Dodaj do ulubionych

Maluch - samochód rodzinny

IP: 81.15.182.* 14.04.03, 07:12
Czółko
Stałem się wczoraj właścicielem maluszka (do roboty jakoś dojeżdżać trzeba, a
pierwszy samochód w rodzinie jak do tej pory był bardziej potrzebny żonie).
Ale pomijając tę dygresję twierdzż, że ten egzemplaż jest samochodem
rodzinnym.
Dowód -
Kolejnymi właścicielami byli
- teść
- moja żona
- teżciowa
- szwagierka
- a teraz ja
no a jak będzie siędobrze trzymał to dostanie go mój syn (no za jakieś 10 lat
dopiero ale może wytrzyma :)

Czy ktoświdział bardziejj rodzinny wóz?
z poważaniem ttt
Obserwuj wątek
    • Gość: Henry Re: Maluch - samochód rodzinny ... IP: *.telia.com 14.04.03, 08:14
      ...,dla bezdzietnej rodziny Pigmejow .
      • Gość: ttt Re: Maluch - samochód rodzinny ... IP: 81.15.182.* 14.04.03, 10:52
        A wspominałem że to drugi samochód w rodzinie i nie służy do przewozu rodziny,
        a jedynie do dowożenia mojego tyłka do pracy.
        pozdrowienia ttt
        • Gość: Henry Re: Maluch - samochód rodzinny ... > ttt IP: *.telia.com 14.04.03, 18:38
          Gość portalu: ttt napisał(a):

          > A wspominałem że to drugi samochód w rodzinie i nie służy do przewozu
          rodziny,
          > a jedynie do dowożenia mojego tyłka do pracy.
          > pozdrowienia ttt

          ________________________________________________________________________________

          No,skoro tylek maly i twardy,i sluch nie najlepszy - zwracam honor. Pzdr. HH
          ________________________________________________________________________________
          • Gość: ttt Re: Maluch - samochód rodzinny ... > ttt IP: 81.15.182.* 15.04.03, 07:38
            tyłek jak tyłek, ale słuch mam niezły.
            cóż trzeba iść na kompromis
            wolę15 min 2x dziennie wycia silnika za plecami i wrażeń klaustrofobicznych
            niż2x40 min autobusu, czasami na stojaka i wyjeżdżającego o barbarzyńskiej
            porze.
            A na pocieszenie zawsze mam to, że 20 latek temu 2 moich kumpli pojechało
            maluchem na handel do turcji. towar po dach, niewiele kasy więc nocowali w
            samochodzie, a kąpiel była jak przekraczali jakąś rzekę. czas ekspedycji - 30
            dni bo chcieli trochęzwiedzić przy okazji. od tej pory nie odzywają siędo
            siebie i nie wsiadają do maluszków.

            pozdrowienia ttt
            • Gość: Henry Re: Maluch - samochód rodzinny ... > ttt IP: *.telia.com 15.04.03, 08:25
              TTT ,pamietam te czasy,do Szwecji tez "Maluchami" polscy "turysci" przyjezdzali,
              wyjezdzajac mieli lodowki,piece kuchenne el.,i inne "biale" dobro na dachu,pod
              gore zawsze ktorys wysiadal i popychal,a klapa motoru zawsze byla otwarta-zeby
              motor lepiej sie chlodzil. Szwedzi na poczatku troche sie usmiechali na to ale
              nie dlugo,puzniej w dobrej wierze wiecej tego dobra turystom dawali,nic
              dziwnego ze uszczelki zpod glowicy czesto wydmuchiwalo-to przeciez nie
              cierzarowka,tylko auto rodzinne.Miejmy nadzieje ze te podle czasy do Polski
              nigdy wiecej nie wruca,teraz Polacy innym,biedniejszym nacjom moga pomagac.
              Pzdr. HH
              ________________________________________________________________________________
              • Gość: cx Re: Maluch - samochód rodzinny ... > ttt IP: *.golczewo.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 10:37
                maluch powinien miec pomnik. teraz zona tez kupila maluch i nachwalic sie go
                nie moze bo 3 miesiace dojezdzala do pracy autobusek i wiem ze to horror.
                poza tym beben hamulcowy do tego wehikulu kosztuje 19 zl, a opona 54.
                belem z kolega w szwecji maluchem i on pozniej sam wracal i oczywiscie lodowke
                na dachu mial. jak by teraz to sie oplacalo to tez bym pojechal i lodowke
                przywiozl ale na szczescie sie nie oplaca. moja zona byla z rodzicami w
                bulgarii maluchem w 1979r. i bardzo mile to wspomina. ja nigdy malucha nie
                mialem, ale to wcale niezly samochod. wiadomo ze do mercedesa mu daleko, ale do
                poziomu zycia tych co maja mercedesy tez nam daleko.
                • Gość: Henry Re: Maluch - samochód rodzinny ... > ttt IP: *.telia.com 15.04.03, 15:20
                  Gość portalu: cx napisał(a):

                  > maluch powinien miec pomnik. teraz zona tez kupila maluch i nachwalic sie go
                  > nie moze bo 3 miesiace dojezdzala do pracy autobusek i wiem ze to horror.
                  > poza tym beben hamulcowy do tego wehikulu kosztuje 19 zl, a opona 54.
                  > belem z kolega w szwecji maluchem i on pozniej sam wracal i oczywiscie
                  lodowke
                  > na dachu mial. jak by teraz to sie oplacalo to tez bym pojechal i lodowke
                  > przywiozl ale na szczescie sie nie oplaca. moja zona byla z rodzicami w
                  > bulgarii maluchem w 1979r. i bardzo mile to wspomina. ja nigdy malucha nie
                  > mialem, ale to wcale niezly samochod. wiadomo ze do mercedesa mu daleko, ale
                  do
                  >
                  > poziomu zycia tych co maja mercedesy tez nam daleko.
                  ________________________________________________________________________________

                  Do Mercedesa masz blizej niz moze teraz uwazasz,za dwa trzy lata nie bedzie
                  zbyt duzej roznicy miedzy tym co po niemieckich drogach jezdzi a tym co po
                  polskich.Co drugi miesiac jestem w S-ujsciu i nie moge sie nadziwic jak szybko
                  postep motoryzacyjny w polsce sie rozwija. Dojdziesz jednak kiedys to tego
                  zdania jak ja,kupuje moj ostatni samochod,a puzniej tylko taksowki-taniej i
                  wygodniej.Teraz szukam jakiegos produktu malo rdzewiejacego co wytrzyma ok. 20-a
                  lat,a puzniej dam sie wozic,troche lenistwa nie zaszkodzi. Pzdr. HH
                  ________________________________________________________________________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka