IP: *.telia.com 29.03.03, 07:58
Co sie stalo z Michalem ?,zyjesz Michale?,urlop z forum wzioles?.
Pozdrawiam ; HH
______________________________________________________________________________
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal ReJestem IP: *.telia.com 29.03.03, 13:51
      Czesc Heniu !
      Zyje,wojna jest, malo czasu mam dla siebie.O internecie moge tylko pomarzyc.
      U nas juz wiosna ,dzisiaj +17C w cieniu.Autko przejrzane po zimie ,batterie
      zmienilem na lepsza ze zlomowiska za 100sek.Z tego mojego starego zlomowiska
      prawie nowa,Znowu starczy na trzy lata.Auto spolerowane wyczyszczone w tygodniu
      przechodze na letnie opony.Syn sobie kupil Galanta uzywanego.W swietnym stanie
      bez kszty rdzy wyglad jak nowka,chociaz troche lat posiada.Servisy robione
      przez wszystkie lata w Mitsubischi.Wszystkie elementy scierne
      wymienione,sprzeglo , manszety,tarcze hamulcowe,opony letnie zimowe alu felgi
      nowki,bagaznik na dach bezlistwowy,uklad wydechowy nowiutki.Przez cale zycie
      samochodu nie bylo jednego znaczka na kontroli rocznej.Motor dzwon,jezdzi na
      polsyntetyku.Skrzynia biegow tez na syntentyku wymieniamy regularnie no mozna
      powiedziec ze Pappa dobrze wybral.Jezdzilismy po roznych ogloszeniach z
      internetu.Byl Golf 2 stary kompletny zlom facet chcial majatek.Nikt nie kupil
      chce oddac za cene zlomu ,ale tez nikt nie chce kupic.
      Co u Ciebie slychac? Daj na prywatny mihau@telia.com
      Pzdr.Michal
      • Gość: Henry Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 30.03.03, 09:05
        ... z Duetem jestem gotowy,teraz lakiernik sie z tym meczy.
        Cala rodzina u mnie,nie z milosci lecz z powodu wiosennych servicow ich aut,
        mam przerypane,moja Mazda bedzie oczywiscie na koncu,jak co roku .
        Cos mi sie wydaje,ze nie powinno sie chwalic swoim hobby-to rada dla innych -
        bedziecie mieli przechlapane jak ja.
        Pozdrawiam ; Henry H.
        ________________________________________________________________________________
        • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 30.03.03, 15:30
          Wiesz Heniu u nas na poludniu na Dueta mowi sie Elefant wiesz tak go nazwali
          dunczycy,a te wplywy sa silniejsze niz te ze Stockholmu.Niestety rodzina
          dorasta samochody kupuja i to samo mnie czeka.Pzdr.Michal
          • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 31.03.03, 09:19
            Gość portalu: Michal napisał(a):

            > Wiesz Heniu u nas na poludniu na Dueta mowi sie Elefant wiesz tak go nazwali
            > dunczycy,a te wplywy sa silniejsze niz te ze Stockholmu.Niestety rodzina
            > dorasta samochody kupuja i to samo mnie czeka.Pzdr.Michal
            ________________________________________________________________________________
            ... u nas na poludniu / / .
            A ja myslalem Michale ze Ty stukasz z Sztokholmu, od kilku mcy.znowu
            mieszkam w Skåne-blizej Zywca,bigosu i innych niamm niamm .
            Wpadlem na pomysl;a jakby tak dostac >rygg skott< ???, poszli by na inny
            warsztat??.
            Duet ktory od tworzylem jest w org.stanie teraz,po lakierze bedzie lepszy niz
            gdy byl nowy,malo teraz tego na drogach,wiec nie zaszkodzi jak sie tym od czasu
            do czasu przejade.
            Pzdr. HH
            ________________________________________________________________________________
            • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 31.03.03, 18:27
              Tego Dueta czyli Elefanta to mozesz niezle sprzedac.Holendrzy choruja na takie
              cacka,jest klub w Hamburgu tez sie ineteresuja,ale Holendrzy lepiej placa
              Niemiaszki powoli zaczynaja miec problemy.Jezeli jest odstawiony wedlug ich
              standartu to za takie cacko mozesz zainksowac 100kkSek.Wzmocnisz sie i bedzie
              na ten "Rygg skott" i kupisz znowu jakiego innego potwora z tamtych lat i
              zajecie bedzie.Mozesz na matury nim jezdzic tez niezly grosz mozna
              obskoczyc.Pzdr.Michal
              • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 01.04.03, 15:57
                W zla chwile wypowiedzialem `rygg skott´,wzielo mnie naprawde,kara czyjas czy
                jakie licho.Michale,podzucic Ci moj samochod do servicu i vaxowania ?.(zart)
                Nawet przy datorze trudno mi siedziec,poczekam kilka dni,a puzniej zobaczymy.
                Michale,czy wiesz cos o polskich studentach szukajacych pracy w Skåne? - na
                przelomie lipca i sierpnia mam chate do malowania,musza miec wlasne locum.
                Pzdr. Henry

                PS. nie poszlo za pierwszym razem,wiec raz jeszcze.
                • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 01.04.03, 22:06
                  Czesc!
                  Zacz<nijmy od najwiekszego problemu "ryg skott".Moze masz za duzy brzuszek
                  nalezaloby troche spuscic z pasa i zmniejszyc srednice w obwodzie ,wtedy bedzie
                  mniejsze obciazenie na ten biedny "ryg".Zrob tak, stary chlopski sposob
                  zalecany przez lekarzy dla ludzi natury.Polez w wannie w goracej wodzie z
                  godzinke.Powinnó pomoc,albo idz do bastu nie wiecej jak trzy razy
                  wtygodniu.Albo kup Raditol to jest plyn dla koni i wyscigowych na wszelakie
                  bole miesniowe ,na ludzi dziala wysmienicie.Nie sprzedawany w aptekach poniewaz
                  nigdy nie byl testowany klinicznie.Kupisz go w kazdym konskim sklepie.Kto
                  uzywa.Wszyscy emeryci i sportowcy w calej szwecji lacznie ze mna.Pzdr.Michal
                  • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 03.04.03, 09:11
                    Gość portalu: Michal napisał(a):

                    > Czesc!
                    > Zacz<nijmy od najwiekszego problemu "ryg skott".Moze masz za duzy brzuszek
                    > nalezaloby troche spuscic z pasa i zmniejszyc srednice w obwodzie ,wtedy
                    bedzie
                    >
                    > mniejsze obciazenie na ten biedny "ryg".Zrob tak, stary chlopski sposob
                    > zalecany przez lekarzy dla ludzi natury.Polez w wannie w goracej wodzie z
                    > godzinke.Powinnó pomoc,albo idz do bastu nie wiecej jak trzy razy
                    > wtygodniu.Albo kup Raditol to jest plyn dla koni i wyscigowych na wszelakie
                    > bole miesniowe ,na ludzi dziala wysmienicie.Nie sprzedawany w aptekach
                    poniewaz
                    >
                    > nigdy nie byl testowany klinicznie.Kupisz go w kazdym konskim sklepie.Kto
                    > uzywa.Wszyscy emeryci i sportowcy w calej szwecji lacznie ze mna.Pzdr.Michal
                    ________________________________________________________________________________

                    Michale, ty "brzydalu",cos Ty narobil?,po twoim wpisie,moja slubna namawia mnie
                    zebym ta konska medycyne sobie kupil i zazywal,ciekawe czemu tak sie upiera
                    zebym sprubowal?.
                    Wczoraj wieczorem dzwonil moj kolega,muwi ze jest jeden Ford Anglia do wziecia,
                    wlasciciele chca dac to za darmo jezeli im przysiegne ze auto wyremontuje i jako
                    ´veteran bil` zarejestruje,a ja jeszcze tapicerki w Duet´cie nie przykrecilem
                    (nowa,org.).Jezeli wezme sie za Anglie to dopiero na jesien/zime,teraz mam
                    troche roboty kolo chaty,a malarzy nie mam (fasada)
                    Pzdr; HH
                    ________________________________________________________________________________
                    • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 03.04.03, 11:07
                      Heniu!
                      ten konski Raditol sie tylko wciera,nie zazywa.Nie daj Boze, jakbys troszke
                      dotknal przyjaciela reka ktora nacierales bolace miejsca, no to ON bedzie na
                      warcie stal przynajmniej 1 dzien.Moze dlatego Twoja slubna tak zainteresowana
                      jest ta kuracja konska.Zarty na bok funkcjonuje.Lekarze polecaja po cichu.
                      Ford Angla, a na chodzie.Wiesz ten motor posiada panewki wylewane.Dzisiaj juz
                      nikt takich tutaj nie robi.Ciekawe czy wartosc wzrosnie tego po odrestaurowaniu.
                      Ten typ nalezy do tanich zabawek.To tylko nostalgia za latami 50-tymi i
                      poczatek 60tych w GB.
                      Dzisiaj mamy zimno.Radio podawalo ze w Stockholmie snieg pada.Przynajmniej
                      slonce swieci u nas..Pzdr.Michal
                      • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 03.04.03, 16:14
                        Rozumiem Michale,stopy od gazu nie nacierac,a z przyjacielem ,hmmm .
                        Jeszcze nie zdecydowalem sie na Anglie,dobrze ze mnie ostrzegles.
                        Anglia od 40-tu lat jest na chodzie,ponoc tylko blacha potrzebuje takich jak ja.
                        Ja nie renowuje antykow dla pieniedzy-lubie sie w tym grzebac ale nie w lecie,-
                        lepsze to niz TV wiec tylko w jesieni/zimie.Garaz mam potezny na 4-y samochody,
                        i infra värme,mozna sie bawic.
                        Pzdr. HH
                        ________________________________________________________________________________
                        • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 03.04.03, 18:45
                          Czesc Heniu!
                          Dzisiaj dostalem nowa rzecz,oczywiscie jako reklame,dopiero co weszla na
                          rynek.Jest to srodek firmy znanej FRC nazywa sie Multilube Transparent czyli
                          przezroczysty.Uzywa sie do smarowania zawiasow dzrwiowych szyn do foteli,czesci
                          tracych,jak mechanizmy drzwiowe,gaz ciegna,do polaczen srubowych.Nie podany
                          sklad,ale chyba na bazie teflonu nie cieknie,zakres pracy od -35C do +200C.Juz
                          wysmarowalem tym wszystkie nasze auta w domu,faktycznie dobre.Pzdr.Michal
                          P.S troche o tym www.crind.com
                          • aka10 Wystawa 03.04.03, 20:06
                            A na wystawe do Älvsjö sie wybierasz,Michal??Pozdrawiam.
                • Gość: Sylwek Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.t4.ds.pwr.wroc.pl 03.04.03, 20:06
                  witam,
                  tak się składa że jestem studentem który chciałby popracować podczas wakacji w
                  Skandynawii. Jeśli aktualne jest malowanie to proszę o kontakt - slyt4@o2.pl
                  pozdrawiam
                  Sylwek.




                  Gość portalu: Henry napisał(a):

                  > W zla chwile wypowiedzialem `rygg skott´,wzielo mnie naprawde,kara czyjas czy
                  > jakie licho.Michale,podzucic Ci moj samochod do servicu i vaxowania ?.(zart)
                  > Nawet przy datorze trudno mi siedziec,poczekam kilka dni,a puzniej zobaczymy.
                  > Michale,czy wiesz cos o polskich studentach szukajacych pracy w Skåne? -
                  > na
                  > przelomie lipca i sierpnia mam chate do malowania,musza miec wlasne locum.
                  > Pzdr. Henry
                  >
                  > PS. nie poszlo za pierwszym razem,wiec raz jeszcze.
                  • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 03.04.03, 21:21
                    Dobrze Sylwku zes napisal ,Heniek rano bedzie czytal i sie napewno z Toba z
                    kontaktuje.
                    Aka
                    Nie nie wybieram sie na wystawe,jest cienko obroty na wszystkim spadly pare
                    procent,zaczynamy bokami robic,takze pocieszcie sie w kraju tutaj tez nie
                    wesolo.Pzdr.Michal
                    • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 03.04.03, 21:28
                      Pamietacie sprawe Forda.Ten prawie nowy i zniszczony motor.Nie udalo sie
                      dokupic nigdzie tloka.Powod za nowy samochod.To orginal Mahle,notabene robiony
                      w Polsce.Bylismy zmuszeni zamowic w Koloni caly nowy z tasmy blok z walem i
                      tlokami zmontowane oczywiscie.Podejrzewam ze facet teraz to bedzie sam
                      zmienial olej juz nie oddda nigdy do autoryzowanej stacji.Ciekawie wygladaja
                      czesci fabrycznie nowe tzn motor nigdy nie uzywany ,bedzie prawdziwe
                      docieranie.Chociaz gladzie sa idealne,prawie blyszczace.Nigdy czlowiek nie
                      mial mozliwosci tego zobaczyc,przeciez nie bedzie rozbieral nowego
                      auta.Pzdr.Michal
                      • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 04.04.03, 09:15
                        Michale,fabrycznie nowego silnika od srodka nie ogladalem,ale jeszcze w latach
                        70-h remontowalem totalnie mojego V4 (SAAB 96),i widzialem gladzie po motor slip
                        ´ie -az szkoda bylo to skladac,to byl moj pierwszy renov. ,wiele bledow wtedy
                        zrobilem,ale jak gorale mowia ´jak sie nie przewrocisz-to sie nie nauczysz`.
                        Chemikali mam wiecej niz potrzebuje,smarow i oleji tez,ale trzymam sie starych
                        wyprobowanych; CR 5-56 ,W-40 ,kedje spray,koppar pasta itp."starocie".
                        Rodzinka czeka az mi "rygg skott" przejdzie,jaka lojalnosc i przywiazanie do
                        tradycji,zaraz sie rozkleje.
                        Piszesz ze Twoja Rodzina ci dorasta,-tez bedziesz mial hobby,zgadnij jakie ??.
                        Pzdr. HH
                        ________________________________________________________________________________
                  • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 04.04.03, 09:00
                    Gość portalu: Sylwek napisał(a):

                    > witam,
                    > tak się składa że jestem studentem który chciałby popracować podczas wakacji
                    w
                    > Skandynawii. Jeśli aktualne jest malowanie to proszę o kontakt - slyt4@o2.pl
                    > pozdrawiam
                    > Sylwek.
                    >
                    ________________________________________________________________________________

                    Witaj Sylwek.
                    Wysle Ci mail ,to bedzie praca na przelomie lipca i sierpnia,w innym terminie
                    jest ryzyko ze bedzie padac,musi byc sucho do takiej pracy. Pzdr. HH
                    ________________________________________________________________________________
                    • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 04.04.03, 10:42
                      Wiesz Heniek,mnie to zdziwilo,ze nowy motor i niemial sladow szlifu robilo
                      wrazenie ze fabrycznie zlozony jest juz jakby poza tym pierwszym docieraniem
                      tzn bardzo dokladna obrobka.Dzisiaj sie przyjze dokladnie zanim bedzie
                      zamkniety.Pzdr.Michal
                      • aka10 Re: Wystawa 04.04.03, 11:08
                        Ja sie wybieram w niedziele na ta wystawe.Zobaczymy,czy bedzie w tym roku cos
                        ciekawego.Pozdrawiam.
                      • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 07.04.03, 08:24
                        Michale,ile u Was na warsztacie kosztuje podlaczenie do datora by diagnoze
                        postawic.czuje ze moja mame oszukali na Fordzie ,dwa el.komponenty-
                        tomgånds "ventil"i czujnik lambda sond = 3 500 kr(Fiesta 1,3 vent.lyftare)
                        ,stalo sie to na trasie daleko ode mnie, takiego przypadku nigdy nie robilem-
                        myslalem ze to wieczne,ze wytrzymuje auto. Pzdr. HH
                        ________________________________________________________________________________
                        • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 07.04.03, 11:15
                          Gość portalu: Henry napisał(a):

                          > Michale,ile u Was na warsztacie kosztuje podlaczenie do datora by diagnoze
                          > postawic.czuje ze moja mame oszukali na Fordzie ,dwa el.komponenty-
                          > tomgånds "ventil"i czujnik lambda sond = 3 500 kr(Fiesta 1,3 vent.lyftare
                          > )
                          > ,stalo sie to na trasie daleko ode mnie, takiego przypadku nigdy nie robilem-
                          > myslalem ze to wieczne,ze wytrzymuje auto. Pzdr. HH
                          >
                          _______________________________________________________________________________
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Niestety Ford ma wlasnie takie przypadki.Lyftare czyli vip arm czesto w fordach
                          sie psuja powod,olej kiepskiej jakosci,albo za dlugo sie jezdzi na jednym oleju.
                          Co do tomgångs ventyla tez zdaza sie a lambda sonda moze wykazywac zly
                          odczyt ,ale spowodowany wlasnie vip armem i tutaj Was mogli gruchnac w
                          butelke.Ale jezeli juz funkcjonuje no to sie niema czym przejmowac,auto
                          kosztuje.My bierzemy za podlaczenie kompa 500koron.Pzdr.Michal
                          P.S Jezeli lyftare byl uszkodzony to otwieral za malo ventyl i wpadalo do
                          komory spalania za malo powietrza i wlasnie dlatego lambda dawala zly odczyt.
                          • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 07.04.03, 12:24
                            Gość portalu: Michal napisał(a):

                            > Gość portalu: Henry napisał(a):
                            >
                            > > Michale,ile u Was na warsztacie kosztuje podlaczenie do datora by diagnoze
                            >
                            > > postawic.czuje ze moja mame oszukali na Fordzie ,dwa el.komponenty-
                            > > tomgånds "ventil"i czujnik lambda sond = 3 500 kr(Fiesta 1,3 vent.ly
                            > ftare
                            > > )
                            > > ,stalo sie to na trasie daleko ode mnie, takiego przypadku nigdy nie robil
                            > em-
                            > > myslalem ze to wieczne,ze wytrzymuje auto. Pzdr. HH
                            > >
                            >
                            _______________________________________________________________________________
                            > ------------------------------------------------------------------------------
                            -
                            > -
                            > Niestety Ford ma wlasnie takie przypadki.Lyftare czyli vip arm czesto w
                            fordach
                            >
                            > sie psuja powod,olej kiepskiej jakosci,albo za dlugo sie jezdzi na jednym
                            oleju
                            > .
                            > Co do tomgångs ventyla tez zdaza sie a lambda sonda moze wykazywac zly
                            > odczyt ,ale spowodowany wlasnie vip armem i tutaj Was mogli gruchnac w
                            > butelke.Ale jezeli juz funkcjonuje no to sie niema czym przejmowac,auto
                            > kosztuje.My bierzemy za podlaczenie kompa 500koron.Pzdr.Michal
                            > P.S Jezeli lyftare byl uszkodzony to otwieral za malo ventyl i wpadalo do
                            > komory spalania za malo powietrza i wlasnie dlatego lambda dawala zly odczyt.
                            ________________________________________________________________________________
                            Za samo podlaczenie diagnos compa Ford wzial ponad 800 sek.,wedlug mnie powinno
                            wchodzic w koszta reperacji.Moze doczekamy sie czasow gdy lekarz za uzycie
                            stetoskopu extra oplate brac bedzie. Pzdr.
                            ________________________________________________________________________________
                            • Gość: Michal Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 07.04.03, 20:46
                              Heniu podlaczenie kompa zalezy od typu auta,ale moze trwac do godziny,trzeba
                              kompa wymontowac z tapicerki a nastepnie podlaczyc przez dose 48kontaktowa do
                              kompa i dalej do instalacji.Samo kupno kompa z oprogramowaniem do wszystkicj
                              aut to 200kk sek nikt tego nie bedzie robil za darmo to sie musi
                              zwrocic,ciagle wychodza nowe i nowsze typy cos z przed dwoch lat to starocie i
                              nikt niechce na tym pracowac.Dlatego to tsak kosztuje.Pzdr.Michal
                              • Gość: Henry Re: Wiosna,w garazu tez .. IP: *.telia.com 08.04.03, 08:28
                                Gość portalu: Michal napisał(a):

                                > Heniu podlaczenie kompa zalezy od typu auta,ale moze trwac do godziny,trzeba
                                > kompa wymontowac z tapicerki a nastepnie podlaczyc przez dose 48kontaktowa do
                                > kompa i dalej do instalacji.Samo kupno kompa z oprogramowaniem do wszystkicj
                                > aut to 200kk sek nikt tego nie bedzie robil za darmo to sie musi
                                > zwrocic,ciagle wychodza nowe i nowsze typy cos z przed dwoch lat to starocie
                                i
                                > nikt niechce na tym pracowac.Dlatego to tsak kosztuje.Pzdr.Michal

                                ________________________________________________________________________________

                                Masz racje Michale,wkurzylem sie troszke,ale mi przeszlo.
                                Doszlem do wniosku ze ja i tacy jak ja,powinni sie trzymac swoich `veteran
                                bilar´,to sa maszyny co maja dusze zamiast computerow,no i "trzymaja" sie dluzej
                                pomimo braku galwu,najchetniej cos na "stege" ramie,nie zniszczalne. Pzdr. HH
                                ________________________________________________________________________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka