12.03.03, 08:45
12.03 2003, godzina 7:04, Głogoczów na trasie Kraków - Myślenice. Stacja paliw ze starym logo Petrochemii Płock. Wysiadam z auta, odkręcam korek wlewu paliwa, pstrykam kilkakrotnie dystrybutorem... Zepsuty?
Przechodzący nieopodal pracownik od niechcenia rzuca: "Przerwe mamy do 7:15"
Ja na to: "To może przynajmniej jakąś tabliczkę byście postawili?"
Zero reakcji.
Wolny rynek, na którym dba się o klienta jes fikcją, szczególnie w zmonopolizowanych sektorach. Orlenie, nigdy więcej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafał Re: 24/7 IP: *.kalisz.mm.pl 12.03.03, 15:43
      Troche jak z poprzedniej epoki...
      "Nie ma,nie ma,nie ma... A co jest? Ja jestem..."
      Przykre,ale prawdziwe... Ja Orlenowi powiedzialem stanowcze NIE dobry czas temu
      jak nalalem paliwa 98 a okazalo sie,ze tam jest chyba z 1/2 wody.
      Zdecydowanie wszystkim odradzam tankowanie na tym badziewiu!!
      pozdrawiam
      Rafał
    • Gość: Tomek Re: 24/7 IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 12.03.03, 16:58
      Moze to i dobrze,ze mieli przerwe? Cholera wie, co bylo w paliwie, ktore tam
      sprzedaja. Moze wlasnie przerwa sluzy do "uszlachetniania" paliwa? Niedaleko
      mnie jest stacja Orlen-dziala od dobrych 30lat. Zawwze paliwo bylo chrzczone,
      pewnie dlatego w zeszlym roku stacja przeszla generalny remont, wlacznie z
      wymiana zbiornikow na nowe. I co z tego, skoro zostal stary sklad stacji. Nadal
      jezdzi sie jakby bylo 78 oktan, a nie 95

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka