lepeczek 13.11.06, 22:20 Mam zamiar sobie kupic nowe autko i zastanawiam sie czy kupno disla jest jeszcze opłacalne patrzac na rosnaca cene ropy ... a Wy co a tym sadzicie?? Link Zgłoś Obserwuj wątek
1realista Re: Disel vs benzyna 13.11.06, 22:47 Obecnie opłaca się jedynie jeśli diesel ma cenę identyczna jak odpowiadajaca mu parametrami benzyna. Albo robisz po 50 tys. rocznie. Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Disel vs benzyna 13.11.06, 23:34 jezeli parę tysięcy nie robi ci róznicy to zawsze lepszy diesel ,bo silnik trwalszy, oszczedniejszy i w razie czego(sprzedaży) zawsze jego wartosc jest wieksza od takiego samego na benzyne .jak ktoś ma raz diesla(sczególnie nowej generacji) to raczej pozostaje przy nim . Link Zgłoś
baartur Re: Disel vs benzyna 13.11.06, 23:31 Zależy jakie samochody bierzesz pod uwagę biorąc np. auto średnie z silnikiem 1.6 benzyna średnio spalające 8-10l/100km i takie samo auto z silnikiem dieselka 1.8 który będzie spalał 5-6L/100km przy porównywalnych osiągach to myślę że nadal się będzie opłacało... Link Zgłoś
rasiauskas Re: Disel vs benzyna 13.11.06, 23:40 Nie wydaje mi sie zeby ruch z 4.08 na 3.68 byl wzrostem, a i tak jest tansza o 10-30 groszy od paliwa Link Zgłoś
frequentflyer Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 00:30 zresztą benzyna zaraz zdrożeje 0 0.25 PLN na litrze gdy akcyza wróci na poziom sprzed zeszłorocznych wyborów. Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 00:54 bo to jest tak często że jak ktos cały czas jeżdził na benzynie to sie po prostu boi dieslów , ja juz słyszalem opinie tu na forum że są bardziej awaryjne, he he,a nie ma mniej awaryjnego silnika jak silnik dieslowski. Link Zgłoś
starymoherberet Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 08:19 1 - jesli jezdzisz szybko i dynamicznie - oplaca sie i jeszcze dlugo bedzie sie oplacal (roznice w spalaniu dochodza do 6 litrow/100 km) 2 - jesli jezdzisz oszczednie sytuacja wyglada juz nieco inaczej - prosty przyklad silnik 1.8 110 kM i silnik 1.8 TDCI (oba ford mondeo) - przy oszczednej jezdzie na trasie z wlaczana klima 1.8 pali okolo 5,5 - 6 litrow, 1.8 TDCI ok. 5.0(roznica niewielka), a w cenie zakupu bardzo znaczaca. W mieście roznica jest juz wieksza - benzynowy spala o 2,5 litra wiecej. Zwrot wynikajacy z zakupu ropniaka nastepuje po 180 tys km, co dla mnie jest nie do osiagniecia, bo zmieniam samochody gora po 100 000 tys (czyli ok. 3 latach). 3 - jezeli bierzesz pod uwage samochod terenowy, nawet sie nie zastanawiaj - tylko ropniak 4 - jesli kupujesz samochod na krotkie trasy - zdecydowanie benzyna (szybciej sie nagrzewa) Link Zgłoś
habudzik Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 08:27 piotr33k2 napisał: , ja juz słyszalem opinie tu na forum że są bardziej > awaryjne, he he,a nie ma mniej awaryjnego silnika jak silnik dieslowski. Ja mam takie zdanie tyle że chodzi nie o awarie samgo silnika co o jego wrażliwość na słabej jakości paliwo . Link Zgłoś
radioaktywny Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 08:55 Powiem na swoi przykładzie: Miałem po kolei 7 samochodów z silnikami benzynowymi - byłem przekonany, że ten napęd jest dużo lepszy. Miałem przekonanie że silniki diesla to muły do ciężarówek, a nie do aut osobowych. Z uwagi na niższe spalanie oraz mnóstwo przeczytanych tekstów o silnikach diesla (również na tym forum) kupiłem swoje kolejne auto z tym silnikiem common rail. Przejechałem nim dopiero pare tysiecy km lecz wiem już, że na pewno nie wróce do silników benzynowych. Przyczyny są następujące: dobra kultura pracy, niskie zużycie paliwa (silnik 2,0 136KM, spalanie w miejskich korkach 6,5 l) doskonała elastyczność i dynamika na każdym biegu, im jest wyższy tym elastyczność lepsza, rewelacyjna turbosprężarka, której chwilowy overboost wciska w fotel w czasie np. wyprzedzania na naszych wąskich drogach. Pozdrawiam Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 09:32 radioaktywny napisał: > Powiem na swoi przykładzie: > Miałem po kolei 7 samochodów z silnikami benzynowymi - byłem przekonany, że ten > napęd jest dużo lepszy. Miałem przekonanie że silniki diesla to muły do > ciężarówek, a nie do aut osobowych. > Z uwagi na niższe spalanie oraz mnóstwo przeczytanych tekstów o silnikach diesl > a > (również na tym forum) kupiłem swoje kolejne auto z tym silnikiem common rail. > Przejechałem nim dopiero pare tysiecy km lecz wiem już, że na pewno nie wróce d > o > silników benzynowych. Przyczyny są następujące: > dobra kultura pracy, > niskie zużycie paliwa (silnik 2,0 136KM, spalanie w miejskich korkach 6,5 l) > doskonała elastyczność i dynamika na każdym biegu, im jest wyższy tym > elastyczność lepsza, > rewelacyjna turbosprężarka, której chwilowy overboost wciska w fotel w czasie > np. wyprzedzania na naszych wąskich drogach. > Pozdrawiam > Ale to zasługa nie diesla tylko turbo. Link Zgłoś
radioaktywny Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 09:38 mameja21 napisał: > Ale to zasługa nie diesla tylko turbo. Być może, nie wiem tego bo nie jeździłem dieslem bez turbosprężarki. W każdym razie to właśnie połączenie diesla z turbosprężarką, w mojej ocenie, jest bliskie ideału. Pozdrawiam Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 10:32 radioaktywny napisał: > mameja21 napisał: > > Ale to zasługa nie diesla tylko turbo. > > Być może, nie wiem tego bo nie jeździłem dieslem bez turbosprężarki. > W każdym razie to właśnie połączenie diesla z turbosprężarką, w mojej ocenie, > jest bliskie ideału. > Pozdrawiam A czy jeździłeś turbobenzyną? Link Zgłoś
notmyself Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 10:43 mameja21 napisał: > A czy jeździłeś turbobenzyną? Owszem - po klekocie dojmujace odczucie laga :) Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 11:41 Ale ja pytałem Radioaktywnego ? Ale Ciebie zapytam: co rozumiesz pod pojęciem "laga" ? Turbodziurę? Link Zgłoś
notmyself Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 11:53 mameja21 napisał: > Ale ja pytałem Radioaktywnego ? > Ale Ciebie zapytam: co rozumiesz pod pojęciem "laga" ? Turbodziurę? Mam na myśli laga :) Ja mu gaz a on... myśli, mysli, ... o wreszcie jedzie. Silnik to był stary 2.2t (aczkolwiek nie seryjny). Oczywiscie jechał znacznie lepiej niz zdecydowana wiekszość klekotów może. Ale lag wkurzał. Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 12:16 notmyself napisał: > mameja21 napisał: > > > Mam na myśli laga :) Ja mu gaz a on... myśli, mysli, ... o wreszcie jedzie. > Silnik to był stary 2.2t (aczkolwiek nie seryjny). Oczywiscie jechał znacznie > lepiej niz zdecydowana wiekszość klekotów może. Ale lag wkurzał. Ale przecież większość turbodiesli też ma wyraźnie wyczuwalną turbodziurę. Link Zgłoś
frequentflyer Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 12:23 żadnej turbodziury nie stwierdzam w moich trzech komonrejlach - wyjątek przy ruszaniu. przecież turbo działa już poniżej 2000 obrotów, przy przyspieszaniu jak wrzucasz wyższy bieg obroty spadają u mnie to 2200-2400. zdecydowana większość turbodiesli nie ma wyraźnie wyczuwalnej turbodziury. ale ja przynajmniej wiem o tym z empirii. Link Zgłoś
niknejm Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 15:15 frequentflyer napisał: > żadnej turbodziury nie stwierdzam w moich trzech komonrejlach - wyjątek przy > ruszaniu. przecież turbo działa już poniżej 2000 obrotów, przy przyspieszaniu > jak wrzucasz wyższy bieg obroty spadają u mnie to 2200-2400. zdecydowana > większość turbodiesli nie ma wyraźnie wyczuwalnej turbodziury. ale ja > przynajmniej wiem o tym z empirii. Nowoczesne turbobenzyny soft turbo (np. Golf GTI) też są pod tym względem bardzo OK. Ale wersje z wysokociśnieniowym turbo (np. Impreza STi, w poprzedniej wersji 2.0 265KM) już ten lag mają - za to dysponują dynamiką, która jest nieosiągalna dla podobnych pojemnościowo diesli. To samo zresztą dotyczy turbodiesli - mocniej doładowane mają większą turbodziurę. Porównajcie sobie np. Avensis 2.2 turbodiesel i Volvo S60 2.4 D5. Mają taki sam maksymalny moment obrotowy na silniku, ale silnik Volvo ma turbo w wersji bardziej soft. Różnica jest znacząca. Turbo jest fajne (zaróno w wersji soft jak i wysokociśnieniowej), ale niestety nie jest to element bardzo trwały - zarówno w dieslu jak i benzyniaku. Zwłaszcza jak się nie dba. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
programistajava Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 09:15 Ja sam przez chwile zastanawioalem sie nad dieslem, niestety fundusze nei pozwolily zaszalec ale caly czas mam kilkak pytan odnosnie NOWYCH aut z silnikiem diesla: 1. aktualnie chyba wszystkie dosterpne opcje to CommonRail (z tych co mnei inetresowalo-nowe auta) i turbo, jaka jest zywotnosc turbuny prawidlowo eksploatowanej i ile kosztuje pozniej jej naprawa/wymiana/regeneracja? Raczej to droga impreza. 2. Z Tego Co Czytalem wystarczy nawet raz zatankowac jakiegos syfu i po wtryskiwaczach, a to moze kosztowac nawet kilka tysi w niektorych modelach. Wiec pozostaje tankowanie na najdrozyszych markowych stacjach co juz minimalnei podraza impreze. (Jak oceniacie ON na taniej Neste?) 3. Dluuugo sie nagrzewa (chodzi o cieply nadmuch w aucie), zona by mnie przeklela :D :D :D 4. Jaki inne wady sa w dislach w porownaniu do benyzny? 5. Pytanei o benzyniaka, mam auto z silnikiem 1.4 77km benyzna (silnik taki sam jak w Grande punto), jaka jest szacowana zywotnosc czegos takiego? Link Zgłoś
wujo_prezio Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 09:47 Przejechalm 200 tys nic nie musialem reperowac, jezdze dalej, nawet jak turbo "padnie" jezdzisz dalej osisagi troche gorsze, zawsze mozna zregenerowac turbo. Nie zdarzyla mi sie "nalac syfu" tankujac nawet na prowincjonalnych stacjach bulgarii i chorwacji a w polsce tez niekoniecznie na najdrozszych. Wiele aut ma dodatkowe ogrzewanie takie nibby webast, cieplutko jest b. szybko, ale bez tego tez idzie wytrzymac Wad w porownianiu do benzyny nie widze, same zalety. chyba ze komu sprzeszkadza jak zimny motor troche poklekocze Link Zgłoś
notmyself Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 10:06 programistajava napisał: > Ja sam przez chwile zastanawioalem sie nad dieslem, niestety fundusze nei > pozwolily zaszalec ale caly czas mam kilkak pytan odnosnie NOWYCH aut z > silnikiem diesla: > 1. aktualnie chyba wszystkie dosterpne opcje to CommonRail (z tych co mnei > inetresowalo-nowe auta) i turbo, jaka jest zywotnosc turbuny prawidlowo > eksploatowanej i ile kosztuje pozniej jej naprawa/wymiana/regeneracja? Raczej > to droga impreza. vw i spolka sprzedaje jeszcze pompowtryski. W tych autach trubina powinna spokojnie zrobic pod 200tys km. Ale rownie dobrze mozesz przejechac na niej 300tys. Kwesta stylu jazdy. Koszt regenerowanej/sprawnej uzywki to od ok. 900PLN do powiedzmy 2.5-3kpln (to w mocnym silniku). Wiecej pewnie wiekszym kosztem beda klocki i tarcze :) > 2. Z Tego Co Czytalem wystarczy nawet raz zatankowac jakiegos syfu i po > wtryskiwaczach, a to moze kosztowac nawet kilka tysi w niektorych modelach. > Wiec pozostaje tankowanie na najdrozyszych markowych stacjach co juz > minimalnie podraza impreze. (Jak oceniacie ON na taniej Neste?) Wlasnie - "minimalnie". Co wiecej, ja np. kiedys czytalem ze przyjazn polsko-radziecka jest wieczna :) Jesli chodzi o PD to sa one stosunkowo wytrzymale. A wrazliwosc CRow na paliwo, tez jest rozdmuchiwana ponad stan faktyczny. > 3. Dluuugo sie nagrzewa (chodzi o cieply nadmuch w aucie), zona by mnie > przeklela :D :D :D Zgadza sie. Albo sprawnosc, albo temperatura. Z dwojga wole sprawnosc. > 4. Jaki inne wady sa w dislach w porownaniu do benyzny? Trudne pytanie :) Link Zgłoś
qamillo Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 09:43 turbowałowe są mniej awaryjne a dotego jeżdżą na wszystkim-mam tu na myśli n.p. silnik od abramsa-turbina nie do zarżnięcia -paliwo-cokolwiek palnego w f-mie cieczy mała masa ,zero wibracji i jedyne 1.5tys kucyków Link Zgłoś
notmyself Re: Cena ropy to nie wszystko :) 14.11.06, 10:40 No wiec wystarczy przeczytac na dotychczasowe odpowiedzi - kto jezdzil dieslem ten sobie chwiali (najczesciej). I nie bez powodu Obecnie moj klekot spala srednio kolo 8.5l. Natomiast chocby go nie wiem jak poganiac, to nie spali wiecej niz tak z 11l (srednio). Jakie w takiej sytuacji bedzie spalanie w benzynie? W dieslu moge korzystac z prawej nogi bez obaw. Nie chce sie psuc :) Leje paliwo, wymieniam olej, filtry, opony, klocki i... jezdze. Prawie wszystkie dotychczasowe usterki (a nie bylo ich wiele) byly zawinione "czynnikiem ludzkim". Przy robieniu wiekszych przebiegow, bardziej od tego spalania liczy sie to, ze mam w zasadzie pewnosc ze nastepnego dnia jak zawsze odpale i pojade. I nie do serwisu :) Wysoki moment od spodu, powoduje ze silnik macha autam zupelnie bez wysilku. Jest to bardzo przyjemne :) Zwlaszcza w miescie. Tak ze nastepne auto tez bedzie z klekotem. Nawet jesli z kalkulacji mialo by wyjsc ze sie nie oplaca. Jak dla mnie, jedyny sens PB to przy jezdzie na odcinkach po pare km. Ew. gdy chodzi o naprawde mocny motor. Tutaj PB jest wciaz latwiej dostepna niz diesle. Link Zgłoś
trypel Re: Cena ropy to nie wszystko :) 14.11.06, 11:00 No ja jestem tym co nie chwali :) tzn doceniam zużycie paliwa w cdti gdzie jestem w stanie zmieścić się w 6 l bez problemu w trasie ale brakuje mi jak cholera elastyczności 2,5 V6 w omedze i CISZY w czasie jazdy. A co do rzekomej nieodporności na paliwa to akurat cdti w oplu z uwagi na fiatowskie pochodzenia są bardzo odporne na syfy a ostatnio np zapomniałem się i nalałem 20 l benzyny do baku zanim się zorientowałem i dopełniłem ON :) wyjezdziłem i od tego momentu (5000 km) wszystko jest wciąż OK. Link Zgłoś
mameja21 Re: Cena ropy to nie wszystko :) 14.11.06, 11:48 Jedną z wad aut z silnikami diesla jest to, że trochę gorzej sie prowadzą. Link Zgłoś
frequentflyer Re: Cena ropy to nie wszystko :) 14.11.06, 12:29 albo trochę lepiej (np Forfour). różnica masy aż 100 kg w stosunku do benzyny a lepsze prowadzenie wg wielu testerów którzy próbowali obydwu. Link Zgłoś
sagaris1 Re: Cena ropy to nie wszystko :) 14.11.06, 12:31 masz na myśli: są bardziej podsterowne, bo diesle są cięższe. Ale za to bardzo często (tak jest w moim leonie) mają większe hamulce od benzyny. Coś za coś. Na rajdówkę się diesel jeszcze długo nie będzie nadawał, ale do codziennej, szybkiej jazdy jest super. Depczesz ile wlezie, a spalanie 8l./100. Benzyna w takich warunkach paliła mi 11-12l. Link Zgłoś
mameja21 Re: Cena ropy to nie wszystko :) 14.11.06, 14:07 sagaris1 napisał: > masz na myśli: są bardziej podsterowne, bo diesle są cięższe. Ale za to bardzo > często (tak jest w moim leonie) mają większe hamulce od benzyny. Coś za coś. > Na rajdówkę się diesel jeszcze długo nie będzie nadawał, ale do codziennej, > szybkiej jazdy jest super. Depczesz ile wlezie, a spalanie 8l./100. Benzyna w > takich warunkach paliła mi 11-12l. Oczywiście, że chodziło mi o to,że diesle z powodu większej wagi silnika są bardziej podsterowne. Hamulce na samo prowadzenie nie mają przecież wpływu. Link Zgłoś
drinexile Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 13:56 Wszystko zależy od czego bedziesz to autko używał(a). Jak cenisz sobie komfort to polecam benzynową limuzynę (ciszej, szybciej się nagrzewa), ale dla np. SUV'a polecam turbodiesla, duży moment daje dużo radości z jazdy w terenie, a cicho na autostradzie i tak nie będzie za cicho, bo to nie są zbyt opływowe autka. Polecam też automatyczną przekładnie, jak zdecydujesz się na silnik powyżej 2000 ccm Link Zgłoś
sandomingo1 Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 23:31 jak na krótkie dystanse, to nie ma sensu. Najpierw długo sie nagrzewa, potem trzeba z reguły chłodzić turbinke. Spalanie jest owszem niższe, ale ew. koszty napraw moga byc o wiele wyższe (wtryskiwacze, turbo, pompa). Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Disel vs benzyna 14.11.06, 23:48 to są mity i legendy z tym długim nagrzewaniem i z tym chlodzeniem ,tak może było kiedyś przy starych silnikach diesla ,nagrzewać to można zeby było ciepło w środku , he he, a tak normalmnie zapalasz i jedziesz sam sie w czasie jazdy nagrzeje .to samo z jazdą ktoś tu mówił że się gorzej dieslem jeżdzi a moim lepiej, mało dodajesz gazu ,przy ruszaniu praktycznie zwalniasz sprzegło i sam jedzie . Link Zgłoś
do.ki Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 07:23 A ja nie wiem skad wy bierzecie te wszystkie ciche, elastyczne i dobrze przyspieszajace diesle w cenie nieabstrakcyjnej. Ja raz w zyciu przesiadlem sie z benzyniaka na diesla, z commonrailem i tak dalej. Halasowal, trzasl i byl krowiasty. Co z tego, ze zaczynal ciagnac od 2000 rpm, gdy przestawal ciagnac przy 4500 rpm? Ja nie nieguje, ze sa dobre diesle, ale to zupelnie inna polka cenowa niz dobre benzyny. I to nie mit, ze diesel wolno sie nagrzewa, a jeszcze wolniej nagrzewa wnetrze. Po 3 latach turlania sie dieslem (z poczatku tez sie cieszylem, ze moment itede, ale na drodze to bylo tak sobie) kupilem sobie z powrotem benzyniaka i tak to mozna jezdzic. Aha, ten diesel to byl scenic poprzedniej generacji. Nastepny samochod? Jak jeszcze troche przykreca podatkowa srube, to nie bede mial innego wyjscia. Poza tym juz coraz mniej jest miejsc, gdzie potrzebna jest jakakolwiek dynamika w samochodzie, wiec rownie dobrze moze byc jakis klekot. Ale przyjemnosc z jazdy przy tym zadna. Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 08:38 do.ki napisał: > A ja nie wiem skad wy bierzecie te wszystkie ciche, elastyczne i dobrze przyspi > eszajace diesle w cenie nieabstrakcyjnej. > > Ja raz w zyciu przesiadlem sie z benzyniaka na diesla, z commonrailem i tak dal > ej. Halasowal, trzasl i byl krowiasty. Co z tego, ze zaczynal ciagnac od 2000 r > pm, gdy przestawal ciagnac przy 4500 rpm? > > Ja nie nieguje, ze sa dobre diesle, ale to zupelnie inna polka cenowa niz dobre > benzyny. > > I to nie mit, ze diesel wolno sie nagrzewa, a jeszcze wolniej nagrzewa wnetrze. > > Po 3 latach turlania sie dieslem (z poczatku tez sie cieszylem, ze moment itede > , ale na drodze to bylo tak sobie) kupilem sobie z powrotem benzyniaka i tak to > mozna jezdzic. Aha, ten diesel to byl scenic poprzedniej generacji. > > Nastepny samochod? Jak jeszcze troche przykreca podatkowa srube, to nie bede mi > al innego wyjscia. Poza tym juz coraz mniej jest miejsc, gdzie potrzebna jest j > akakolwiek dynamika w samochodzie, wiec rownie dobrze moze byc jakis klekot. Al > e przyjemnosc z jazdy przy tym zadna. Ja mam dokładnie odwrotne spostrzeżenia. Po kilku autach z silnikami benzynowymi przesiadłem się do turbodiesla i właśnie przyjemność z jazdy jest większa. Ostatnio miałem okazję przejechać się Hondą z silnikiem benzynowym 2,0 150KM i powiem jedno: rozpacz. Link Zgłoś
kanarinios1pl Re: Disel vs benzyna 16.11.06, 19:49 za dużo mocy dla ciebie czy co? czemu rozpacz? to czym jezdzisz? jakim dislem? Link Zgłoś
trypel Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 08:22 To nie są fakty i mity. Jadąc do roboty mam taki układ: 800 m osiedlową uliczką, 20 km trasą szybkiego ruchu, 12 km przez miasto. Benzyna po tych 800 m zaczynała dawać ciepłe powietrze a po 2 km po trasie miała właściwą temperaturę. Diesel zaczyna dawać ciepłe powietrze po 6-7 km a przy mrozie rzędu -15 stopni dopiero po 20 km łapie temperaturę. Startując w mieście jest dużo gorzej i nieraz po dojechaniu na miejsce 5-6 km wskazówka dopiero zaczyna się podnosić (układ sprawny i termostat też), tak jest w vectrze cdti, w A6 TDI było jeszcze gorzej i dochodził iście ursusowski hałas przez pierwsze kilometry. Jak jezdzi Ci się lepiej dieslem to znaczy że nie jezdziłeś dobrą benzyną :) Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 08:42 szczytem jest mondeo tdci 130km z automatyczną klimą. przy minus 20 marzną szyby od wewnątrz, że o kierowcy nie wspomnę, wskaźnik temperatury leży jak wyłączony, wg forda dla wersji z klimą to normalne. od niedawna jest seryjne podgrzewanie foteli. w ogóle to nie lubie tego auta, bardzo nieharmonijnie przyspiesza, najpierw nic a potem wszystko, trudno na jedynce płynnie przyspieszać. jak zimny to chce zgasnąć przy starcie, słabiutki wtedy okrutnie. octavia tdi nieco szybciej sie grzeje Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 09:23 wujaszek_joe napisał: > szczytem jest mondeo tdci 130km z automatyczną klimą. przy minus 20 marzną > szyby od wewnątrz, że o kierowcy nie wspomnę, wskaźnik temperatury leży jak > wyłączony Może masz jakąś niesprawność w tym aucie.Miałem Mondeo z silnikiem o którym piszesz i nic takiego się nie działo. Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 10:13 wujaszek_joe napisał: > miałeś mondeo z automatyczną klimą? Oczywiście.I w zimę parkowałem " pod chmurką". Link Zgłoś
frequentflyer Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 11:30 wujaszek_joe napisał: > szczytem jest mondeo tdci 130km z automatyczną klimą. przy minus 20 marzną > szyby od wewnątrz, że o kierowcy nie wspomnę, wskaźnik temperatury leży jak > wyłączony, wg forda dla wersji z klimą to normalne. co ma do tego jakakolwiek klima, automatyczna czy ręczna, bo do mnie nie dociera? automatyczną można się pochwalić bardziej, ale żeby z tym wiązać temperaturę wnętrza przy -20? przy -20 żadna klima nie powinna zadziałać zresztą. jedno co ma ford niezbyt mądrego z klimą (manualną jak i auto) to jej automatyczne włączanie gdy włączasz stacyjkę a nawiew jest skierowany w całości na szybę. może ktoś wie jak to zablokować? Link Zgłoś
mameja21 Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 11:44 frequentflyer napisał: jedno co ma ford niezbyt mądrego z klimą (manualną jak i auto) to jej > automatyczne włączanie gdy włączasz stacyjkę a nawiew jest skierowany w całości na szybę. może ktoś wie jak to zablokować? Dziwne.U mnie nie ma czegoś takiego. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 11:54 nie zgłębiałem tematu dokładniej bo to nie moje auto. zadzwoniłem tylko do forda, spytali czy auto ma automatyczną klimę. tak. no to to jest normalne niestety Link Zgłoś
babaqba Re: Disel vs benzyna 16.11.06, 12:46 A ja z przyjemnością przesiadłem się na benzynę. Silnik pracuje niesłyszalnie, nagrzewa się błyskawicznie, w czasie postoju nadwozie nawet minimalnie nie drży (silnik V6). Cisza, spokój i przyspieszenie, gdy trzeba :) Diesle są dobre dla handlowców i do ciężarówek, zaś gdy ktoś pragnie poruszać się wygodnie... Zresztą jak stosunki paliwowe w Polsce znormalnieją, to ON zacznie być droższy niż etylinka. Dodajmy do tego wyższy o parę tysięcy rachunek za diesla u dealera... :-P Link Zgłoś
dr.wal2 Re: Disel vs benzyna 15.11.06, 08:31 w PR zaslyszane: koszt produkcji diesla jest wyzszy od kosztow produkcji benzyny ,lecz z wzgledu na tradycje-diesel byl zawsze tanszy wiec i teraz jest tanszy,producenci paliw odbijaja sobie straty na dieslu wysoka cena benzyny,,,ile w tym prawdy ? Link Zgłoś
lepeczek Jesli juz disel to jaki? 15.11.06, 08:38 Jakiej produkcji disla najbardziej sie oplaca kupic . Chcialem kupic cos francuskiego ale wszyscy odradzaja . Slyszalem ze opłaca sie kupować tylko disle produkcji niemieckiej lub te marki co maja jakies powiazanie z niemcami "Skoda"? Link Zgłoś
radioaktywny Re: Jesli juz disel to jaki? 15.11.06, 15:07 Pisząc wczesniejsze posty mialem na mysli wlasnie francuskiego turbodiesla 2,0. Przeczytalem sobie watki o legendarnym halasie tych silnikow i na przykladzie mojego samochodu stwierdzam, ze to niezupelnie tak, tzn. dzwiek zimnego silnika jest glosniejszy, lecz po rozgrzaniu jego natezenie jest podobne jak w benzynie, moze dlatego iz jest to common rail, a nie niemieckie pompowtryskiwacze, ktore faktycznie glosno klepią. Nagrzewa sie nieco dluzej, ale nie jest to powod do zgryzoty, osoba która demonizuje ten problem nie jezdzila nigdy benzynowym Polonezem, ja jezdzilem...trzema. W kabinie dzwiek silnika jest nieco "twardszy", lecz jego natężenie pozostaje na poziomie silnika benzynowego, a dzieki 6 biegowi, przy szybszej jezdzie jest zupelnie nieslyszalny. O osiagach nie bede pisal bo jest to we wczesniejszym poście. I jeszcze jedno: Moge dokladnie porownac oba silniki bowiem zmieniajac samochody pozostalem przy tej samej marce i modelu. Zmieniłem tylko silnik z benzyny na diesel. Pozdrawiam Link Zgłoś
radioaktywny Re: Jesli juz disel to jaki? 15.11.06, 15:15 I jeszcze jedno: Nie jestem w stanie poradzić co wybrać, tzn. niemieckiego, czy francuskiego diesla. Mogę jedynie napisać, że w ocenie fachowców od motoryzacji francuskie podobno nie mają konkurencji. Model 2,0 hdi montowany jest w Peugeotach, Citroenach, Fordach, i zdaje się w Mitsubishi. Nie mam doświadczenia z autami niemieckimi, bo doceniając ich walory nigdy nie mogłem pogodzić sie z ich nieadekwatnie wyśrubowana ceną. Pozdrawiam Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Jesli juz disel to jaki? 15.11.06, 15:58 jeżeli na dłuższy(wiele lat) czas to wybierz francuza jeżeli na krótszy to niemca bo mniej stracisz przy sprzedaży ,ogólnie francuzy mają lepsze silniki dieslowskie i wyposażenie ale gorsze mniej trwalsze i odporne na nasze drogi zawieszenie ,ale za to są znacznie znacznie tańsze od niemieckich . Link Zgłoś
kanarinios1pl Re: Jesli juz disel to jaki? 16.11.06, 19:59 piotr33k2 napisał: > jeżeli na dłuższy(wiele lat) czas to wybierz francuza jeżeli na krótszy to > niemca bo mniej stracisz przy sprzedaży ,ogólnie francuzy mają lepsze silniki > dieslowskie i wyposażenie ale gorsze mniej trwalsze i odporne na nasze drogi > zawieszenie ,ale za to są znacznie znacznie tańsze od niemieckich . to co ty wypisyjesz to BZDURY . niemieckie disle są najlepsze chodziarz nilubie klekotów. W wikszości firm, floty stanowiąwłasnie niemieckie disle vw, skoda, seat... Link Zgłoś
xwodas1 Re: Disel vs benzyna 16.11.06, 18:47 moto.allegro.pl/country_pages/1/12/service/docs/index.php?inc=calc3 wejdz na tą stronę i oblicz. Link Zgłoś
kanarinios1pl Re: Disel vs benzyna 16.11.06, 19:39 jak chcesz poszalec to tylko benzyna albo turbo benzyna. turbodisel co praewda dobrze ciągnie z dołu ale potem nima czym jechac 3000rpm i koniec. W benzyniaku jest inaczej zazwyczaj moment obrotowy jest bardziej liniowy i można zasówać do 6000rpm i więcej, i w każdym momencie jest czy m jechać. Disel ma dłuższą skrzynie biegów ze względu na to ze przcuje w mniejszym przedziale obrotów i dlatega ma mniejszy moment obrotowy na kołach niz benzyna (oprucz pierwszego biegu). Pozdrawiam Link Zgłoś
frequentflyer Re: Diesel vs benzyna 16.11.06, 20:44 moje trzy dobrze ciągną do 4000 rpm - powinienem reklamować? Link Zgłoś