Gość: pechowiec
IP: *.tvsat364.lodz.pl
30.06.03, 22:40
W ubiegły piątek w Warszawie skradziono mi samochód . Mam pytanie do tych
którzy to " ćwiczyli " ? Jak ma się wysokość odszkodowania do cen rynkowych ?
Robiłem mały wywiad i jestem trochę niepocieszony : ponoć za niespełna roczny
samochód można dostać " po kieszeni " bo suma odszkodowania nijak nie ma się
do cen za jaką ew. można odkupić samochód .
Czy ktoś z Was był w takiej sytuacji i jak się to skończyło ?
Pozdrowy ...