Dodaj do ulubionych

corolla 1997 - warto??

19.10.08, 17:44
witam
mam na oku Corolle z 97, benzyna+LPG. przebieg 234 tys km. cena
11tys. wiadomo, ze model nalezy do czolowki malo awaryjych aut,
tylko czy ten przebieg wydaje sie wam rzeczywisty?? zjawisko
krecenia licznikow jest powszechne, ale autko sprzdaje wlasciciel, a
nie handlarz.
przeglądałem podobne samochody ale przebiegi potrafily byc niższe w
skrajnych przypadkach nawet o 50-70 tys km !!!!
w ogóle jaką wartosc przyjmuje sie jakos sredni przebieg roczny???
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: corolla 1997 - warto?? 19.10.08, 17:50
      z tym przebiegiem to roznie bywa :jeden jezdzi malo to robi 10 tkm
      rocznie, inny jezdzi wiecej i wychodzi 30tkm, jeszcze inni 50tkm.
      To czy przebieg jest rzeczywisty czy nie poznac po innych elementach
      samochodu , np. jak bardzo zmechacony jest pas bezpieczenstwa, jak
      bardzo jest wyslizgana kierownica,w jakim stanie jest fotel
      kierowcy, jakie sa nakladki na pedalach.
      Tak zaraz tu ktos napisze, ze to mozna wszystko wymienic , pewnie,
      ze tak, ale ilu z nas to robi ? Mnie by sie nie chcialo, auto jest
      jakie jest i tyle.

      Liczy sie stan techniczy auta, mozesz spotkac egzemplarz z duzym
      przebiegiem ale bardzo zadbany, a rownie dobrze inne auto bedzie
      mlodsze, z mniejszym przebiegiem a zarzniete.
    • piotr33k2 Re: corolla 1997 - warto?? 19.10.08, 22:21
      ale o co ci chodzi? że przebieg za mały ? czy ze za duzy? bo mi sie
      wydaje rzeczywisty .234 tys to sporo ,znam włascicieli toyot ktore
      mają takie przebiegi(grubo ponad 200tys) ale z rocznika 92-94 , a
      trudno podejrzewac ze ten własciel krecił licznik do przodu wiec
      przebieg musi byc prawdziwy .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka