Dodaj do ulubionych

jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;))

07.02.08, 13:29
właściwie co do tego modelu to decyzja już zapadła. Na razie wozimy 2 dzieci w
fotelikach ale jesteśmy rozwojowi ;), czasem zabieramy dziadków którzy auta
nie posiadają wiec te 2 wyciągane siedzenia bardzo sie przydadzą.Bagaznik na
wózek i dzieciowe graty naprawde spory. No i wygląd ma znaczenie ;))
wiec bedzie to scenic grand, diesel, cena do max.45 tys.
A mój post pisze dlatego żeby mnie ktoś utwierdził że to dobra decyzja :))))
Opinie wszystich zadowolonych użytkowników grand scenica mile widziane.
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 13:41
      otomoto.pl/honda-stream-es-sport-C4343384.html
      :-)
      • patatajowa Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 13:55
        ale o co chodzi? ;)
        • do.ki Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 14:25
          patatajowa napisała:

          > ale o co chodzi? ;)

          Chodzi o to, ze sa minivany lepsze od Grand Scenica. :-)
        • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 14:41
          rozumiem ze kupujesz by wozic rodzine do serwisu renault?:)
          • patatajowa Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 14:45
            amavel napisał:
            > rozumiem ze kupujesz by wozic rodzine do serwisu renault?:)
            masz?używasz?czy tylko słyszałeś?
            • al9 patatajowa i rady 07.02.08, 14:49
              decyzje zapadły więc po co pytasz?
              ilu znajdziesz tu uzytkowników scenica? dwóch? góra...
              chcesz się pozachwycac swoim mądrym wyborem to zajrzyj na forum
              zadowoleniibardzomądrzyuzytkownicysceniców.pl

              al
            • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 14:52
              moj brat mial renault. co prawda nie scenic tylko lagune, no ale to wciaz
              renault. po 4 latach nie chcial zapalac, byl problem z pompa, serwis naprawil po
              czym problem znow wystapil, tym razem do serwisu jezdzil nowy wlasciciel. przed
              tym brat zostal wezwany wraz z tysiacami innych uzytkownikow by naprawic jakas
              ukryta wade. nie wspomne juz o kilkunastu wizytach w serwisie z jakimis
              pie..mi zwiazanymi z klimatyzacja itp. i to wszystko w ciagu 4-5 lat.
              zreszta statystyki awaryjnosci sa dosc jednoznaczne. poczytaj sobie wszelkie
              raporty awaryjnosci.

              byc moze scenic jest mniej awaryjny od laguny, ale ja bym nie ryzkowal. zreszta
              ten scenic i wizualnie dla mnie bardzo przecietny. jest duzo wiecej fajniejszych
              minivanow i vanow. ot chocby wspomniana juz honda, corolla verso (zwlaszcza nowa
              edycja) itp.

              no ale jak lubisz ryzyko, to czemu nie.
              • patatajowa Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 15:00
                co do testów awaryjnosci- to znalazłam takie dotyczące właśnie laguny. I z tego
                też powodu od razu odpadła- najgorszy wynik 52%- bo brałam ja początkowo pod
                uwagę.Nic nie znalazlam o scenicu grandzie z 2005r- jeśli masz takie dane bedę
                wdzięczna za linka.pozdrawiam

                ....co prawda nie blondynka tylko brunetka ale to wciąż kobieta .... ;))
                • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 15:57
                  oczywiscie jak znajde scenica w zestawieniach to wkleje link.

                  ja powiem tak: gdybys kupowala nowy samochod, to ok, mysle ze przez te pare lat
                  duzo by sie nie dzialo (pod warunkiem oczywiscie ze scenic jest mniej awaryjny
                  od laguny....:).

                  ale jesli kupujesz uzywany i chcesz pare lat pojezdzic, no to ryzykujesz.
                  oczywiscie moze sie zdazyc tak, ze trafisz na dobry egzemplarz i nie bedzie sie
                  psul, czego ci zycze.

                  a tak a propos, rozwazalas cos z konkurencji i co/dlaczego odrzucilas?
                • jaki71 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 16:45
                  Samochody 2i 3 letnie:
                  54. Renault Scénic 4,5%
                  Samochody 4 i5 letnie:
                  88. Renault Scénic 11,7%
                  Samochody 6 i 7 letnie:
                  87. Renault Scénic 18,2%
                  Samochody 8 i 9 letnie:
                  66. Renault Scénic 20,5%
                  Samochody 10 i 11 letnie:
                  64. Renault Scénic 28,4%
                  Zródło: tiny.pl/lwds
                  • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 17:05
                    dzieki jaki ze nnie wyreczyles:)

                    no cos, zestawienia mowia same za siebie.
                    • prawicowiec2 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 17:49
                      same za siebie powiadasz?

                      myślę że wielu użytkowników np BMW lub MB stwierdzi że taki raporty
                      robi się pod Japsów.
                    • pizza987 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 20:41
                      Jeżeli spojrzałeś w wymagania założycielki wątku to wymagany był Grand Scenic jako opcjonalnie siedmiomiejscowy, a w powyższym zestawieniu powyżej nie było prawie vanów siedmiomiejscowych z podobnego zakresu cenowego żeby nie kupić szećio-ośmiolatka.

                      Ja ujeżdżam krótkiego Scenica benzynowego od roku, przejechałem 22000km i jakoś nie narzekam (z elektroniką nic się nie dzieje, miałem drobny problem z zawieszeniem-stuki itp załatwiony na gwarancji). Znajomy który namówił mnie na Scenica ma egzemplarz z 2005r. 1.9 dCi, przejechał ok. 75000km i dokonywał jedynie czynności eksploatacyjnych.

                      Żeby "znawców" francuskich samochodów zdołować dodam że mam także Scenica z 2001 od prawie roku, przejechałem nim 11000km (wół roboczy do pracy) i poza działaniami po zakupie (rozrząd, olej, filtry i hamulce) nic się nie dzieje z elektroniką.

                      A miejsce Scenica w ranikngu uważam za całkiem przyzwoite.
                      • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 20:47
                        widzisz to ze tobie sie nie psuje, nie znaczy ze komus innemu sie nie zepsuje.
                        jezeli renault nie wypada najlepiej w rankingach awaryjnosci nie znaczy ze KAZDY
                        renault musi sie psuc. to bylaby wtedy tragedia dla koncernu:) znaczy to jedynie
                        tyle, ze prawdopodobienstwo awarii jest wieksze niz u innych marek. i tylko
                        tyle. bardzo mozliwe jest to, ze autorka watku zakupi scenica i bedzie wsrod
                        tych osob, ktore problemow nie maja. ale moze nie miec szczescia i bedzie inaczej.

                        w mojej rodzinie dwie osoby jezdzily renault. jedna nie miala wiekszych
                        problemow, moj brat mial powazne. i na tym polega problem francuzow. to
                        prawdopodobienstwo awarii jest zbyt duze.

                        a swoja droga, 22 tys i stukalo ci zawieszenie? niezle.
                        • chris62 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 12.02.08, 13:39
                          amavel napisał:

                          > widzisz to ze tobie sie nie psuje, nie znaczy ze komus innemu sie nie zepsuje.
                          > jezeli renault nie wypada najlepiej w rankingach awaryjnosci nie znaczy ze KAZD
                          > Y
                          > renault musi sie psuc. to bylaby wtedy tragedia dla koncernu:) znaczy to jedyni
                          > e
                          > tyle, ze prawdopodobienstwo awarii jest wieksze niz u innych marek.

                          O ile wyższe? 10 aut więcej na tysiąc robi różnicę?
                          Niestety nie podają w tych rankingach, że wiele silników VVTi ma wymieniane całe
                          bloki czym się zajmuje mój kolega w serwisie Toyoty a tymczasem mój staruszek od
                          wymiany do wymiany nie wymaga dolewek.
                          Drugie pytanie to jest takie dlaczego tej bezawaryjnej Toyoty za bardzo w
                          Europie nie chcą? Jeżdżę często na zachód i jak przemierzam autostradę to na 100
                          aut osobowych widuję może 3 Toyoty.
                          Trzecie pytanie jest czysto teoretyczne.
                          Wolisz kupić towar np za 200 000 tys. PLN który będziesz używał 5 lat bez
                          obsługi czy wolisz taki o identycznych walorach użytkowych za 100 tys, który
                          będzie wymagał po 3 latach nakładu 10 tys. PLN i posłuży kolejne 3 lata?
                          • al9 zamiast scenica 13.02.08, 16:21
                            picaso
                            mój kumpel właśnie dzis odebrał
                            wersja przedłuzona, 2 hdi 136KM (z mondeo, peugota 406, volvo v50)
                            automat, elektryka, klima automatyczna, dach, alufelgi, lakier
                            metalic, ksenony, dach otwierany, model z 2007 - cena 81 tys zł

                            Namawiałem go na klase B mercedesa, ale kupił tańszy...

                            Pozdr
                            al
                            • patatajowa Re: zamiast scenica 14.02.08, 09:41
                              ale to zupełnie nie ten przedział cenowy niestety :(( chociaz picasso wizualnie
                              bardzo mi sie podoba.
                            • chris62 Re: zamiast scenica 14.02.08, 10:09
                              al9 napisał:

                              > picaso
                              > mój kumpel właśnie dzis odebrał
                              > wersja przedłuzona, 2 hdi 136KM

                              Kolega dojeżdżał testowo - wybrał jednak C-maxa bo w jego opinii C4 gorzej się
                              prowadził.
                              Obecnie oferta na rynku minivanów jest naprawdę bogata kiedy ja kupowałem to
                              było tylko kilka do wyboru ale trudno było o takie auto z silnikiem 2,0.
                              Teoretycznie wybrać nie sposób najlepiej pojeździć każdym w akceptowalnej cenie
                              i dobrze zapoznać się z wyposażeniem i rozwiązaniami auta.
                              • al9 Re: zamiast scenica 14.02.08, 11:06
                                jestem właśnie po jezdzie tym citroenem
                                zawieszenie sztywne i auto sie nie buja (a jest wysokie)
                                silnik ma ładne brzmienie i jest mocny
                                fatalna skrzynia biegów.
                                to zwykła skrzynia obudowana sterownikami i ma spore opóźnienie,
                                poza tym szarpie...
                                al
          • cool_piwo Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 21:25
            Przed wydaniem opinii nt. scenica dobrze byłoby go mieć...

            Laguna to zupełnie inny samochód. I również w kwestii awaryjności zdecydowanie to widać. Scenikowi bliżej do meganie niż do laguny. I co się dziwić - ta sama płyta podłogowa...

            Wracając do tematu - mamy grand scenica 1.9 dci od prawie 4 lat, przebieg 80tys km.

            Jedyne usterki to:

            - Padły czujniki w drzwiach (klamki) - wymienione na gwarancji jakieś 2.5 roku temu i jest spokój.

            - Samochód chodził nierówno i drżał na jałowych obrotach. Wymienili świecę poza kolejką w ASO. Niestety, czasami ciągle się to zdarza. Wg obserwacji dzieje się tak, kiedy auto stoi krzywo. W serwisie stwierdzili, ze to może być poduszka pod silnikiem. Nie wymienialiśmy, więc nie wiemy czy na pewno mowa o tym ;)

            - Dwa razy zdarzyło się, że centralny wyświetlacz hmm... "Zrestartował" się. Tzn wyłączył, włączył ponownie i tak jakby zgubił wszystkie ustawienia (godzina, dzienny przebieg itp). W serwisie stwiedzili, że to mógł być jakiś przypadek związany z np. dużą nierównością drogi itp. Ile w tym prawdy - nie wiem. Wiem tylko, że zdarzyło się to 2 razy i już się nie dzieje.

            - zaraz po zakupie mieliśmy jakiś epizod z blokadą kierownicy. O ile dobrze pamiętam, to nie dało się jej w ogóle ruszyć i odpalić samochodu. Jak się okazało (rozmawiałem z innymi użytkownikami sceników) - wystarczyło dosłownie mocniej szarpnąć w którąś stronę kierownicą i powinno "puścić". Ile w tym prawdy - również nie wiem, bo po wizycie w ASO (wiwat asisstance - i generalnie dobry serwis renault) problem zniknął i nigdy więcej się nie powtórzył.

            Z jakiś ogromnych (bueheh) awarii to byłoby tyle.

            Czyli generalnie pisząc - auto jest właściwie bezawaryjne. A w/w usterki (usterki! to nie są awarie!) można porównać do problemów jakichkolwiek innych marek, bo, do jasnej cholery - każde auto się psuje! Wystarczy tylko nie mieć klapek na oczach i nie wierzyć ślepo "wujkowi brata, który z kolei miał znajomego który miał renault i mu się popsuło"...

            Zalety samochodu:

            - Dużo miejsca, naprawdę pojemny samochód
            - żwawy silnik, dość sprawnie rozpędza niemałe przecież auto
            - komfortowy, miękkie zawieszenie (zaleta jak dla kogo, pewnie nie dla wszystkich)
            - 2 Dodatkowe fotele (o minusach później) genialny system ich rozkładania/składania
            - Wygląd ;) Choć to rzecz gustu - to wg mnie jest to najładniejszy aktualnie dostępny minivan.
            - Siedzi się wysoko. Wiadomo - cecha szczególna większośc minivanów. Ale kto raz poprowadzi minivana chyba zawsze będzie chciał już "siedzieć wyzej" od innych
            - B.dobra widoczność. Jedynie szerokie tylne słupki trochę ją ograniczają
            - Ogrooomna ilość schowków. Nie używam jedynie tych pod podłogą (wg mnie przerost formy nad treścią jeśli ma się dywaniki/gumy) - ale reszta jest bardzo funkcjonalna
            -Dobre materiały wykończeniowe. Góra deski rozdzielczej jest z dość miękkiego plastiku. "Ale" można mieć jedynie do gorszej jakości plastiku na centralnym panelu (sterowanie klimatyzacją, radio itp)
            - Po prawie 4 latach używania nic nie trzeszczy
            - Na poczatku myślałem, ze centralne cyfrowe zegary to będzie minus. Ale w praktyce są one czytelne w słoneczny dzień (Wystarczy "podkręcić" świecenie) i są po prostu... Dobre. Mi nie przeszkadzają, choć na początku wydawało mi się, zę tak właśnie będzie.
            - I pewnie wiele innych, o których zapomniałem podczas codziennego użytkowania ;)


            Wady:
            - Spalanie (podczas używania klimatyzacji) w cyklu mieszanym (przy czym głównie miasto) to około 8.5 l/100km. Czyli Teoretycznie w normie, w praktyce chyba troszkę za dużo ;)
            - 2 dodatkowe fotele tylko dla dzieciaków - a i to raczej awaryjnie (choć im powinno być tam wygodnie). Podróż kogoś dorosłego tam to chyba prawdziwa udręka...
            - Środkowy fotel w drugim rzędzie siedzeń jest mniejszy i wyraźnie mniej wygodny od pozostałych. Trochę to śmieszne...
            - żeby móc na centralnym schowku umieścić butelke (W uchwycie) trzeba go bardzo odsunąć do tyłu. CZyli albo schowek, albo butelka. Też nieco dziwne.
            - Pare w/w usterek...

            Więcej póki co sobie nie przypomina. Jak mi się przypomni i będę miał czas to postaram się dopisać ;)

            Reasumując - Wg mnie jest to świetne auto i kupilibyśmy go z chęcią jeszcze raz.
            • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 21:36
              ja dziekuje za takie "drobne awarie": "nie moglem ruszyc i odpalic samochodu".

              problem polega na tym, ze jesli zbierze Ci sie takich drobnych awarii kilka czy
              kilkanascie w krotkim czasie, to te drobne awarie urastaja do poteznej irytacji.

              w sumie to co opisales/as to kwintesencja renault: wiele drobnych irytujacych
              usterek ktore niby nic nie znacza a jednak.
              • cool_piwo Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 23:40
                amavel napisał:

                > ja dziekuje za takie "drobne awarie": "nie moglem ruszyc i
                odpalic samochodu".

                Zdarzyło się to w chwile po zakupie samochodu i tylko jeden raz.
                Uważam więc to za jakąś chorobę wieku dziecięcego (auto z pierwszych
                dni produkcji grand scenica). Jak widać dobrze naprawioną... Więc w
                czym jest problem?

                > problem polega na tym, ze jesli zbierze Ci sie takich drobnych
                awarii kilka czy
                > kilkanascie w krotkim czasie, to te drobne awarie urastaja do
                poteznej irytacji

                Noo... Nie da się ukryć, że jeśli zebrałoby mi się SPORO takich
                usterek to zapewne zadowolony bym nie był. A zdarzyły się łącznie 4
                przypadki, które opisałem powyżej. Z czego pierwszy już nie
                występuje (a napisałem o nim tak po prostu - dla informacji), drugi
                został od razu i trwale usunięty, trzeci już nie występuje, a
                zdarzył się całe dwa razy ... A czwarty to najprawdopodobniej
                zużycie elementu który powinniśmy wymienić, ale nie robimy tego, bo
                wg nas nie ma to sensu.

                Widzisz tu jakieś ogromne nagromadzenie? Bo ja nie. Pierwsza usterka
                wystąpiła w pare dni po zakupie, następna (tj czujniki w klamkach) w
                jakkieś 1.5 roku później. Następna około pół roku później (drżenie
                na jałowych) i ostatnia "usterka" (wyświetlacz) podczas tych ostrych
                dni aktualnej (hehe:) "zimy".


                > w sumie to co opisales/as to kwintesencja renault: wiele drobnych
                irytujacych
                > usterek ktore niby nic nie znacza a jednak.

                Tiaa. Znajdziesz mi samochód który jest bezawaryjny w dosłownym tego
                słowa znaczeniu? Szczerze wątpię. SAmochody się psują - i w sumie co
                w tym dziwnego, skoro coraz więcej jest w nich rzeczy które mogą się
                popsuć. Jeśli nie chce się mieć tych wszystkich udogodnień to można
                kupić sobie ładę nive... Przynajmniej mniej rzeczy będzie mogło się
                popsuć. Ale chyba nie tędy droga.


                Reasumując, mam auto od niecałych 4 lat, w międzyczasie było parę
                DROBNYCH, nie utrudniających życia usterek (poza pierwszą, którą
                opisałem wyżej). Auto się po prostu odpala i jeździ. Czego chcieć
                więcej? Ano ludzi, którzy będą pisać o samochodzie, który
                posiadali... A nie o opiniach znajomych znajomych itp.

                A najłatwiej to chyba w ogóle byłoby napisać,że wszystko co na "F"
                się psuje, nie? :) Francuskie, fordy, ferrari... Jasne, są do dupy ;)

                To byłoby na tyle. Napisałem opinię o samochodzie który posiadam i
                chyba o to chodziło autorce wątku. Nie wiem czy jest sens dalej się
                spierać, szczególnie, że temat jest iście idiotyczny.
            • patatajowa Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 08.02.08, 09:59
              cool_piwo napisał:
              > Przed wydaniem opinii nt. scenica dobrze byłoby go mieć...
              no właśnie, dziękuję za rzeczową i NA TEMAT odpowiedź
              pozdrawiam wszystkich zadowolonych użytkowników sceniców ;))
    • welek14 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 14:50
      Skoro podjęłaś decyzję to po co pytasz. Przecież z góry było
      wiadomo, że "znawcy" będą pluli na francuskie samochody.
      • patatajowa Re: jaki mini-van -do velek14 i al9 07.02.08, 14:55
        ja nie pytam czy kupić bo faktycznie decyzja juz zapadła. przeczytajcie mój post
        ze zrozumieniem. prosiłam o opinie użytkowników.raczej tych zadowolonych :)))
    • histe Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 15:26
      więcej opini znajdziesz forum renault, czy chociażby w "opiniach" na
      gratce, czy autocentrum. Sam jestem /byłem użytkownikiem 3
      samochodów koncernu Renault i mam mieszane opinie. Bedąc co jakiś
      czas w serwisie renault zasiegałem opinii i o Scenicu ( brałem go
      pod uwagę przy okazji kupowania nowego auta) ale niestety opinie o
      usterkach elektroniki a także kiepski design wnętrza sprawiły ,ze
      przeszedłem do innej "stajni"
      • prawicowiec2 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 15:51
        "kiepski design wnętrza" ????
        rozglądam sie po wnętrzu i nie widzę, chociaż o gustach się....
        • histe Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 16:09
          Jedni lubią brunetki inni blonynki...jezdziłem troche scenikiem i
          nie przypadły mi do gustu centrale zegary a zwłaszcza wskaźnik
          obrotów , czy kierownica- za to miejsca potwierdzam ogrom
          • prawicowiec2 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 16:26
            z wad wnętrza dostrzegłem takie dwie: 1.utrudnione zapinanie pasa
            (czasem trafiam łatwo a czasem za cholerę nie idzie) 2. tapicerka
            środkowego słupka jest tak "gruba" że pas trze po niej i wyciera
            dziurę w materiale.
          • patatajowa Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 19:06
            no własnie te centralne zegary to głowne "ale" mojego małżonka. ale on ma
            swojego mastera, tym będę jeździć głownie ja ;)
    • michal_polonus Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 16:42
      Gdybym miał wybierać mini-vana to brałbym seata alteę (XL), toyotę corollę verso
      albo mazdę 5 ;)
      • patatajowa Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 19:05
        no wlaśnie mazda 5 baaardzo mi sie podoba ale niestety poza zasiegiem cenowym :((
        • jasio1231 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 16.02.08, 05:32
          Kupilem nowa Mazde 5 dwa miesiace temu. Udalo mi sie wytargowac
          dobra znizke, bo byl to model 2007. Wybralem manualna skrzynie
          biegow, chociaz automatyczna byla niewiele drozsza. Takie juz mam
          przyzwyczajenie. Jestem z tego samochodu bardzo zadowolony.
          Pozdrawiam
    • chris62 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 18:57
      Ja mam Scenica ale niestety nie GRAND i nawet nie II tylko staruszka z roku
      2000. Właśnie kończy 8 latek poczciwina - mam go od nowości i wciąż nie
      zmieniam. Mi wystarcza na pewno nie zamieniłbym go na jakiegoś kompakta.
      Spala 8-10 l /100km LPG (silnik 2,0 16V 140 KM)i mam gdzieś diesle.
      Co do awaryjności to cóż w przeciwieństwie do 90% tego forum nie zmieniłem nicka
      od kilku lat i wszyscy tu wiedzą, że mój model jest specjalny bo bezawaryjny :)
      Idealny też nie jest ale takich nie ma.
      Przy zakupie kierowałem się dobrymi doświadczeniami z poprzednim Megane 1 i
      lepszą ceną w stosunku do konkurencji.
      Wolę mieć renówkę z silnikiem o 40 KM mocniejszym z klimatyzacją i wieloma
      innymi przydatnymi gadżetami niż półgołego Golfa czy Toyotę.
      Byłem nim w Chorwacji, Holandii i innych krajach po drodze.
      Pomimo że wszędzie widywałem znajome żółte salony - serwisy to nigdy nie
      musiałem z ich usług korzystać niemniej daje to psychiczne wsparcie, że w razie
      czego jest gdzie zwrócić się o pomoc.
      W bezawaryjne w 99% Toyoty nie wierzę, zwłaszcza od czasu kiedy kolega zatarł
      silnik we Francji wracając z Hiszpanii. Naprawy wyniosły sporo więcej niż wczasy.
      Zresztą kto jeździ po świecie i obserwuje pobocza to zgodzi się ze mną, że na
      trasie można spotkać zepsute auta wszystkich marek bez wyjątku i to nawet tych
      10 krotnie droższych.
      SII powinien być lepszy w końcu nowszy model. Mnie się nie podoba w dwójce
      właśnie konsola centralna - u mnie po staremu białe okrągłe tarcze i czerwone
      wskazówki. Za to podoba mi się dużo większa chłodziarka, większe koła i jeszcze
      bezpieczniejsza kabina - a ten aspekt przy dzisiejszych dzikusach na drogach
      jest bardzo ważny.
      Życzę zadowolenia z nabytku.
      • do.ki Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 20:12
        Popatrz, to ze mna bylo podobnie. W 2000 roku tez kupilem Scenica, tylko ze
        diesla. Przez pierwsze 3 lata i 90000 km bylo fajnie, bylem nim az w Hiszpanii i
        w Wielkiej Brytanii i gdzie tam jeszcze. Potem zaczely sie schody. Pasek zebaty
        glupio przeskoczyl po 10000 km od wymiany (4000 zl za naprawe silnika)- to byla
        ta najgrubsza naprawa, obok ktorej drobniejsze usterki w krotkim czasie sklonily
        mnie do pozbycia sie Scenica, a razem z nim wszelkich mysli o zakupie Renaulta.

        Scenica II wzialem na jazde probna i faktycznie, te zegary w srodku to pomylka.
        Na plus mozna by mu bylo zapisac 6-biegowa skrzynie i ten zmyslny elektryczny
        reczny hamulec, ale to i tak pozostaje Renault- samochod nawet ladny i
        technicznie niezly, ale niezwykle wrazliwy na wszelkie niedostatki serwisu.
        • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 20:56
          do.ki napisał:

          Renault- samochod nawet ladny i
          > technicznie niezly, ale niezwykle wrazliwy na wszelkie niedostatki serwisu.

          to prawda. jedna z kilkunastu usterek laguny ktora posiadalismy w rodzinie to
          zle zaizolowane przewody radia instalowanego przez polski serwis. w rezultacie
          przy wysokich temperaturach w kabinie samochodu wysiadalo sterowanie radiem...


          • jaki71 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 21:17
            Czy ja dobrze czytam? Radio w lagunie instaluje polski serwis? Jaja sobie robisz?
            • amavel Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 07.02.08, 21:22
              to chyba ty jaja sobie robisz ze takie pytania zadajesz.

              tak, radio blaupunkt, zakupione w salonie, w 2002 roku w lagunie 2 instalowal
              polski serwis.

              po jakims czasie nawalil joystick.
              • wojtek_blankietowy Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 08.02.08, 00:21
                Nie byłem co prawda właścicielem ale sporo jezdziłem Scenicem II ale
                nie GRAND tylko zwykłym.
                Generalnie auto zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Ogromne
                wnętrze. Zegary na środku sa bardzo wygodne i teraz w kazdym innym
                aucie brak mi takiego ich ustawienia. Dobre materiały i dobry
                montaż. Przeszkadzało mi zbyt miękkie zawieszenie (nurkowanie) i
                słabo wchodzące biegi. W sumie odczucia mam bardzo pozytywne.
              • jaki71 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 09.02.08, 01:15
                amavel napisał:

                > to chyba ty jaja sobie robisz ze takie pytania zadajesz.
                >
                > tak, radio blaupunkt, zakupione w salonie, w 2002 roku w lagunie 2 instalowal
                > polski serwis.
                >
                > po jakims czasie nawalil joystick.

                Mogę pojąć że w jakimś tam meganie nie dają radia firmowego z dwudziestoma
                kilkoma głośnikami ale w lagunie też tak jajcują? paranoja.
        • chris62 Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 12.02.08, 13:27
          do.ki napisał:

          > Popatrz, to ze mna bylo podobnie. W 2000 roku tez kupilem Scenica, tylko ze
          > diesla. Przez pierwsze 3 lata i 90000 km bylo fajnie, bylem nim az w Hiszpanii
          > i
          > w Wielkiej Brytanii i gdzie tam jeszcze.


          No więc auto z fabryki wyjechało w porządku czyż nie?

          >Potem zaczely sie schody. Pasek zebaty
          > glupio przeskoczyl po 10000 km od wymiany (4000 zl za naprawe silnika)-
          >

          Dlaczego płaciłeś? przecież to ewidentnie wina serwisu, koledze dali nowy silnik
          po takiej wpadce w Megane II 1,5 dCi.

          >
          > Scenica II wzialem na jazde probna i faktycznie, te zegary w srodku to pomylka.
          Po prostu nie każdemu pasują nam nie innym się podobają.

          > Na plus mozna by mu bylo zapisac 6-biegowa skrzynie i ten zmyslny elektryczny
          > reczny hamulec,
          Mnie 6-stki bardzo brakuje, ręczny juz mnie nie boli.

          ale to i tak pozostaje Renault-

          Zabrzmiało jakby Renault było czymś gorszym OK może i tak ale nie wymagajmy od
          tańszego towaru, żeby był lepszy od droższego.

          samochod nawet ladny i
          > technicznie niezly, ale niezwykle wrażliwy na wszelkie niedostatki serwisu <cut>.

          Ładnych jest więcej, mnie się np. podoba B-klasse ale co z tego skoro nie mam
          kasy na Mesia?

          Na niedostatki serwisu wrażliwy jest każdy samochód - ja mam świetnego mechanika
          nawet nie muszę mu patrzyć na ręce, od ponad 10 lat jeszcze nic nie sfuszerował
          a to 2-ga renówka którą u niego serwisuję.


      • apodemus Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 08.02.08, 10:57
        Wprawdzie nie mam Scenica, ale...
        od nowości, czyli od 6 lat i miesiąca "ujeżdżam" Megane 1,4 16V w
        wersji "air". Przez ten czas przejechaliśmy wspólnie 184 tys.km. i
        chciałbym, żeby każdy mój następny samochód był tak samo awaryjny i
        beznadziejny jak ten :-) póki co nie zamierzam się go pozbywać, bo
        po co? "awaryjnie" wymieniałem: raz cewki (typowe, niestety), raz
        łożysko tylnego prawego koła (zaczęło wyć), raz szczęki hamulcowe z
        tyłu (w którejś odkleiła się okładzina i zdarzało się jej lekko
        ocierać) i raz uszczelnienie półosi przy skrzyni biegów ("spociło
        się" - w serwisie stwierdzili że "można z tym żyć", ale wolałem
        dmuchać na zimne). Aha, i raz dopełniałem układ klimatyzacji. Jak na
        wiek i przebieg to chyba nie jest ekstremalnie dużo? Poza tym
        materiały eksploatacyjne i to co się zużywa w każdym samochodzie.
        Olej i filtry zgodnie z instrukcją co 30 tys.km. Np. w wydechu i
        zawieszeniu wszystko jest tak jak w fabryce włożyli, nic nie stuka,
        nie telepie i w ogóle jest OK. Jakaś felerna ta moja renówka, może
        po prostu nie wie że ma się psuć? a może - "jak się dba tak się ma"?
    • mandzej Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 08.02.08, 20:23
      Twój post wywołał lawinę komentarzy. Też postanowiłem się dołączyć.
      Nie czytałem ich wszystkich, bo nawet nie mam ochoty czytać, że
      honda jest lepszym wyborem dlatego, że zamiast środkowego fotela w
      drugim rzędzie ma szeroki podłokietnik. Uważam Twój wybór za jedyny
      słuszny. Sam jeżdzę poprzednim modelem scenica i nigdy nie miałem z
      nim żadnych (z podkreśleniem na słowo żadnych) problemów
      technicznych: tankowanie, przeglądy i myjnia! I tyle. Zachwyceni
      posiadacze innych minivanów niech pokażą równie pomysłowe
      rozwiązania w swoich autach, choćby: schowki, osobne tyle fotele, na
      dodatek przesuwane wzdłóżnie...
      O tym aucie nie da się pisać i czytać. Scenica trzeba używać, a nie
      pieścić w garażu by pokazać sąsiadom.
      Dobry wybór. :)
      • agatja mam scenica grand 1,9 dci 12.02.08, 11:53
        jestem zakochana w tym samochodzie
        mieciutko sie prowadzi,
        nie bylo zadnych powaznych usterek nie wynikajacych z uzytkowania
        tzn, klocki, filtry, po 90 tys zrobilam rozrzad - dla zasady

        ponadto najbardziej rewelacyjnymi udogodnieniami sa te, jak ja
        nazywam "dla matki z dzieckiem"
        w ogole mam wrazenie ze ten samochod dopracowywala kobieta

        1. karta i otwieranie bez nawet wyjmowania karty z torebki,
        co jest rewelacyjna sprawa, kiedy rano niose moje roczne dziecko 10-
        ciokilowe i jeszcze mam torebke i inne pierdoly - super sprawa
        2. automatyczne zapalanie swiatel, zwalnianie recznego
        3. lusterko wsteczne dodatkowe - chowane - "do podgladania dzieci na
        tylnym siedzeniu - rewelacja
        4. bagaznik
        5. nawet po wyjeciu dodatkowych 2 siedzen z tylu, da sie wstawic
        kilka toreb
        duzo miejsca z tylu, spokojnie miesci sie dziecko w foteliku, jego
        nozki, a z przodu pasazer o wymiarach 196 wzrostu
        6. silnik - bardzo dynamiczny - jak na "taka landare"
        w trasie super
        7. w korkach warszawskich pali srednio 9/10 l
        8. na trasie nawet 6l

        polecam goraco
        • agatja Re: mam scenica grand 1,9 dci 12.02.08, 12:17
          aha zapomnialam
          o chlodzonym schowku, podlokietniku z przodu, baaardzo pojemnym,
          samosciemniajacym sie wstecznym lusterku
          6 poduszkach i 2 kurtynach bocznych
    • mamatie Re: jaki mini-van i dlaczego scenic grand ;)) 14.02.08, 17:02
      Mamy SII i jest super potwierdzam wszystkie poprzednie pozytywne opinie.
      Mieliśmy R Clio 8 lat i prócz standardowych napraw (klocki rozrząd, wycieraczki)
      spisywało sie bez zarzutu. A i raz coś stało się z akumulatorem, który
      wymieniono na gwarancji.
      Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka