Dodaj do ulubionych

W deszczu pod rynne

18.02.03, 15:10
Nieraz obserwuje kolesi, ktorzy razno draluja z wyjetym
radiem samochodowym. Czesto trzymaja je za raczke, a
czesto pod pacha. Po co oni to robia, nie wiem.
Przeciez podleci taki dresik, wyrwie radio z reki i po
radiu. No i moze wypasc z raczki. Zaryzykuje
stwierdzenie, ze wieksza jest szansa, ze radio zostanie
skradzione podczas spaceru z wlascicielem, niz podczas
pobytu w samochodzie.
Nie pomysli taki, zeby schowac radio przynajmniej do
torby albo do tornistra. A moze to chodzi o to, zeby
sie pochwalic swoim nowym grajkiem z full wypasem?
W ogole mnie dziwi wyjmowanie radia, ale to juz inny
problem. Proponuje jeszcze zabierac ze soba kolpaki,
zwlaszcza kiedy idziemy na romantyczna kolacje. Ja mam
swoje radio od 5 lat i nigdy go nie wyjmowalem. Tylko
prosze mi nie wmawiac, ze seatow nie okradaja.
Obserwuj wątek
    • dgr Re: W deszczu pod rynne 18.02.03, 15:36
      Moze nie chodzi o to ze seatow nie okradaja, ale nikt nie chce radia safari ?
      • Gość: Pitz Re: W deszczu pod rynne IP: *.u.mcnet.pl 18.02.03, 16:15
        dgr napisał:

        > Moze nie chodzi o to ze seatow nie okradaja, ale nikt nie chce radia safari ?

        Nie deprymuj go tak! On nie ma radia Safari, tylko Wiraż 3!
    • Gość: robert juz 5 lat jeździsz ta padaczką? IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 18.02.03, 15:45
      to ci się nalezy tytuł badziewiaka:-) poza konkursem:)

      strach pomyśleć ile juz dałeś czadu tym swoim fotelom - strrrach!!!
      strrrach że hej:-)
      • greenblack Niemożliwe 18.02.03, 16:49
        Leony robią dopiero od 2000 r., a w 1.4 nie ma chyba nawet radia Safari.
        • Gość: Niknejm Re: Niemożliwe IP: 143.26.81.* 18.02.03, 17:02
          I słusznie. Co dowodzi tezy, że Leon to najwyżej... brat Druida. ;-)
          Chyba, że Druid jeździ Seatami od lat a Leonem dopiero niedawno :-) Ale to
          naciągana hipoteza.
          W dodatku Nasz Czcigodny Szef Działu i Wybitny Polityk Odciskający Swe Piętno w
          Annałach Historii nie wie, że mówi się "z deszczu pod rynnę", a nie "w deszczu
          pod rynnę". Cóż, Szef Działu, ani tym bardziej Polityk nie musi tego
          wiedzieć... Dlatego mamy takich 'miszczuf jenzyka polskiego' jak Lepper...

          Pzdr
          Niknejm
          • Gość: Tomek Re: Niemożliwe IP: *.kolornet.pl 18.02.03, 20:11
            A moze Druid mial Toledo? Zagapil sie przy cofaniu, wsadzil w sciane domu i tak
            juz zostawil, tylko zmienil z tylu znaczek z Toledo na Leon... Albo nie podobal
            mu sie kufer i go odcial szlifierka - w takim wypadku chyle czola przed
            przepowiadaczem przyszlosci - wiedzial wczesniej od Seata co wyjdzie na rynek.
            Chyba ze bolid Druida to DeLorean - taki, jak w "Powrocie do przyszlosci".
            Ciekawe tylko czy tez ma reaktor na paliwo ze smieci - to by tlumaczylo
            stosunek Druida do gazu
          • Gość: zbig Re: Niemożliwe IP: 212.160.128.* 19.02.03, 09:04
            Oj,oj!!! posucha na tym forum w ostatnich dniach.Świadczy o tym zabieranie
            głosu w takich wątkach jak powyższy.
            Tak na marginesie,to napisalibyście może coś nowego o dieslach w kontekście
            silników V6 i turbodoładowanych małopojemnościowych benzynowców.Będzie barwniej.
            To do Niknejma i greenblack'a
            Pozdr
    • Gość: Adam Z deszczu pod rynnę IP: *.acn.waw.pl 18.02.03, 18:08
      Istnieje jeszcze jedna możliwość, że radio pochodzi z poprzedniego bolidu
      naszego Druida i po prostu je przełożył. Chciaż taki zwolennik nowych rzeczy
      nie powinien chyba tego robić??????
      • Gość: olo Re: Z deszczu pod rynnę IP: *.acn.waw.pl 18.02.03, 21:13
        nie wzieliście pod uwagę możliwości że w nagrodę za polityczną poprawność i
        głoszenie zawsze słusznych tez władze wykonawcze Seata podarowały drogiemu
        Druidowi jeden z pierwszych, studyjnych jeszcze modeli Leona. Oczywiscie z
        radiem:)
        • Gość: Henry Re: Z deszczu pod rynnę IP: *.telia.com 19.02.03, 09:25
          Nie dokuczajcie Druidowi,On ma racje,taki spacer z lakomym "keskiem" w reku nie
          jest zbyt rozwazny,ale uciazliwy.Nastepne radio kupcie z wyjmowanym frontem,
          niektore rd.marki maja wmontowany GPRS-po wymontowaniu radia daja sygnal,przez
          satelite mozna namierzyc zlodzieja,a moze i cala zlodziejska hurtownie? .
          ********************************************************************************
          • Gość: Niknejm Biedny Druid... IP: 143.26.81.* 19.02.03, 10:58
            Gość portalu: Henry napisał(a):

            > Nastepne radio kupcie z wyjmowanym frontem,
            > niektore rd.marki maja wmontowany GPRS-po wymontowaniu radia daja
            > sygnal,przez
            > satelite mozna namierzyc zlodzieja,a moze i cala zlodziejska hurtownie? .

            Jak dla mnie, dość kosztowny sposób namierzania 'dziupli'. Za każdym razem nowa
            szyba i/lub zamki oraz uszkodzone elementy deski rozdzielczej... ;-)

            A co do Druidka - biedny... Albo wyjdzie na to, że zmyśla, albo że ma używane
            radio. O zgrozo! Druid badziewiakiem????

            Pzdr
            Niknejm
            • druid_ Re: Biedny Druid... 19.02.03, 11:48
              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > Gość portalu: Henry napisał(a):
              >
              > > Nastepne radio kupcie z wyjmowanym frontem,
              > > niektore rd.marki maja wmontowany GPRS-po
              wymontowaniu radia daja
              > > sygnal,przez
              > > satelite mozna namierzyc zlodzieja,a moze i cala
              zlodziejska hurtownie? .
              >
              > Jak dla mnie, dość kosztowny sposób namierzania
              'dziupli'. Za każdym razem nowa
              >
              > szyba i/lub zamki oraz uszkodzone elementy deski
              rozdzielczej... ;-)
              >
              > A co do Druidka - biedny... Albo wyjdzie na to, że
              zmyśla, albo że ma używane
              > radio. O zgrozo! Druid badziewiakiem????
              >
              > Pzdr
              > Niknejm

              Ani to ani to.
              Mam to samo radio w drugim juz samochodzie. Tak samo jak
              mam ten sam altas samochodowy, ta sama gabke do szyb i to
              samo CD na lusterku.

              • Gość: Niknejm Re: Biedny Druid... IP: 143.26.81.* 19.02.03, 12:35
                druid_ napisał:

                > Ani to ani to.
                > Mam to samo radio w drugim juz samochodzie. Tak samo jak
                > mam ten sam altas samochodowy, ta sama gabke do szyb i to
                > samo CD na lusterku.

                Druidku! Używane? CD na lusterku? Czyżbyś był... aż trudno mi wypowiedzieć to
                straszliwe słowo... ;-))))) Niemożliwe...

                Pzdr
                Niknejm
                • druid_ Re: Biedny Druid... 19.02.03, 12:54
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                  > druid_ napisał:
                  >
                  > > Ani to ani to.
                  > > Mam to samo radio w drugim juz samochodzie. Tak samo jak
                  > > mam ten sam altas samochodowy, ta sama gabke do szyb i to
                  > > samo CD na lusterku.
                  >
                  > Druidku! Używane? CD na lusterku? Czyżbyś był... aż
                  trudno mi wypowiedzieć to
                  > straszliwe słowo... ;-))))) Niemożliwe...
                  >
                  > Pzdr
                  > Niknejm


                  CD odbija promienie radarow, nie wiesz?
                  Przynosi mi szczescie, bo jeszcze ani raz nie zostalem
                  zatrzymany za przekroczenie predkosci.
                  A radio nie jest badziewiackie, bo jest moje od nowosci.
                  • Gość: Niknejm Re: Biedny Druid... IP: 143.26.81.* 19.02.03, 13:09
                    Ufff... No to dobrze, Druidku, że nie jesteś badziewiakiem. Chociaż moim
                    zdaniem, powinieneś założyć nowe radio. Zawsze co nowe, to nowe, i unikniesz
                    oskarżeń o badziewiactwo. Poza tym miałbyś szansę wspomóc budżet państwa,
                    którego stan jest tak bliski Twemu sercu... ;-)

                    Martwi mnie jedynie, że Nasz Mistrz, Szef Działu i Polityk nie jest w stanie
                    bezbłędnie zacytować popularnego przysłowia. Znak czasu?

                    Pzdr
                    Niknejm
                  • Gość: Tomek Re: Biedny Druid... IP: *.kolornet.pl 19.02.03, 14:46
                    Musze cie zmartwic. Od kiedy policja wiesza przy radarach ucho nietoperza,
                    plyta CD jest bezuzyteczna. Nie wiem czy dotyczy to tez DVD, w kazdym razie
                    jedynym pewnym zabezpieczeniem jest wysmarowanie maski sadlem z bawola
                    upolowanego przy pelni ksiezyca za pomoca wloczni z czerwona przedza na koncu.
                    Wlocznie nalezy rzucac lewa reka przez prawe ramie, przekladajac pod noga.
    • remo29 Re: W deszczu pod rynne 19.02.03, 09:27
      druid_ napisał:

      > Proponuje jeszcze zabierac ze soba kolpaki,
      > zwlaszcza kiedy idziemy na romantyczna kolacje.

      E tam, z moimi kołpakami przespacerował sie ktoś inny. A radia nie wyjmuję, ba,
      nawet nie przykręcam, bo jak ktoś będzie chciał je buchnąć, to sobie je wyjmie
      bez rozpieprzania całej deski rozdzielczej. Mam radiomegnetofon "made by ZDZ
      Rzeszów" z późniącym(!) cyfrowym zegarem. Wypas nad wypasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka