Dodaj do ulubionych

Dzik - zabójca

03.09.03, 17:08
PAP, mat /2003-09-03 11:54:00

Zginęli po zderzeniu auta z dzikiem



Dwóch mężczyzn zginęło w środę rano niedaleko Łeby (Pomorskie), gdy pod
samochód, którym jechali, wpadł dzik. Do wypadku doszło na drodze biegnącej
przez las niedaleko miejscowości Charbrowski Bór.

"Pod samochód mercedes sprinter, którym czterech gdańszczan jechało na ryby,
wpadł dzik. Auto po zderzeniu ze zwierzęciem wpadło na drzewo, w efekcie
czego zginęło dwóch mężczyzn w wieku 68 i 49 lat. Dwaj pozostali nie odnieśli
obrażeń" - poinformowała Marta Frykowska z Zespołu Prasowego pomorskiej
policji.

Dawno nie było tu opowieści o kolizjach samochodów z dzikimi bestiami...
Obserwuj wątek
    • greenblack Drzewo - zabójca 03.09.03, 18:42
      Myślę, że Sprinter ochronił pasażerów w zderzeniu z dzikiem. To uderzenie w
      drzewo było powodem śmierci 2 z nich. Ach te romantyczne, piękne polskie
      aleje...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=5999865

      Pozdrawiam
      • Gość: Michal Re:Nie Drzewo - predkosc -zabójca IP: *.telia.com 03.09.03, 18:51
        Podejrzewam,wyszliby z rozbitym przodem,ale zabila ich napewno szybkosc.Po
        zderzeniu napewno stracili totalnie panowanie nad sampochodem.To bylo
        przyczyna takich efektow.Sam osobiscie prowadzac mojego mesia w latach 89 w
        DDr-owie trzasnalem przy 120km/h jelonka.Zadnych sladow nie mialem,zwierze sie
        odbilo i najechalem i nastepnie dostalo sie pod podwozie i zostalo
        przepolowione na pol .Zadnych sladow poza krwia na blotniku tuz przy
        ziemi.Szwedzi ktorzy za mna jechali nadziwic sie nie mogli dlaczego ja niemam
        sladow ,oni cale zdarzenie widzieli.Pzdr.Michal
        P.S auto na moment nie zmienilo kierunku jazdy.Bylo stabilne poza potwornym
        wstrzasem po najechaniu i tarciu pod spodem i puscilo ale juz byly dwa kawalki.
        • greenblack Drzewo - zabójca 03.09.03, 18:54
          Ciekawe, czy zdołałbyś opanować Sprintera po zderzeniu z dzikiem nawet przy
          prędkości 90 km/h? Przecież tam pewnie od razu powyginały się wahacze, może
          nawet koło odpadło.


          Pozdrawiam
      • Gość: Michal Re: Drzewo - zabójca IP: *.telia.com 03.09.03, 18:56
        greenblack napisał:

        > Myślę, że Sprinter ochronił pasażerów w zderzeniu z dzikiem. To uderzenie w
        > drzewo było powodem śmierci 2 z nich. Ach te romantyczne, piękne polskie
        > aleje...
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=5999865
        >
        > Pozdrawiam
        >
        ---------------------------------------------------------------------------
        Greenblacku,
        My mamy takich aleji od kilometrow,zdarzaja sie okorowania,ale nikt niema
        zamiaru wycinac,po prostu w takich alejach jedzie sie wedlug przepisow,wtedy
        nic nie grozi.Niechce straszyc ale zdaje sie i auto z talbonitu nie pomoze.
        Ludzie musza myslec,im sie wydaje ze jak juz zaplacili to wszystko mozna,tego
        nawet mercedes nie przewidzial.Pzdr.Michal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka