30.12.08, 15:07
Dzisiaj wreszcie po wielu tygodniach oczekiwania udało mi się zaliczyć teorię :) i jak ta durna poszłam sobie grzecznie do okienka zapytać kiedy będzie można zapisać się na egzamin praktyczny, bo skoro teraz są mrozy, to myślałam, że poczekam do wczesnej wiosny, ale ku mojemu ogromnemu zdziwieniu zostałam zapisana na 13 stycznia. Z jednej strony się cieszę, bo być może będę miała farta i na babozlocie pojawię się już jako pełnoprawna MiD-ówka :) ale z drugiej obawiam się, czy przypadkiem nie zamarznę na tym motocyklu ;)
Teraz tylko się zastanawiam, czy powinnam ubrać się po cywilnemu żeby nie szpanować i nie drażnić egzaminatora, czy może jednak biorąc pod uwagę możliwy mróz i śliską nawierzchnię bardziej zadbać o swoje bezpieczeństwo i pozakładać ochraniacze, kurtkę motocyklową, etc.? Jak to było w Waszym przypadku?
Obserwuj wątek
    • avocado67 Re: prawko 30.12.08, 15:16
      Andzia, a czemu masz drażnić egzaminatora właściwym ubiorem? Czy jeśli pojawisz
      się w spódniczce i w kabaretkach to facet uzna, że jesteś skromną panienką, nie
      szpanujesz nabytym ekwipunkiem i w związku z tym zasługujesz na zdanie egzaminu?
      Moim zdaniem wręcz przeciwnie, chyba lepiej sprawiać wrażenie kogoś, kto ma
      poukładane w głowie i bierze pod uwagę warunki atmosferyczne?
      A poza tym - i o tym, moim zdaniem, trzeba pamiętać przez cały okres
      "motocyklowej kariery" - miej w nosie to, co pomyślą o Tobie inni. To nie
      znaczy, że masz lekceważyć rady doświadczonych motocyklistów. Ale nigdy
      przenigdy nie daj się podpuścić na szybszą jazdę niż czujesz się na siłach, na
      np. zdejmowanie kamizelki odblaskowej (bo obciach), na zgodę na jazdę w złych
      warunkach atmosferycznych, jeśli nie czujesz się na tyle mocna, by drzeć 300 km
      w ulewnym deszczu, na przejażdżki bez kasku, jazdę po piwku itepe, itede. Sama
      przerobiłam już na przykład pogardliwy wzrok i teksty w stylu "co, nie dajesz
      rady?" i powiem Ci - mam to w.... no, właśnie tam :)

      A poza tym mocno trzymam kciuki za powodzenie na egzaminie!!!!
    • qgel600 Re: prawko 30.12.08, 15:28
      ubierz się, żeby było Ci wygodnie i ciepło, nie zamarzniesz, a jeśli
      będzie rzeczywiście zimno, to mróz może się stać Twoim
      sprzymierzeńcem ;) musisz się trochę wyluzować, ale nie zabardzo,
      żeby pamiętać o podstawowych zasadach takich jak hamowanie itp. ;)
    • carrymoon Re: prawko 30.12.08, 16:15
      ja na egzaminie ubrana byłam w pełny zestawik
      spodnie, kurtka i buty. Kask był egzaminacyjny

