NOWY MEGANE 1,5 DCI.

IP: proxy / 62.148.83.* 04.02.03, 07:16
Czy ktoś jest szczęśliwym posiadaczem tego modelu z tym silnikiem?
Jeżeli tak, to proszę o wrażenia.
pzdr.
    • Gość: bocian Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: 213.76.133.* 04.02.03, 09:11
      Gość portalu: PIK napisał(a):

      > Czy ktoś jest szczęśliwym posiadaczem tego modelu z tym silnikiem?
      > Jeżeli tak, to proszę o wrażenia.
      > pzdr.

      Obecnie jestem, co prawda nie posiadaczem ale użytkownikiem tego pojazdu jak
      również Clio z tym samym silnikiem i pełnym wypasem.
      Może najpierw wrażenia pozytywne - auto ma niesamowity rozstaw kół jak na tej
      wielkości pojazd co mu daje przyklejenie się do podłoża jak żabie. Trzyma się
      naprawdę niesamowicie. i zgodnie z testami NCAP jest jednym z
      najbezpieczniejszych aut na świecie. Co prawda dodatkowe punkty dostał między
      innymi za migającą i hałasującą diodę nie zapiętych pasów ale mimo wszystko
      jako jedyny w klasie ma 5 gwiazdek (tyle co laguna). I to chyba wszystko z
      plusów. Jakość wykończenia jest średnia.
      A teraz minusy. Więc moim zdaniem auto jest wołowate. 80 KM i 185 Nm przy tej
      masie i wielkości jest raczej miernym wynikiem. Clio jest znacznie żwawsze i
      daje większa przyjemnosć z jazdy. Minusy turbiny chyba wszyscy znają, więc nie
      rozpisuję. Jak na diesla nawet spalanie jest conajmniej zadziwiające - przy
      naprawdę szybkiej jeździe pali do 10 litrów / 100 km (według wskażań komputera
      pokładowego średnie spalanie na 400 km). Teraz pali mi trochę mniej - w
      granicach 9 litrów (dodam tylko że klio nie wchodzi powyżej 7 litrow a
      zadawala sie 6 litrami / 100 km). Ale co do spalania nalezy brac pod uwage ze
      wstyd sie przyznac ale do powolnych nie naleze. Komfort jazdy tez jest
      dyskusyjny. Auto trzyma sie swietnie, ma dosc twarde zawieszenie jednak przez
      wielkość rozstawu kierowca czuje sie dziwnie na nierownosciach po ktorych
      jedzie tylko polowa samochodu. Skojarzenie z bojerem.
      Poza tym w obydwu samochodach mam zamontowane zestawy glosno mówiące - w Clio
      moge rozmawiac swobodnie przy kazdej predkosci (kolo 180 tez), w Megane
      powyzej 140 hałas jest moim zdaniem dosc nieznosny, a swisty spowodowane
      najprawdopodobniej kształetem sa uciazliwe. Co do kształtu - po pierwsze od
      kiedy nim jezdze to uwazam ze jest brzydki. Po drugie kształ tylnej szyby
      powoduje ze zalepia sie blotem blyskawicznie a malutka wycieraczka zgarnia
      tylko srodek, a po trzecie wielkosc bagaznika dzieki temu absurdalnemu
      ksztaltowi jest nie duzo wieksza od clio. Jedynie pasazerowie z tylu maja
      wieksza swobode.
      Szczerze mowiac jesli mial bym kupowac ktorys z tych samochodow za wlasne
      pieniadze to w zwiazku z wlasna sytuacja kupil bym clio z takim wypasem
      (automatyczna klima, 4 poduchy, topowe radio z joy'em w kierownicy,
      podgrzewane lusterka, pelna elektryka itd) niz podstawowa wersje meganki bez
      radia ze zwykła klimą, bez elektryki (co do automatycznej klimy - to jest
      niesamowite jak efektywnie działa w zimie ogrzewanie automatyczne! Nie ma
      porownania do standardowego!).
      Pozdrawiam
      • vwpassat Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. 04.02.03, 09:19
        Gość portalu: bocian napisał(a):
        > Więc moim zdaniem auto jest wołowate. 80 KM i 185 Nm przy tej
        > masie i wielkości jest raczej miernym wynikiem.
        > Jak na diesla nawet spalanie jest conajmniej zadziwiające - przy
        > naprawdę szybkiej jeździe pali do 10 litrów / 100 km
        > (według wskażań komputera pokładowego średnie spalanie na 400 km).
        > Teraz pali mi trochę mniej - w granicach 9 litrów (dodam tylko że klio
        > nie wchodzi powyżej 7 litrow a zadawala sie 6 litrami / 100 km)

        Witam,
        Nie mam nic do Megane, to fajne autko. Chociarz z tego co pisze kolega wyżej,
        jego wersja diesel 1,5 to jakaś żenada albo kiepski żart. W moim nowym Passacie
        bardzo elastyczny (300Nm) silniczek ma 1,9 litra, a w mieście z włączoną klimą
        non-stop pali 7,0-7,5l oleju na setke. Trasa to 5,0-6,0. Średnio robię 1000km
        na 60-litrowym baku. No i co tu dużo mówić, autko jest sporo większe.
        Czy zatem w przypadku Megane nie warto skierować swojej uwagi na wersję
        benzynową ? Bo wg. mnie 9-10 l/100km w dieslu 1,5 to naprawdę chyba żart w
        stronę przyszłego użytkownika.

        szacunek

        P.S. Swoją drogą, skąd bierze się tak duże spalanie w Meganie z 1,5 DCi ?
        • Gość: Gradus Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: *.biomag.uni-jena.de 04.02.03, 09:51
          vwpassat napisał:

          > P.S. Swoją drogą, skąd bierze się tak duże spalanie w
          >Meganie z 1,5 DCi ?

          Moze kolega bocian ma wyjatkowo ciezka noge???
          Szczegolnie, ze to spalanie podane przez niego dla Clio
          tez jest dosyc duze.
          Spalanie katalogowe 1.5 dCi jest takie jak maja inne
          podobne diesle...

          Ja jezdzilem 1.5 dci i auto bardzo mi sie spodobalo.
          Jezdzilem tez Clio 1.5 dci (niestety tylko 65 KM) i nie
          wiem jak w ogole mozna porownywac te 2 samochody. Roznica
          na korzysc Megane jest ogromna (i we wnetrzu i w
          przyjemnosci jazdy). A to, ze Clio 1.5 dCi 80 KM moze
          miec lepsze osiagi niz Megane 1.5 dci 80KM to nic
          dziwnego. W koncu jest sporo lzejszy.

          Pozdro.
          • Gość: bocian Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: 213.76.133.* 04.02.03, 10:14
            > Moze kolega bocian ma wyjatkowo ciezka noge???
            > Szczegolnie, ze to spalanie podane przez niego dla Clio
            > tez jest dosyc duze.

            Przyznaję Gradusie że mam.

            > Spalanie katalogowe 1.5 dCi jest takie jak maja inne
            > podobne diesle...

            Ba. Spalanie katalogowe dla AR 145 1,6 TS było maks 10 litrów a w mieście
            nigdy nie zeszło do 11 przy super spokojnej jezdzie mojej ówczesnej....
            Mi paliła między 12 a 14 litrów. Więc spalaniem katalogowym bym się tu za
            bardzo nie sugerował.
            Clio pali naprawdę mało - jakieś 5,5 litra w mieście do 6,5 na trasie (dziwne
            ale na trasie naogół jeżdże koło 140-160.

            NAtomiast moim zdaniem kształ pojazdu a dokładnie jego tył musi zwięskzać
            spalanie - przecież tam się tworzy podciśnienie ssące i spowalniajace ten
            samochód. I myślę że tak jak ten pojazd nie chce przekraczać 170 km/h (tylko
            testowałem) to clio z tym silnikiem dojdzie do 200 (oczywiście tyle nie
            jeżdżę i nie zamierzam).

            > Ja jezdzilem 1.5 dci i auto bardzo mi sie spodobalo.

            Kwestia gustu - napisałem co mi nie odpowiada.

            > Jezdzilem tez Clio 1.5 dci (niestety tylko 65 KM) i nie
            > wiem jak w ogole mozna porownywac te 2 samochody. Roznica
            > na korzysc Megane jest ogromna (i we wnetrzu i w
            > przyjemnosci jazdy). A to, ze Clio 1.5 dCi 80 KM moze
            > miec lepsze osiagi niz Megane 1.5 dci 80KM to nic
            > dziwnego. W koncu jest sporo lzejszy.

            Wiec jak mozna porównywać te dwa samochody powiadasz? Dosyć prosto. Jeździłeś
            kiedyś Clio z silnikeim 80 konnym z full wypasem (nie mam chyba tylko ksenonów
            i ASR z tego co można było wogóle dokupić do tego pojazdu). Więc komfort
            użytkowania jest o niebo większy niz gołej meganki. Żwawość pojazdu tez jest
            raczej nie do porównania.
            Naprawdę, jeśli nie potrzebujesz ze względu na rodzinę Meghanki (tylnej ławki)
            to moim zdaniem komfort auta z full wypasem jest naprawdę duży. A że w
            mniejszej budzie... kwestia potrzeb.
            PZdr
            • Gość: Gradus Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: *.biomag.uni-jena.de 04.02.03, 10:49
              W niedalekiej przyszlosci mam zamiar kupic jakies autko
              ;). Jednym z pierwszych aut ktorymi sie interesowalem
              bylo wlasnie Clio 1.5 dCi 80 KM. Podjechalem do salonu i
              przejechalem sie tym 65 KM. Mowiac szczerze mialem
              calkiem pozytywne wrazenia. Na miasto to byloby super
              autko. Jednak ja jeszcze przez pewien czas potrzebuje
              czegos ekonomicznego glownie na autostrady. Zaraz po
              jezdzie Clio wsiadlem do Megana 1.4 i wtedy stwierdzilem,
              ze Clio jednak jest troche zbyt drobny na autostrady.
              Poza tym w Clio np. but mi sie zachaczal o jakies
              plastiki przy pedalach :( a wcale nie mam duzej stopy ;).
              Wnetrze Megana tez podoba mi sie duzo bardziej niz
              wnetrze Clio. Silnik 1.4 w Megane wydawal mi sie dosyc
              mulowaty ale jakis czas pozniej przejechalem sie tez 1.5
              dCi i stwierdzilem, ze taki silnik mi odpowiada. Z
              drugiej strony jesli piszesz, ze taka Megana wiecej niz
              170 nie pojedzie to jednak troche malo bo ja
              przemieszczam sie glownie po niemieckich autostradach...
              Jednak ostatnio coraz bardziej mysle o czyms uzywanym bo
              Clio takie jak bym chcial to okolo 50 tys a Megane okolo
              60 tys... Troche mnie te ceny przerazaja :(.
              Pewnie skonczy sie na tym, ze jeszcze z rok swoim starym
              gratem (chociaz calkiem fajnym autem) pojezdze ;).

              Pozdro.
        • Gość: Z^2 Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: *.opisik.pulawy.pl 04.02.03, 11:51
          vwpassat napisał:

          [...]

          > P.S. Swoją drogą, skąd bierze się tak duże spalanie ...

          Różnica w spalaniu (to samo auto) - dzieci, auto spala przeciętnie około 2-3 l
          na 100 km mniej niż gdy ja nim jadę, a uważam, że delikatnie jeżdżę, może
          trochę za szybko ale dzieci też nie jeżdżą zbyt wolno - jak siedzę z boku to
          hamuje ich zapędy.
          Widać, różnice w spalaniu są mniej zależne od samochodu a w większym stopniu od
          sposobu jazdy.
          Pozdrawiam,
          Z^2
          • Gość: bocian Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: 213.76.133.* 04.02.03, 12:11
            To jest kwestia wciskania pedału gazu czyli otwarcia przepustnicy. Wydaje mi
            sie ze skoro palisz więcej mocniej depczesz na gaz zwłaszcza przy niskich
            obrotach! To nic nie daje poza spalaniem.
            Staram sie zawsze wciskac gaz na pograniczu działania - czyli stopniowo
            dociskać a nie wciskać od razu na maksa.
            To takie spostrzeżenie - moze nie słuszne.
            PZdr
            • Gość: Z^2 Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: *.opisik.pulawy.pl 04.02.03, 12:18
              Gość portalu: bocian napisał(a):

              > To jest kwestia wciskania pedału gazu czyli otwarcia przepustnicy. Wydaje mi
              > sie ze skoro palisz więcej mocniej depczesz na gaz zwłaszcza przy niskich
              > obrotach! To nic nie daje poza spalaniem.
              > Staram sie zawsze wciskac gaz na pograniczu działania - czyli stopniowo
              > dociskać a nie wciskać od razu na maksa.
              > To takie spostrzeżenie - moze nie słuszne.
              > PZdr

              Mam zwyczaj wciskać pedał gazu do oporu podczas wyprzedzania, nigdy nie
              wyprzedzam z tzw. dobiegu, zawsze zwalniam i upewniam się czy można jechać
              dalej - i tu zapewne leży przyczyna.
              Pozdrawiam,
              Z^2
        • Gość: macra Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 16:44
          vwpassat napisał:
          >W moim nowym Passacie
          >bardzo elastyczny (300Nm) silniczek ma 1,9 litra, a w mieście z włączoną
          >klimą non-stop pali 7,0-7,5l oleju na setke. Trasa to 5,0-6,0. Średnio robię
          򗧈km na 60-litrowym baku.

          o ktorym TDI mowisz? 130KM ma ok 310 Nm a 115KM 285 Nm!
          mi w beetlu ze "starym" TDI na pompie rozdzielaczowej (90KM 210 Nm) w miescie
          pali do 8,5 litra!! tez mi sie wydaje ze duzo. masa auta zblizona do passata..
          czyzby wspolczynnik oporu powietrza? w beetlu az 0,38!
          • vwpassat Spalanie w VW Beetle 05.02.03, 09:56
            Gość portalu: macra napisał(a):
            > o ktorym TDI mowisz? 130KM ma ok 310 Nm a 115KM 285 Nm!

            Jeżdżę tym 130KM (310Nm)

            > mi w beetlu ze "starym" TDI na pompie rozdzielaczowej (90KM 210 Nm) w miescie
            > pali do 8,5 litra!! tez mi sie wydaje ze duzo. masa auta zblizona do
            > passata.. czyzby wspolczynnik oporu powietrza? w beetlu az 0,38!

            Mój silnik ma popowtryskiwacze, stąd pewnie ta różnica.
            Nie naginam też podanego spalania. Serio pali max. 7.5 w mieście i to było
            ostatnio podczas tych mrozów w grudniu. Norma to 7,0. Fakt że średni minimalny
            dystans jaki przejeżdżam to ok. 15-20 km. Jeśli masz więcej krótszych
            dystansów, to pewnie średnia wychodzi ci większa.

            Pzdr
    • Gość: PIK Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: 62.148.83.* 10.02.03, 07:40
      Może coś jeszcze?
      • Gość: Odyn Re: NOWY MEGANE 1,5 DCI. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 10:30
        Cześć,
        Jeździłem podczas jazd próbnych m.in. Megane 1.5 dCi. Robi bardzo dobre
        wrażenie. Przyjemnośc z jazdy (miejskiej) w porównaniu z wersją 1.6 jest
        podobna. Niektórzy pewnie zakrzykną, że 1.6 ma 115 KM a 1.5 dCi tylko 80 KM,
        ale kto jeździł obiema wersjami zapewne się ze mna zgodzi, że 1.5 dCi wcale nie
        jest maruderem w porównaniu ze 115-konnym 1.6 (mały diesel ma wyzszy i niżej
        połozony max. moment obrotowy, co ma kapitalne znaczenie dla elastyczności).

        Oczywiście wybór pomiędzy wersja benzynową a małym dieslem zależy od
        preferencji kierowcy.

        Jeżeli ktoś lubi kręcenie silnika na wysokie obroty, sprinty spod świateł i
        (mimo postepu w konstrukcji nowych diesli) lepszą kulturę pracy jednostki
        napędowej a przy tym nie dba o wyższe koszty eksploatacji - wybierze, IMHO
        skądinąnd bardzo dobry, silnik 1.6 (niestety pali w mieście 9-10 l/100km).

        Jesli komus odpowiada ekonomiczna eksploatacja i spokojne aczkolwiek skuteczne
        przemieszczanie się autem o elastycznym i ekonomicznym silniku, a przy tym
        zrezygnuje z wyscigów spod świateł i autostradowych rekordów prędkości (z
        Megane 1.5 dCi to się napewno nie uda - V max: 170 km/h, 0-100 km/h: 14,5 s.) -
        to wybierze małego diesla. Swoją droga deklarowane przez producenta zużycie
        paliwa w mieście na poziomie ponizej 5 l./100km wydaje mi się
        hurraoptymistyczne. Z obserwacji wskazań "komputera" pokładowego (średnie
        zużycie na okreslonym, co prawda krótkim, odcinku) myslę że rzeczywiste zużycie
        będzie o 1-2 l/100 km wyższe.

        Według mnie najlepszy silnik do Megane II to 1.9 dCi, ale ten motor jest
        montowany tylko w najlepszej wersji wyposazenia Luxe co sprawia, że płacimy za
        auto klasy kompakt prawie tyle co za klasę średnią (mimo wszystko można się
        zastanowić).

        pozdrawiam,
Pełna wersja