Dodaj do ulubionych

Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 km

19.02.07, 00:24
Samochód średnio (ciężarówki!!) z'używa 12 l. . Zapalone światła - to
podwyżka o 5% dochodów z akcyzy od paliw, stanowiącej jedno z głównych źródeł
dochodów tych bandytów. I wszystko jasne. Reszta -"bezpieczeństwo", "z'użycie
żarówek" itp - to ble-ble-ble.Nb. "Rząd" ogłosił, że liczba wypadków na
drogach spadła o 30%. Czy ci łajdacy obniżyli o 30% składki na OC, AC lub NW?
wiadomosci.onet.pl/blogi/korwin-mikke.blog.onet.pl,177575274,blog.html
Zyta robi wszystko aby wystarczylo na kacze fontanny i pancerne samoloty dla
blizniakow oraz na pomoc dla Zydzyka.
Obserwuj wątek
    • x2468 Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 01:04
      Prawie sie zgadza.Prawie,poniewaz to samo dotyczy samochodow osobowych.Moj
      samochod osobowy z 100 KW silnikiem diesla pali srednio 7,4 l/100 km.Mam
      komputer ktory pokazuje miedzy innymi chwilowe zuzycie paliwa.Po wlaczeniu
      swiatel zuzycie wzrasta wlasnie o te o,6 litra/100km.To znaczy ze zaplace
      dodatkowo 240 zlotych za kazde przejechane 10000 km.Nie tylko ja Zaplaca
      wszyscy.Te o,6 litra jest niezalezne od mocy silnika.Im slabszy silnik,tym
      procentowo wieksze zuzycie.Wynika to z poboru pradu.Srednio Polacy przjezdzaja
      okolo 15000km na r0k.To znaczy ze nalezy pomnozyc dodatkowe 100 litro X ilosc
      aut w Polsce.Jak suma dodatkowo wpadnie do Rosyjskiego gardla za ten pomysl? I
      nie jest prawda ze niema to wplywu na stan akumulatora.Oczywiscie ze ma.
      Szczegolnie przy jezdzie w miescie.
      Jednoczesnie w tvpis zapodali ze najbezpieczniej jest na drogach w okolicy
      Bremen.A tam jezdzi sie na swiatlach wylacznie w nocy.
      • gorby33 Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 01:08
        najwazniejsza dla tego rzadu jest akcyza. Bzdura jest,ze palenie swiatel w
        dzien zwiekszy bezpieczenstwo.
        • jaerk Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 01:21
          Jak jest szarówka to samochód z zapalonymi światałami widać o wiele lepiej - a niestety wielu kirowców dość późno zapala światła. Takie jest moje zdanie.
          • test-driver goowno prawda 20.02.07, 15:45
            goowno wiecie bo goowno jeździcie.

            jakie 0,6l wiecej pali? kiedy? człowieku - czy ty choć troche wiesz co piszesz.
            te 0.6l to z powodu ssania.

            sami szaleńcy na tym forum

            światła ci tyle zżerają że aż strach pomyśleć!

            wyłącz radio , klimę , ogrzewanie , itp. to ci moze spadnie do 1L.

            włącząne swiatła to moze raptem 0.02L na 100km. bez przesady - chyba ze masz
            xenony.

            a wiesz moze ile one zuzywają>? nie wiesz a mędrkujesz.
      • gniewko_syn_ryba Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 09:30
        x2468 napisał:

        > Prawie sie zgadza.Prawie,poniewaz to samo dotyczy samochodow osobowych.Moj
        > samochod osobowy z 100 KW silnikiem diesla pali srednio 7,4 l/100 km

        Jakim ty szmelcem jeździsz ???... Tyle to pali moja 12-letnia terenówka (1.9 D)
        ze STALE włączonym napędem na 4 koła w mieście !!! Wcześniej jeździłem też
        nienowym (97 rok) Roverem 200 2.0 (też diesel), który w mieście w porywach
        dochodził do 6 l, a na trasie średnio spalał ok 4 l. Współczesne diesle (common
        rail) są jeszcze bardziej oszczędne, więc skoro tak bardzo bije cię po kieszeni
        jeżdżenie z włączonymi światłami, to sugeruję jak najszybsze pozbycie się
        twojego smoka. Zwróć przy tym uwagę, aby w twoim nowym nabytku nie było radia,
        ani klimatyzacji bo one zwiększają zużycie paliwa znacznie bardziej niż światła,
        nie zakładaj też żadnych bagażników na dach !!!
        • x2468 Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 10:13
          Ten szmelc to BMW z silnikiem 2,5 td. Samochod ma klimatronic i wiele innych
          bzdetow.Bagaznika nie uzywam poniewaz niezbyt lubie prowadzic samochod wiec
          jezdze szybko aby miec podroz za soba.To szybko te oznacza 170-180 km/godz.200
          stram sie nie przekraczac.to zadna przyjemnosc.Klimatyzacji nie uzywam prawie
          wcale.Jedynie podczas strasznych upalow przy szybkiej jezdzie.Wystarcza
          otwierany dach.Bez radia nie wyobrazam sobie jazdy.Radia,Samo radio zbyt wiele
          energi nie pochlania pomimo wielu glosnikow.Lecz CD zre prad jak smok.To jednak
          maly problem.CD wlaczam jesli jedyni co slychac to radyjo maryja.Alternator ma
          ponad wydajnosc ponad 1 KW.(Mysle ze nikt tak mocnego nie zalozyl dla
          kaprysu).Pomimo to kazdy elektryk samochodowy ci powie ze przy jezdzie w
          miescie,szczegolnie przy swiatlach bateria jest permanentnie niedoladowana.
          A przy silniku 2,5 (automatyczna skrzynia biegow) to zuzycie jest bardzo
          male.Oczywiscie mozna kupic np Twingo Diesla.Wtedy bedziesz mial zuzycie 4
          litry.A jeszcze lepiej przerobic to Twingo na gaz.
          Tylko jak tym jezdzic? Po miescie swietny a co dalej?
          I nie pisze ze mnie bije po kieszeni,wyraznie napisalem ze widze to po
          wskazaniach komputera.Lecz jest takie powiedzenie ze jesli ktos nie szanuje
          grosza ten nie warty jest zlotowki.Poniewaz jezdze okolo 20-30 tysiecy km
          rocznie to jednak daje spora sume.
          I radze zastanowic sie nad tym co sie pisze.Radio pobiera okolo 50 wat
          mocy.Najmarniejsze zarowki halogenowe 110 Wat plus kilkadziesiat wat pozycyjne
          swiatla.Do tego czesto sie widzi slepawych ktorzy dodatkowo wlaczaja switla
          przeciw mgielne.Ile pozeraja xenony nawet nie bede pisal.Aby ci oszczedzic stresu.
      • ayran Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 09:53
        Chyba przesadzasz. Prawdopodobnie włączasz światło wtedy, kiedy jest to
        obowiązkowe, czyli w sezonie jesienno-zimowym, a więc wtedy, kiedy temperatura
        powietrza jest średnio niższa, w związku z czym każdy silnik zużywa nieco
        więcej paliwa.
        A i to dodatkowe przemnożenie powinno być przeliczone tylko i wyłącznie w
        stosunku do tej części sezonu, w czasie której dotychczas nie było obowiązku
        jazdy z włączonymi światłami mijania.
        A jesli juz przy przykładzie Bremy jesteśmy, to z pewnością liczba godzin
        nocnych (a więc takich, kiedy jest obowiązek jazdy ze swiatłami także w
        Niemczech) jest tam większa niż np. w okolicach Monachium czy Freiburga.
        Brema to po prostu jeden z trzech (obok Berlina i Hamburga) krajów związkowych
        o niemal całkowicie miejskim charakterze, a więc ze stosunkowo najlepiej
        uregulowanym ruchem kołowym, znacznie przy tym mniej intensywnym niż w obu
        wielkich miastach.
    • bard333 Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 01:41
      Większych bzdur dawno nie czytałem, przeprowadź jeszce dowód na to, że stanie na światłach dwie sekundy dłużej spowoduje znaczne zwiększenie spalania i że oczywiście Zyta decyduje jak długo światła się świecą...
      Pewnie też dla oszczędności nie używasz migaczy, współczuje...
      Ja jeżdże na światłach cały rok, automatycznie zapalaja mi sie po włączeniu silnika. Przejeżdżam koło 100 tys km rocznie oczywiście osobówką. Dużo po Europie, zachodniej i wschodniej. Sa takie dni że codzień tankuje pełen bak i cały rok jeżdże również na automatycznej klimie.
      Nawet jeśli więcej spali (choć ja nie widzę żadnej różnicy) to co?
      Bezpieczeństwo przede wszystkim! Obojętnie jaka jest pogoda, ze śwaitłami jesteś widoczny i tyle!
      • x2468 Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 07:46
        Ja rowniez tego nie widze.Lecz widzi komputer.Zyjemy w czasach gdzie glownym
        problemem jest ocieplenie klimatu,dziura ozonowa wzrost cen paliw,teroryzm
        paliwowy Rosji itd.Rzady i koncerny samochodowe wydaj miliardy aby zmiejszyc
        zuzycie paliwa.A ty gdzie zyjesz? Natwojej prywatnej ziemi? A moze nigdy o tych
        problemach nie slyszales?Sadzisz ze rzady czy parlamenty Niemiec,Francji,W
        Brytani czy Holandi nie wiedza ze swiatla zwiekszaja bezpieczenstwo na
        drogach(choc bywa ze wrecz odwrotnie)?Wiedza doskonale i od lat ze tak
        jest.Tylko ze te spoleczenstwa sa na wyzszym stopniu rozwoju i licza sie z
        ochrona srodowiska i bilansem energetycznym kraju.Najwiecej wydajemy na
        paliwa.To pozycja numer jeden w imporcie.A teraz tylko jeden podpis zwiekszy
        wydatki na paliwam plynne i gaz o pare procent.
        • gniewko_syn_ryba Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 09:43
          Rozwiązanie podałem wyżej - zmienić auto na oszczędniejsze i wtedy i dziura
          ozonowa będzie mniejsza, i Ruscy dostaną po kieszeni... Bo jeżdżenie autem
          osobowym (dieslem), które pali 7,5 l/100 km w sytuacji, gdy są auta palące 3,5
          l/100 km w żadnym razie nie jest przejawem świadomości ekologicznej...
        • waswas1 Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 20.02.07, 21:46
          jak jesteś taki oszczędny to wyjaśnij różnym głupkom,że jak widzą czerwone
          światło to nie ma powodu pedzić jak wariat,a potem hamować w miejscu,żeby
          postać pod sygnalizatorem.są znacznie lepsze sposoby na oszczędzanie paliwa,ale
          posmiewisko europy i największe warchoły tego nie rozumieją.oni wszędzie
          wietrzą spisek.którys forumowy głupek ma pretensję do gilowsiej,że nie spadły
          ceny ubezpieczeń.no nie głupek?tacy jesteście wspaniali tylko w wyborach takich
          głupków wybieracie.a może oni są tacy jak wy?są napewno!co do akcyzy.przecież
          oni tego nie przeżrą.oni większa kasę komuś rozdadzą np górnikom,"samotnym"
          matkom,być może niejednemu z was.decyzja dotycząca swiateł zapadła i tak
          naprawdę gó.. to ich obchodzi czy to ma sens.a wy możecie sobie poszczekać i
          tyle.na drugi raz trzeba pójść do urny,a potem sie zastanowić nad glosem,bo to
          wasza przyszlość.
          • test-driver Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 21.02.07, 11:32
            przykro to pisać ale PO i SLD to poparły :)

            a ten przepis lezał już od 3 lat by go odczytać i zagłosować.

            ty myślisz ze jakich niuniek staje na mównicy i od razu głosują nad takimi
            zmianami? nie znasz się a udajesz mędrka.

            nad tym projektem pracowali ludzie którzy coś skońćzyli lepszego niż ty i
            dlatego są inżynierami i tak samo policja musiała odnieść sie do tego pomysłu...

            żle ci w tym kraju - to kup sobie bilet w wizzair w jedna stronę i zmykaj.
      • p.smerf Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 07:52
        A czy trzymając zapalone przez cały dzień światła łamałeś jakieś przepisy? Czy
        prawo zabraniało takiego działania? Przecież nie. Każdy kierowca decydował sam.
        Ale wytłumacz mi dlaczego odwożąc dziecko do przedszkola czy jadać na zakupy na
        bazar mam przy dobrej widoczności zapalać światła?
        A już powoływanie się na państwa skandynawskie świadczy o tym, że autorzy nie
        widzieli w życiu globusa.
    • dr.krisk Kolejny genialny pomysł... 19.02.07, 07:55
      Już to widzę, upalny lipiec, słońce praży, a my na światłach.
      Jak to mówią - lepsze jest wrogiem dobrego. Było dobrze do tej pory - to trzeba
      schrzanić.
    • wujaszek_joe światła kosztują nas naparstek benyny/100km 19.02.07, 08:03
    • hihiro1 W kwestii formalnej - skąd JKM wziął te dane ? 19.02.07, 09:50
      Wiekszej bzdury od dawna nie czytałem.

      Wg. niego jazda na światłach zwiększa zużycie paliwa o 5% (0,6 z 12L)

      A niby jakim cudem ?

      Alternator stawia większy opór ?

      Chyba pora zajrzeć pod maskę panie JKM :)
      • dr.krisk Re: W kwestii formalnej - skąd JKM wziął te dane 19.02.07, 09:56
        hihiro1 napisała:

        > Wiekszej bzdury od dawna nie czytałem.
        >
        > Wg. niego jazda na światłach zwiększa zużycie paliwa o 5% (0,6 z 12L)
        >
        > A niby jakim cudem ?
        >
        > Alternator stawia większy opór ?
        Tak. Większy pobór prądu to zwiększony opór przy obracaniu wirnika. Oczywiście
        nie jestem pewien co tych 0.6 litra, ale na pewno dla wytworzenia większej
        ilości prądu potrzebna jest dodatkowa energia. A skąd biedne autko ma tę
        energię, brać, no skąd?????
        Z benzyny, niestety..
        • hihiro1 Re: W kwestii formalnej - skąd JKM wziął te dane 19.02.07, 10:14
          dr.krisk napisał:

          > Tak. Większy pobór prądu to zwiększony opór przy obracaniu wirnika.

          Ale nie takie ilości !!!

          JKM wyraźnie pisze o TIRach, których zużycie paliwa miałoby wzrosnąć o 5% (0,6 /
          12 L) - czyli (przy założeniu, że żarówki zużywają 200 W) poruszanie TIRem
          wymaga mocy 20*200W = 4000 W.

          Krótko mówiąc poruszanie kilkutonowej ciężarówki zużywa wg JKM tyle samo energii
          co 3 czajniki bezprzewodowe, albo lepszy piekarnik :)
          • wujaszek_joe Re: W kwestii formalnej - skąd JKM wziął te dane 19.02.07, 10:16
            poza tym 5% mocy byłoby odczuwalne. nawet maluch nie zwalnia mimo włączenia
            świateł:)
    • porannakawa Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 10:09
      To chodzi o pieniąze.
      ZuZyta doliczyła się, że każdy może spalić kropelkę więcej. I za tę kropelkę
      zapłacą miliony kierowców. I tak codziennie większe wpływy z akcyzy.
      Bedzie na wizażystkę, na expressy do kawy, na ocieplany zimą a chłodzony latem
      chodnik i fontannę.
      A tu jeszcze dobija się pałkownik Rydzyk po swoje, a tu jeszcze Glemp na
      placówkę kulturalną potrzebuje.
      Co z oświetleniem korytarzy wejściowych do domu?
      Nakazać na razie całą dobę zimą?
      Potem jak się przyzwyczają to i cały rok?
      • p.smerf Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 19.02.07, 10:16
        Nie zapominajmy o tym, że przecież i z mandatów zbierze się mało co nieco.
        Słoneczko świeci, wyjeżdżasz sobie z garażu czy parkingu i podjeżdżasz pod dom
        aby zabrać żonę z dzieciakami a tu proszę puk, puk władza. A światełka gdzie?
        Stówa się należy.
    • klemens1 Obliczenia 19.02.07, 14:16
      Wg wskazań komputera światła zżerają ok. 0,1 l/h. Niech będzie 0,05 l/h (bo może zrobiło się 0,77 z 0,72). Przy prędkości 100 km/h zużycie wzrośnie o 0,05 l/100 km. Przy 10 km/h wzrośnie o 0,5 l/100 km.
      Czyli wzrost zużycia paliwa odczuje się najbardziej w korkach, gdzie jednocześnie światła są najmniej potrzebne.
      • andrzejmat Re: Obliczenia - trochę od podstaw 19.02.07, 16:09
        klemens1 napisał:

        > Wg wskazań komputera światła zżerają ok. 0,1 l/h. Niech będzie 0,05 l/h (bo
        moż
        > e zrobiło się 0,77 z 0,72). Przy prędkości 100 km/h zużycie wzrośnie o 0,05
        l/1
        > 00 km. Przy 10 km/h wzrośnie o 0,5 l/100 km.
        > Czyli wzrost zużycia paliwa odczuje się najbardziej w korkach, gdzie
        jednocześn
        > ie światła są najmniej potrzebne.
        >
        Mniejsza o komputer, można mu wierzyć albo nie, proponuję wierzyć elementarnej
        fizyce:

        - zużycie energi liczy się w kilpwatogodzinach, czyli zależy od mocy żarówk i
        czasu jazdy, nie od wielkości samochodu czy mocy jego silnika;

        - koszt produkcji energi na oświetlenie trochę od silnika zależy - oszczędne
        wysokoprężne to może być dajmy na t0 średnio optymistycznie okrągło 200 gramów
        paliwa na kilowatogodzinę, rozrzutne benzynowe odpowiednio 500 gramów na
        kilowatogodzinę.

        - zatem wzrost zużycia przy prędkości śreniej 50 km/h, i mocy oświetlenia 0.2kW
        byłby ok 80 gramów na 100 km dla tego diesla i ok 200 gramów na 100 km dla
        benzynowego.

        - przy prędkości 100 km/h było by to dwa razy mniej, przy prdkości 10 km/h
        (korki beznadzieja) pięć razy więcej.

        I tyle.

        Pzdr. A
        • klemens1 Re: Obliczenia - trochę od podstaw 20.02.07, 07:44
          > - zatem wzrost zużycia przy prędkości śreniej 50 km/h, i mocy oświetlenia
          > 0.2kW byłby ok 80 gramów na 100 km dla tego diesla i ok 200 gramów na 100 km
          > dla benzynowego.

          czyli przy 100 km/h - 40g i 100g, czyli 0,04l/100km i 0.1 l/100km

          W tym drugim przypadku otrzymałeś wynik 2 razy większy niż ja, ale chyba za bardzo rozrzutnie potraktowałeś benzyniaka - jego sprawność aż tak tragiczna nie jest. Nawet zakładając że D jest o 1/3 sprawniejszy, otrzymamy 0.06l/100 km dla benzyniaka, czyli prawie to samo co ja patrząc na komputer.

          Ważny jest wniosek końcowy - spalanie w korkach wzrasta o 5% dzięki światłom. Ciekawe ile osób przeżyje dzięki świeceniu w korkach.
          • andrzejmat Re: Obliczenia - trochę od podstaw 20.02.07, 10:22
            klemens1 napisał:

            > Ważny jest wniosek końcowy - spalanie w korkach wzrasta o 5% dzięki światłom.
            C
            > iekawe ile osób przeżyje dzięki świeceniu w korkach.


            Andrzejmat
            Ja obliczeniowo chcałem Cię oczywiście poprzeć. Bezyniaka spejalnie
            potraktowałem bezlitośnie.
            W korkach takich "stojących" swiatła są bez znaczenia a może i bez sensu. Ale
            mieszanina tych ze światłami i tych bez świateł, z rozmysłu czy z zapomnienia -
            po wyjechaniu z korka - wiąc taki mieszanina to inna sprawa i inne argumenty

            Pzdr, A
    • black_code bzdura 19.02.07, 14:26
      zuzycie paliwa zwiekszy sie o 0.5-1 % .
      • romantic5 Re: bzdura 19.02.07, 14:49
        Jezeli czlowiek w srodku lata w pogodny dzien nie widzi innego samochodu na
        drodze, to trzeba odeslac jego okulisty. Zapalone swiatla tu juz niepomoga. Co
        dobre dla skandinawow, nie zawsze sprawdzi sie w srodku Europy. To moze i
        zimowe opony z kolcami wprowadzic zamiast normalnych zimowek?! Takie ustawy
        firmuja ludzie nie majocy pojecia o kierowaniu pojazdem i komunikacja w ogule.
        • black_code Re: bzdura 19.02.07, 15:15
          romantic5 napisał:


          ! Takie ustawy firmuja ludzie nie majocy pojecia o kierowaniu pojazdem i
          komunikacja w ogule.

          Taki przepis oprocz krajow skandynawskich wprowadzily Lotwa
          Czechy,Austria,Slowacja ,w pewnej formie Wlochy(autostady) i wkrotce
          Holandia .Rozumiem ze w kazdym z tych krajow nikt nie mial o tym
          pojecia .
          Natomiast pojecia to ty kolego nie masz zupelnie jesli chodzi o
          ortografie.Troche to smieszne kiedy na tak wazne tematy wypowiada sie
          taki analfabeta.
          • romantic5 Re: bzdura 21.02.07, 10:06
            Dla ciebie Mazury, to juz Skandinavia! Dla walacych na drodze na trzeciego
            trzeba wlaczyc co sie da, nawet biegu tylnego!
        • wujo_prezio Re: bzdura 20.02.07, 11:27
          Czy wiesz jakie sa warunki pogodwe w skandynawii w lecie i jak dlugo trwa tam jasny dzien? chyba nie!
          • black_code Re: bzdura 20.02.07, 11:38
            wujo_prezio napisał:

            > Czy wiesz jakie sa warunki pogodwe w skandynawii w lecie i jak dlugo trwa tam
            j
            > asny dzien? chyba nie!

            A czy ty wiesz jakie sa warunki w Dani ,Austrii,Czechach ,Slowacji ?
            Nawet we Wloszech jest przepis nakazujacy jazde na swiatlach na
            autostradzie!!
            Gora za 4-5 lat taki przepis bedzie w calej Europie ,ide o zaklad.
            Narazie UE zaleca uzywanie swiatel w dzien.
            • niknejm Re: bzdura 20.02.07, 13:58
              Wujo_prezio miał zapewne na myśli, że w Skandynawii, w lecie, dzień jest bardzo
              długi. Dłuższy niż u nas :-)) Logicznie rzecz biorąc Skandynawowie nie powinni
              więc jeździć w lecie obowiązkowo na światłach, bo dzień taki długi :-)

              A poważnie rzecz biorąc - Skandynawowie jeżdżą non-stop na światłach ze względu
              na to, że w zimie, w dzień, Słońce jest bardzo nisko nad ziemią i są duże
              kontrasty świelne. Ale dlaczego jeżdżą na światłach w lecie? Ot, pytanie...
              Pewnie z głupoty ;-))

              Pzdr
              Niknejm
              • carnivore69 Re: bzdura 20.02.07, 20:31
                > Ale dlaczego jeżdżą na światłach w lecie? Ot, pytanie...

                Ano pewnie z tego samego powodu. Slonce swieci dlugo, ale raczej nisko (jak
                pamietamy z kl. V, na szer. 70 N bedzie to nawet w czerwcowe poludnie ponizej 45
                stopni ;-)).

                Pzdr.
      • habudzik Re: bzdura 20.02.07, 14:15
        black_code napisał:

        > zuzycie paliwa zwiekszy sie o 0.5-1 % .

        No coś przesadziłeś w złą strone . Nawet zwolennicy zapalania świateł mówią o
        wzrpoście zużycia ponad 1.5% a pewnie w rzeczywistości jest to jak zwykle po środku
    • wujo_prezio Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 20.02.07, 11:26
      jak zapalenie swiatel powoduje wzrost spalania o 0,6 l w silniku 2,5 to albo Ty kup sobie okulary albo ten Twoj komputer na smietnik wywal. Czyli jak wlaczysz radio-cd, klime, swiatla, jeszcez moze komorke zaczniesz ladowac i czytac mape w srodku przy lampce to Ci chyba spalanie o 100% wzrosnie.
    • wujaszek_joe Korwin Mikke to specjalista od takich bzdur 20.02.07, 14:25
    • rasiauskas Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 20.02.07, 15:19
      Bez komentarza...
      • loyezoo Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 20.02.07, 16:56
        Osobiście sprawdzałem to na busie 1,9 tdi.Przy kilku tankowaniach różnice były
        w granicach 0,1-0,2 l/100km ! W sumie moge się pokusić o refleksje że tak
        znikomy niby wzrost mógł być równie dobrze z powodu innych warunków na
        drodze,dolania "pod korek" itd.Dodam że ten bus pali w mieście ok 9-10l/100
        więc większe zużycie może (nie musi) wynieść około 1%
        • loyezoo Re: Zapalone światła - to dodatkowe 0,6 l / 100 k 20.02.07, 19:26
          Jeszcze jedna sprawa.Żarówki zazwyczaj były (są?) 55/60W przód.Tył to całe 5w
          na żarówkę.Nawet jeżeli sa po 100W przód to daje ~ 210-220W.Myślę że klima
          (dodatkowa pompa) nawiewy tudzież system audio klkaset watt ciągnie "ciut"
          więcej prądu niż światła.
          • test-driver oczywiście że masz rację 21.02.07, 11:23
            ja nie paliłem świateł w dzień ale co mi sie stanie jak będę właczał?

            widać że wiele osób na tym forum więcej prądu zużywa na odpalenie kompa i
            pisanie bzdur niż jeździ samochodem.

            ja bym postanowił inaczej. w dzień bym zalecił światła postojowe ale łątwo
            potem zapomnieć je przełączyć na mijania.

            cóż jak polska długa i szeroka to tyle komentarzy za i przeciw.

            -zaraz powinni się włączyć ekolodzy że światła zwiększają emicję spalin.
            -zaraz ktoś napisze że firmy prod.żar. stworzyły lobby i dały w sejmnie kopertę.

            takich pajacyków jest sporo na tym forum.

            jestem ciekawy czy ci co tak negują ten nowy pzrepis sprawdzają dobre
            ustawienie swiateł co jakis czas.

            a co do spalania powiem tak.

            więcej papliwa spalimy na nie dopompowanych oponach niż na jeździe z żarówkami.

            zwykły bagażnik dachowy ma takie opory że spalanie wzrasta bardziej niż te
            świecidełka z przodu i z tyłu

            do znawców - ciekawe czy wiecie ile prądy zżera CD/MP3 ? to sie dowiedzcie to
            zaczniecie słuchać mowy silnika :)

            nie wspominam o klimie i wentylatorze itp....

            choroba opętała - jak ktoś tak niby ogranicza zyżycie to niech kupi dobie
            samochód bez bajerów - bo zwykłe opuszczenie elekryką szyby zużywa paliwo.

            jedno jest pewne - napewno ten pzrepis uderzy w kierowców którzy częsciej stoja
            w korku - akumulator.

            pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących kierowców i zapraszam do siebie na
            przegląd pozimowy włącznie z badaniem emisji spalin.

            zainteresowanych prosze o kontakt na skrzynkę lub niżej.

            ceny konkurencyjne oraz szybka i miła obsługa

            lokalizacja - Legionowo k.warszawy.

            samochody osobowe i dostawcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka