Dodaj do ulubionych

Swift i naśladowcy ;-)

06.06.06, 21:18
Na początku było to:
magazin.ujember.katolikus.hu/Archivum/2005.06/20_1.jpeg
Potem to:
www.repubblica.it/2005/k/motori/novembre05/yaris2006/supp_7158490_33000.jpg

A na końcu to:
www.smartson.se/uploadedImages/articles/Analysis/Clio-bak.jpg
A może się mylę?
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Swift i naśladowcy ;-) 06.06.06, 22:18
      teraz wszystko jest na jedno kopyto. To chyba przez to ze projektuja wszystko
      komputery i wszystko jest do siebie odobne. tym bardziej w takim segmencie
      gdzie konkurencja jest duza i koszty graja role.
      Zapomniales na poczatku postawic w takim razie jeszcze Mini One, bo ono bylo
      przed Swiftem a golym okiem widac ze stylistyka Swifta pije wlasnie do Mini.
      Pozdrawiam
    • black.iron Re: Swift i naśladowcy ;-) 06.06.06, 22:55
      a moim zdaniem na poczatku bylo to:

      www.mini.com/com/en/mini_seven/index.jsp
      z którego stylisci swifta gracko zerzneli, zreszta z niezlym skutkiem.
      • cc_2004 Re: Mini 07.06.06, 06:36
        zgadza sie,
        ale przynajmniej sie przyznaja ;-)))
    • dr.rocco Re: Swift i naśladowcy ;-) 07.06.06, 18:07
      Mini to samochodzik z klasa , czego nie da sie powiedziec o pozostalych.
      • polokokt Re: Swift i naśladowcy ;-) 07.06.06, 18:23
        owszem, tylko czy ta klasa jest warta az takiej roznicy ceny? Watpie...
        oczywiscie biorac pod uwage adekwatne wersje silnikowe obu aut, bo wiadomo ze
        Mini moze miec pod maska potezne smoki i wtedy faktycznie trudno go porownac do
        Suzuki

        tak samo jest z Rav4 i Grand Vitara. Toyota rav4 za 100 tys pln nie ma w
        wyposazeniu praktycznie nic, za to GV za 100 tys pln jest juz ze skora, dobrym
        audio, napedem 4x4 o ktorym sam kierowca decyduje czy wlaczyc czy nie a nie ze
        komputer steruje i wlancza blokade ppowyzej jakiejs predkosci, alu 17",
        klimatronikiem, i co tam sobie czlowiek moze wymyslec. A toyota za ta cene poza
        silnikiem 2.0 nie ma nic, kierownica plastikowa, kolpaki na kolach zero
        dodatkow. trzeba doplacic 30 tys pln zeby wyposazenie dorownalo Suzuki. Pytanie
        czy jest to warte tej ceny? Moim zdaniem w przypadku toyoty to tez dobry
        marketing bo roznica w jakosci pomiedzy tymi dwoma autami na pewno nie wynosi
        30 tys pln (1/3 ceny). W ogole bym sie zastanawial czy jest w ogole jakas
        roznica jesli chodzi o jakosc.
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka