Gość: Stach
IP: w3cache:* / 192.168.0.*
20.06.03, 00:08
Właśnie wczoraj spowodowałem kolizję drogową (stłuczka - drzwi kierowcy do
wymiany). Dziś siedzę w domu i analizuję sekunda po sekundzie całe zdarzenie.
Po 14 latach bezkolizyjnej jazdy zastanawiam się jak mogłem dopuścić do tego
zdarzenia. Jak długo będe to rozstrząsał w sobie? Może ktoś ma już
doświadczenie w tym względzie i zechce podzielić się ze mną?