      Na koniec po zdanym egzaminie usłyszałam jeszcze pochwałę z ust egzaminatora, że
      jako jedyna byłam przygotowana do jazdy. Fakt reszta w jeansach i podkoszulkach
      wystąpiła
      • luk-kasia Re: prawko 30.12.08, 17:26
        W stroju "moto" bez gadania... a inni jak chcą niech gadają, ich prawo!
        Też słyszałam, że egzaminatorzy krzywo patrzą na porządnie ubranych i żeby lepiej nie kłuć ich w oczy...
        Guzik prawda, na własnej skórze to przeżyłam: jak egzaminator mnie zobaczył, to od razu pochwalił, że w końcu trafił mu się porządnie ubrany kursant.
        Najważniejsze jest to, żebyś Ty była bezpieczna i już!!!
    • mis-mis_01 Re: prawko 30.12.08, 22:57
      Andzia, Ty w Warszawie zdajesz?? pytam, bo też wydawało mi się, że na razie
      wstrzymali egzaminy. jednak się odbywają?
      odnośnie stroju, to szczególnie przy takiej pogodzie trzeba się porządnie (czyli
      motocyklowo) ubrać. ja byłam w kurtce motocyklowej, spodni na moto jeszcze nie
      mam, więc musiały być dzinsy, i miałam własny kask. nikt na mnie z tego powodu
      krzywo nie patrzył i chyba nie rozdrażniłam egzaminatora, bo zdałam.
      trzymam kciuki :)
      • andzia_80 Re: prawko 30.12.08, 23:23
        Pewnie, że w Warszawie :) I możesz mi wierzyć, że byłam mocno zdziwiona jak mi
        dali termin za dwa tygodnie, nawet zapytałam kobitki z okienka, czy na pewno
        zauważyła, że ja będę zdawać na kat.A :)
        Pytałam dlatego, że słyszałam różne opinie o stosunku egzaminatorów do osób
        ubranych motocyklowo i przeważały jednak takie, że są bardziej wymagający dla
        zdających...
        Ale macie rację- bezpieczeństwo na pierwszym miejscu :)
        Tak więc bardzo proszę trzymać kciuki 13 stycznia ;)
    • is-kra Re: prawko 31.12.08, 03:50
      No masz... a mi(w Łodzi) w połowie listopada powiedzieli, że 'nie, koniec, za zimno, zaraz będzie mróz i śniegi, niech pani dzwoni i umawia się na dalsze jazdy wiosną'
      Wrrr...
      Zakładaj, zakładaj, nie po to masz, żeby leżało, a Ty żebyś ryzykowała ze względu na chore widzimisie ewnetualnego egzaminatora.
    • goha66 Re: prawko 31.12.08, 08:12
      andzia_80 napisała:
      > tylko się zastanawiam, czy powinnam ubrać się po cywilnemu żeby
      nie szpanować i nie drażnić egzaminatora, czy może jednak biorąc pod
      uwagę możliwy mróz i śliską nawierzchnię bardziej zadbać o swoje
      bezpieczeństwo i pozakładać ochraniacze, kurtkę motocyklową, etc.?

      ... zaszpanuj rozsądkiem i ubierz adekwatnie do zamierzonych
      działań, czyli w ciuchy majace zapewnić Ci większe bezpieczeństwo i
      komfort podczas jazdy :). nawet jeśli uwalisz na egzaminie (czego
      oczywiście nie życzę), to napewno nie dlatego, że przyszłaś
      sensownie ubrana. powodzenia - idź tam i zrób wszystko co umiesz,
      najlepiej jak potrafisz :)
      P.S.
      > i na babozlocie pojawię się już jako pełnoprawna MiD-ówka :)

      ... a czy jest ktoś, kto powie, że nie jesteś w tym momencie?
      pozdr :)
    • zuza123 zdajesz w Wawie? Bo od dziś zawiesili... 05.01.09, 11:26
      Widziałam na stronie WORD, że decyzją dyrektora ośrodka egzaminy są
      zawieszone od dziś do odwołania.
      Trzymam kciuki :)
      • masiwa Re: zdajesz w Wawie? Bo od dziś zawiesili... 05.01.09, 13:39
        data świetna :D
        ubieraj sie motocyklowo z naciskiem na CIEPŁO, pamiętaj ze bedziesz zdenerwowana
        i zimny pot będzie Cie oblewał, hehe, wiec lepiej zebyś miala z czego go poźniej
        wykręcac, niż zeby Ci przymarzł do plecków ;)

        a powaznie, ubierz się ciepło,postaraj sie o cieplutkie rękawiczki, bo nie ma
        chyba nic gorszego jak zamarznięte paluchy bez reakcji na hamulec na przykład, brrrr
      • andzia_80 Re: zdajesz w Wawie? Bo od dziś zawiesili... 05.01.09, 14:43
        I dobrze, bo prawdę mówiąc sama miałam dzwonić, żeby odwołać. Co prawda z jednej strony chciałabym mieć już to za sobą, ale z drugiej, chyba musieliby jakieś płozy zamontować, albo chociaż dać kolcowane opony ;)

        No nic... poczekam aż śniegi stopnieją :)

        • qgel600 Re: zdajesz w Wawie? Bo od dziś zawiesili... 05.01.09, 15:01
          Andzia, nie poddawaj się, do 13-tego jeszcze może być ciepło i
          sucho ;) część dziewczyn zdała mimo zimy i mrozu ;)
          • paulina80s Re: zdajesz w Wawie? Bo od dziś zawiesili... 07.01.09, 15:04
            wątpię w to, żeby do 13-tego coś się zmieniło, jesli chodzi o pogodę
            tak więc niestety trzeba czekać...
            • andzia_80 Re: zdajesz w Wawie? Bo od dziś zawiesili... 07.01.09, 15:19
              teraz to już nie mam wyjścia, bo nawet Najspokojniejszy Instruktor We Wsi w
              taką pogodę nie chce ze mną poćwiczyć :/
    • andzia_80 Re: prawko 05.03.09, 09:07
      wiosna!! i wreszcie dzisiaj egzaminy zostały wznowione, więc możecie powoli
      zacząć trzymać kciuki ;) abym na babozlot mogła przyjechać już na własnych 2oo :)
      • qgel600 Re: prawko 05.03.09, 09:56
        w wolnych chwilach ściskam już kciuki ;) ale to nie oznacza, że samo
        sie zda, ćwiczyć Andzia, ćwiczyć, jeździć ! :)
      • hooloovoo Re: prawko 05.03.09, 11:01
        trzymam kciuki :)
        daj znać kiedy egzamin będziesz mieć :)
      • goha66 Re: prawko 05.03.09, 11:27
        andzia_80 napisała:
        więc możecie powoli zacząć trzymać kciuki ;)

        ... trzymamy :) powodzenia :)
    • masiwa noooo 05.03.09, 18:30
      to trzymamy :D
      • andzia_80 tremin 06.03.09, 09:06
        to już nawet mogę Wam powiedzieć dokładnie kiedy te kciuki mi się najbardziej
        przydadzą :)
        podejście nr 1 - 24 marca godzina 9:00

        aa... chyba zaczynam mieć tremę
        • vader_24 Re: tremin 06.03.09, 11:34
          Powodzenia życzę :)

          Ja na egzamin poszedłem wyluzowany.
          Wyszedłem z założenia, że jazda ma mi sprawiać przyjemność - egzaminacyjna też.
          A ci egzaminatorzy to też motocykliści więc chyba spoko - zdałem za pierwszym
          podejściem.
          Ubrany byłem tak jak teraz jeżdżę czyli chopperowo: ramoneska, jeansy, glany i
          odpowiednio dużo pod spodem w zależności od pogody.
          Jeśli egzaminatorowi będzie przeszkadzał porządny strój to tylko zazdrość może
          być, jak będziesz miała kombinezon nowy za 5 tyś albo ileś tam.
          Jak się tym martwisz to pożycz od koleżanki z MiD stary wytarty, ale bezpieczny
          ciuch.
          I najważniejsze żeby się za bardzo nie stresować.
          Aha jak zdajesz w Wawie to jest w jednym miejscu ograniczenie do 80
          jak się do mostu dojeżdża i tak powinnaś 70 przekroczyć.
          Postaraj się egzaminatorów nie zgubić tzn. na przykład po skręcie w lewo mogą
          zostać na skrzyżowaniu wtedy jedziesz dalej powolutku, w takiej sytuacji nie
          zatrzymuj się na środku ulicy.

          Pozdrawiam
          R.
          • qgel600 Re: tremin 06.03.09, 11:47
            vader_24 napisał:
            (...) Postaraj się egzaminatorów nie zgubić tzn. na przykład po
            skręcie w lewo mogą
            > zostać na skrzyżowaniu wtedy jedziesz dalej powolutku, w takiej
            sytuacji nie
            > zatrzymuj się na środku ulicy."

            ja przy moim egzaminie zgubiłem egzaminatorów właśnie w takich
            okolicznościach (i na moje szczęście bo kierunkowskaz wyłączyłem
            dopiero chyba po 2 kilometrach, ale na szczęście jeszcze wtedy mnie
            nie dogonili :)
            na koniec mi powiedzieli, że zdałem, bo ładnie wypuściłem autobus z
            zatoczki przystankowej ;)
            • 1_leo Re: tremin 06.03.09, 13:04
              qgel600 napisał:

              > na koniec mi powiedzieli, że zdałem, bo ładnie wypuściłem autobus
              z
              > zatoczki przystankowej ;)

              No to już wiem dlaczego zawsze zatrzymujesz się jak zobaczysz
              autobus :))))

              Leo

              Jutro to dzisiaj tyle że jutro

            • vader_24 Re: tremin 09.03.09, 14:50
              Z autobusami nie zmieniło się?
              Chyba już nie mają pierwszeństwa?
              Jak puści jakiegoś to nie wiadomo jak egzaminator to oceni.
              Może stwierdzić, że miła jest, albo że nie zna przepisów.
              Aha, jak zdajesz na brudnie to manewr awaryjnego hamowania miałem zaraz po
              skręcie w lewo z Kondratowicza, ale nie wiem czy takie coś jeszcze jest.

              Pozdrawiam
        • brudny.ucek Re: tremin 06.03.09, 14:21
          andzia_80 napisała:
          > aa... chyba zaczynam mieć tremę

          spoko, do tego czasu na pewno już sobie będziesz mogła poćwiczyć cały egzamin na
          jazdach dodatkowych - najgorzej, to tak z marszu, po zimie.
          Jestem wielkim fanem "ćwiczenia egzaminu" nie ze względu na wielka przydatność
          takich praktyk, ale z powodu zjadającego nas stresu - im lepiej sobie
          przećwiczysz egzamin, tym mniejsze wrażenie na tobie ta sytuacja zrobi.
          Pytaj instruktora o różne kruczki na trasie egzaminacyjnej (mi akurat zmienili
          trasę, ale kruczki dotyczą tych samych spraw).
          Patrz na znaki drogowe i pieszych i zwalniaj.
          Pamiętaj, że masz jechać i zachowywać się tak, żeby egzaminator rozumiał twoje
          intencje, więc jeśli rozglądasz się, to krę głową (a nie tylko oczami :-)),
          jeśli masz ograniczenie prędkości (np przy szkole, skrzyżowaniu) - to jedź PRZED
          z taką prędkością (dozwoloną!), abyś mogła zwolnic i żeby było to widoczne dla
          egzaminatora jako zaświecenie stopu z tyłu, manewry rób tak, jakbyś chciała
          całemu światu zakomunikować co chcesz zrobi - powoli, ale pewnie i zdecydowanie!
          Najgorsze co może zobaczyć egzaminator, to nie strach (każdy się trochę stresuje
          - nawet ci, co mówią , ze nie ;-)), ale brak zdecydowania na drodze.

          I nie przejmuj się, jeśli ci się tym razem nie powiedzie - każdy egzamin jest do
          zdania, wcześniej albo później - i tak będziesz jeździć, to tylko kwestia czasu.
          Wynik egzaminu nijak się ma, do późniejszej praktyki i umiejętności
          motocyklowych, więc to tylko taki dośc upierdliwy epizod na naszej riderskiej
          drodze.
          Cała przygoda zaczyna się potem :-) iiiiiiiiiiiha! :-D
        • alut-ka71 Re: tremin 07.03.09, 10:36
          Jakie podejście nr 1??? Nawet w ten sposób nie myśl (samospełniająca
          się przepowiednia). Powtarzaj sobie, że to jest termin ZADANIA
          egzaminu, a nie zdawania i słowo ciałem się stanie ;)
          Trzymam kciuki! :)
          • 4sta15 Re: tremin 09.03.09, 15:07
            To jest podejscie nr 1 i kropka. To znaczy pierwsze i ostatnie. Tak
            sobie mów.
            Zgadzam sie z uckiem, że ćwiczenie egzaminu bardzo dużo daje. Ja sie
            tak wykułam tych kruczków placowych i trasowych, że wredny pan
            egzaminator (dłuższa historia dlaczego wredny) w połowie mych
            wywodów placowych mówił: dobrze, dobrze, dalej... :-)
            A na trasie uprawiałam mega teatr z oglądaniem się na prawo i lewo
            włącznie. Chociaż raz im uciekłam... trochę. Aż się na mnie wydarł:
            wolnieeejjj!!! Ale poszło. Czego i tobie życzę.
            • andzia_80 Re: tremin 09.03.09, 23:02
              Jejciu, jesteście naprawdę nieocenieni :D
              Piękne dzięki za wszystkie rady :)
              Oczywiście z instruktorem już się umówiłam i od przyszłego wtorku przez cały
              tydzień ostro codziennie trenujemy aż do pomyślnego finiszu na egzaminie :) a ja
              tak dla pewności cały czas jak mantrę sobie powtarzam- zdam, zdam, zdam ;)
              • dodek89 Re: tremin 18.03.09, 13:08
                Będę trzymać kciuki Aniu :)

                Co prawda jestem nową użytkowniczą tego forum, ale mam nadzieję że
                zostanę na dłużej :) Dopiero teorię przechodzę :(
              • mis-mis_01 Re: tremin 18.03.09, 20:33
                melduję, że sezon egzaminacyjny rozpoczęty pozytywnie :) mój własny osobisty mąż
                zdał wczoraj na Odlewniczej, w deszczu, śniegu, ochlapany przez wszystkie
                mijające go samochody, ale zdał i radość w rodzinie zapanowała :) na Odlewniczej
                spokojnie, widać, że to dopiero początki. acha, i nowiutkie yamahy, jechał na
                takiej z przebiegiem 100 km (uwaga - jedynka ciężko wchodzi!)
                • mis-mis_01 Re: tremin 18.03.09, 20:37
                  acha, i jeszcze jedno, dla tych, co mają to przed sobą. wreszcie można w w-wie
                  zdawać jednego dnia teorię i praktykę, to powinno skrócić o połowę czas oczekiwania
                • andzia_80 Re: tremin 19.03.09, 08:11
                  mis-mis_01 napisała:
                  > melduję, że sezon egzaminacyjny rozpoczęty pozytywnie :) mój własny osobisty mąż
                  > zdał wczoraj na Odlewniczej

                  super, gratuluję :)
                  ja jednak bardzo poważnie rozważam możliwość przesunięcia egzaminu, bo mój instruktor odwołał wszystkie jazdy i nie mam z kim poćwiczyć, a po zimowej przerwie bez jakiegokolwiek treningu marnie widzę szansę zdania :/
                • dodek89 Re: tremin 19.03.09, 10:20
                  mis-mis, pogratuluj mężowi :) super że mu sie udało w takich kijowych warunkach - ale to chyba o czymś świadczy :)

                  Ania, myślę że dobrze zrobisz jak przesuniesz. Nie ma sensu iść na egzamin będąc niepewnym. Więcej stresu Ci to tylko przysporzy. Tak czy siak będę trzymała kciuki w dniu Twojego egzaminu :D


                  A czy są jakieś zdające Wrocławianki na forum? Albo te które zdawały we Wrocławiu?

                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                  Po prostu ... Dorota =)
                  • mis-mis_01 Re: tremin 19.03.09, 19:08
                    dzięki :)
                    Ania, to kiepsko, trochę szkoda terminu, ale też ćwiczyć w takich warunkach
                    fajnie nie jest. na plac to pewnie mogłabyś zapisać się gdziekolwiek, niektóre
                    szkoły już wznowiły kursy motocyklowe, ale jak powyżej - żadną przyjemnością to
                    aktualnie nie jest...
    • andzia_80 egzamin 03.04.09, 13:50
      Po perypetiach pogodowych, w końcu przesunęłam termin na dzisiaj.
      Stwierdziłam, że to już trzeci termin i nie ma bata- więcej nie będzie- muszę
      zdać :)
      Jednak rano dopadła mnie taka trema, że zaczęłam poważnie wątpić, czy się uda.
      Na wszelki wypadek wzięłam pieniądze, żeby ewentualnie zapłacić i zapisać się na
      kolejne podejście. Punktualnie o 11-ej mnie wyczytali i się zaczęło...
      Plac poszedł bez zastrzeżeń, na mieście niestety raz mi motocykl zgasł i już
      myślałam, że to koniec:/ Jednak chyba całość była na tyle dobra, że egzamin
      jakimś cudem zakończył się wynikiem pozytywnym :D
      Teraz już mogę wpłacać kaskę na babozlot- już wiem jak tam dojadę :D
      • motograss Re: egzamin- GRATULACJE:) 03.04.09, 14:01
        andzia_80 napisała:
        Jednak chyba całość była na tyle dobra, że egzamin
        > jakimś cudem zakończył się wynikiem pozytywnym :D


        Nie "jakimś cudem", tylko umiałaś, zdałaś i poszło!! :D
        Gratulacje oczywiście, sezon należy do Ciebie ;)


        -------
        ===R6===
        www.motormax.pl
        gg 1131742
        • goha66 Re: egzamin- GRATULACJE:) 03.04.09, 14:19
          wielkie gratulacje :)
          witaj po stronie tych, którzy bedą uspokajać i dawać rady
          przedegzaminacyjne :)
          P.S.
          a skoro egzamin już za Tobą to:
          a) wpłać niezwłocznie w kasie UM odpowiednią kwotę pieniędzy na nowe
          prawo jazdy (bo inaczej będziesz czekała kilka tygodni, po których
          dopiero się dowiesz ... że wyrobienie prawa jazdy zostanie
          uruchomione po ww. wpłacie):D
          b) zacznij sie uczyć jeździć (bo jak wiadomo jeżdżenie i zdanie
          egzaminu to dwie różne bajki) ;) pozdr.
          • luk-kasia Re: egzamin- GRATULACJE:) 03.04.09, 16:16
            Gratki wielkie (tu tyż ;) )

            goha66 napisała:
            > b) zacznij sie uczyć jeździć (bo jak wiadomo jeżdżenie i zdanie
            > egzaminu to dwie różne bajki) ;) pozdr.

            Oj tak, tak - potwierdzam !!
          • andzia_80 Re: egzamin- GRATULACJE:) 03.04.09, 16:42
            Dzięki piękne za wszystkie gratulacje :D Dopiero do mnie powoli dociera, że naprawdę zdałam :)

            goha66 napisała:
            > b) zacznij sie uczyć jeździć (bo jak wiadomo jeżdżenie i zdanie
            > egzaminu to dwie różne bajki) ;)
            a tu akurat jestem w miarę spokojna, bo w szkole, którą skończyłam uczono mnie głównie jeżdżenia ze stosowaniem redukcji z międzygazem, przeciwskrętu i jeszcze paru innych rzeczy, a egzamin to tak przy okazji ;) Oczywiście jeszcze wiele rzeczy muszę dopracować, ale nie jest źle ;)
            • 1_leo Re: egzamin- GRATULACJE:) 03.04.09, 20:13
              andzia_80 napisała:
              >> a tu akurat jestem w miarę spokojna, bo w szkole, którą
              skończyłam uczono mnie
              > głównie jeżdżenia ze stosowaniem redukcji z międzygazem,
              przeciwskrętu i jeszcz
              > e paru innych rzeczy, a egzamin to tak przy okazji ;) Oczywiście
              jeszcze wiele
              > rzeczy muszę dopracować, ale nie jest źle ;)

              Naprawdę nie chcę Cię dołować ale więcej pokory, realizmu itp.
              Na 2oo nie ma nic gorszego niż bezkrytyczna wiara we własne
              umiejętności.
              Ale naprawdę należą Ci się SUPER GRATULACJE.
              A na BZ jako świeżynkę prawojazdową czekają cię uściski Leo. I to
              jest ta ciemna strona mocy :)))

              Leo

              Jutro to dzisiaj tyle że jutro
              • andzia_80 Re: egzamin- GRATULACJE:) 03.04.09, 23:33
                1_leo napisał:
                > Naprawdę nie chcę Cię dołować ale więcej pokory, realizmu itp.
                > Na 2oo nie ma nic gorszego niż bezkrytyczna wiara we własne
                > umiejętności.
                A to akurat mi nie grozi, doskonale wiem ile jeszcze nauki przede mną :) Tak
                tylko napisałam, bo jednak niestety większość szkół uczy głównie kręcenia ósemek :/
                Już się cieszę na te uściski :D
      • alut-ka71 Re: egzamin 03.04.09, 14:30
        Wielkie gratulacje!
        Teraz szybko plastik, trenowanie "gier ulicznych", a potem droga na
        Babozlot stać będzie otworem ;)
        Do zobaczyska :)
      • 4joannag Re: egzamin 03.04.09, 15:33
        wiedziałam....;-)))

        trzymałam kciuki, ale i bez tego by poszło ;-)

        GRATULACJE
        • kreciul01 Re: egzamin 03.04.09, 19:01
          Brawo!! to teraz przejażdżka:)
      • qgel600 Re: egzamin 04.04.09, 12:16
        Gratulacje Andzia ! :) zuch dziewczyna
    • andzia_80 chwalenia się ciąg dalszy :) 05.04.09, 21:27
      już stoi pod domkiem- piękny, błękitny i mój GS500, chociaż jeszcze nie bardzo
      mogę w to uwierzyć :D
      Aggres, obiecuję, że będę o niego dbała :D
      • jadwisia Re: chwalenia się ciąg dalszy :) 06.04.09, 14:06
        gratuluje podwójnie :))
        • pszczola35 Re: chwalenia się ciąg dalszy :) 06.04.09, 15:07
          No to Babo ,witaj w "Klubie":-D:-D najgorętsze gratulacje:-D
          • avocado67 Re: chwalenia się ciąg dalszy :) 06.04.09, 17:08
            Gratulacje :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka