Dodaj do ulubionych

!!! Do znawców motoryzacji !!!

26.08.03, 12:43
Życie jest piękne!
Yhmmm szczęśliwym trafem mam jakieś 20 – 30 tysięcy
Do wydania. Chciałbym kupić coś praktycznego najlepiej
Z samochodów używanych. No zresztą za tę cenę to niczego
Innego nie dostanę.

Doradźcie mi proszę na jakie auta wy byście zwrócili uwagę.
Oczekuję od niego niskich kosztów eksploatacji i małych wymiarów.

Gdybyście jeszcze dorzucili parę szczegółów praktycznych:
A: na co technicznie patrzeć B: od kogo kupować ITP.
Z pewnością byłoby super.
Uwaga! Każda rada na wagę złota!
!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mooj Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! IP: *.spray.net.pl 26.08.03, 12:53
      znawcą nie jestem:) miałem ten problem ponad rok temu
      wybrałem corollę 98 1,4 z ABS i dwiema poduszkami z przebiegiem 90tysięcy km
      kosztowało mnie to niecałe 24tysiące zł, 3 mieisące poszukiwań ale jestem
      zadowolony (jestem drugim właścicielem, dotychczas erwisowana w ASO -nie jestem
      pewien czy będę podtrzymywał tę tradycję)
      rozważałem corollę, civica, kilka modeli VW, fiata bravo

      za kupieniem samochodu który jeźdxił jako slużbowy przemawia prawi etyle samo
      argumentów co na niekorzyśc tego rozwiązania - ja się zdecydowałem właśnie na
      odkupienie od sporej firmy i dotychczas nie żałuję
      pozdrawiam
      • europejka No nie wiem 26.08.03, 14:01
        Kupno od firmy nawet mi nie przyszło do głowy. Wiadomo, że takie auta są mocno
        zajeżdżone. Chyba bym się jednak nie zdecydowała.

        • Gość: mooj Re: No nie wiem IP: *.spray.net.pl 26.08.03, 14:10
          wiem - niepopularne rozwiązanie z powodu który przedstawiłaś:)
          ale bywa ze:
          samochód był używany przez 1 pracownika
          w firmowych na ogół nie oszczędza się na kosztach konserwacji, eksploatacji
          w firmowych jest wieksza szansa że przebieg i historia samochodu jest
          rzeczywiście udokumentowana
          oczywiście wszystko zależy od firmy, pracownika, mechanika kóry oceni samochód
          itp
          ale oceniłem że ryzyko jest mniejsze

          nie namawiam- przedstawiam jedynie mało popularną opcję wraz z kilkoma
          argumentami
          a i często jest taniej:)
        • Gość: -) Re: No nie wiem IP: 217.153.34.* 26.08.03, 14:13
          A dlaczego?

          To zalezy od firmy, czy wymienia auta czesto, czy nie, jak serwisuja, etc.

          Rzuc okiem na wypozyczalnie samochodow, jest to jakis miernik jakosci danej
          marki. Bardzo czesto wypozyczalnie rezygnuja z gwarancji fabrycznej i same
          serwisuja ze wzgledu na oszczednosci. Nie wiem jak teraz ale rok temu w takim
          AVISie mozna bylo kupic np toyote avensis 1.5 roku, bez gwarancji i z
          przebiegiem 70kkm za rozsadne pieniadze. Moze tam sie rozejrzyj
    • hans111 Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 12:54
      OCZYWIŚCIE SKODĘ!!!!

      europejka napisała:

      > Życie jest piękne!
      > Yhmmm szczęśliwym trafem mam jakieś 20 – 30 tysięcy
      > Do wydania. Chciałbym kupić coś praktycznego najlepiej
      > Z samochodów używanych. No zresztą za tę cenę to niczego
      > Innego nie dostanę.
      >
      > Doradźcie mi proszę na jakie auta wy byście zwrócili uwagę.
      > Oczekuję od niego niskich kosztów eksploatacji i małych wymiarów.
      >
      > Gdybyście jeszcze dorzucili parę szczegółów praktycznych:
      > A: na co technicznie patrzeć B: od kogo kupować ITP.
      > Z pewnością byłoby super.
      > Uwaga! Każda rada na wagę złota!
      > !!
      • europejka Nie wiem jak to jest teraz ale kiedyś 26.08.03, 14:04
        hans111 napisał:

        > OCZYWIŚCIE SKODĘ!!!!

        w 1 połowie lat 90ych maiłam trochę do czynienia za Skodami (Favorit) i jakość
        wykonania była koszmarna. Jak to jest teraz.

        • mati_z_as Re: Nie wiem jak to jest teraz ale kiedyś 26.08.03, 14:13
          Niewiele lepiej ;) :D :D :D
    • n0ras Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 12:55
      europejka napisała:


      > Doradźcie mi proszę na jakie auta wy byście zwrócili uwagę.
      > Oczekuję od niego niskich kosztów eksploatacji i małych
      wymiarów.

      To trochę za mało danych - co to znaczy małe wymiary? Dla
      mnie auto poniżej 4,5 m jest małe, a dla innych Yaris
      jest duży :))

      > Gdybyście jeszcze dorzucili parę szczegółów praktycznych:
      > A: na co technicznie patrzeć
      IMHO - po pierwsze na blachę (wyjdzie, czy auto bite,
      malowane, szpachlowane) - wszelkie łączenia blach - czy
      równe krawędzie, zgrzewy oryginalne, czy nie ma śladów rdzy.
      Pod spodem - to samo, szczególnie łączenie poniżej progów
      z podłogą - ma być proste - jeśli pofalowane, nierówne -
      znaczy, że auto oberwało w bok.

      Jeśli idzie o mechanikę - to standard - czy coś cieknie,
      jest pourywane, itd.. Jeśli silnik świeżo umyty -
      zrezygnować. Zrobić solidną analizę spalin - jak zużyty,
      to będzie widać.

      B: od kogo kupować ITP.
      Najlepiej od właściciela :) - ogłoszenia, giełda. Komisy
      omijać - zwykle tam trafia to, co nie poszło z ogłoszenia
      czy na giełdzie - zostaje podpicowane i idzie do ludzi,
      przekonanych, że jak kupują w komisie, to to jest gwarancja.

      • mati_z_as Mogłabyś nam podać więcej danych ??? 26.08.03, 14:04
        Będzie nam łatwiej Ci pomóc :)
        • europejka Re: Mogłabyś nam podać więcej danych ??? 26.08.03, 14:30
          mati_z_as napisał:

          > Będzie nam łatwiej Ci pomóc :)

          Mały - Coś jak Peżocik 206 czy F.Fiesta (ten nowy jest bardzo ładny).

          Cena to jak już było wspomniane 20-30.000

          Wiek tak niezbyt wiekowy do 5 lat.

          Coś jeszcze?
          • Gość: wrona Szukaj Fiesty demo IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 14:38
            Myslę że bardzo atrakcyjną propzycją dla Ciebie jest samochód tzw.
            podemonstracyjny. Z reguły są to dobrze utrzymane, nie zajeżdżone demówki.
            Poniewaz opinia o Fordzie jest coraz lepsza o serwisach również, więc zobacz.
            • europejka To ciekawe 26.08.03, 14:40
              Gość portalu: wrona napisał(a):

              > Myslę że bardzo atrakcyjną propzycją dla Ciebie jest samochód tzw.
              > podemonstracyjny. Z reguły są to dobrze utrzymane, nie zajeżdżone demówki.
              > Poniewaz opinia o Fordzie jest coraz lepsza o serwisach również, więc zobacz.

              A jak takiego cudeńka szukać.


            • mati_z_as No to ja proponuję: 26.08.03, 14:46
              Renault Clio II - 1.2 16V, 1.4 8V lub 1.4 16V. Autko komfortowe, wystarczająco
              przestronne, i ma rewelacyjne silniki. Jest też bardzo dobrze wyposażone. I co
              ważne większość tych aut było kupionych w Polskich salonach i ma
              udokumentowaną przeszłość.
              Ford Fiesta II - za tą cenę dostaniesz autko z końca produkcji z silnikiem
              1.25. Łatwo znaleść auto w wersji Ghia.
              Inne godne polecenia: Fiat Punto, Opel Corsa C (tylko nie 1.0 - słaby i
              niekulturalny silnik).

              Pozdrawiam.
              • tore.andre.flo Re: No to ja proponuję: merkava /nt 26.08.03, 19:22
            • Gość: sztyrlic007 Re: Szukaj Fiesty demo IP: 80.50.28.* 26.08.03, 14:48
              ciężka sprawa z wersją demo w tym przedziale cenowym. najczęściej jako demo
              jeżdzą samochody majlepiej wyposażone. czyli fiesta 1,4 tdci + 6 poduszek + abs
              + klima itd. cena nowego auta ok. 55-58 tys zł. odkupując demo można dostać
              upust od ceny katalogowej 10-20%

              pozdr
      • europejka Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 14:20
        > To trochę za mało danych - co to znaczy małe wymiary? Dla
        > mnie auto poniżej 4,5 m jest małe, a dla innych Yaris
        > jest duży :))

        Mały jest np. Peugot 206 czy Ford Fiesta.

        > IMHO - po pierwsze na blachę (wyjdzie, czy auto bite,
        > malowane, szpachlowane) - wszelkie łączenia blach - czy
        > równe krawędzie, zgrzewy oryginalne, czy nie ma śladów rdzy.
        > Pod spodem - to samo, szczególnie łączenie poniżej progów
        > z podłogą - ma być proste - jeśli pofalowane, nierówne -
        > znaczy, że auto oberwało w bok.
        > Jeśli idzie o mechanikę - to standard - czy coś cieknie,
        > jest pourywane, itd.. Jeśli silnik świeżo umyty -
        > zrezygnować. Zrobić solidną analizę spalin - jak zużyty,
        > to będzie widać.

        To o silniku jest ciekawe - dlaczego dopiero co umyty jest złym znakiem?

        > B: od kogo kupować ITP.
        > Najlepiej od właściciela :) - ogłoszenia, giełda. Komisy
        > omijać - zwykle tam trafia to, co nie poszło z ogłoszenia
        > czy na giełdzie - zostaje podpicowane i idzie do ludzi,
        > przekonanych, że jak kupują w komisie, to to jest gwarancja.

        To ciekawa wskazówka (o tym żeby szerokim łukiem omijać komisy).


        • sherlock_holmes Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 14:33
          europejka napisała:

          > > To trochę za mało danych - co to znaczy małe wymiary? Dla
          > > mnie auto poniżej 4,5 m jest małe, a dla innych Yaris
          > > jest duży :))
          >
          > Mały jest np. Peugot 206 czy Ford Fiesta.
          >
          > > IMHO - po pierwsze na blachę (wyjdzie, czy auto bite,
          > > malowane, szpachlowane) - wszelkie łączenia blach - czy
          > > równe krawędzie, zgrzewy oryginalne, czy nie ma śladów rdzy.
          > > Pod spodem - to samo, szczególnie łączenie poniżej progów
          > > z podłogą - ma być proste - jeśli pofalowane, nierówne -
          > > znaczy, że auto oberwało w bok.
          > > Jeśli idzie o mechanikę - to standard - czy coś cieknie,
          > > jest pourywane, itd.. Jeśli silnik świeżo umyty -
          > > zrezygnować. Zrobić solidną analizę spalin - jak zużyty,
          > > to będzie widać.
          >
          > To o silniku jest ciekawe - dlaczego dopiero co umyty jest złym znakiem?

          99,9% wlascicieli samochodow nie myje silnika. Jesli zatem jest umyty, moze to
          swiadczyc o probie zatajenia wycekow z silnika - na czystym nie widac przez
          paredziesiat km mniejszych wyciekow.
          Choc i z tym oszusci sobie radza - myja silnik, po czym ...wytrzepuja worek z
          odkurzacza - tzn. nie smieci, tylko kurz. Silnik nie wyglada na swiezo umyty,a
          wyciekow tez nie widac :-(
          >
          > > B: od kogo kupować ITP.
          > > Najlepiej od właściciela :) - ogłoszenia, giełda. Komisy
          > > omijać - zwykle tam trafia to, co nie poszło z ogłoszenia
          > > czy na giełdzie - zostaje podpicowane i idzie do ludzi,
          > > przekonanych, że jak kupują w komisie, to to jest gwarancja.
          >
          > To ciekawa wskazówka (o tym żeby szerokim łukiem omijać komisy).
          >
          I jedna uwaga - nigdy, absolutnie nigdy nie kupuj samochodu nie od
          wlasciciela. Tzn. osoby, ktora ma wszystkie dokumenty, wlacznie z dowodem
          osobistym wlasciciela i upowaznieniem, a tlumaczy,ze np. wlasciciel jest chory
          albo wyjechal. Duzo jest takich cwaniakow, liczacych na naiwnosc.
          Na kazdym posterunku policji mozesz sprawdzic dane wlasciciela i samochodu -
          tzn. czy nr dowodu osobistego i PESEL sa zgodne z dokumentami, czy samochod
          nie jest kradziony, czy numery nadwozia i silnika sa zgodne z numerami w
          dowodzie rej. Jeli trafisz na milego dyzurnego, poda Ci jeszcze nr dowodu
          rejestracyjnego i historie samochodu - tzn. ilosc i dane poprzednich
          wlascicieli.
          • europejka To trochę straszne 26.08.03, 14:38
            Że tylu oszustów czeka na kupujących auto w Polce. W innych krajach też tak
            jest? Może lepiej się lekko zadłużyć i kupić nówkę?
            • sherlock_holmes Re: To trochę straszne 26.08.03, 14:50
              Moze nie ma co popadac w skrajnosc - po prostu przy kupnie samochodu nie mozna
              komus ufac "na piekne oczy". To duzy wydatek, a samochodu nie kupuje sie na
              miesiac czy nawet rok - zreszta czasem okazuje sie,ze samochod mil sluzyc rok,
              a potem jezdzi sie nim 5 albo i wiecej lat. W Polsce jest pewna grupa ludzi
              zarabiajacych na obrocie uzywanymi samochodami i oczywista sprawa jest,ze chca
              zarobic jak najwiecej, przez co posuwaja sie czasem do "nieczystych" zagran.
        • n0ras Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 14:40
          europejka napisała:

          > Mały jest np. Peugot 206 czy Ford Fiesta.

          To do tej dwójki dorzućmy Corsę, Punto, Fabię - generalnie wybór należy do Ciebie - to wszystko bardzo porównywalne auta.
          Zastanów się jeszcze nad czymś rozmiar większym - wygodniejsze, a koszty te same.

          > To o silniku jest ciekawe - dlaczego dopiero co umyty jest złym znakiem?

          Znakomita większość użytkowników samochodu nie myje silnika - bo po co? Myją szczególnie przed sprzedażą ci, którzy chcą coś ukryć - przede wszystkim wycieki - jak z silnika się nic nie leje, to co najwyżej jest zakurzony (więc po co myć), a mycie może być niebezpieczne dla elektroniki, więc trzeba umieć to robić, lub dobrze zapłacić - wnioski nasuwają się same.


          > To ciekawa wskazówka (o tym żeby szerokim łukiem omijać komisy).

          Jeszcze a propos kupowania auta po firmie - sam też mam takie, i są plusy takiego rozwiązania:
          - wiem kto jeździł (poważny facet, nie 20 letni wariat), i jak jeździł
          - znam historię samochodu (serwisowany cały czas w jednym ASO, mogłem całą historię pooglądać na komputerze tegoż ASO, lub wziąć wydruk)
          - znam przebieg i wiem, że nikt go nie kręcił
          - wiem, że firma nie oszczędzała na materiałach eksploatacyjnych (olej Mobil 1, części wyłącznie oryginały).
          Ale może być też tak, że samochód jest dostępny dla wielu pracowników firmy, nikt się nim nie zajmuje, a serwisuje się go dopiero wtedy, gdy już odpadają koła.
    • Gość: els Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.08.03, 14:39
      coś na temat gdzie kupować, komisy rzeczywiście omijac szerokim łukiem,
      napisałem wcześniej pod : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=20&w=7428499&a=7429038 poczytaj ten watek, tam był podobny problem postawiony

      Pozdrawiam, els
      • tyciarek Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 14:58

        • sherlock_holmes Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 15:39
          Ja - jak sie juz kiedys chwalilem - mam silniczek czysty. A ze autko leciwe
          (10 lat sie zbliza), wszystko zdarzyc sie moze. A chyba lepiej na drodze cos
          naprawic, gdy nie wsadza sie rak w blotnisto-kurzowa breje? :-) Poza tym
          czysty silnk lepiej odprowadza cieplo, jest bardziej bezpiecny pod wzgledem
          zagrozenia pozarem - olej potrafi sie pieknie palic, do tego w starszych
          samochodach po brudnej mazi lubi uplywac sobie iskra i zamiast do swiecy,
          pojdzie do masy...
        • sherlock_holmes Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 26.08.03, 15:40
          Ale sobie "nagrabilem" - zaraz bedzie riposta ze nie pisze na temat, czyli ze
          nie widze belki w oku wlasnym
    • zbych Re: !!! Do znawców motoryzacji !!! 29.08.03, 00:01
      Ja dodałbym Nissana Micra. W tym przedziale spokojnie kupisz 2-3 letni
      samochód. Tym bardziej, że w tym roku wszedł nowy model. Moja mama takim jeździ
      i sobie chwali. Znane z dużej niezawodności i trwałości (co mniemam liczy się
      dla kobiety podwójnie). Tylko radziłbym model ze wspomaganiem kierownicy (no
      chyba, że Twoje hobby to kulturystyka;-))
      Pozdrawiam i życzę szerokiej drogi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka