Dodaj do ulubionych

Używany od osoby prywatnej czy z komisu?

25.03.08, 16:25
Wątek o racjonalności sprzedaży rocznych czy dwuletnich aut skłania
mnie do postawienia pytania, czy lepiej kupować uzywany samochód z
komisu, czy też od prywatnego sprzedawcy? Myślę sobie, że komis,
chcąc samochód sprzedać, a znając się na tym, potrafi sprytnie ukryć
wady pojazdu, czego osoba prywatna nie potrafi (przynajmniej tak
skutecznie) osiągnąć. Poza tym w komisie jest drożej. Niedawno
znalazłem ogłoszenie o sprzedaży dwuletniego dobrego samochodu.
Właściciel chciał za niego 70 tys., ale powiedział, że auto własnie
oddał do komisu, a nie usunął jeszcze oferty z internetu. Ten sam
samochód w ofercie komisu oceniano na 74 tys. zł.

Ponoc najlepiej kupować w autoryzowanych stacjach. Dają nawet
gwarancję. Ale ceny dużo wyższe.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Używany od osoby prywatnej czy z komisu? 25.03.08, 18:24
      uwazam, ze lepiej od osoby prywatnej niz z komisu.
      Choc pewnie nie ma reguly. Ja kupilam w komisie i nie zaluje bo
      sprzedawca byl uczciwy.
      Co do zakupu w autoryzowanej stacji to...zapewne tez wiedza jak
      ukryc to i owo.
      • kann2 Re: Używany od osoby prywatnej czy z komisu? 25.03.08, 18:28
        iberia.pl napisała:

        > Co do zakupu w autoryzowanej stacji to...zapewne tez wiedza jak
        > ukryc to i owo.

        Oczywiście, ale udzielają gwarancji, a poza tym bardziej niż
        przeciętny komis muszą dbać o markę. Tak mi się przynajmniej wydaje.

        Ja też uważam, że lepiej od prywatnej osoby kupić. A da się wyczuć,
        czy ktoś kombinuje, czy prawdę mówi. Co innego handlarze,
        sprowadzający...
    • klemens1 Re: Używany od osoby prywatnej czy z komisu? 26.03.08, 09:44
      Przykłady z życia:
      Chciałem kiedyś sprzedać rocznego Uno, komis oferował mi 18tys., sprzedałem za
      22,5tys., wystawiliby go pewnie za 24.
      Kolega wstawił audi, chciał za niego 22tys., komis wystawił go za 28.
      Inny znajomy kupił C5 za 27, później dowiedział się że właściciel wziął za niego z
      komisu 21.
      Przebitka 5-6 tys. jest standardem, czy warto za to płacić oceń sam.
      Kwestia podpicowywania pomijam, bo dobrze się w tym orientujesz.
    • fredoo Re: Używany od osoby prywatnej czy z komisu? 26.03.08, 10:07
      Pozwolę sobie dorzucić coś jeszcze.Komis ztrudnia ludzi płaci jakiś
      czynsz,podatek czyli ma koszty.Zważywszy na znikomy ruch w komisach
      sądzę, że koszt sprzedania smochodu w komisie nie może być mniejszy
      niż 10% jego wartość.Tyle dopłaca każdy dobrowolnie za nabłyszczony
      lakier i czysta tapicerkę- wolna wola. Wząłbym pod uwagę również,że
      to są profesjonaliści ale głównie w mydleniu oczu. Giełda
      samochodowa w konfrontacji z komisem to szczyt uczciwości.
    • pan666 Re: Używany od osoby prywatnej czy z komisu? 26.03.08, 11:36
      ani jedna ani drugie ...

      uzywke najpewniej jest kupic w markowym salonie-ktos zostawil jako
      czesc zaplaty za auto tej samej marki,mechaniory dobrze artefakt
      obejzeli zanim subiekt je wycenil

      troche drozej lecz przewaznie z min.6cio miesieczna gwarancja.
    • kadtz Re: Używany od osoby prywatnej czy z komisu? 26.03.08, 13:01
      To nie ma znaczenia! Masz znaleźć dobry samochód. Nie ważne gdzie, nie ważne
      jakiej marki, nie ważne z jakiego kraju.
      Potem się ludzie naczytają "najlepszy japoński, od prywatnego właściciela,
      koniecznie kombi, tylko w dyzlu", pójdą i kupią szmelc, bo zamiast pomyśleć, że
      każdy egzemplarz samochodu jest inny, będą tylko na liście odhaczać, czy
      wszystko jest tak jak napisali na forum.
      Jak znajdziesz dobry samochód w komisie - kup w komisie. Jak znajdziesz dobry u
      osoby prywatnej - kup u osoby prywatnej. Tu nie ma żadnych reguł.
      • milleniusz Reguły 26.03.08, 13:23
        kadtz napisał:

        > Jak znajdziesz dobry samochód w komisie - kup w komisie.
        > Jak znajdziesz dobry u osoby prywatnej - kup u osoby prywatnej.
        > Tu nie ma żadnych reguł.

        Reguły są. Reguła jest taka, że pośrednik ma o wiele większą motywację i o wiele
        mniejsze skrupuły, aby kupującego wpuścić w kanał.

        Co oczywiście nie znaczy, że wszyscy pośrednicy są oszustami, a wszyscy
        sprzedający bezpośrednio są uczciwi. Ale jaka jest tendencja każdy wie.
        • kadtz Re: Reguły 26.03.08, 14:09
          Wśród komisów masz komisy dobre i komisy złe, wśród osób prywatnych masz ludzi
          sprzedających swoje dobre, długo eksploatowane samochody, jak i takich, które
          przywożą złomy z rajchu, picują i wpychają "panie, ja tylko do kościoła co
          niedzielę jeździłem". Reguł nie ma. A jeśli uważasz, że są, to pojeździj trochę
          po komisach i ogłoszeniach. Zobaczysz, że jedyną regułą jest to, że bez
          zbytniego szukania to można kupić tylko złom.
          • milleniusz Re: Reguły 26.03.08, 15:22
            kadtz napisał:

            > Wśród komisów masz komisy dobre i komisy złe, wśród osób prywatnych masz ludzi
            > sprzedających swoje dobre, długo eksploatowane samochody, jak i takich, które
            > przywożą złomy z rajchu, picują i wpychają "panie, ja tylko do kościoła co
            > niedzielę jeździłem".

            Komisy prawie wszystkie są "złe". Wyłączyłbym z tej reguły te przysalonowe, ale
            to się chyba nie nazywa komis. Co do "osoby prywatnej" opisanej powyżej, to
            właśnie pośrednik, a ja nie mówię w zasadzie o komisach, tylko o pośrednikach.
            Bardzo łatwo przecież sprawdzić ile kto jeździł autem, i czy w ogóle jeździł.

            > Reguł nie ma. A jeśli uważasz, że są, to pojeździj trochę
            > po komisach i ogłoszeniach.

            Nie zamierzam. To przykre doświadczenia i strata czasu.

            > Zobaczysz, że jedyną regułą jest to, że bez
            > zbytniego szukania to można kupić tylko złom.

            O, kolejna reguła. :)
    • wujaszek_joe Re: Używany od osoby prywatnej czy z komisu? 26.03.08, 13:47
      poprzednie auto postawiłem w komisie, bo nie potrafiłbym kupującemu spojrzeć w
      oczy. obecne będę sprzedawał osobiście bo jest w dobrym stanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka