Dodaj do ulubionych

Używane zdrożeją

22.01.08, 19:34
Rozne artykuly juz czytalem, ale takiej amatorki jeszcze nie, jak mozna tak
ludzi oszukiwac ? Wstyd
Obserwuj wątek
    • chavez6 ludzie przestaną kupować gazetę 22.01.08, 20:47
      artykuł strasznie tendencyjny...najlepiej mogli napisać wprost: "idzcie do
      POLSKICH SALONÓW SAMOCHODOWYCH" i kupujcie nowe auta, bo z używanymi
      (szczególnie z zagranicy) to same problemy...gdzie tu dziennikarski
      obiektywizm?... a może to po prostu artukuł na zamówienie, nevermind.

      A gdyby zrobić coś takiego?: Poprosić sprzedającego za granicą, żeby sprzedając
      samochód, podpisał upoważnienie dla nas do kierowania go i na zagranicznych
      (starych) tablicach i "starym" OC, przyjechać do Polski, postawić na parkingu i
      dopiero wtedy zajmować się opłatami i papierkami? Co mi państwo może zrobić?
      cokolwiek bym nie zrobił, mogę być poprostu upoważniony przez właściciela z
      zagranicy do sprzedaży auta, nie moje auto, tylko jego, a ja w jego imieniu....
      i połowa papierków i 2/3 opłat ma się z głowy. Jeśli nie tak to auto na lawetę i
      przywieźć w ten sposób, dalej źle? to jadę z autem na Litwę albo Ukrainę,
      rejestruję go tam... i cała ta biurokratyczna POLSKA machina, mająca zmniejszyć
      ilość aut używanych z zagranicy nie działa. Nie wiem, czy chociaż mam rację w
      jednym zdaniu, jak ktoś się na tym zna to proszę o wyjaśnienie.
      • crannmer Re: ludzie przestaną kupować gazetę 22.01.08, 21:08
        chavez6 napisał:

        > Poprosić sprzedającego za granicą, żeby sprzedając
        > samochód, podpisał upoważnienie dla nas do kierowania go i na
        > zagranicznych (starych) tablicach i "starym" OC,
        > przyjechać do Polski,

        A moze jeszcze przy okazji prosic go o karte kredytowa wraz z tajna liczba i o
        spedzenie nocy z jego nieletnia corka?

        Czy myslisz, ze sprzedawcy upadli na glowe? Tylko kompletni idioci wydaja
        kupcowi z zagranicy (i jakiemu kolwiek innemu) zarejestrowany samochod.

        BTW upowaznieniem do kierowania samochodem jest mozliwosc okazania dowodu
        rejestracyjnego.
      • key.bell Re: ludzie przestaną kupować gazetę 22.01.08, 22:30
        chavez6 napisał:

        > artykuł strasznie tendencyjny...najlepiej mogli napisać wprost: "idzcie do
        > POLSKICH SALONÓW SAMOCHODOWYCH" i kupujcie nowe auta, bo z używanymi
        > (szczególnie z zagranicy) to same problemy...gdzie tu dziennikarski
        > obiektywizm?... a może to po prostu artukuł na zamówienie, nevermind.
        >
        > A gdyby zrobić coś takiego?: Poprosić sprzedającego za granicą, żeby sprzedając
        > samochód, podpisał upoważnienie dla nas do kierowania go i na zagranicznych
        > (starych) tablicach i "starym" OC, przyjechać do Polski, postawić na parkingu i
        > dopiero wtedy zajmować się opłatami i papierkami? Co mi państwo może zrobić?
        > cokolwiek bym nie zrobił, mogę być poprostu upoważniony przez właściciela z
        > zagranicy do sprzedaży auta, nie moje auto, tylko jego, a ja w jego imieniu....
        > i połowa papierków i 2/3 opłat ma się z głowy. Jeśli nie tak to auto na lawetę
        > i
        > przywieźć w ten sposób, dalej źle? to jadę z autem na Litwę albo Ukrainę,
        > rejestruję go tam... i cała ta biurokratyczna POLSKA machina, mająca zmniejszyć
        > ilość aut używanych z zagranicy nie działa. Nie wiem, czy chociaż mam rację w
        > jednym zdaniu, jak ktoś się na tym zna to proszę o wyjaśnienie.

        Przecież taka jest prawda, że z używanymi są same problemy.
    • robert888 tow. czerniszewski musi odejść - kublik wracaj!! 22.01.08, 21:20
      he he:)
    • crannmer Obywatelu redaktorze 22.01.08, 21:24
      Prosze sie nie osmieszac ponad absolutna koniecznosc.

      "Kupując samochód używany za granicą, musimy zawrzeć pisemną umowę. Następnie
      wraz z dowodem osobistym lub paszportem idziemy do lokalnego urzędu wskazanego
      przez sprzedającego,"

      Urzad mozna sobie znalez samemu. Do tego sluza ksiazki branzowe oraz internet.

      " by załatwić formalności umożliwiające wywóz auta z kraju, w którym było ono
      dotychczas zarejestrowane. Tam otrzymujemy potwierdzenie wyrejestrowania
      samochodu i dostajemy niezbędne do jazdy tablice czasowe (konieczne nawet po
      zniesieniu wewnętrznych granic unii zgodnie z traktatem z Schengen). "

      Rozumiem, ze autor chcialby moc jechac sobie wyrejestrowanym samochodem tak
      zupelnie bez tablic. Moge wiedziec, w jakim kraju Europy cos takiego jest dozwolone?


      "Korzystamy z nich także w Polsce - do czasu rejestracji. Potrzebne jest też OC,
      więc kupujemy polisę krótkoterminową (do 30 dni). Za tablice i polisę zapłacimy
      w sumie nie mniej niż 300 euro, w zależności od kraju Unii."

      LOL
      Przyklad z Niemczech: dwutygodniowe OC 50..100 euro (czesto mozna dostac tanio w
      komisach), tablice wywozowe 27 euro.


      "Na wypadek kontroli policyjnej warto mieć przy sobie także zgodę sprzedającego
      na użytkowanie pojazdu wymienionego w umowie, zwłaszcza jeśli w dowodzie
      rejestracyjnym nie jesteśmy wymienieni jako właściciel. "

      Co za bzdura. Byly wlasciciel ma wyrazac zgode na jazde samochodem, ktory do
      niego nie nalezy.


      "Ta zgoda jest zbędna, jeśli zagraniczny urząd, w którym dokonujemy formalności
      związanych ze zmianą właściciela, wpisze dokładnie nasze dane do wystawianych
      dokumentów - ale różnie z tym bywa. "

      Jeszcze wieksza bzdura. Tablice wywozowe wystawiane sa na podstawie dokumentow -
      np. paszportu. Ciekawe, czyi paszport przedlozylby autor podczas wyrabiania
      tablic wywozowych.

      "Auta używane oferowane w zagranicznych komisach są najczęściej już
      wyrejestrowane. Z założenia są więc przez polskie urzędy traktowane jako
      niedopuszczone do ruchu, powypadkowe, przeznaczone do likwidacji itd. "

      Co za bzdura. Praktycznie wszystkie samochody sprzedawane np. w Niemczech sa
      wyrejestrowane, a wyrejestrowanie i ponowna rejestracja na nowego wlasciciela to
      normalny i standardowy tryb operacji.

      "Na dodatek stan auta można sprawdzić tylko na miejscu."

      Kupowanie samochodu ma to do siebie, ze stan samochodu mozna sprawdzic tylko
      podczas ogledzin i jazdy probnej tegoz samochodu. Tak w kraju, jak i za granica.

      " Wszelkie formalności trzeba załatwić przed wyjazdem z komisu."

      Formalnosc spisania umowy, sprawdzenia dokumentow i porownania z numerami
      nadwozia oraz zasadnicza formalnosc uiszczenia ceny. Rozumiem, ze autor artykulu
      dokonuje tych formalnosci miesiac po przejeciu pojazdu i raczej w lazni
      publicznej, a nie w komisie.

      Ogolnie artykul bije rekordy ilosci bzdur na linijke, ustanawiane dotychczas
      przed redaktora Kublika.
    • p26 Używane zdrożeją 22.01.08, 22:01
      Czy Agory naprawdę nie stać na zatrudnienie poważnych, obiektywnych i rzetelnych
      dziennikarzy motoryzacyjnych? Czy muszą tu popełniać takie artykuły różnej maści
      pismaki straszące ludzi czymś co nie istnieje?
      Ż E N A D A !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka