Dodaj do ulubionych

UAZy z Lublina?

29.08.03, 12:39
motoryzacja.interia.pl/news?inf=421262
Tureckie pikapy, rosyjskie terenówki, a Brytyjczycy wywieźli linię
produkcyjną i kupili za grosze projekt LD-100.


www2.gazeta.pl/auto/1,24766,1628215.html

Pozdrawiam



Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: UAZy z Lublina? 29.08.03, 13:11
      "Trzeba będzie także popracować nad jakością wykonania. W Lublinie najchętniej
      widziano by montaż samochodów z podzespołów przysyłanych przez Rosjan, a
      zgrzewanych dopiero w Polsce. Nowe auto może pojawić się na naszych drogach już
      w przyszłym roku"
      ja tam bylbym nawet za, gdyby rzeczywiscie popracowano nad jakoscia i z tego
      powodu mam watpliwosci co do "montażu samochodów z podzespołów przysyłanych
      przez Rosjan". wiadomo powszechnie, ze uazy to calkiem dobre konstrukcje tylko
      zenujaco fatalnie wykonane.
      • remo29 Re: UAZy z Lublina? 29.08.03, 14:13

        > ja tam bylbym nawet za, gdyby rzeczywiscie popracowano nad jakoscia i z tego
        > powodu mam watpliwosci co do "montażu samochodów z podzespołów przysyłanych
        > przez Rosjan". wiadomo powszechnie, ze uazy to calkiem dobre konstrukcje
        tylko zenujaco fatalnie wykonane.

        A mnie się coś zdaje, że to może być całkiem całkiem pomysł. Gdyby UAZ
        przyjeżdżał w tailach i montowanie całości odbywałoby się w Polsce (w końcu w
        Lublinie robią/robili to od lat i dokładniej niż w Rosji) + silnik andorii (czy
        to ten sam co w honkerach?) to mogłaby wyjść z tego całkiem udana tania
        terenówka - nie taka dla szpanu, tylko prawdziwy rasowy łazik.
        • mrzagi01 Re: UAZy z Lublina? 29.08.03, 14:28
          remo29 napisał:

          > A mnie się coś zdaje, że to może być całkiem całkiem pomysł. Gdyby UAZ
          > przyjeżdżał w tailach i montowanie całości odbywałoby się w Polsce (w końcu w
          > Lublinie robią/robili to od lat i dokładniej niż w Rosji) + silnik andorii
          (czy
          >
          > to ten sam co w honkerach?) to mogłaby wyjść z tego całkiem udana tania
          > terenówka - nie taka dla szpanu, tylko prawdziwy rasowy łazik.

          Zasadniczo mysle podobnie, tylko mam wlasnie obiekcje co do jakosci
          podzespolow, a zwlaszcza do zabezpieczenia antykorozyjnego blach no i kultury
          wykonania podzespolow mechanicznych. Wiem cos na ten temat, bo mialem UAZ-a.
          teoretycznie wszystko cacy, ale w szczegolach to byla sodoma i gomora. powiem
          wiecej- stare zapasy czesci "sdielano w CCCP" byly o niebo lepsze niz
          analogiczne wytworzone w rosji. Niemniej kibicuje temu pomyslowi i prawie sie
          juz napalilem na lubelskiego UAZ-a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka