Gość: Stanley
IP: *.k.mcnet.pl
06.10.03, 12:41
spokoju!! Ujadanie na właścieli Skód i ich samochody przypomina mi sytuację
kiedy koneser wina idzie do monopolowego i tłumaczy miejscowym menelom, że
jabcoki są dupy. No i co z tego, że są do dupy?! Oni i tak będą je pili, bo
ich na nic innego nie stać. Nie mają wykształcenia, pochodzą z patologicznych
rodzin, kradną, żyją z dnia nad dzień, a wszyscy naokoło gardzą nimi, śmieją
się z nich i pokazują dzieciom jako antyprzykład. A przecież ludzie nie są
równi, jedni są mądrzejsi drudzy głupsi i tak jak należy pomagać i opiekować
się menelami, aby w końcu przestali nimi być, taką samą opieką i
współczuciem należy otoczyć właścicieli Skód. To kudzie biedni,
niedoinformowani, często zwyczajnie oszukani. I to bez wyjątku czy jest to
Fabia za 40tys. czy Superb za 130. Jeżeli ktoś kupuje Skodę to znaczy , że ma
kompleks niższości, znaczy, że go poniżano, gardzono nim, tłamszono i nawet
jak go stać na samochód za ponad 100 tys. to kupuje Superba bo dalej czuje
się gorszy. Tym ludzion należy pomóc, pokazać drogę, wytłumaczyć, że robią
sobie coraz większą krzywdę wręcz są masochistami, bo jeżdżąc Skodą narażają
się cały czas na to samo co ich spotykało w dzieciństwie, szkole, potem pracy
i domu. Nikt nie osiągnie sukcesu jeżdżąc Skodą, a przecież zawsze jest
alternatywa nie tylko dla Superba , ale i dla Fabii. To straszne, że tyle
nieszczęcia jeździ po naszych ulicach.