Dodaj do ulubionych

A może KIA Rio ?

IP: *.ciechanowiec.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 14:03
Jest wielu miłośników znanych nam na rynku marek : Mercedes , BMW i Audi a
nikt się nie interesuje autami wschodnimi. Więc zachcam was do
zainteresowania sie tym samochodem bo jest wyjątkowy i niedrogi? Chciałbym
dowiedzieć sie waszych pogladów na temat tego wyjątkowego samochodu ?
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: A może KIA Rio ? 02.10.03, 14:10
      Heh, wczoraj przeglądałem co w rio piszczy i powiem szczerze, że 80-konne kombi
      z klimą za 36 tys. brzmi kusząco. Tylko czy aby nie jest to kuszenie Adama?
      Serwis ma jedną z najgorszych opinii i właściwie nie spotkałem się z ani jedną
      pozytywną opinią na jego temat. Auto niebrzydkie, funkcjonalne, silniczek nie
      jest wyścigowy, ale do zwykłego użytkowania idealny...
      • Gość: straszna baba Re: A może KIA Rio ? IP: *.k.mcnet.pl 02.10.03, 14:17
        Ja moge cos konkretnego powiedziec albowiem jezdze dwoma modelami Kia. Jeden to
        Shuma rocznik 98 na liczniku prawie 100 tys km do chwili obecnej zero problemow
        technicznych. Drugi model to Carens rocznik 2001 kupiony w ubieglym roku na
        liczniku 17 tys na razie OK, wiec mam nadzieje, ze tak pozostanie. Jezeli
        chodzi serwis to rzeczywiscie raczej kuleje, ale nalezy pocieszyc sie tym, ze
        raczej nie bedziesz musial go odwiedzac. Poniewaz jak do tej pory Kia
        sprawdzila sie w mojej rodzinie zamierzam trzymac sie tej marki (w przyszlym
        roku jak sie uda to bedzie zamiast Shumy Sorento).
        • Gość: Maresz Do mam nadzieję nie tak "strasznej baby" ;-) IP: *.localdomain / 192.168.0.* 03.10.03, 10:57
          Podaj troszkę więcej informacji o Shumie, jak jest z głośnością w środku,
          spalenie, i tak w ogóle.
          • Gość: straszna baba Re: Do mam nadzieję nie tak 'strasznej baby' ;-) IP: *.k.mcnet.pl 03.10.03, 13:30
            Glosno jest, poniewaz Shuma (jak i inne modele, moze oprocz Sorento i
            Carnivala) wykonczona w srodku jest kiepskiej jakosci plastikami. Silnik
            slychac niezle, ale ja z reguly glosno muzyki slucham, wiec akturat to mi nie
            przeszkadza. Jezeli chodzi o spalanie to w miescie ok 9L (10-10,5L w zimie) a w
            trasie 7-7,5L - niestety ja mam ciezka nozke. Jestem bardzo zadowolona z tego
            samochodu, poniewaz dla mnie jako kobiety liczy sie niezawodnosc (pomimo, ze
            wiem mniej wiecej co gdzie mam w samochodzie i do czego sluzy) a ten samochod
            do tej pory mnie nie zawiodl. Dwa razy mialam wypadek, raz wyjechal mi przed
            maske facet w Renault Espace (uszkodzilam mu pol samochodu wjezdzajac do
            srodka) a w moim poszla chlodnica i troche maska sie pogiela. Drugim razem byla
            to baba w Renault Megane, u niej wywalilo wszystkie poduszki plus rozwalilam
            jej dwoje drzwi i zderzak a u mnie tylko tablica rejestracyjna sie pogiela,
            wiec ogolnie w moich crash testach wychodzi niezle. Dla przykladu w zakresie
            koniecznosci serwisu: klocki hamulcowe wymienilam po 40 tys km, podczas gdy
            jezdzac wczesniej Seatem Ibiza musialam to robic co 15 tys km. Amortyzatory
            (przednie, tylne sa OK do dnia dzisiejszego) zostaly wymienione przy 90 tys km
            (wczesniej nie bylo takiej potrzeby, w Ibizie wymienialam po 60 tys wszystkie).
            Wykonczenie wewnatrz samochodu ogolnie jest kiepskiej jakosci np. w pierwszym
            miesiacu uzytkowania "odeszly" gumowe listwy w drzwiach, ale od razu serwis
            wymienil - nie oszukujmy sie za te pieniadze nie oczekujmy luksusowego
            wykonczenia.

            Straszna Baba



            Gość portalu: Maresz napisał(a):

            > Podaj troszkę więcej informacji o Shumie, jak jest z głośnością w środku,
            > spalenie, i tak w ogóle.
      • Gość: dexter Re: A może KIA Rio ? IP: *.rasserver.net 04.10.03, 02:21
        A co to ta kila.Klima chyba na sztuke bo jak wlaczy to sie nie uciagnie .Ludzie
        nie dziadujcie w stanach jestesmy.
    • sowizdrza Re: A może KIA Rio ? 02.10.03, 14:15
      bałbym się kupic taki samochód;
      słyszałem o niezłych kłopotach przy Kia PRide,
      gdzie w ASO nie ma podstawowych części;
      choc może to sie zmieniło;
      poza tym , tak jak Marceli Szpak , wolałbym jednak w tej cenie wziąć fabię;
    • Gość: jar Re: A może KIA Rio ? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 14:20
      Od roku jeżdżę takim (służbowy)co prawda jeszcze ze słabszym silnikiem 75KM i
      przejechałem ok. 40kkm. Jedno z pokręteł urwało mi się już po 15 minutach od
      opuszczenia salonu, ale to jak do tej pory jedyna usterka. Oczywiście nie jest
      to Corolla (taki miałem wcześniej) tzn. liche plastiki itp. ale jak za te
      pieniądze to według mnie warto. Jeśli chodzi o serwis to nie mam opini, w
      odróżnieniu od Toyoty nie było jeszcze problemów.
      • remo29 Re: A może KIA Rio ? 02.10.03, 14:52
        Gość portalu: jar napisał(a):

        > Od roku jeżdżę takim (służbowy)co prawda jeszcze ze słabszym silnikiem 75KM i
        > przejechałem ok. 40kkm. Jedno z pokręteł urwało mi się już po 15 minutach od
        > opuszczenia salonu, ale to jak do tej pory jedyna usterka. [...]

        No tak, bez pokrętła da się żyć :)
        A jak wygląda sprawa trzeszcących plastików? Występują? Czy tylna półka na
        wertepach daje w kość (vide suzuki swift hb)? Jak z dynamiką (zakładam że nie
        wozisz czterech 100-kilowych kolegów)?
        • Gość: jar Re: A może KIA Rio ? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 15:53
          Tylna półka nie trzeszczy bo jej po prostu nie ma. Zamiast jest zwijana roleta,
          która według mnie nie trzeszczy. Jakość tworzyw jest licha (twarde) ale wydaje
          się zmontowane w miare porządnie. Trzeszczenia nie ma więcej niż w Corolli,
          osiągi niezbyt rewelacyjne ale teraz powinno być chyba lepiej (z nowym
          silnikiem). Pokrętło przymocowałem sam i jest OK:-)
    • Gość: Andrzej Re: A może KIA Rio ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 10:29
      Trzy lata temu mialem "szczescie" posiadac takie cudo. Po 2 tygodniach facet
      polonezem wymusil pierszenstwo i ...stalo sie. Rozwalilem troche przod. To nie
      byl powazny dzwon, ot taka stluczka w miescie. Samochod stal w ASO SZESC
      MIESIECY, do chwili gdy go odebralem. Nie mieli doslownie niczego, a juz jakie
      kolwiek blachy byly absolutnie nieosiagalne. Plastiki sa nie sa niskiej
      jakosci, tylko sa po prostu ordynarne. Pokretla i co tylko moze chodzi ciezko
      jak cholera. W moim egzemplarzu tylne lewe drzwi zamykaly sie tak, ze Jelcz z
      PKSu sie chowa w krzaki. Nie chce mi sie wiecej pisac ale to wyjatkowe gowno,
      nawet jak na niska cene. Po roku moich usilnych proscb szef sprzedal
      ten "samochod" przyznajac mi racie ze zakup byl pomylka. Tu nie chodzi o jakas
      awersie do koreanczykow, bo hundaia wspominam z sentymentem. Nie bierz tego bo
      to same klopoty, zobacz nawet jak wygladaja ASO Kia. Gdyby producent sie
      szanowal, to nie pozwolilby sprzedawac swoich aut w takich stodolach.
      • remo29 Re: A może KIA Rio ? 03.10.03, 11:03
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > [...] Gdyby producent sie
        > szanowal, to nie pozwolilby sprzedawac swoich aut w takich stodolach.

        Co racja to racja. Chociaż jak spojrzę na ASO suzuki, to niewiele się różni od
        KIA, a jednak popierdółki robi solidne...
      • mrzagi01 Re: A może KIA Rio ? 03.10.03, 14:32
        no więc znajomym kiedys stluczono szybe w sephii. wstawienie nowej w ASO bylo
        droga przez mękę. najpierw dlugo, dlugo tej szyby nie bylo , a potem dostali
        palpitacji jak uslyszeli cene.
        odnosnie rio- nie wiem co kto lubi, ale dobor opcji i wyposazenia jest raczej
        zaden.
    • Gość: marcinc3 Re: A może KIA Rio ? IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.10.03, 14:52
      mysle ze cena jest dobra na rio ale podobno wrazie w brak czesci doskwiera
    • Gość: zorro Re: A może KIA Rio ? IP: *.tkb.net.pl 03.10.03, 19:20
      znajomy stał się kiedyś posiadaczem kii sephi.
      auto wypasione do bólu i wszystko byłoby ok gdyby nie drobny wypadek.
      części zamiennych z blacharki w całej Polsce zero !
      żeby móc jażdzić w serwisie podobierali kilka rzeczy ze starej mazdy i jakoś
      złożyli to w jedną całość. nawet amortyzatory przerabiali z jakichś od mazdy.
      zamówione wzmocnienie przednie dotarło do serwisu po dwóch miesiącach.
      każda kia to nie vw czy opel że częsci można sobie znależć nowe u
      dilera,używane na giełdach czy z rozbitków.
      poza tym znajomy zadowolony,auto nie psuje się ,niewiele pali
      • Gość: Maro Re: A może KIA Rio ? IP: 80.51.241.* 01.11.03, 10:44
        To prawda że auto mało pali bo 10 l gazu ot i wszystko. Na benzynie to bym
        chyba zbankrutował. Części rzeczywiście długo idą od koreańców ale poza tym nie
        mam zastrzerzeń. Ostatnio jeździłem Toyotą Yaris. Wszystko w niej trzeszczy i
        piszczy. Silnik tak głośno pracuje żę aż dziw że radio tam dali fabrycznie. Jak
        wsiadłem spowrotem do swojej bryki (Rio) to się poczułem jak w prawdziwej
        limuzynie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka