Dodaj do ulubionych

Fiat Stilo - warto??

19.07.08, 18:23
Co sadzicie o Fiacie Stilo? Mam zamiar taki kupić.Jeżdzę rocznie ok. 10 tys
km, jazda w mieście plus raz w roku wczasy. dysponuję ewentualnie gotówką 20
tys. zł.
Obserwuj wątek
    • c64 Re: Fiat Stilo - warto?? 19.07.08, 18:57
      W dowolnych testach awaryjności jest na ostanim miejscu. Omijać z
      daleka. Dlaczego akurat Stilo, za 20 tyś. jest przecież duży wybór?
      • aprox99 Re: Fiat Stilo - warto?? 19.07.08, 19:04
        C64 ma racje jezeli chodzi o testy Jesli idzie o ksztalt tego samochodu i
        technike to jest porownywalne z innymi(Golf;Focus,Astra).serce mowi
        -kupic,rozsadek nie.Na pewno bedziesz mial problemy pozniej ze sprzedaza.Czemu
        nie Focus lub cos innego .Pozdr
    • nis-san Re: Fiat Stilo - warto?? 19.07.08, 22:31
      podobno nie warto, mechanik kazał omijac z daleka
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Fiat Stilo - warto?? 20.07.08, 07:59
      A ja jak najbardziej polecam. Idealne auto na miasto, ergonomiczne
      (poza fotelami), przyjemne wnętrze, łatwo się prowadzi, mało pali.
      Obserwuję eksploatację egzemplarza 1,2 z 2003r. Aktualny przebieg
      100tys.km, żadnych poważnych usterek, a pierdółki ASO usuwa
      błyskawicznie i kompetentnie. Użytkownik bardzo zadowolony i
      zaskoczony (no bo przecież to się miało sypac!!!). Za tą cenę masz
      możliwośc kupna zadbanego egzemplarza (i możesz żądac samochodu
      wpełni serwisowanego w ASO, bo to tanie).
    • 111slavo Re: Fiat Stilo - warto?? 20.07.08, 10:29
      Prosze przytoczyc ktoras ze statystyk (dowolnych) w ktorych Stilo
      jest na ostatnim miejscu?
      Genialny silnik 1.9 JTD na ktorym jezdzi 20% europejskich samochodow
      (oraz Cadillac).
      Ekonomiczny 6- biegowy beznyniak 1.2
      Najladniejsza 3- drzwiowa wersja ze wszystkich aut tej klasy i ceny
      • c64 masz tu statystyki 20.07.08, 19:45
        www.autocentrum.pl/adac/rankingi_awaryjnosci_klasa_nizsza_srednia.html

        www.autocentrum.pl/go/338__Ranking_awaryjnosci_ADAC_2006__14__0__5__1704012711__-1__-1__2__3__1.html

        www.autocentrum.pl/go/338__Statystyka_awaryjnosci_ADAC_2007__14__0__5__1535305833.html

        • 111slavo Re: masz tu statystyki 21.07.08, 00:38
          Mowi cie prosze (masz) oraz Ciebie (ciebie)

          Jakos nie biora mnie te statystyki, gdyz nie dalej jak kilka lat
          temu ten sam ADAC wyroznil pierwszym miejscem Fiata Bravo/Brave co
          jak wszyscy wiemy oraz jak sie pozniej okazalo mijalo sie ze stanem
          fatycznym.
          Moze jakas inna statystyka?
    • murowany Re: Fiat Stilo - warto?? 20.07.08, 15:03
      Co tak narzekacie? Za niewielkie pieniadze (bo to przeciez "tylko fiat") dostajecie rewelacyjne auto. jezdze stilo multiwagon 1,9 jtd 115 KM - auto jest fajnie wyposazone (egzemplarze sprowadzone z niemiec maja naprawde bogate wyposazenie), super dynamika, spalanie od 5,0 w trasie, 6,0 do 7,0 w miescie, 6,5 w trasie na autostradzie, bagaznik 500 litrow, bardzo ustawny, fajnie wysoko siedzi sie (ten model multiwagon to cos miedzy kombi a minivanem), wygodne zawieszenie. Sasiad zamienil stilo 3d 1,4 benzyne na focusa 1,4 benz i jest zawiedziony bo przy tej samej budzie i osiagach focus pali dokladnie o litr benzyny wiecej.
      • dx771 Re: Fiat Stilo - warto?? 20.07.08, 15:18
        Z tego co pamiętam/wyczytałem to główną wada Stilo była jego zbyt wysoka cena w
        salonach. Fiat stworzył chyba zbyt kosztochłonny w produkcji samochód.
        Poza tym jest to przeciętny samochód w swojej klasie - nie ma ani mocnych ani
        słabych punktów (zawieszenie, itd.).Silniki to pwnie inna bajka bo je się wkłada
        do samochodu - więc 1,9 JTD sam w sobie jest o.k.
        • mobilnydoradca Re: Fiat Stilo - warto?? 20.07.08, 15:31
          moim pierwszym samochodem był fiat punto, 95 rocznik chyba :) dobrze
          go wspominam bo był pierwszy, źle bo był awaryjny a panowie w ASO w
          ch...ja mnie robili. ale specjalnie mnie to nie zraziło i jeśli
          zdarzyłby się jakiś fajny fiat w dobrej cenie i w dobrym stanie
          technicznym (bo to jest ważne a nie obiegowa opinia że nie kupuje
          się samochodów na "F") to bym kupował ;)
      • filut Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 06:28
        Murowany, co piłeś/brałeś???
        To było za mocne dla CIEBIE;)
      • mameja21 Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 17:50
        murowany napisał:
        jezdze stilo multiwagon 1,9 jtd 115 KM super dynamika,

        Jeździłem przez tydzień takim autem i, delikatnie to ujmując,
        było bardzo daleko od "super dynamiki".
        • murowany Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 19:07
          jak na fure wazaca 1450 kg przy spalaniu 6,4l/100 km zadowala mnie ta dynamika.
    • lupus1 Re: Fiat Stilo - warto?? 20.07.08, 21:50
      Oto co jestr na forum klubu stilo:
      Wiele osób zastanawia się na jakie szczegóły należy zwrócić kupując używane Stilo.

      Po pierwsze ważna jest cena, po drugie przebieg, a po trzecie ogólny stan techniczny. Wiadomo też, że kolor jest podstawowym kryterium poszukiwania auta.

      Ważne jest czy auto jest sprowadzane czy nie. Jeśli było sprowadzone to w jakim stanie, czy właściciel posiada zdjęcia auta w momencie sprowadzenia, czy było naprawiane i gdzie (nie daj boże u kowala w stodole). Jeśli auto było kupione w salonie w Polsce, prawdopodobnie całą swoją historię ma udokumentowaną. Zwróć uwagę na to czy właściciel ma ochotę pojechać sprawdzić auto w stacji diagnostycznej bądź ASO.

      Jeśli chodzi o rodzaje nadwozia, to niestety nie doradzimy - każdy ma inne gusta, każdy ma inne potrzeby. Jeśli natomiast chodzi o silniki napędzające fiaty stilo, to panuje generalna opinia, że:
      1,2 - nie sprawiają żadnych problemów, są słabe, ale w sam raz do miasta;
      1,4 - czasami biorą śladowe ilości oleju i się pocą w najrozmaitszych miejscach;
      1,6 - są paliwożerne a przy tym powolne (słabszy o 25% pali około 10% więcej niż 1.8), a cewki zapłonowe padają jak muchy;
      1,8 - biorą olej i są na bakier ze zmieniaczem faz rozrządu (wariatorem), ale zapewniają frajdę z jazdy. Miewają problemy z przekładnią kierowniczą.
      2,4 - zapewniają szybkość okupioną jednak problemami z wariatorem i zautomatyzowaną skrzynią Selespeed a także przekładnią kierowniczą.
      1,9 JTD - mają bardzo wrażliwe przepływomierze, zatykają się zawory EGR i Overboost, a także zimą padają turbiny, ale w zamian na codzień odwdzięczają się niskimi kosztami eksploatacyjnymi. Siadają niestety sprężyny przedniego zawieszenia.
      1,9 JTD MJ - to nowoczesne diesle wrażliwe na jakość paliwa.

      Wyposażenie "od golasa do wypasa": Fresh, Actual, Active, Dynamic. Trudno jednak jednoznacznie określić wersję stilo na podstawie wyposażenia, bo stilo miało co roku inny standard (im nowsze, tym bardziej biedne) a cała masa elementów była dostępna jako opcje. Najlepszy rocznik fiatów stilo to 2003, bo jeszcze miał bogate wyposażenie, a już był pozbawiony wad wieku dziecięcego.

      Kupując jakiekolwiek auto przede wszystkim nie należy się podniecać. Warto na oględziny zabrać ze sobą osobę niezaangażowaną (kolegę, ojca, mechanika), która może wyłapać takie kwiatuszki, na które my jako rozemocjonowany nabywca nie zwrócilibyśmy uwagi. Na oględziny trzeba się wybrać za dnia tak, aby żaden element nie umknął naszym oczom.

      Oglądając nieznane auto (nie tylko fiata stilo) trzeba w pierwszej kolejności:
      1. Wzrokowo sprawdzić stan blacharki na okoliczność wgnieceń, załamań, widocznej gołym okiem korozji itp. Szczególną uwagę należy zwrócić na piaskowanie progów na przetłoczeniu pod tylnymi drzwiami przy tylnym kole oraz rant progu przy tylnym kole - kamyki i piasek wylatujący spod kół potrafią robić w tych miejscach spustoszenie w lakierze i warstwie ocynku;
      2. Ocenić stan lakieru i jednolitość jego koloru na wszystkich elementach. Ewentualne różnice w kolorze mogą świadczyć o wypadkowej przeszłości auta;
      3. Ocenić równomierność szczelin przy drzwiach i pokrywach - jak szpary są różnej szerokości, to było bum;
      4. Sprawdzić czy szyby są wyprodukowane w tym samym okresie (przednia szyba może być nowsza (kamyki), ale to powinno wzmocnić naszą czujność);
      5. Przyjrzeć się dokładnie oponom - ząbkowanie lub nierównomierne starcie bieżnika mogą świadczyć o zużytych amortyzatorach (sprawdzić czy nie ciekną) lub błędnej geometrii podwozia;
      6. Wsiąść do auta, uruchomić silnik i sprawdzić czy równo pracuje;
      7. Po autokontroli auta i wyświetleniu napisu CHECK OK żadne kontrolki nie powinny się świecić. No może oprócz tych informujących o włączonych światłach, rezerwie paliwa, niezapiętych pasach... W każdym bądź razie nie powinno być żadnych dziwnych komunikatów na wyswietlaczu. Ewentualne błędy komputera można sprawdzić examinerem w ASO;
      8. Będąc w aucie ocenić sprężystość siedzeń (szczególnie fotela kierowcy) i ogólną czystość w kabinie (podsufitka, dywaniki, siedzenia, boczki drzwi) i poniuchać nosem czy aby nic nie śmierdzi;
      9. Wcisnąć sprzęgło - po 2-3 wcinięciach noga nie powinna boleć;
      10. Przyjrzeć się kierownicy - wytarta kierownica na godzinie 10 i 2 świadczy o dużym przebiegu auta, a ewentualne klejenie przycisku klaksonu o odpaleniu poduszek powietrznych;
      11. Pokręcić delikatnie w jedną i drugą stronę kierownicą w poszukiwaniu luzu w przekładni kierowniczej;
      12. Sprawdzić czy wspomaganie w trybie City działa zauważalnie mocniej niż bez tego trybu;
      13. Mając skręcone koła należy spojrzeć na stan osłon gumowych przy półośkach - porwana i zasmarowana guma wiąże się z kosztowną wymianą półosi;
      14. Uklęknąć pod auto i sprawdzić stan układu wydechowego;
      15. Wzrokowo sprawdzić czy ładnie, prosto i świeżo wygląda guma w tulejach tyknej belki;
      16. Zobaczyć czy z okolic silnika i skrzyni biegów nie ma żadnych wycieków; pod maska i z kanału nie powinno być mokro aczkolwiek drobne zapocenia (szczególnie przy rurze intercoolera w JTD) są w miarę normalne;
      17. Obejrzeć osłonę pod silnikiem - jeżeli są jakieś ślady uderzeń, upewnij się, że nic więcej nie ucierpało;
      18. Zaobserwować stan rurek od klimy, zwłaszcza tych położonych niżej;
      19. Zaobserwować rodzaj dymku z rury i odkręconego wlewu oleju;
      20. Spytać się czy był zmieniany rozrząd (co 60-80 kkm) i czy jest to udokumentowane;
      21. Część kolegów z MW uskarżało się na słabe sprężyny w klapie tylnej, warto więc się temu elementowi dogłębniej przyjrzeć.
      22. Zimą zamarzają czasami klamki drzwi, ale wystarczy nasmarować cięgna w drzwiach i już jest po sprawie.

      Gdy wszystko się nam podoba i nie mamy zastrzeżeń pora na jazdę próbną. Niech auto prowadzi właściciel, a my z boku wytężmy słuch i wzrok. Skupmy się szczególnie na:
      1. Stukach przy przejeżdżaniu przez nierówności - mogą być uszkodzone łączniki stabilizatora, może wahacz, jeżeli to MultiWagon to dość prawdopodobne są uszkodzone tuleje tylnej belki;
      2. Ściąganiu przy hamowaniu lub jeździe na wprost - spowodowane albo nierównym ciśnieniem w oponach albo źle ustawiona geometrią zawieszenia, albo zapieczonymi klocki hamulcowymi.

      Gdy pierwsze oględziny się zakończą sukcesem nie można zapominać o:
      3. Skontrolowaniu obecności wszystkich dokumentów:
      - dowód rejestracyjny
      - karta pojazdu
      - obowiązkowe ubezpieczenie OC
      - książka gwarancyjna
      - książka obsługi pojazdu
      - karta kodowa Fiat Code
      - książka obsługi radia
      - karta z kodem do radia
      4. Sprawdzeniu czy są 2 niebieskie kluczyki-scyzoryki

      Pamiętaj, że:
      Po numerze nadwozia (VIN) w ASO można sprawdzić co było oficjalnie robione na gwarancji, ogólnie jeżeli jest dokumentacja napraw to oczywiście bardzo dobrze.
      Stilo należy do tej grupy aut, w których elektronika pokazuje błedy, ale jedzie się dalej. Wiele z tych problemów można rozwiązać samemu (nowy akumulator, złącza poduszek powietrznych pod fotelami) albo po prostu nie zwracać na nie uwagi (są często stosunkowo nieszkodliwe jak. np. ABS failure występujące zimą).
      Stilo jak każde inne auto ma prawo się popsuć. Nie znajdziesz auta, które się nie psuje. Wiele zależy od tego jak samochód był eksploatowany.
      Jeśli chciałbyś zagazować stilo, to instalacja LPG może być tylko pełną sekwencją. Problemy są generalnie tylko z powodu nieumiejętnego montażu i regulacji.
      Jest też wiele innych elementów do oglądania... zapewniam Cię, że używane stilo nie różni się niczym od innych używanych samochodów. Jeśli masz wątpliwości możesz się umówic z klubowiczami/em na oglądanie - kilka osób tak już zrobiło i są teraz szczęśliwymi posiadaczami wygodnych stilaków.

      Stosując się do powyższych rad jest duża szansa, że auto które znajdziesz będzie bezawaryjne.
      • alfik7 Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 07:43
        Czyli wygodny samochód bez istotnych wad.
        A ludziska piszą, że Mazdy i Hondy są takie najlepsiejsze ;)
        Tak się składa, że znam właścicieli japońskich jednorazówek, co to miewali z
        nimi większe problemy niż te Stilo.
        (sorki za off).
    • simon_r Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 09:01
      Jeździłem Stilo przez 3 miesiące i zrobiłem nim ok. 15tys. km.
      Była to nówka benzyniak 1.6 (115KM) 5D.

      I powiem tak.. wcześniej tylko jednego auta bardiej nienawidziłem i była to
      Renówka Megane II. Przy Stilo Meganka to wzór świetnego samochodu pod względem
      prowadzenia, ergonomii, jakości wykonania wnętrza.
      Stilo to najgorsza hoojnia z grzybami jaką miałem okazję prowadzić. Jedyne dwa
      dobre elementy tego samochodu to silnik i nagłośnienie... poza tym:
      1. zawieszenie to tragedia.. jest tak zestrojone, że ciężko się zmieścić na
      asfalcie. Jest to coś w rodzaju anty-zawieszenia bo na zakrętach buja się i
      przechyla a drobne nierówności czuje się w doopie jak w sportowym aucie
      2. siedzenia... regulacja wysokości odbywa się poprzez obniżenie tylnej części
      siedziska. efekt jest taki, że nie ma szans na dopasowanie siedzienia do
      kręgosłupa (przynajmniej mojego) i po pięciu minutach bez mydocalmu i ketonalu
      nie dało się usiedzieć..
      3. ogólna jakość wykonania wszystkiego... z odległości kilku metrów wygląda
      nieźle.. gorzej jak się wsiądzie i przyjrzy szczegółom takim jak spasowanie
      plastików i ich wykończenie. Nie daj Boże cóś wpadnie za siedzenie, lepiej nie
      wkładać ręki bo można się pociąć o blachy. Jeszcze gorzej jest gdy się wreszcie
      zechce ruszyć z miejsca - działanie mechanizmów można porównać do tego co się
      spotykało w starych autobusach typu "ogórek" - skok pedałów sprżęgła i hamulca
      to chyba ze 30cm, pedał gazu ustawiony tak pionowo, że aż nogę wykręca a lewarek
      zmiany biegów to osobna historia godna utworu poetyckiego zwanego tragedią -
      biegów się szuka gdzieś w wielkiej przestrzeni.. jest to wrażenie gmerania mopem
      w wiadrze..
      4. elektryczne wspomaganie kierownicy... bardziej tragicznie spieprzone jest
      tylko w Meganie II.. ciężko się przyzwyczaić.

      Kategorycznie odradzam..:)
      • josner Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 16:39
        Pamietam lokalną premierę Stilo i zachwyty nad nowym Fiatem. Stilo
        to miał być oczywiście przełomowy, bezawaryjny model, wykonany z
        dobrej jakości maeriałów, dlatego fiat wystartował z zaporową ceną
        chcąc przełamać mit że fiat musi się tanio sprzedawać, bo jest
        awaryjny. Faktycznie okazało się że fiat nie musi się tanio
        sprzedawać, nie musi się wogóle sprzedawać.
        • aprox99 Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 18:39
          Długie rozmowy,sens wątpliwy.Jak ktoś chce to niech sobie kupi Fiata Stilo.Mnie
          to wisi,opinie są podzielone jak zawsze.Uwazam ze w tej grupie samochodów są
          lepsze jak F.Stilo.Moze będzie miał szczęście i jego będzie bezawaryjny.Ludzie o
          co ten cały cyrk.Jeżeli cena jest odpowiednio niższa niż innych w tej klasie to
          brać i koniec.Robicie ceregiele o głupie auto.Pozdr
          • ant777 Re: Fiat Stilo - warto?? 23.07.08, 08:35
            też uważam że na forum Auto-Moto nie powinno być dyskusji o
            samochodach :)
      • murowany Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 19:26
        > 2. siedzenia... regulacja wysokości odbywa się poprzez obniżenie tylnej części siedziska. efekt jest taki, że nie ma szans na dopasowanie siedzienia do kręgosłupa (przynajmniej mojego) i po pięciu minutach bez mydocalmu i ketonalu nie dało się usiedzieć..

        Potwierdzam, fatalny pomysl na regulacje fotela.

        > zmiany biegów to osobna historia godna utworu poetyckiego zwanego gedią biegów się szuka gdzieś w wielkiej przestrzeni.. jest to wrażenie gmerania mopem w wiadrze..

        Ech, w stilo 1,9 jtd skrzynia dziala perfekcyjnie, biegi wchodza idealnie w swoje miejsce, wajcha jest dosyc sztywna i czuc na niej lekki opor wiec wiadomo kiedy bieg wchodzi, jedynie moglaby byc odrobine krotsza, w avensis II biegi wchodzily mi duzo mniej komfortowo, w bravie jtd wchodza lepiej, w berlingo chodza jak mop w wiadrze (to wszystko w porownaniu do stilo jtd).

        > 4. elektryczne wspomaganie kierownicy... bardziej tragicznie spieprzone jest tylko w Meganie II.. ciężko się przyzwyczaić.

        Nie rozumiem, oczekujesz jakis wodotryskow po elektrycznym wspomaganiu czy jak? chcesz bez wysilku i precyzyjnie wycofac na parkingu to wlaczasz sobie "city" i dzialasz, kierownica chodzi leciutko i tyle, jak jedziesz szybciej to city automatycznie samo wylacza sie. ot tyle. nie wiem co tu moze moze byc "spieprzone".
        • simon_r Re: Fiat Stilo - warto?? 22.07.08, 08:13
          > Nie rozumiem, oczekujesz jakis wodotryskow po elektrycznym wspomaganiu czy jak?
          > chcesz bez wysilku i precyzyjnie wycofac na parkingu to wlaczasz sobie "city"
          > i dzialasz, kierownica chodzi leciutko i tyle, jak jedziesz szybciej to city au
          > tomatycznie samo wylacza sie. ot tyle. nie wiem co tu moze moze byc "spieprzone

          Oj może może... to mianowicie może być spieprzone, że przy większych
          prędkościach elektryczne wspomaganie "usztywnia" kierownicę. Jest to strasznie
          nienaturalne - ja tego nie cierpię, denerwuje mnie to i tracę cała przyjemność z
          jazdy. A rzecz jeszcze w tym, że takie usztywnienie występuje tylko przy małych,
          korekcyjnych ruchach kierownicy, których na polskich drogach wykonuje się
          mnóstwo ze względu na nierówności asfaltu :)
          • lupus1 Re: Fiat Stilo - warto?? 23.07.08, 18:30
            >
            > Oj może może... to mianowicie może być spieprzone, że przy większych
            > prędkościach elektryczne wspomaganie "usztywnia" kierownicę. Jest to strasznie
            > nienaturalne - ja tego nie cierpię, denerwuje mnie to i tracę cała przyjemność
            > z
            > jazdy. A rzecz jeszcze w tym, że takie usztywnienie występuje tylko przy małych
            > ,
            > korekcyjnych ruchach kierownicy, których na polskich drogach wykonuje się
            > mnóstwo ze względu na nierówności asfaltu :)


            Twoje odczucia są mocno subiektywne. Mi np. bardzo pasuje układ kierowniczy usztywniający się przy większej prędkości.
        • ignapio Re: Fiat Stilo - warto?? 22.07.08, 23:22
          Potwierdzam , regulacja fotela nie jest najlepsza , ale mnie nawet
          po całym dniu jazdy nic nie bolało . Model 115 JTD ma jedną z
          najlepszych skrzyń biegów - niemiecki Getrag z podwójnymi
          synchronizatorami -jedyny najlepszy element niemieckiej produkcji-(
          model stosowany w Focusie ale też i w Jaguarach )dlatego w tym
          modelu zmiana biegów jest przyjemna , benzyniaki są inne .W Stilo
          najbardziej awaryjne są wyroby niemieckiego przemysłu - np w 115 JTD
          przepływki - te same co w VW , failury pochodzą od elektroniki
          Boscha , ale nie uniemożliwiają jazdy jak w innych markach .
          Niestety niemieckie elementy osprzętu są najsłabsze .Co do
          wspomagania kierownicy - to nie jest auto sportowe , jak ktoś chce
          szaleć to niech sobie kupi hulajnogę - tam kierownica jest bez
          wspomagania a i zawieszenie wytrzyma nasze drogi .Generalnie -
          miałem Stilo , nigdy nie zawiodło na trasie, nie jest to pojazd
          idealny ,ale dobrze spełnia swoje zadania . W statystykach Dekry
          jest dużo lepszy niż w ADAC'u zaś po usunięciu ze statystyki usterek
          zależnych bezpośrednio od użytkownika jest lepszy od Octavii choć
          ustępuje Golfowi czyli jak dbasz tak masz .
          • simon_r Re: Fiat Stilo - warto?? 23.07.08, 08:29
            "...Co do
            wspomagania kierownicy - to nie jest auto sportowe , jak ktoś chce
            szaleć to niech sobie kupi hulajnogę - tam kierownica jest bez
            wspomagania a i zawieszenie wytrzyma nasze drogi ..."

            Wybacz ale co ma piernik do wiatraka???.. w niesportowym aucie też można zrobić
            dobre wspomaganie kierownicy, które pomaga w prowadzeniu a nie przeszkadza...
            tak mają np. Toyota Corolla, Fordy wszelakie nawet głupia Astra II.
    • expertyzer Re: Fiat Stilo - warto?? 21.07.08, 18:51
      Przeglądałem właśnie allegro i te Stilo kosztują tyle samo co konkurencja (nie
      licząc Golfa, Corolli).
      Także cena to żaden argument.
      • mameja21 Re: Fiat Stilo - warto?? 23.07.08, 09:39
        Nie żebym jakoś specjalnie krytykował Stilo.
        Po prostu po tygodniu użytkowania doszedłem do wniosku, że auto
        kompletnie mi nie leży ( ale rozumiem, że komuś może pasować ).
        Ale jedna rzecz,moim zdaniem, jest w tym aucie naprawdę tragiczna-
        układ kierowniczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka