytykujac-słusznie lub nieslusznie-turbo,zapomnieli chyba ze w tym wątku chodzi o diesle(nick autora:młody diesel). Mysle ze w silnikach na ropke trudno kwestionowac przydatnosc tego wynalazku. Link Zgłoś
Gość: Darek Re: co znaczy: włączyć turbo? IP: 212.106.151.* 07.01.03, 11:21 Tylko przytoczę kilka zasad stosowania turbiny lub kompresora-lżej stłoczyć mniejszym tłokiem powietrze niż większym,większa ilość powietrza w mniejszej kubaturze[silniejsza detonacja],lżejszy silnik mniejszy silnik,osiągalny wysoki moment obr.przy niskich obrotach,mniejsze zużycie paliwa[i to znacznie w porównaniu z niekompresowanymi],wykorzystanie nieużytecznej energi[spaliny]przy turbinie-starczy na razie.W dieslach turbo-standard w benzynowych wysokie wymagania technologiczne[np.wyższa temp spalin co jest dużym problemem]Poza tym trzeba mieć na uwadze wykorzystanie samochodu i szczególnie obciążeń stąd benzyna niedoładowana[a gdy doładowana to już rakieta]i diesel zawsze doładowany.Pozdr. Link Zgłoś
greenblack Re: co znaczy: włączyć turbo? 07.01.03, 13:13 Gość portalu: Darek napisał(a): > Tylko przytoczę kilka zasad stosowania turbiny lub kompresora-lżej stłoczyć > mniejszym tłokiem powietrze niż większym,większa ilość powietrza w mniejszej > kubaturze[silniejsza detonacja],lżejszy silnik mniejszy silnik,osiągalny wysoki > > moment obr.przy niskich obrotach, Według tej zasady najrówniej pracującym silnikem, z ogromnym momentem powienien być 0.7 R2 z CC, a 6.0 V12 z BMW 760i, to tragedia. mniejsze zużycie paliwa[i to znacznie w > porównaniu z niekompresowanymi], Znasz to z teorii czy z praktyki. 250 KM tak czy owak musi z czegoś powstać. Małe porównanie. Volvo S60 2.3T 250 KM - 9,3l/100 km; BMW 330i R6 231 KM - 9,1l/100. Liczy się także sposób rozwijania tej mocy i kultura pracy silnika. wykorzystanie nieużytecznej energi[spaliny]przy > > turbinie-starczy na razie.W dieslach turbo-standard W dieslach zgoda. Pozdrawiam Link Zgłoś
greenblack Re: co znaczy: włączyć turbo? 07.01.03, 13:16 bitri napisał: > Niektórzy z Panów,krytykujac-słusznie lub nieslusznie-turbo,zapomnieli chyba > ze w tym wątku chodzi o diesle(nick autora:młody diesel). Pytanie było(w piewszym poście właćiwie jego brak) tak sformułowane, że nie wiadomo o co chodziło. Poza tym, to chyba nie szkodzi, bo budowa idziałanie turbo sątakie same w dieslach i benzynie. > Mysle ze w silnikach na ropke trudno kwestionowac przydatnosc tego wynalazku. W dieslach rzeczywiście, to ma sens. Link Zgłoś